20/12/2025
Przed nami szczególny nów w Strzelcu - dzień przed Zimowym Przesileniem ✨🌑🌞 Kulminacja nowiu o 02:43 w nocy z piątku na sobotę. Moment Przesilenia o 16:03 w niedzielę.
Pełen opis na blogu (link na dole opisu) a poniżej fragment (popłynęłam z natchnieniem w całym tekście jakby jakieś Centrum Galaktyki mnie wciągnęło czy coś ;) ). Na blogu też więcej o tym, o co chodzi z tym Centrum Galaktyki i ustawianiem się wszystkiego w jednej linii - plus piękna grafika ilustrująca rzecz :)
(...) Strzelec to znak uczący nas obierania kierunku, gwiazdy, do której chcemy zmierzać - i podążania za nią. Nieprzypadkowo to właśnie czas Strzelca prowadzi nas przez najciemniejszy okres roku do Zimowego Przesilenia. Kiedy wokół nas coraz mniej światła, coraz mocniej potrzebujemy skupić się na świetle wewnętrznym, na tym, co nas prowadzi i co nadaje naszemu życiu wyższy cel. Słońca coraz mniej i podtrzymanie naszej wiary i poczucia celu stają się coraz trudniejsze - to czas, kiedy szukamy dających punkt odniesienia latarni i kiedy tak ważne jest podtrzymywać ogień w naszej własnej latarence :) . Strzelec oferuje nam bogactwo różnych "źródeł światła": wiarę, wielkie marzenia, wzniosłe idee, mądrość zgromadzoną w księgach i przekazywaną przez nauczycieli i gromadzoną przez nas mądrością doświadczenia płynącą z każdej kolejnej zimy życia. Rzecz w tym, że w czasie przejściowym między tym, co było, a tym, co jeszcze nie wiemy, czym będzie, wiele z tych świateł gaśnie lub czasowo coś je przyćmiewa. Nów w Strzelcu jednak nas uczy, by nie szukać światła na zewnątrz, w każdym razie nie teraz - to czas na odrodzenie iskierki w nas, która będzie nas prowadzić i wyznaczać nas drogę w przyszłości, kiedy już nowa rzeczywistość nabierze kształtów. Gdy Słońce będzie przemierzać znak Koziorożca, przyjdzie czas na konkretne plany, strategie, zobowiązania i inne noworoczne fanaberie ;) Teraz chodzi "tylko" o to, by zobaczyć, które z prowadzących nas w przeszłości konstelacji już przybladły, które okazały się prowadzić nas na manowce lub po prostu nie przemawiają już do naszej duszy. Gasząc kolejne „sztuczne światła”, możemy dojrzeć wyraźniej to, co pozostanie - i odkryć spokój, jaki nam daje poczucie, że nie musimy wiedzieć wszystkiego :)
Strzelec lubi ekscytować się wszystkim, co nieznane i gęste od znaczeń - lubi galopować przed siebie, w kierunku horyzontu nie przejmując się ograniczeniami. A jednak ta jego wesoło rozbrykana manifestacja jest tylko jednym z oblicz tego znaku - w czasie nowiu spotykamy się przede wszystkim z Łucznikiem, który by, zrobić dobry użytek ze swej strzały, potrzebuje obrać jeden cel, ten najważniejszy - i trafić doń swą płonącą strzałą. Żywioł Ognia staje się w swej ostatniej z trzech odsłon (po Baranie i Lwie) ruchomy! Podróżuje z mocą naszych myśli, intencji, uwagi w kierunku, który wybraliśmy, ale jeszcze nie znamy. A gdy dzieje się to w czasie Zimowego Przesilenia, jak w tym roku, możemy sobie wyobrazić, że ta ognista strzała staje się rytualnym wsparciem odrodzenia Ognia Słońca i połączenia z nim - bo czemu nie? :)
Jednak nie będzie to w tym roku takie łatwe, ponieważ nów ten i Przesilenie są „zaplątane” w Neptuna (cd na blogu).
Przy okazji przypominam, że główna część mojej astro-pisarskiej twórczości płynie w świat via cotygodniowy Moonset Newsletter - w wersji darmowej i Premium.
A także o tym, że trwa sezon na Osobiste Astrokalendarze 2026 :)
Wszystkie informacje znajdziesz na dole opisu nowiu.
https://moonsetstory.blogspot.com/2025/12/now-w-strzelcu-i-przesilenie-zimowe-20.html
Pięknego nowiu i Przesilenia! ✨