10/11/2025
6 rzeczy, które utrudniają Ci przyjście na jogę …i które możesz przestać brać pod uwagę już dziś.
1. Czekasz na kolejny poniedziałek. Albo na nowy miesiąc. Albo na noworoczne postanowienia. Tymczasem Twój układ nerwowy nie wie, że to „kolejny poniedziałek”. Tego dnia nie dostaniesz nagle magicznego zastrzyku energii i motywacji. To będzie dzień jak co dzień, dlatego jeśli nie zaczniesz dziś, to niestety jutro też nie będzie łatwiej.
2. Czekasz, aż będziesz mieć lepszą formę. A nie musisz. Formę, energię i sprawność odzyskujesz właśnie dzięki regularnej praktyce. Na moich zajęciach uwzględniam możliwości osób, które wracają do ruchu nawet po bardzo długiej przerwie.
3. Masz za dużo na głowie. I właśnie dlatego potrzebujesz zrobić przerwę na jogę. Wyłom z codziennego kołowrotka w postaci umiarkowanego i uważnego wysiłku dla mięśni to sygnał dla układu nerwowego, że można zmniejszyć napięcie, zachować energię i wrócić do domu z uczuciem lekkości w głowie.
4. Obawiasz się ezoteryki, mantr i rzeczy, których nie rozumiesz. Spokojnie, u mnie ich nie znajdziesz. Zajęcia są prowadzone w sposób rzeczowy i zrozumiały, z dużą dawką uważności i wiedzy o ruchu.
5. Onieśmielają Cię pozycje, które widzisz w internecie. Tylko, że te spektakularne pozycje to nie jest codzienna praktyka. Na zajęciach uczymy się podstaw: stabilności, równowagi i kontroli ruchu. To z nich ciało czerpie korzyści, nie z zaawansowanych pozycji.
6. Myślisz, że jesteś “za mało jogowa”? Nie ma czegoś takiego. Nie musisz wyglądać, ubierać się ani zachowywać „jak joginka”. Przychodzisz taka, jaka jesteś. Zaczynasz od miejsca, w którym jesteś.
Nowy kurs jogi dla początkujących:
🗓 2 grudnia – 3 lutego
🕖 wtorki i czwartki, 19:00–20:15
📍 ul. Ruczaj 62a, Kraków
💰 14 zajęć (z przerwą świąteczną) = 560 zł
Zapisy trwają! Zapisz się DZIŚ, nie w kolejny poniedziałek.