Stowarzyszenie na rzecz osób z chorobą Addisona i niedoczynnością nadnerczy

Stowarzyszenie na rzecz osób z chorobą Addisona i niedoczynnością nadnerczy Dane kontaktowe, mapa i wskazówki, formularz kontaktowy, godziny otwarcia, usługi, oceny, zdjęcia, filmy i ogłoszenia od Stowarzyszenie na rzecz osób z chorobą Addisona i niedoczynnością nadnerczy, Zdrowie i medycyna, Kraków.

Celem działania Stowarzyszenia jest:
ochrona i promocja zdrowia, ułatwienie dostępu do wiedzy na temat choroby Addisona i innych niedoczynności nadnerczy, stworzenie platformy do wymiany doświadczeń, ułatwienie dostępu do pomocy medycznej

Dziś trafiłam w internecie na tekst, który próbuje wyjaśniać tzw. „wypalenie nadnerczy” poprzez koncepcję dysfunkcji osi...
05/01/2026

Dziś trafiłam w internecie na tekst, który próbuje wyjaśniać tzw. „wypalenie nadnerczy” poprzez koncepcję dysfunkcji osi HPA. Autor opisuje ją jako proces, w którym organizm przez długi czas funkcjonuje w przewlekłym stresie, produkując coraz więcej kortyzolu, aż w końcu – rzekomo w sposób ochronny – „wygasza” oś HPA, co ma prowadzić do skrajnego zmęczenia, lęku, bezsenności, nietolerancji wysiłku i szeregu innych objawów. Kortyzol przedstawiany jest w tym ujęciu głównie jako hormon szkodliwy, prowadzący do insulinooporności, zaburzeń metabolicznych i „wyczerpania” organizmu, a wiele nieswoistych objawów łączy się w jedną narrację obejmującą także adrenalinę, DHEA, infekcje i MCAS.

Chcę się do takich treści odnosić, bo choć opisane objawy są dla wielu osób bardzo realne, sposób ich tłumaczenia nie jest zgodny z aktualną wiedzą endokrynologiczną. „Wypalenie nadnerczy” nie jest rozpoznaniem medycznym, a demonizowanie kortyzolu – hormonu niezbędnego do życia i ratującego zdrowie oraz życie osób z niewydolnością nadnerczy – może być dla chorych zwyczajnie szkodliwe.

Dla osób chorujących na rzeczywistą niewydolność nadnerczy / zaburzenia osi podwzgórze–przysadka–nadnercza (HPA) nie możemy jako Stowarzyszenie przejść obojętnie obok treści, które mieszają pojęcia i tworzą fałszywy obraz fizjologii.

1) „Wypalenie nadnerczy” nie jest rozpoznaniem medycznym.
To nie jest kwestia „opinii środowiska”, tylko fakt: nie funkcjonuje jako jednostka chorobowa w endokrynologii ani w klasyfikacjach chorób. Używanie tej etykiety jako wyjaśnienia szerokiej listy objawów (zmęczenie, lęk, bezsenność, zawroty głowy, „brak mocy”) jest nienaukowe i w praktyce sprzyja autodiagnozie.

2) „Dysfunkcja osi HPA” to pojęcie bardzo nieprecyzyjne.
Oś HPA oczywiście istnieje i odgrywa ważną rolę w reakcji na stres, ale w medycynie „zaburzenia osi HPA” oznaczają konkretne, mierzalne sytuacje kliniczne (np. niewydolność nadnerczy pierwotną/wtórną, supresję po glikokortykosteroidach, choroby przysadki, zespół Cushinga). Tymczasem w przytoczonym tekście pojęcie „dysfunkcji” jest użyte jako parasol na wszystko — bez kryteriów, badań i diagnostyki różnicowej.

3) Model „fazy alarmu–adaptacji–kapitulacji” to narracja, nie mechanizm medyczny.
To popularna metafora wywodząca się z historycznych koncepcji stresu, ale nie jest współczesnym modelem endokrynologicznym. Nie ma biomarkerów tych „faz”, nie ma uznanych kryteriów ich rozpoznania, a przedstawianie tego jako biologicznego „programu” jest wprowadzające w błąd.

4) Najpoważniejszy błąd: sugerowanie, że mózg „dla ochrony” wyłącza produkcję kortyzolu.
To nie jest zgodne z fizjologią. Niski kortyzol i niewydolność nadnerczy nie biorą się z „mądrej kapitulacji organizmu”, tylko z konkretnych przyczyn chorobowych (autoimmunologicznych, polekowych, przysadkowych/podwzgórzowych itd.). Takie tłumaczenie może dawać pozorne poczucie zrozumienia, ale odciąga od realnej diagnostyki.

5) Demonizowanie kortyzolu jest szkodliwe.
Kortyzol nie jest „toksycznym wrogiem”, tylko hormonem niezbędnym do życia: reguluje metabolizm, ciśnienie, reakcję na stres, pracę układu odpornościowego. Dla osób z niewydolnością nadnerczy hydrokortyzon ratuje życie — dosłownie. Narracje sprowadzające kortyzol do źródła wszelkiego zła utrwalają społeczne niezrozumienie naszej choroby i podkopują zaufanie do leczenia.

6) Łączenie tego tematu z MCAS, „reaktywacją boreliozy”, „wracającymi infekcjami” i wieloma nieswoistymi objawami to czerwone flagi.
Tego typu zestawy pojęć często tworzą atrakcyjną historię, ale nie stanowią dowodu klinicznego. Objawy takie jak przewlekłe zmęczenie czy bezsenność wymagają rzetelnej diagnostyki różnicowej (m.in. niedokrwistość, tarczyca, depresja/lęk, dysautonomia/POTS, choroby autoimmunologiczne, zaburzenia snu, działania leków), a nie jednej, wszystko-wyjaśniającej etykiety.

Dlaczego to dla nas ważne?
Bo tego typu treści mogą:
• opóźniać prawidłowe rozpoznanie,
• skłaniać do samoleczenia,
• i tworzyć fałszywe przekonanie, że „medycyna nie rozumie”, a internet „wie lepiej”.

Jako Stowarzyszenie mamy prawo mówić o cierpieniu i objawach — ale równie mocno mamy obowiązek bronić rzetelności. Nie zgodzimy się na fałszowanie rzeczywistości i demonizowanie kortyzolu, bo dla chorych kortyzol (w terapii substytucyjnej) nie jest „problemem”, tylko warunkiem przeżycia.

Jeśli ktoś odczuwa przewlekłe zmęczenie, zaburzenia snu, lęk, zawroty głowy czy spadki energii — zachęcamy do konsultacji lekarskiej i diagnostyki opartej na faktach, zamiast przyjmowania modnych etykiet, które brzmią naukowo, ale nie prowadzą do bezpiecznego leczenia.










Drodzy, żyjący z niedoczynnością kory nadnerczy,na nadchodzący Nowy Rok życzymy Wam przede wszystkim spokoju i poczucia ...
31/12/2025

Drodzy, żyjący z niedoczynnością kory nadnerczy,

na nadchodzący Nowy Rok życzymy Wam przede wszystkim spokoju i poczucia bezpieczeństwa — tego, co w codziennym życiu z chorobą bywa najcenniejsze.

Życzymy Wam stabilnych dni, w których leczenie daje przewidywalność, a ciało i głowa współpracują ze sobą najlepiej, jak potrafią.
Niech będzie w nim jak najmniej przełomów, a jeśli się pojawią — niech zawsze znajdzie się szybka pomoc, zrozumienie i wsparcie.

Życzymy uważnych lekarzy, życzliwych ratowników, bliskich, którzy rozumieją, oraz siły, by mówić głośno o swoich potrzebach.
Niech Nowy Rok przyniesie Wam więcej pewności siebie, wiedzy i zaufania do własnego doświadczenia.

I życzymy Wam też czegoś bardzo ważnego — łagodności dla samych siebie.
Bo życie z niedoczynnością kory nadnerczy wymaga odwagi każdego dnia, nawet wtedy, gdy nie widać tego na zewnątrz.

Z całego serca — dobrego, bezpiecznego Nowego Roku 💙
Stowarzyszenie na rzecz osób z chorobą Addisona i niedoczynnością nadnerczy

29/12/2025

🎆 Sylwester i alkohol a niedoczynność kory nadnerczy

Nie chodzi o zakaz. Chodzi o świadomość i bezpieczeństwo.
W niedoczynności kory nadnerczy alkohol może pośrednio zwiększać ryzyko przełomu: przez wymioty, odwodnienie, spadki ciśnienia i hipoglikemię.

📌 Największe ryzyko to sytuacja, w której alkohol prowadzi do pominięcia dawki lub zaburzeń wchłaniania leku.

Świętuj mądrze. Dbaj o siebie 💙





bezpiecznySylwester
edukacjapacjenta

Przed nami Sylwester. Spożycie alkoholu a choroba niedoczynności kory nadnerczy wydaje się więc tematem wyjątkowo adekwa...
29/12/2025

Przed nami Sylwester. Spożycie alkoholu a choroba niedoczynności kory nadnerczy wydaje się więc tematem wyjątkowo adekwatnym.

Gdy mowa o przełomie nadnerczowym, w literaturze i zaleceniach klinicznych najczęściej podkreśla się nie tyle „toksyczną” interakcję alkohol–lek, co ryzyko pośrednie, jakie niesie ze sobą spożycie alkoholu, zwłaszcza w nadmiernych ilościach.

Najważniejsze mechanizmy ryzyka to:

- Wymioty i biegunka – oznaczają brak lub istotnie ograniczone wchłanianie tabletek oraz prowadzą do odwodnienia. Jest to klasyczny mechanizm prowadzący bezpośrednio do przełomu nadnerczowego.
- Odwodnienie i spadek ciśnienia – alkohol ma działanie diuretyczne, a dodatkowo powoduje rozszerzenie naczyń. Tym samym może sprzyjać odwodnieniu i hipotensji, co w niedoczynności kory nadnerczy jest szczególnie niebezpieczne.
- Hipoglikemia – alkohol może wywoływać hipoglikemię, zwłaszcza przy piciu „na czczo”, niedożywieniu lub po wysiłku fizycznym. Choroba Addisona jest wymieniana jako stan zwiększający ryzyko ciężkiej hipoglikemii po alkoholu.
Co istotne, znane są również epizody, w których objawy po spożyciu alkoholu „maskowały” rozpoznanie choroby Addisona lub hipoglikemii.

Wniosek praktyczny na 31.12:

Największe ryzyko u osoby z niedoczynnością kory nadnerczy pojawia się wtedy, gdy alkohol doprowadzi do wymiotów, biegunki, odwodnienia, pominięcia dawki leku lub hipoglikemii.

A CO Z INTERAKCJĄ ALKOHOLU Z HYDROKORTYZONEM?

Istnieją badania dotyczące hydrokortyzonu o zmodyfikowanym uwalnianiu (Chronocort), w których wykazano, że alkohol nie wpływał na uwalnianie hydrokortyzonu z tej postaci leku. Trzeba jednak pamiętać, że dotyczy to preparatu Efmody i nie odnosi się do szkodliwości alkoholu jako takiej, która pozostaje bezdyskusyjna.
W badaniu in vitro opisano natomiast, że etanol może zmniejszać wiązanie kortyzolu z białkami (CBG/albumina), zwiększając frakcję wolną hormonu.
U osób z niedoczynnością kory nadnerczy efekty „zwiększania własnego kortyzolu” są ograniczone z definicji choroby. Niemniej jednak mechanizmy takie jak zmiana wiązania białkowego mogą teoretycznie wpływać na ekspozycję na hormon. Klinicznie jednak zwykle znacznie ważniejsze są opisane wyżej skutki pośrednie, przede wszystkim wymioty i odwodnienie.

ALKOHOL A FLUDROKORTYZON

W monografii FLORINEF (kanadyjski fludrokortyzon) stwierdzono wprost, że brak jest potwierdzonej, opisanej w dokumentacji interakcji z alkoholem. Nie jest to jednak dowód bezpieczeństwa w każdej sytuacji.
Fludrokortyzon wykazuje działanie mineralokortykoidowe – odpowiada za retencję sodu i wody oraz wpływa na ciśnienie tętnicze. W wytycznych podkreśla się konieczność monitorowania ciśnienia i elektrolitów u osób przyjmujących ten lek. Alkohol może sprzyjać odwodnieniu i spadkom ciśnienia (szczególnie w większych dawkach), co może „kłócić się” z celem terapii fludrokortyzonem u części pacjentów, zwłaszcza tych z tendencją do hipotensji ortostatycznej.
Dodatkowo fludrokortyzon może zwiększać podatność żołądka i jelit na drażniący wpływ alkoholu, zwiększając ryzyko owrzodzeń. Jest to szczególnie istotne u osób z wywiadem choroby wrzodowej lub przy równoległym stosowaniu leków drażniących przewód pokarmowy.

CO JESZCZE MOŻNA ZNALEŹĆ W ZALECENIACH?

Ze względu na możliwe działania niepożądane hydrokortyzonu, takie jak zawroty głowy czy zaburzenia psychiczne, zaleca się unikanie spożywania alkoholu podczas leczenia, ponieważ może on nasilać niepożądane reakcje ze strony układu nerwowego.

JAKIE WNIOSKI WARTO WYCIĄGNĄĆ?

- unikaj braku umiarkowania i picia alkoholu „na czczo”,
jeśli pojawią się wymioty lub biegunka – traktuj to jak sytuację „sick day rules” (dodatkowe dawki i postępowanie ratunkowe zgodnie z zaleceniami),
- zwracaj szczególną uwagę na nawodnienie i ciśnienie, zadbaj o elektrolity,
- zachowaj ostrożność przy współistniejących problemach żołądkowych.
Zachowaj umiar, pamiętaj, że są naprawdę pyszne drinki bezalkoholowe;), baw się bezpiecznie i przede wszystkim DOBRZE 😌.

📚 ŹRÓDŁA:

HYPOGLYCEMIA-ASSOCIATED AUTONOMIC FAILURE IN DIABETES AND OTHER DISORDERS. JOURNAL OF CLINICAL INVESTIGATION, 2001.

ALCOHOL-INDUCED HYPOGLYCAEMIA MASKING ADDISON’S DISEASE. BMJ CASE REPORT

DIAGNOSIS AND TREATMENT OF PRIMARY ADRENAL INSUFFICIENCY: AN ENDOCRINE SOCIETY CLINICAL PRACTICE GUIDELINE.
JOURNAL OF CLINICAL ENDOCRINOLOGY & METABOLISM, 2016.

VERHELST J ET AL. MODIFIED-RELEASE HYDROCORTISONE: PHARMACOKINETICS AND IMPACT OF ALCOHOL. CLINICAL ENDOCRINOLOGY, 2018.

EFFECT OF ETHANOL ON CORTISOL BINDING TO CORTICOSTEROID-BINDING GLOBULIN. JOURNAL OF CLINICAL ENDOCRINOLOGY & METABOLISM, 1986.







19/12/2025

💙 Kochani,

na te Święta życzę Wam przede wszystkim spokoju — takiego, który pozwala złapać oddech, choćby na chwilę. Bezpiecznych, stabilnych dni, organizmu, który daje sygnały z wyprzedzeniem:), i przede wszystkim ludzi wokół, którzy rozumieją nawet wtedy, gdy brak Wam sił tłumaczyć.

Niech te Święta będą bez presji, bez porównań i bez poczucia, że „trzeba” — niech będą dokładnie takie, jakie są dla Was możliwe. Zadbajcie o siebie najlepiej, jak potraficie: z czułością, uważnością i bez wyrzutów sumienia.

Na nadchodzący czas życzę Wam siły, nadziei i poczucia, że nie jesteście w tym sami. Jesteśmy tu — razem.

Z całego serca 💙
Magdalena Weimer

PS. Wysyłkę opasek i kart wznowimy od 07.01. 2026:)

chorobarzadka chorobaaddisona nkn dbamosiebie spokojneswieta swietabezpresji

19/12/2025

Zabieram się za świąteczne przygotowania, a potem odpoczynek. Urlop do 06.01:), zatem już teraz składam życzenia:💙 Kocha...
19/12/2025

Zabieram się za świąteczne przygotowania, a potem odpoczynek. Urlop do 06.01:), zatem już teraz składam życzenia:
💙 Kochani,
na te Święta życzę Wam przede wszystkim spokoju — takiego, który pozwala złapać oddech, choćby na chwilę. Bezpiecznych, stabilnych dni, organizmu, który daje sygnały z wyprzedzeniem:), i przede wszystkim ludzi wokół, którzy rozumieją nawet wtedy, gdy brak Wam sił tłumaczyć.
Niech te Święta będą bez presji, bez porównań i bez poczucia, że „trzeba” — niech będą dokładnie takie, jakie są dla Was możliwe. Zadbajcie o siebie najlepiej, jak potraficie: z czułością, uważnością i bez wyrzutów sumienia.
Na nadchodzący czas życzę Wam siły, nadziei i poczucia, że nie jesteście w tym sami. Jesteśmy tu — razem.
Z całego serca 💙
Magdalena Weimer
PS. Wysyłkę opasek i kart wznowimy od 07.01. 2026:)

17/12/2025





Otrzymaliśmy odpowiedź od przedstawicielki firmy odpowiedzialnej za lek Efmody (hydrokortyzon o zmodyfikowanym uwalniani...
16/12/2025

Otrzymaliśmy odpowiedź od przedstawicielki firmy odpowiedzialnej za lek Efmody (hydrokortyzon o zmodyfikowanym uwalnianiu).

No cóż. Poprawna i bezpieczna odpowiedź korporacyjna. Odmowa to nie jest. Interpretowałabym to jako: „nie obiecujemy, ale nie zamykamy drzwi”.
Na razie widać, że brak decyzji biznesowej dla PL, więc firma nie chce ryzykować obietnic refundacyjnych. Nadal możemy jedynie naciskać i pokazywać, jak silny jest głos pacjentów. Pocieszającym jest to, że jeszcze dwa lata temu odpowiedź była jednoznacznie odmowna. Obecnie firma analizuje możliwości rozszerzenia rynku, nie wyłączając z tego Polski.

🚑 Dziś urazówka, ale jak autorzy wpisu zaznaczyli - nietypowa.Motocyklowy wypadek, masywny krwotok, torakotomia, ogromne...
13/12/2025

🚑 Dziś urazówka, ale jak autorzy wpisu zaznaczyli - nietypowa.

Motocyklowy wypadek, masywny krwotok, torakotomia, ogromne ilości przetoczonej krwi, leki wazopresyjne… a pacjent wciąż we wstrząsie, pogarszający się.

I wtedy pojawia się hydrokortyzon – lek, który w tym przypadku okazał się prawdziwym game changerem.

To historia o tym, jak nierozpoznana na początku niedoczynność osi podwzgórze–przysadka–nadnercza może zdecydować o życiu lub śmierci pacjenta urazowego. I dlaczego czasem, nawet w najbardziej „klasycznym” wstrząsie krwotocznym, trzeba pomyśleć szerzej.

⬇️ Poniżej opis przypadku i kilka kluczowych wniosków, które mogą realnie ratować życie.



Krajowa Izba Ratowników Medycznych
Ratownik na wyspach
Stowarzyszenie Zawodowe Ratowników Medycznych ,,Medyk"
Polskie Towarzystwo Pielęgniarstwa Ratunkowego
Ratownictwo medyczne

Dziś (nie do końca typowa) urazówka.

Haberlach i wsp. (2019, USA) opisali przypadek pacjenta lat 40, który uległ wypadkowi na motocyklu. Poszkodowany był przytomny, ale we wstrząsie. Ze względu na ściszenie szmeru oddechowego po lewej stronie, wykonano odbarczenie igłowe. Stwierdzono również złamanie lewej kości ramiennej.

Przy przyjęciu do szpitala chory miał głęboką hipotensję - ciśnienie skurczowe (SBP) wynosiło 60 mmHg. Wdrożono protokół masywnej transfuzji, a także wykonano drenaż jamy opłucnowej (uzyskując masywny wypływ krwi). Pacjenta zaintubowano i przewieziono na salę operacyjną celem wykonania torakotomii i zabezpieczenia krwawienia.

Po operacji chory wciąż był we wstrząsie (SBP ~80 mmHg), pomimo podawania leków wazoaktywnych. Przetoczono ogromną ilość składników krwi, wyczerpując zapasy szpitala.

Postanowiono pacjentowi podać 100 mg hydrokortyzonu iv. W przeciągu kolejnych kilku godzin chory ustabilizował się hemodynamicznie - zakończono wlew presorów.

Skontaktowano się z rodziną pacjenta - okazało się, że poszkodowany ma w wywiadzie wieloletnią niedoczynność przysadki (po urazie głowy). Przewlekle przyjmuje:
➡️ lewotyroksynę (lek stosowany w niedoczynności tarczycy),
➡️ hydrokortyzon.

Po powikłanym leczeniu pacjent został wypisany po 47 dniach. Po rehabilitacji wrócił do pracy.

----
Podsumowując, autorzy opisali ciężko urazowego pacjenta, który pomimo leczenia (masywna transfuzja składników krwi, agresywne leczenie chirurgiczne) pozostawał wstrząsowy. W momencie, gdy (cytując autorów) prognoza zaczynała być zła, podanie dawki hydrokortyzonu okazało się game changerem.

----
Aby zrozumieć co się wydarzyło, musimy omówić trochę nieskomplikowanej teorii.

Niedoczynność kory nadnerczy (ang. adrenal insufficiency) może być:
➡️ pierwotna (Choroba Addisona),
➡️ wtórna (do niedoczynności przysadki mózgowej).

Przysadka mózgowa wydziela m.in. hormon adrenokortykotropowy (ACTH), który z kolei stymuluje wydzielanie hormonów przez korę nadnerczy (m.in. kortyzol, który odpowiada np. za prawidłowe napięcie naczyń krwionośnych).

Pacjent miał wieloletnią, pourazową niedoczynność przysadki (ang. hypopituitarism) - przewlekle przyjmował m.in. hydrokortyzon. Innymi słowy, występowała u niego trwała dysregulacja osi stresu (podwzgórze-przysadka-nadnercza).

U takich pacjentów (Choroba Addisona, niedoczynność przysadki mózgowej) w przypadku:
➡️ choroby,
➡️ urazu,
➡️ operacji,
➡️ silnego stresu,
może dojść do ciężkiego niedoboru kortyzolu, co nazywa się przełomem nadnerczowym (ang. adrenal crisis).

----
‼️Należy więc pamiętać, że:

1️⃣ nieurazowy wstrząs o nieznanej przyczynie → podejrzewaj przełom nadnerczowy → podaj hydrokortyzon,

2️⃣ objawowy pacjent z wywiadem choroby Addisona / niedoczynności przysadki (dokumentacja medyczna, bransoletka itd.) → podaj hydrokortyzon,

3️⃣ (bardzo rzadko, ale jednak) są niedoczynności przysadki w przebiegu udaru mózgu lub urazu głowy → hydrokortyzon może być lekiem ratującym życie.

Gdy istnieje choć cień podejrzenia wyżej wymienionych, hydrokortyzon powinien być podany natychmiast, PRZED uruchomieniem całej machiny diagnostycznej.

----
A pacjentów z omawianymi w poście chorobami zachęcam na noszenia bransoletek z wyraźnym wskazaniem jednostki chorobowej + informacją "podaj hydrokortyzon".

Zresztą - w dzisiejszych czasach - jest naprawdę multum możliwości. Jaskrawe karty wkładane do portfela, naklejki na tył telefonu, a nawet kalkomanie dla dzieci.

----
Poza głównym tematem, przypominam, że hydrokortyzon jest lekiem ratującym życie w opornym na płyny i noradrenalinę wstrząsie septycznym (za: Surviving Sepsis Campaign).

----
Źródło:
Haberlach M i wsp.

Empiric Stress Dose Steroids in Trauma Patients: A Case Report of Hypopituitarism in Traumatic Hemorrhage.

J Emerg Trauma Shock. 2019 Jan-Mar;12(1):61–63.

„Sterydy”, hydrokortyzon i niedoczynność nadnerczy — porządkujemy faktyTermin „sterydy” mocno zakorzenił się w języku za...
11/12/2025

„Sterydy”, hydrokortyzon i niedoczynność nadnerczy — porządkujemy fakty

Termin „sterydy” mocno zakorzenił się w języku zarówno medycznym, jak i potocznym. Niestety, większości osób kojarzy się on z przyrostem masy ciała, trądzikiem albo… dopingiem w sporcie. W mediach „steryd” bywa wręcz synonimem sterydów anabolicznych, co tylko pogłębia zamieszanie.

Takie skojarzenia nie są pomocne, a określenia typu „uzależnienie od sterydów” nie mówią NIC o tym, o jaką substancję naprawdę chodzi.

👉 Czym tak naprawdę są „sterydy”?

Lepiej traktować słowo „steryd” jako ogólne określenie dużej rodziny hormonów, które mają wspólną strukturę opartą na… cholesterolu.

Z cholesterolu powstaje pięć głównych klas hormonów sterydowych:
• progestageny,
• glikokortykosteroidy (tu należy hydrokortyzon/kortyzol),
• mineralokortykosteroidy,
• androgeny,
• estrogeny.

To ogromnie różnorodna grupa. Jedne regulują cykl miesiączkowy, inne ciśnienie krwi, czy jak kortyzol umożliwiają organizmowi przeżycie stresu, regulują metabolizm i stan zapalny.

👉 „Biorę hydrokortyzon” = „jesteś na sterydach”?

W potocznym odbiorze tak właśnie jest. Dlatego osoby świeżo zdiagnozowane z niedoczynnością kory nadnerczy często słyszą:
• „Odstaw to, przecież sterydy są niezdrowe!”
• „Przytyjesz.”
• „Zniszczy ci skórę.”
• „A co z sercem?”

I mają mnóstwo obaw — zupełnie naturalnych, ale opartych na nieporozumieniu.

👉 A jaka jest prawda?

Osoba z niedoczynnością nadnerczy bierze hydrokortyzon, ponieważ musi.
To hormon zastępczy, dokładnie taki, jaki nadnercza powinny produkować same.

Hydrokortyzon w tej sytuacji nie jest „lekiem sterydowym” w sensie popularnych skojarzeń.
Pełni taką samą rolę, jak insulina u osoby z cukrzycą:
➡️ podtrzymuje życie.
➡️ umożliwia funkcjonowanie.
➡️ zastępuje hormon, którego organizm nie produkuje.

Nie demonizujmy więc hydrokortyzonu.
Kortyzol (a więc i jego syntetyczny odpowiednik - hydrokortyzon) odpowiada za kluczowe procesy w naszym ciele:
• regulację ciśnienia,
• metabolizm glukozy i białek,
• reakcję na stres,
• kontrolę stanu zapalnego.

Bez niego nie da się żyć.

Adres

Kraków

Telefon

+48792804184

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Stowarzyszenie na rzecz osób z chorobą Addisona i niedoczynnością nadnerczy umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Stowarzyszenie na rzecz osób z chorobą Addisona i niedoczynnością nadnerczy:

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram