19/02/2026
Pewnie nie zauważyliście, ale TV Republika i politycy P*S, w tym takie jełopy jak Dariusz Stefaniuk, próbowali przez kilka dni pompować wyssaną z dupy aferę, że Tusk miał na SOP kupić łańcuchy do kół samochodu córki, która to afera zdechła, jak się okazało, że to nie ten rozmiar i rodzaj 😆
A to było tak.
➡️Rodzina Tusków wybrała się na narty prywatnym samochodem Kasi Tusk
➡️dwa największe mózgi dziennikarstwa śledczego: Marcin Dobski (pornodziennikarz śledczo-tekstylny) i Piotr Nisztor ("Nie znam tych ludzi zatrudnionych przez Obajtka w Orlenie, choć nie wykluczam, że to moja żona i ojciec") połączył to z opublikowaną przez Służbę Ochrony Państwa (SOP) fakturą na łańcuchy Tractiva SUV.
➡️Marcin Dobski, który ma IQ 60, jedno z najwyższych w redakcji Republiki, bez trudu zauważył, że samochód Kasi Tusk to SUV, a zakupione łańcuchy w nazwie mają... SUV. Nie mogło być przypadku xD
➡️Kasia Tusk, żona milionera Stanisława Cudnego, miała się połakomić na publiczne łańcuchy za 5600 zł, a umożliwić miał jej to premier polskiego rządu, być może we współpracy z Republiką Federalną Niemiec, bo nie uwierzę, że dwójka tych intelektualnych orłów nie miała w zanadrzu jakiegoś niemieckiego wątku, który tylko czekał na swoją kolej.
Ale się nie doczekał, bo się okazało, że kupione łańcuchy pasują do opon 16" terenowych (wysoki profil), czyli użytkowanych przez SOP Isuzu D-Max czy Mercedes G-klasa, a może być problem techniczny, by założyć je na szosowe opony 18" i 20" Lexusa Kasi Tusk, a przynajmniej nie bez pomocy palnika i egzorcysty 🤡
Cała afera skręcona ze słomy przez te dwa chochoły dziennikarstwa śledczego opierała się na podpartej wiatrem, niczym wrota stodoły, tezie, że żodyn, powtarzam żodyn, samochód SOP nie ma opon pasujących do tych łańcuchów. Niestety ta teza była tak mocna, jak płot z chrustu podczas halnego, bo okazało się, że jest wręcz odwrotnie :v