17/02/2025
Dziś dzień kota. Można zapytać…Co to ma wspólnego z psychoterapią???
A no ma i, to bardzo dużo….
Pomijam tu wątek (choć ważny) poruszany ostatnio choćby podczas konferencji: Cats, donkeys, chickens, and other species in practice. How animals are changing therapy? czyli zwierząt terapeutów (m. in dogo- felino- hipo itd.).
Cz1.
Czego poszukuje człowiek? Za czym tęskni, o czym marzy?
W rozmowach z moimi pacjentami niezwykle często wskazywane są obszary deficytowe związane z:
• byciem ważnym
• byciem kochanym i adorowanym
• byciem potrzebnym
Zwierzęta obdarowują miłością, przywiązaniem, uznaniem i uważnością. To właśnie one są zdolne do budowania więzi z człowiekiem na innych, może wcześniej nieznanych jemu zasadach. To relacja niczym niewarunkowana, w której po prostu się jest:
• ważnym - nie dlatego, że ma się osiągniecia naukowe,
• kochanym i adorowanym - nie dlatego, ze jest się pięknym, młodym czy bogatym,
• potrzebnym - nie dlatego, że ma się środki materialne.
To bycie w relacji w której jest wieź, bliskość, zrozumienie bez słów czy porad.
Dlaczego zatem nie mówić o tej relacji? O jej budowaniu, byciu w niej, znaczeniu? Utkane z niteczek doświadczeń i fantazji relacje człowieka i zwierzęcia to zwierciadło duszy i źródło poznania. Znajdujemy tam nieuświadomione popędy, wyparte lęki, niewypełnione potrzeby.
Mam nadzieję, że to początek rozważań nad znaczeniem zwierzaków w naszym codziennym życiu... Zachęcam do stawiania pytań, rozważań. Może kogoś zainteresuje ta przestrzeń?