06/02/2013
Żyjemy w czasach, kiedy stałymi elementem ludzkiego życia są pęd i towarzyszący mu stres będący przyczyną większości chorób. Doskonałym remedium na nie jest masaż dźwiękiem mis, powszechnie zwanych „tybetańskimi”. Wprowadza on w stan głębokiego relaksu. Harmonizuje umysł i ciało.
Dźwięk wykorzystuje się w sztuce uzdrawiania od tysięcy lat. Niemiecki fizyk Peter Hess połączył tę wiedzę z wieloletnimi badaniami nad właściwościami emitowanych przez misy dźwięków. W latach 80. XX wieku stworzył on metodę, która dzięki swojej skuteczności, zaczęła być powszechnie stosowana na zachodzie Europy i zyskuje coraz liczniejsze rzesze zwolenników w Polsce.
Masaż polega na ułożeniu mis na ciele człowieka w ściśle określonych miejscach i wywołania ich drgań przy użyciu filcowych pałeczek. Drgania, przenikając przez ciało, wprowadzają w odpowiednie wibracje komórki, które w ten sposób odzyskują swoją prawidłową częstotliwość i pierwotny rytm. Dzięki temu uwalniamy się od napięć zarówno fizycznych, jak i emocjonalnych. Nabieramy poczucia lekkości i pewności siebie, wraca nasza twórcza energia i radość życia.
Masaż dźwiękiem mis wykorzystuje się w leczeniu nerwicy, depresji i bezsenności. Daje ulgę w bólach głowy i w bólach mięśniowych. Reguluje pracę układu hormonalnego, normalizuje ciśnienie i poprawia krążenie. Sprawia, że energia przepływa przez ciało w sposób niezakłócony, tym samym ożywia wewnętrzne siły samouzdrawiające organizmu.
Sesja trwa około godziny. Misy układa się na lekko odziane ciało. Ubranie powinno być wygodne, najlepiej bez guzików i zamków.
Stan głębokiego odprężenia odczuwany jest już po pierwszym masażu. W tej formie polecany jest tym, którzy od czas do czasu potrzebują skutecznego relaksu oraz profilaktycznie, dla przywrócenia prawidłowego przepływu energii w organizmie. Jednakże efekty terapeutyczne przy większości dolegliwości, do których powstawania dochodziło niekiedy latami, wymagają czasu i przeważnie osiągane są po przeprowadzeniu serii około 10 masaży.
Masażu nie powinno się stosować u osób z wszczepionymi urządzeniami elektronicznymi, na przykład z rozrusznikiem serca. Przeciwwskazaniem jest też pierwszy trymestr ciąży oraz stan po spożyciu alkoholu lub innych środków zaburzających świadomość.