Logopeda Wymówka

Logopeda Wymówka Gabinet logopedyczno-terapeutyczny wyMÓWka zaprasza wszystkie dzieci na zajęcia.

Dziś temat, który wywołuje wciąż wiele emocji, czyli feminatywy. Ale jeśli się chwilę zastanowimy, to emocje wywołuje on...
28/05/2026

Dziś temat, który wywołuje wciąż wiele emocji, czyli feminatywy. Ale jeśli się chwilę zastanowimy, to emocje wywołuje on głównie u dorosłych (niektórych), bo mam wrażenie, że dla dzisiejszych dzieci jest to już zupełnie naturalne, że używamy żeńskich form zawodów i nie różni się to niczym od używania form męskich, nazw kolorów czy kształtów. Nie jestem więc przekonana czy ta książka jest potrzebna dzieciom, czy jednak bardziej dorosłym. Ale może gdy młodsi po nią sięgną, starsi też skorzystają. 😉

Kiedy zobaczyłam ten tytuł, od razu postanowiłam bliżej mu się przyjrzeć nie tylko ze względu na to, że jestem kobietą. Zaciekawiłan się tą książką również ze względu na moje wykształcenie. Oprócz tego, że jestem logopedką, jestem również filolożką polską i zawsze interesowały mnie zagadnienia językoznawcze związane z feminatywami.

Zaskoczyła mnie rymowana forma tekstu. Nie zawsze jestem fanką rymów, ponieważ mam wrażenie, że często infantylizują one przekazywaną treść. Ale tutaj rymowany tekst nawet się broni. W lekki sposób wyjaśnia jak brzmi poprawna forma nazwy zawodu w formie żeńskiej i na czym polega praca takiej osoby. Poza tym do każdego wierszyka dotyczącego zawodu wykonywanego przez kobietę, jest również krótka notka biograficzna (już oczywiście nierymowana) o ważnej przedstawicielce danej profesji. Mamy tu więc naukowczynię Marię Skłodowską-Curie, weterynarkę Helenę Jurgielewiczową, sportowczynię Igę Świątek czy ekolożkę Simonę Kossak.

Niezależnie od tego co kto o feminatywach sądzi, są one częścią języka. A w ramach podsumowania idealnie sprawdzi się ten cytat:

Dobrze jest jasno wyrażać myśli,
zatem nie róbmy już więcej krzyku
o to, czy warto, o to czy można...
o miejsce kobiet w języku.

Dużo krzyku o kobiety w języku
Katarzyna Vanevska
Zilustrowała Paulina Pociot


Wiek 6+

Dziękuję za egzemplarz recenzencki.

[współpraca reklamowa na zasadzie barteru]

Każdy ma jakąś supermoc. Dotyczy to nie tylko ludzi, ale także zwierząt. A niektóre z nich natura wyposażona w naprawdę ...
27/05/2026

Każdy ma jakąś supermoc. Dotyczy to nie tylko ludzi, ale także zwierząt. A niektóre z nich natura wyposażona w naprawdę niesamowite i zaskakujące zdolności.

W tej książce przeczytamy między innymi o ciekawych zwierzęcych uszach, dziwnych nosach, interesujących nogach, przedziwnych rogach czy niebanalnych żołądkach. Dowiemy się kto w świecie zwierząt jest najtroskliwszym rodzicem, kto jadowitym trucicielem, a kto najsprytniejszym oszustem.

Spotkamy kilkaset zwierząt i o każdym dowiemy się czegoś ciekawego. Więc jeśli Wasze dzieci lub Wy sam_ jesteście ciekaw_ na przykład kto potrafi latać do tyłu, kto zbiera owoce ogonem albo kto wyjmuje żołądek, żeby się najeść, to ta książka jest dla Was idealnym wyborem.

A Ty jaką supermoc posiadasz?
Daj znać w komentarzu.

Zwierzęta mają supermoce
Michał Brodacki
Ilustracje Joanna Romańska


Wiek 6+

Dziękuję za egzemplarz recenzencki.

[współpraca reklamowa na zasadzie barteru]

Jak Ci mija poniedziałek? Mój świetnie od samego początku, ale ja ogólnie uwielbiam poniedziałki. Tak, tak, wiem, że to ...
25/05/2026

Jak Ci mija poniedziałek? Mój świetnie od samego początku, ale ja ogólnie uwielbiam poniedziałki. Tak, tak, wiem, że to nie jest zbyt popularne. 😉

Olek - bohater książki niestety nie może pochwalić się udanym początkiem tygodnia. Od rana wszystko idzie nie tak. Po pierwsze dzwoni budzik, po drugie trzeba wstać, po trzecie mama przygotowała mu najgorsze spodnie z misiem. A potem? Potem jest już tylko gorzej. Katastrofa goni katastrofę. Zepsuty zamek w drzwiach, zatrzaśnięcie się w łazience, mała powódź...

Ale może może coś dobrego z tego wyniknąć i ten poniedziałek nie okaże się taki najgorszy na świecie?

Olek to przedszkolak, który ma mnóstwo pomysłów i bogatą wyobraźnię. Jego rodzice natomiast, anielską cierpliwość. Sympatyczna lektura dla przedszkolaków, którzy też miewają trudne początki tygodnia.

A Ty lubisz poniedziałki czy jesteś w teamie ? 🤗

Olek kontra poniedziałek
Anna Paszkiewicz
Ilustracje: Natalia Berlik


Dziękuję za egzemplarz recenzencki.

[współpraca reklamowa na zasadzie barteru]

Jeszcze wakacje się nie zaczęły, a ja wjeżdżam z tematem początku roku szkolnego, ale uwierzcie - zleci szybciej niż nam...
22/05/2026

Jeszcze wakacje się nie zaczęły, a ja wjeżdżam z tematem początku roku szkolnego, ale uwierzcie - zleci szybciej niż nam się wydaje. Poza tym niektóre tematy warto poruszyć wcześniej, zwłaszcza jeśli we wrześniu Wasze dziecko rozpocznie pierwszą klasę, bo wtedy tyle będzie się działo, że może nie być na nie czasu i przestrzeni. A przecież umiejętność odnalezienia się w nowym miejscu, sytuacji i grupie, czy nawiązywanie relacji z rówieśnikami to niezwykle ważne, jeśli nie najważniejsze sprawy.

"Trenujemy umiejętności społeczne" to kolejna część wartościowej serii wspierającej uczniów "Szkoła i ja".

- po co są zasady i dlaczego warto ich przestrzegać
- jak nawiązywać kontakt i jak ze sobą rozmawiać
- emocje (np. smutek, złość, zazdrość)
- tolerancja

👆 te i wiele innych zagadnień zostało przedstawionych w książce w naprawdę przystępny sposób. W niewielkiej ilości tekstu, przekazane jest wiele wartościowej treści. Krótkie opisy, dialogi w formie komiksu, ilustracje oraz ćwiczenia przemawiają do młodych odbiorców i odbiorczyń.

Warto sięgnąć po tę książkę oraz pozostałe z serii, aby przygotować dziecko na nowe sytuacje, których niebawem może doświadczyć oraz aby wspierać jego umiejętności społeczne.

Trenujemy umiejętności społeczne
Ewa Borkowska
Ilustracje: Marta Kulesza


Dziękuję za egzemplarz recenzencki.

[współpraca reklamowa na zasadzie barteru]

"Puzzle małego odkrywcy. Zwierzęta świata" od  to nie tylko układanka, to niesamowita przygoda! Zestaw zawiera dużą 60-e...
21/05/2026

"Puzzle małego odkrywcy. Zwierzęta świata" od to nie tylko układanka, to niesamowita przygoda!

Zestaw zawiera dużą 60-elementową mapę świata, ale układanie puzzli to dopiero początek świetnej zabawy. Oprócz tego mamy aż 95 dokładanych obrazków, na których znajdują się podpisane zwierzęta, co umożliwia mnóstwo rozwojowych aktywności. No i jeszcze w środku znajdziecie dużą mapę - kolorowankę.

Puzzle przeznaczone są dla dzieci 4+ i ten "plus" jest tutaj kluczowy, ponieważ zarówno czterolatki, jak i o wiele starsze dzieci mogą się bawić (i oczywiście przy okazji uczyć) z tym zestawem.

Dla młodszych dzieci świetną zabawą (i jednocześnie ćwiczeniem wzrokowym) będzie dopasowywanie obrazków ze zwierzakami do tych na mapie lub wskazywanie na mapie zwierzaka i odszukiwanie odpowiedniego obrazka.

Sprawdźmy kto jest mistrzem lub mistrzynią spostrzegawczości. Dzielimy obrazki na dwa stosy i robimy konkurs kto szybciej odnajdzie swoje zwierzaki.

A co ze starszymi dziećmi? Zwierzęta są podpisane zarówno na mapie, jak i na dokładanych obrazkach, więc jest to świetna okazja do treningu czytania. Losujemy na zmianę obrazki odczytujemy nazwy, a zadaniem drugiej osoby jest jak najszybsze odnalezienie zwierzaka na mapie.

Przy okazji układania, wyszukiwania i kolorowania dzieci ćwiczą pamięć - zapamiętują nazwy zwierząt oraz kto gdzie mieszka. To także inspiracja do poszerzania wiedzy o świecie, szukania informacji na temat różnych gatunków zwierząt i miejsc, które zamieszkują.

A teraz gra HIT dla małych, większych i całkiem dużych też. Losujemy obrazek i pod żadnym pozorem nie pokazujemy go nikomu. Zabawa polega na tym aby inni gracze odgadli jakim zwierzakiem jesteśmy. Możemy sami opisywać wylosowane zwierzę albo inny gracze mogą zadawać np. 10 pytań. A może zagramy w kalambury i zamiast mówić, będziemy pokazywać zwierzaki? Zasady możecie ustalić sami, jedno jest pewne - będzie mnóstwo śmiechu.

Nauka przez zabawę to najlepsze co możemy podarować dzieciom na Dzień Dziecka i nie tylko. 💛

"Puzzle małego odkrywcy. Zwierzęta świata" znajdziecie w sklepie .

współpraca reklamowa

"Podążaj za sercem" to kolejna wspaniała, wzruszająca, mądra i przepiękna książeczka autorstwa Mojo Graffi. Tym razem bę...
17/05/2026

"Podążaj za sercem" to kolejna wspaniała, wzruszająca, mądra i przepiękna książeczka autorstwa Mojo Graffi.

Tym razem będzie o podejmowaniu wyzwań, odwadze, wierze w siebie, rywalizacji, pomocy i przyjaźni.

Smoczek Skrętek obserwuje smoczycę Nockę trenującą do zawodów. Sam bardzo chciałby wziąć udział, ale obawia się, że sobie nie poradzi. Za namową nowej koleżanki podejmuje wyzwanie. Podczas treningów, nie zawsze satysfakcjonujących, spotyka różne zwierzęta, od każdego czerpiąc jakąś życiową naukę. Ale prawdziwą lekcję Skrętek otrzymuje w dniu zawodów. Dowiaduje się jaką moc na przyjaźń oraz że to co czasami uważamy za przeszkodę, może okazać się naszą siłą.

Zawsze zastanawia mnie jak Mojo Grafii potrafi zawrzeć tyle wspaniałej treści w tak niedużych książeczkach i niewielkiej ilości tekstu. Ta opowieść da do myślenia nie tylko dzieciom, ale i dorosłym.

W książeczce znajduje się też zadanie dla spostrzegawczych. Ciekawe czy komuś uda się na każdej stronie odnaleźć Kameleosia. 🧐

Podążaj za sercem
Katarzyna Bielińska - Mojo Graffi


Dziękuję za egzemplarz recenzencki.

[współpraca reklamowa na zasadzie barteru]

Idealny plan na deszczowy weekend nie ist... 🌧Oczywiście, że istnieje! Puzzlove to zawsze najlepszy plan na weekend, nie...
16/05/2026

Idealny plan na deszczowy weekend nie ist... 🌧

Oczywiście, że istnieje! Puzzlove to zawsze najlepszy plan na weekend, niezależnie od pogody. 🧩

I jak zawsze przypominam, to nie tylko przyjemność, ale także trening percepcji wzrokowej, koncentracji, logicznego myślenia, wyobraźni przestrzennej, spostrzegawczości i cierpliwości. 😉

Kto zgadnie jakie puzzle zaczynam właśnie układać? Podpowiedź na zdjęciu. 😅

Czy książka w prezencie na zakończenie roku szkolnego to dobry pomysł? Zdania są podzielone. Dorośli uważają, że tak, a ...
15/05/2026

Czy książka w prezencie na zakończenie roku szkolnego to dobry pomysł? Zdania są podzielone. Dorośli uważają, że tak, a dzieci... no różnie z tym bywa. Ale książka, z którą dziś do Was przychodzę, to będzie strzał dziesiątkę. Jest nietypowa, zabawna, pomysłowa, szalona i inna niż wszystkie. A przede wszystkim nie jest nudna i jest kopalnią pomysłów.

"101 rzeczy, które musisz zrobić zanim skończą się wakacje" to lekarstwo na wakacyjną nudę oraz drzwi do krainy kreatywności. Pomysły można realizować niezależnie od tego gdzie spędza się wakacje - w hotelu, pod namiotem, u babci czy w domu, na wsi, w mieście, nad morzem i w górach. Wiele z nich można realizować także w podróży, która jak wiemy może okropnie się dłużyć.

Wyzwania, zadania i zabawy są bardzo zróżnicowane. Jedne są śmieszne, inne zaskakujące, ale są też szalone, dziwne, a nawet obrzydliwe (bez puszczania bąków się nie obejdzie).

Uwaga! Pomimo tytułu, pomysły można realizować w trakcie wakacji, przed i po, a nawet... podczas ferii zimowych. Nikt tego nie sprawdza. 😉

A jeśli potrzebujecie jeszcze więcej pomysłów, to sięgnijcie po "101 rzeczy, które musisz zrobić zanim dorośniesz".

101 rzeczy, które musisz zrobić zanim skończą się wakacje
Mikkel Niva
Nils Petter Mørland
Ilustrował Fredrik Edén


Dziękuję za egzemplarz recenzencki.

[współpraca reklamowa na zasadzie barteru]

Poznajcie Hanię - sześciolatkę, która chodzi do zerówki i uwielbia rysować. Lubi też niebieski kolor, rosół z gwiazdkowy...
13/05/2026

Poznajcie Hanię - sześciolatkę, która chodzi do zerówki i uwielbia rysować. Lubi też niebieski kolor, rosół z gwiazdkowym makaronem oraz huśtawki.

W małej Hani, tak jak w każdym dziecku, kryje się mnóstwo wielkich emocji. Czasami trudno je nazwać, zrozumieć i zapanować nad nimi. Na szczęście dziewczynka ma wokół siebie, mądrych i wspierających dorosłych, którzy pomagają jej zrozumieć o co chodzi z tymi emocjami. Mama Hani jest psycholożką i ma genialne pomysły, jak na przykład ten z Dziennikiem emocji, w którym Hania rysuje (bo jeszcze nie umie pisać) emocje i sytuacje, które je w niej wywołały. W tej niewielkiej książeczce przeczytamy o smutku, radości i szczęściu, a także o zazdrości. Będzie też o kupie robota, ale to poboczny wątek. 😉

To ciepła opowieść, która wesprze nie tylko dzieci, ale i dorosłych. Podpowie im jak pomóc dzieciom w poradzeniu sobie z niektórymi emocjami. Mądrych opowieści o emocjach nigdy za wiele.

Seria: Hania cała do kochania
Część: Królewna emocji
Autorka: Magdalena Kilian-Antoine
Ilustratorka: Patrycja Grześkowiak

Wiek 4+

Dziękuję za egzemplarz recenzencki.

[współpraca reklamowa na zasadzie barteru]

Julka chodzi do przedszkola i razem z mamą mieszka w Łodzi. Obydwie nie lubią życia w mieście, a mama nie lubi też swoje...
11/05/2026

Julka chodzi do przedszkola i razem z mamą mieszka w Łodzi. Obydwie nie lubią życia w mieście, a mama nie lubi też swojej pracy. Podczas wycieczek za miasto, na które jeżdżą, gdy tylko nadarza się okazja, marzą o tym, żeby przenieść się na wieś, mieć gospodarstwo i żyć wśród natury. Pewnego dnia realizują to marzenie i przeprowadzają się do domu we wsi Dorsze. Dodam jeszcze, że mama i córka kochają zwierzęta i są wegetariankami.

No po prostu wspaniale zapowiadała się ta książka i miałam co do niej wielkie nadzieje. Czy coś mogło pójść nie tak? Niestety. :-(

Jak wiecie zawsze zwracam uwagę na aspekt zwierzęcy w książkach, a w takiej o życiu na wsi, jest go oczywiście sporo. Uważam, że to wspaniale, że mama i Julka nie kupują zwierząt po to, żeby je zabić i zjeść, tylko żeby cieszyć się ich towarzystwem. I też świetnie, że w książce nie udaje się, że mięso rośnie na drzewach.

Ale... kot w prezencie i to bez wcześniejszej konsultacji z obdarowanymi? Przekazanie psa jak rzecz w gratisie do owiec? Pies śpiący na werandzie, bo jeszcze (!) nie ma budy (!)? Tekst dziecka o psie, że "nie ma z niego pożytku" oraz przywiązanie go do płotu, żeby pilnował kur? Ale żeby nie było, nie na łańcuchu, tylko na... smyczy (i to długiej).

Mama nie bardzo ogarnia życie, zaczyna bawić się w gospodarstwo bez przygotowania i wiedzy, zrzuca wiele obowiązków na córkę. Trochę to może być nawet zabawne, jeśli dotyczy nieudanych upraw na grządkach z warzywami, ale nie opiekowania się zwierzętami.

I z jednej strony zwierzaki mają tam super, bo nikt nie zrobi z nich rosołu, ani kotletów, poza tym chodzą po ogródku i jedzą warzywa. I żeby nie było, że jestem niesprawiedliwa - raz pies śpi na zewnątrz, a raz zwierzęta (w tym pies i owce) śpią w łóżku z ludźmi. Brakuje mi tu odpowiedzialności dorosłej osoby za zwierzęta.

I ktoś mi zaraz zarzuci, że się czepiam i powie, że na wsi życie wygląda inaczej. Na pewno, ale traktować zwierzęta odpowiedzialnie i z szacunkiem powinno się wszędzie.

Ładne ilustracje, zabawne imiona zwierzaków i chyba fajny zamysł to niestety dla mnie za mało.

[współpraca reklamowa na zasadzie barteru]

"Kwiaty ogrodowe" dołączają do moich najukochańszy wzorów od  . Nie dość, że są piękne, to jeszcze przewspaniale się je ...
07/05/2026

"Kwiaty ogrodowe" dołączają do moich najukochańszy wzorów od . Nie dość, że są piękne, to jeszcze przewspaniale się je układa. Nie są zbyt trudne, bardzo łatwe też nie, takie w sam raz. Ja postanowiłam utrudnić sobie nieco sprawę i ułożyć je bez pomocy obrazka - da się.

Największą zaletą puzzlovych "Kwiatów ogrodowych" jest to, że nie trzeba ich podlewać, więc to (poza "Kwiatami polnymi, które mam w ramce) jedyne kwiaty jakie przeżyją u mnie w mieszkaniu. Tak, tak, talentów mam wiele, ale hodowanie roślin nie jest jednym z nich. 😅

Układałyście lub układaliście już którąś z wiosennych puzzlovych nowości - Kwiaty ogrodowe lub Ogródki działkowe?

🌷🌻🪻🥀

Dziękuję za egzemplarz recenzencki.

[współpraca reklamowa na zasadzie barteru]

Adres

Aleja Generała Jana Skrzyneckiego 17/9
Kraków
30-363

Telefon

+48500866065

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Logopeda Wymówka umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Logopeda Wymówka:

Udostępnij

Kategoria