Katarzyna Woźniak :: Blisko Siebie, Bliżej w Relacjach

Katarzyna Woźniak :: Blisko Siebie, Bliżej w Relacjach Dane kontaktowe, mapa i wskazówki, formularz kontaktowy, godziny otwarcia, usługi, oceny, zdjęcia, filmy i ogłoszenia od Katarzyna Woźniak :: Blisko Siebie, Bliżej w Relacjach, Psycholog, ks. Wincentego Turka 19/31, Kraków.

🌿 Pomagam kobietom odnaleźć wewnętrzną siłę i żyć w zgodzie ze sobą
✨ Psychoterapia, psychodrama i psychosomatyka, terapia uzależnień
👇 Dołącz do warsztatów i grup

31/12/2025

Nie mam potrzeby zamykać tego roku listą osiągnięć oraz tego, czego nie udało mi się zrealizować ✨

Bardziej chcę uznać i poczuć to, co on we mnie poruszył i czego mnie nauczył o byciu z innymi i ze sobą samą ❤️

Wchodzę w kolejny Rok z większą jasnością na temat tego jaką przestrzeni chcę dalej tworzyć
i współtworzyć. Oraz w jakich relacjach chcę Być 🤲

Wchodzę z poczuciem, że to, co najważniejsze, wydarza się wtedy, gdy naprawdę robimy sobie miejsce 🧡

Więc śpiewam Ci dzisiaj pradawną pieśń (a może i nie tak dawną- nie wiem, ale dla mnie ma ona w sobie jakieś pradawne korzenie), którą zauroczyła mnie Basia , którą poznałam u cudownej Doroty , z którą z kolei połączyła mnie ta Jedna Iza .studio dio 🤲 ach te relacje i połączenia międzyludzkie 😉

Śpiewam Ci pieśń jako dowód mojej odwagi i odkrycia się przed Tobą - wiedz, że dotychczas nie śpiewałam publicznie 😉
Śpiewam ją, bo cała sobą czuję jak bardzo ona pomaga pamiętać o sobie i swojej sprawczości.
I jak bardzo pomaga się osadzić i jednocześnie poczuć swoje prywatne sacrum 🌿

I ta pieśń jest moim prezentem dla Ciebie 🧡

Ten nasz karteczkowy cykl dobiega końca 🧡Ale to, co się w nim wydarzyło i co doświadczyłaś nie musi zniknąć.Zostaje w Tw...
24/12/2025

Ten nasz karteczkowy cykl dobiega końca 🧡
Ale to, co się w nim wydarzyło i co doświadczyłaś nie musi zniknąć.

Zostaje w Twoim ciele.
W sposobie, w jaki oddychasz.
W tym, jak jesteś ze sobą w trudnych momentach 🤲

Narodziny czegoś nowego nie muszą być spektakularne. Często są bardzo ciche i delikatne.

Jak moment, w którym przestajesz się ściskać od środka.
Jak decyzja, by słuchać siebie trochę uważniej.
Jak zgoda na to, że możesz zaczynać od nowa —
w środku zwykłego dnia 🌿

To nowe nie jest oderwane od tego, co było.
Ono wyrasta z całej tej drogi - z zagubienia i niepokoju, ze wstydu i złości, z ulgi, bliskości i łagodności 🤲

W pracy terapeutycznej mówimy, że zmiana nie polega na staniu się kimś innym. Polega na powrocie do siebie z większą czułością i świadomością ❤️

I takiego właśnie NOWEGO Tobie dzisiaj życzę 💚🌲

👉 Moje dzisiejsze ostatnie mini ćwiczenie dla Ciebie:

Zatrzymaj się na chwilę.
Weź spokojny wdech i długi wydech.
Zapytaj siebie:
„Na co dziś robi się we mnie trochę więcej miejsca?”

💬 Zastanów się:
Co chciałabyś zabrać ze sobą dalej z tych 24 dni — jako coś żywego, wspierającego, prawdziwego? 😊

Łagodność dla Siebie zaczyna się w miejscu, w którym przestajesz być dla siebie surowa.Nie dlatego, że wszystko się już ...
23/12/2025

Łagodność dla Siebie zaczyna się w miejscu, w którym przestajesz być dla siebie surowa.
Nie dlatego, że wszystko się już ułożyło, ale dlatego, że dłużej nie chcesz siebie ranić ✨

To sposób, w jaki reagujesz na własne zmęczenie, na momenty, w których czegoś nie udźwignęłaś, na emocje, które pojawiają się „nie w porę”.

Łagodność to umiejętność powiedzenia sobie:
„to, co czuję jest ważne”. Nawet jeśli nie jest wygodne i nawet jeśli nie pasuje do oczekiwań 🌿

W ciele łagodność często wygląda bardzo zwyczajnie - jak rozluźnienie szczęki, opadnięcie ramion, jak głębszy wydech po długim dniu 🤲

To nie jest stan, w którym masz się zatrzymać na zawsze - raczej punkt, do którego możesz wracać,
kiedy życie staje się zbyt wymagające 🧡

Łagodność nie rozwiązuje problemów. Zmienia za to sposób, w jaki jesteś z nimi w relacji.

✨ To już prawie koniec tej naszej karteczkowej drogi 😊

Nie trzeba jej teraz jakoś specjalnie podsumowywać ani oceniać.
Ważne, żebyś właśnie teraz z łagodnością podchodziła do Siebie.
Bo można przejść przez wiele stanów i jednocześnie nie stracić siebie 🩷

👉 Moje dzisiejsze mini ćwiczenie dla Ciebie:

Zrób dziś jedną rzecz wolniej niż zwykle.
Jedno zdanie do siebie wypowiedz łagodniej.
Jednym gestem okaż sobie troskę.
Zobacz, jak reaguje na to Twoje ciało.

💬 Zastanów się:W jakim obszarze życia najbardziej potrzebujesz dziś łagodności wobec siebie?

Zgoda na siebie to nie to samo co bierność i rezygnacja z rozwoju.Dla mnie Zgoda na Siebie jest jednym z najgłębszych fu...
22/12/2025

Zgoda na siebie to nie to samo co bierność i rezygnacja z rozwoju.
Dla mnie Zgoda na Siebie jest jednym z najgłębszych fundamentów zmiany ✨

To moment, w którym przestajesz traktować siebie
jak projekt do naprawy. Zaczynasz spotykać się ze sobą taką, jaka jesteś teraz — z emocjami, historią, z ograniczeniami i zasobami 🌿

Zgoda na siebie nie oznacza, że trudne rzeczy przestają boleć.
Oznacza, że nie dokładasz do nich kolejnej warstwy: wstydu, presji, samokrytyki 🤲

W moim gabinecie, na sesjach indywidualnych zauważam, że zgoda na siebie często pojawia się bardzo cicho.
Bez fajerwerków.
Często w formie wewnętrznego rozluźnienia, jak taka myśl, że „nie muszę się przed sobą tłumaczyć”.

To zgoda, która pozwala oddychać pełniej.
Która daje przestrzeń na wybór, a nie na przymus 🧡

👉 Moje dzisiejsze mini ćwiczenie dla Ciebie:

Zatrzymaj się i zapytaj siebie:
„Na co dziś mogę sobie pozwolić — bez poczucia winy?”
Zauważ, co dzieje się w Twoim ciele, gdy pojawia się ta myśl.

💬 Zastanów się:
W jakim obszarze życia najtrudniej jest Ci dać sobie zgodę — i co mogłoby ją dziś trochę przybliżyć?

Ugruntowanie jest jednym z najważniejszych doświadczeń w pracy terapeutycznej z ciałem.Nie dlatego, że rozwiązuje proble...
21/12/2025

Ugruntowanie jest jednym z najważniejszych doświadczeń w pracy terapeutycznej z ciałem.
Nie dlatego, że rozwiązuje problemy, ale dlatego, że pozwala je unieść ✨

Gdy jesteśmy odcięte od ciała, łatwo zgubić poczucie bezpieczeństwa. Myśli przyspieszają. Emocje stają się przytłaczające. Pojawia się poczucie braku oparcia.

Ugruntowanie przywraca kontakt z tym, co konkretne i realne.
Z ciężarem ciała.
Z podłożem.
Z granicami, które dają poczucie stabilności.

Kiedy jesteś ugruntowana Twoje ciało wysyła sygnał bezpieczeństwa. Układ nerwowy może się regulować. Pojawia się większa stabilność wewnętrzna, nawet jeśli na zewnątrz wciąż jest dużo 🌿

Ugruntowanie nie wymaga specjalnych warunków.
Czasem wystarczy poczuć stopy na podłodze, zauważyć ciężar ciała na krześle, oprzeć się plecami. Oddychać 🧡

To stan, do którego możesz wracać wielokrotnie w ciągu dnia. Im częściej to robisz, tym łatwiej ciału przypomnieć sobie: „jestem tu, jestem bezpieczna” 🤲

👉 Moje dzisiejsze mini ćwiczenie dla Ciebie:

Zatrzymaj się na minutę.
Postaw stopy mocno na podłodze.
Zauważ ich ciężar.
Zauważ kontakt ciała z tym, na czym siedzisz lub stoisz.
Oddychaj spokojnie, pozwalając ciału „osiąść”.

💬 Zastanów się:
Co pomaga Ci wrócić do ciała i poczuć grunt pod stopami, kiedy jest trudno?

Wdzięczność potrafi być trudna.Zwłaszcza wtedy, gdy w środku jest zmęczenie, ból, żal albo lęk. Dlatego staram się podkr...
20/12/2025

Wdzięczność potrafi być trudna.
Zwłaszcza wtedy, gdy w środku jest zmęczenie, ból, żal albo lęk. Dlatego staram się podkreślać, że wdzięczność nie jest nakazem ani techniką do „naprawiania nastroju” ✨

Wdzięczność to raczej zdolność zauważenia tego, co mimo wszystko Cię podtrzymuje.
Czegoś, co nie zniknęło, nawet jeśli było ciężko.
Czasem to są bardzo małe rzeczy: ciało, które oddycha; ktoś, kto wysłuchał; chwila ciszy, która przyszła wieczorem 🤲

Wdzięczność nie wymaga, żebyś była tylko „po tej jasnej stronie zycia”. Ona może istnieć obok smutku, żalu, zmęczenia - nie wypiera ich.
Jest jak miękkie światło, które pozwala zobaczyć, że życie ma więcej niż jeden wymiar 🧡

W pracy z ciałem wdzięczność często przynosi subtelne rozluźnienie.
Nie dlatego, że wszystko jest dobrze, ale dlatego, że ciało dostaje sygnał: „jest coś, na czym mogę się oprzeć”.

Dziś zapraszam Cię do wdzięczności bez przymusu.
Bez list.
Bez presji.
Po prostu do zauważenia jednego momentu, który był dla Ciebie choć trochę wspierający 🌿

👉 Moje dzisiejsze mini ćwiczenie dla Ciebie:

Zatrzymaj się na chwilę i zapytaj siebie:
„Za co dziś mogę być wdzięczna — tak naprawdę, nie z obowiązku?”
Zauważ, jak reaguje na to Twoje ciało.
Może pojawi się ciepło, miękkość, a może tylko spokój.

💬 Zastanów się:
Jaka drobna rzecz dziś Cię podtrzymała?

Spokój bywa idealizowany.Często wyobrażamy go sobie jako stan, w którym nie ma trudnych myśli, emocji ani napięć.A tymcz...
19/12/2025

Spokój bywa idealizowany.
Często wyobrażamy go sobie jako stan, w którym nie ma trudnych myśli, emocji ani napięć.
A tymczasem spokój w sensie terapeutycznym jest znacznie bardziej realny i dostępny ✨

To moment, w którym układ nerwowy może choć trochę wyjść z gotowości.
To moment w którym ciało nie musi się bronić, napinać i przewidywać. Moment, w którym możesz po prostu być — bez konieczności działania 🌿

Spokój często przychodzi po czasie chaosu. Po niepokoju, złości, smutku, bezsilności.
Nie dlatego, że one zniknęły, ale dlatego, że zostały przez Ciebie zauważone i pomieszczone.

W pracy z ciałem spokój nie jest celem samym w sobie. Jest sygnałem, że na chwilę pojawiło się poczucie bezpieczeństwa.
Że możesz oprzeć się na sobie. Że nie musisz nic udowadniać 🤲

Spokój nie musi być trwałym stanem.
Może falować, znikać i wracać. A każdy jego powrót zostawia w ciele ślad — pamięć, że taki stan jest możliwy 🧡

👉 Moje dzisiejsze mini ćwiczenie dla Ciebie:
Znajdź dziś jedną drobną chwilę,
w której pozwolisz sobie nic nie robić.
Może to być jeden spokojny oddech.
Jedno rozluźnienie ramion.
Jedna minuta bez pośpiechu.
Zauważ, jak reaguje na to Twoje ciało.

💬 Zastanów się:
Co pomaga Ci poczuć choć odrobinę spokoju — nawet w trudnym dniu?

czasdlasiebie

Uważam, że Akceptacja bywa jedną z najtrudniejszych rzeczy, jakich uczymy się w dorosłym życiu -  jest jednym z najbardz...
18/12/2025

Uważam, że Akceptacja bywa jedną z najtrudniejszych rzeczy, jakich uczymy się w dorosłym życiu - jest jednym z najbardziej aktywnych aktów troski o siebie 🧡

Akceptować nie znaczy przestać pragnąć zmiany.
Według mnie akceptacja oznacza to, że przestajesz toczyć wojnę z tym, co w danym momencie jest prawdą - z emocjami, które się pojawiają, z ciałem, które reaguje tak, a nie inaczej i z historią, której nie da się już cofnąć ✨

W pracy terapeutycznej akceptacja często przychodzi po długim okresie oporu, po próbach bycia kimś innym. Po ciągłym poprawianiu siebie i po zmęczeniu walką.

Akceptacja nie mówi: „to mi się podoba”.
Ona mówi: „to jest moje doświadczenie — i nie muszę się za nie karać” 🌿

Kiedy zaczynasz akceptować to, co czujesz, ciało stopniowo wychodzi z trybu alarmu. Oddech robi się pełniejszy. Myśli mniej natarczywe. Pojawia się przestrzeń, w której można dopiero zdecydować,
co dalej 🤲

Akceptacja jest więc początkiem ruchu — nie jego końcem.

👉 Moje dzisiejsze mini ćwiczenie dla Ciebie:

Zatrzymaj się na chwilę i nazwij jedną rzecz,
która dziś jest w Tobie prawdziwa — nawet jeśli niewygodna.
Powiedz do siebie spokojnie:
„Widzę to. Nie muszę z tym walczyć.”
Zauważ, jak reaguje na to Twoje ciało.

💬 Zastanów się:
Która część Ciebie najbardziej potrzebuje dziś akceptacji — bez poprawiania, bez oceniania?

Odwaga bardzo często kojarzona jest z byciem silną, z działaniem bez wahania, z brakiem lęku.Natomiast w doświadczeniu t...
17/12/2025

Odwaga bardzo często kojarzona jest z byciem silną, z działaniem bez wahania, z brakiem lęku.

Natomiast w doświadczeniu terapeutycznym odwaga wygląda zupełnie inaczej.
Jest krucha.
Drżąca.
Pełna niepewności ✨

Odwaga pojawia się wtedy, gdy decydujesz się poczuć to, co niewygodne.
Gdy nie uciekasz od emocji, choć ciało bardzo by chciało.
To odwaga, żeby powiedzieć prawdę o sobie.
Żeby przyznać się do zmęczenia.
Żeby poprosić o pomoc.
Żeby spróbować jeszcze raz — inaczej 🧡

Odwaga rodzi się również w relacji z ciałem.
W momencie, gdy zauważasz jego sygnały i nie ignorujesz ich. Gdy pozwalasz sobie drżeć, płakać, zatrzymać się i mimo to iść dalej 🤲

Bo tak naprawdę nie chodzi o wielkie gesty.
Chodzi o jeden mały krok, który wykonujesz z miejsca, w którym teraz jesteś.

👉 Moje dzisiejsze mini ćwiczenie dla Ciebie:

Zatrzymaj się na chwilę i zapytaj siebie:
„Czego dziś boję się najbardziej — i co byłoby odważne w tej sytuacji?”
Nie oceniaj odpowiedzi.
Zauważ, jak reaguje Twoje ciało, kiedy ją wypowiadasz.

💬 Zastanów się:
Jaka forma odwagi jest dla Ciebie teraz najtrudniejsza — i jednocześnie najbardziej potrzebna?

Sprawczość często mylimy z byciem silną, zdecydowaną, zawsze gotową do działania ✨Sprawczość to jedno z tych doświadczeń...
16/12/2025

Sprawczość często mylimy z byciem silną, zdecydowaną, zawsze gotową do działania ✨

Sprawczość to jedno z tych doświadczeń,
które najczęściej zostaje naruszone w momentach przeciążenia, lęku, traumy, długotrwałego braku wyboru.
Nie znika jednak całkowicie.
Częściej zapada się głęboko czekając, aż będzie bezpieczniej.

W pracy terapeutycznej odzyskiwanie sprawczości bywa bardzo poruszające. Nie polega na spektakularnych zmianach.
Zaczyna się raczej od drobnych momentów, w których możesz sobie powiedzieć: „tego nie chcę”,„na to nie mam dziś siły”, „potrzebuję inaczej”. 🌿

Sprawczość rodzi się w ciele.
W momencie, gdy przestajesz być tylko w trybie przetrwania, a zaczynasz zauważać, że masz wpływ — choćby na swój oddech, swoje tempo, swoje granice 🧡

To doświadczenie bywa bardzo kruche.
Dlatego potrzebuje łagodności, a nie presji.
Im więcej w nim pośpiechu i ocen, tym szybciej znów się zamyka.

Dziś nie chodzi o to, żebyś „coś zrobiła lepiej”.
Chodzi o uznanie, że w Tobie jest zgoda i siła , że możesz powiedzieć:
„to jest mój wybór — nawet jeśli jest bardzo mały”.

I czasem właśnie te małe wybory zaczynają zmieniać wszystko 🤲

👉 Moje dzisiejsze mini ćwiczenie dla Ciebie:

Zatrzymaj się na chwilę i zapytaj siebie:
„Na co dziś mam wpływ — choćby minimalny?”
Zauważ odpowiedź nie w głowie, ale w ciele.
Może pojawi się napięcie, a może rozluźnienie?

💬 Zastanów się:
W jakim obszarze swojego życia najbardziej czujesz dziś potrzebę odzyskania sprawczości?

Ukojenie często bywa mylone z uspokojeniem.Z czymś, co trzeba „osiągnąć”, wypracować, kontrolować.A tymczasem ukojenie n...
15/12/2025

Ukojenie często bywa mylone z uspokojeniem.
Z czymś, co trzeba „osiągnąć”, wypracować, kontrolować.
A tymczasem ukojenie nie jest zadaniem - jest odpowiedzią ✨

Odpowiedzią ciała na obecność.
Na to, że ktoś lub Ty sama przestajesz naciskać, poprawiać, przyspieszać. Że jest miejsce na zmęczenie, na ból, na niepewność przy równoczesnym braku konieczności natychmiastowego radzenia sobie z nimi.

W pracy terapeutycznej ukojenie pojawia się między innymi w momentach, gdy ktoś po raz pierwszy mówi coś trudnego i zostaje z tym przyjęty. Gdy emocje nie są oceniane ani naprawiane.
Po prostu są 🌿

Ukojenie to doświadczenie bycia w relacji, w której nie trzeba się bronić.
To miękkość, która nie odbiera siły, ale pozwala ją powoli odzyskiwać 🤲

Może dziś Twoje ukojenie nie przyjdzie jako wielka ulga.
Może będzie ledwo zauważalne — jak jeden głębszy wydech lub jak myśl, która brzmi no: „nie jestem z tym sama”.

I to naprawdę na ten moment wystarczy 🧡

👉 Moje dzisiejsze mini ćwiczenie dla Ciebie:

Znajdź jeden gest, który działa na Twoje ciało kojąco.
Może to być ciepło, powolny ruch, cisza, otulenie się kocem.
Zostań w tym przez minutę dłużej, niż zwykle.
Zobacz, co się wtedy wydarzy się u Ciebie tam w środku.

💬 Zastanów się:
Co w Twoim życiu najczęściej przynosi Ci ukojenie — nawet jeśli rzadko dajesz sobie na nie czas?

Nadzieja bywa mylona z optymizmem.Z pozytywnym myśleniem, z siłą woli, z próbą „patrzenia na jasną stronę”.A ona wcale n...
14/12/2025

Nadzieja bywa mylona z optymizmem.
Z pozytywnym myśleniem, z siłą woli, z próbą „patrzenia na jasną stronę”.
A ona wcale nie musi taka być.

W pracy terapeutycznej nadzieja często pojawia się bardzo nieśmiało.
Nie jako wielkie „będzie dobrze”, ale jako ciche poczucie, że to, co trudne, nie jest jedyną możliwą dla mnie rzeczywistością ✨

Nadzieja może współistnieć z lękiem, smutkiem, zmęczeniem. Nie wypiera ich.

Jest raczej jak małe światło, które zapala się w środku i mówi:
„możesz jeszcze zostać, możesz jeszcze spróbować, nie wszystko jest stracone” 🌿

Czasami nadzieją jest to, że ktoś Cię rozumie.
Innym razem — że Twoje ciało zaczyna reagować łagodniej. Nadzieją też jest to, że potrafisz dziś być dla siebie trochę mniej surowa niż wczoraj 🧡

Nadzieja nie musi być wielka - wystarczy, że jest prawdziwa i że pozwala Ci zrobić następny, mały krok. Nawet jeśli nie wiesz jeszcze, dokąd on prowadzi 🤲

👉 Moje dzisiejsze mini ćwiczenie dla Ciebie:

Zatrzymaj się na chwilę i zapytaj siebie:
„Co dziś — naprawdę dziś — daje mi choć odrobinę poczucia, że warto iść dalej?”
Może to być myśl, osoba, gest, oddech.
Zauważ, gdzie w ciele pojawia się na to reakcja.

💬 Zastanów się:
Co w Twoim życiu jest dziś małym źródłem nadziei — nawet jeśli nie nazywasz go jeszcze w ten sposób?

Adres

Ks. Wincentego Turka 19/31
Kraków

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Katarzyna Woźniak :: Blisko Siebie, Bliżej w Relacjach umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Katarzyna Woźniak :: Blisko Siebie, Bliżej w Relacjach:

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram

Kategoria