28/02/2026
Powiem Wam coś jako nauczycielka jogi: joga (ani pilates) nie wystarczą, żeby zbudować silne, odporne metabolicznie ciało - trening siłowy to mus.
Mięśnie to nie estetyka.
To największy narząd metaboliczny, jaki mamy, nazywany też narządem długowieczności:)
Po 30. roku życia zaczynamy naturalnie tracić masę mięśniową.
Po menopauzie proces przyspiesza.
Spadają estrogeny a razem z nimi ochrona kości, mózgu i metabolizmu.
Badania naukowe jedno za drugim udowadniają, że trening siłowy jest jedną z najlepszych rzeczy jakie kobieta może zrobić dla swojego zdrowia!
Nie tylko poprawia siłę i wygląd (a wiadomo to też ważne 😏) ale przede wszystkim:
- przyspiesza metabolizm
- zwiększa siłę i gęstość kości
- poprawia regulację hormonalną
- dziala przeciwzapalnie
- wzmacnia psychicznie
- chroni przed chorobami metabolicznymi
- daje poczucie siły i sprawczości
I wiele wiele więcej !
Kocham jogę. Widzę, jak reguluje układ nerwowy, poprawia mobilność, uczy oddechu i świadomości ciała.
Ale jeśli mówimy o zdrowiu kobiet w kontekście profilaktyki osteoporozy, utraty mięśni, czy ochronie metabolizmu - potrzebujemy obciążenia.
Kobiety:
- częściej chorują na osteoporozę
- znacznie częściej doświadczają złamań biodra
- stanowią większość osób z chorobą Alzheimera
- 2x częściej chorują na depresję
- w 75–80% przypadków chorób autoimmunologicznych to właśnie kobiety
Proszę mi tu trenować 🧡🧡
A jeśli czujesz że Twoja koleżanka, mama, siostra powinny to przeczytać - udostępnij 😗