Bronowicki Gabinet Psychoterapii Dzieci i Młodzieży

Bronowicki Gabinet Psychoterapii Dzieci i Młodzieży Gabinet działa już 13 lat. Kompleksowe myślenie o dziecku i rodzinie. Krakowski gabinet założony w 2015 roku. dla dzieci z rodzin zastępczych, oraz terapię par.

Milena Ryznar-Żak, Patryk Gramont - doświadczeni psycholodzy psychoterapeuci, psychodynamiczni systemowi.Psychoterapia dzieci, młodzieży, rodzin, par. Zaprasza do skorzystania z pomocy Psychologów Psychoterapeutów. Specjalizuje się w terapii dzieci, młodzieży i rodzin, oferuje także konsultacje psychologiczne dla rodziców, wsparcie kobiet w ciąży i okresie okołoporodowym, terapię diady mama-małe

dziecko, psychoterapię więzi np. Psychoterapia odbywa się w oparciu o nurt psychodynamiczny i systemowy zgodnie z wymaganiami etycznymi zawodu psychologa i psychoterapeuty. Więcej informacji o leczonych trudnościach i sposobach pracy na stronie internetowej. Przytulne miejsce otwarte także na potrzeby młodszych dzieci. Wejście prosto z przystanku tramwajowego to ułatwienie dla wracających ze szkoły nastolatków a parking przynależny do budynku dla rodziców. Poczekalnia piętro niżej zapewnia prywatność.

Czemu nie odpisuje? Czy to koniec związku/ przyjaźni😭 ? Czy mogę wyciszyć telefon na czas nauki 🙉co jeśli ktoś akurat na...
23/04/2026

Czemu nie odpisuje? Czy to koniec związku/ przyjaźni😭 ? Czy mogę wyciszyć telefon na czas nauki 🙉co jeśli ktoś akurat napisze że ma gorszy nastrój a ja nie odpiszę od razu 😱? Czy coś strasznego się wydarzy jeśli przez chwilę nie będę dostępna/y ....

Temat, który ciągle przewija się w gabinecie a Emilia Owoc tak świetnie o tym napisała, że udostępniam.

Jak długi czas nieodpisywania jest ok? 15 minut? Może trzy godziny? A może tyle ile potrzeba, żeby przeczytać ten długi post?

Do pracy dojeżdżam pociągiem. Traktuję to jak śluzę - czas życiem prywatnym a pracą, który służy oddzieleniu obu tych obszarów. Często wtedy czytam książkę, piszę ze znajomymi albo gram w gierki. Staram się nie rozmawiać w pociągu przez telefon - szanuję przestrzeń innych i prywatność ewentualnego rozmówcy.

Zazwyczaj w pociągu jest względnie cicho, każdy zanurzony w swoim świecie. Ale zdarzają się historie angażujące cały wagon (kto jeździ - ten wie), staję się wtedy niechętnym i niemym świadkiem czyjejś prywatności. Parę dni temu grupa młodzieży analizująca perypetie sercowe nieobecnego kolegi poruszyła bardzo ciekawy temat. Było podobno tak, że obgadywana dziewczyna tego obgadywanego chłopaka zareagowała bardzo intensywnie, kiedy nie odpisał jej przez kwadrans. Młodzież wspólnie doszła do wniosku, że kwadrans to przesada. Zaciekawiło mnie czy znajdą punkt czasowy, który uznają, za granicę kultury osobistej. Znaleźli - trzy godziny.

Myślę, że nasze pokolenie - zanurzone w cyfrowym świecie, ale pamiętające wszystkie etapy tej rewolucji, może sporo wnieść do tej dyskusji.
Bo było to tak:

1991 - telefon u sąsiada, międzymiastową do cioci w innym województwie trzeba było zamówić i czekać na stołku (tak - jak w Stranger Things w odcinku w ZSRR, dokładnie tak samo)

1998 - telefon w prawie każdym domu, przypięty kablem do ściany. Jak dzwoni to biegniesz potykając się o meble i kota, bo trzeba odebrać. Za to działa nawet jak nie ma prądu

2002 - telefon komórkowy typu "cegła". wszystko drogie, puszczamy sobie "sygnały", które znaczą różne, domyślne rzeczy ("dojechałam", "odbierz mnie z dworca", "myślę o tobie")

2005 - gadu - gadu tylko na komputerze stacjonarnym. Tryb niewidoczny ratuje przed efektem "jest dostępny, a nie odpisał"

2008 - era darmowych połączeń do wybranych numerów. Okazuje się że 6h dziennie to policzalny i zdecydowanie kończący się zbiór impulsów

2010 i dalej --> to już wszyscy wiedzą

Bycie wyłącznie online jest dla nas nienaturalne i niezdrowe. To tak, jak urządzenia elektroniczne w trybie stand-by - nasz układ nerwowy będąc w ciągłej gotowości zużywa dużo energii, której potem brakuje nam na inne sprawy.

Szczególnie niszcząco ten efekt działa na zasoby uwagowe - tak naprawdę nie jesteśmy w stanie dzielić swojej uwagi, możemy ją tylko zręcznie przerzucać pomiędzy różnymi zadaniami. Więc na dobrą sprawę możemy czuć się zajęci jak CEO wielkiej korporacji, kiedy przerzucamy swoją uwagę pomiędzy komunikatorami, powiadomieniami z gier, śledzeniem nowości w streamingach, a tak naprawdę nie robimy nic efektywnego.

Kiedy atakuje mnie FOMO (oczywiście, że mnie też dopada), albo czuje jak zwyczajnie męczy mnie cyfrowa stymulacja zadaję sobie pytanie: co bym robiła teraz gdyby to był 1998 rok? Albo 2005?

Wtedy, w tej chwili przerwy, wyszłabym na balkon popatrzeć na ptaki na drzewie, wzięłabym książkę, może zabrałabym się za jakąś pracę, albo wyszłabym z domu. Już samo patrzenie w dal przez okno - niby bezmyślne - może stanowić świetny odpoczynek dla oczu i mózgu, który zaowocuje dobrą myślą, rozluźnieniem, wydajnością, czy zwyczajnym dobrostanem.

A co z tym światem, który po kwadransie ma dyskomfort, po trzech godzinach się denerwuje, a po 12tu przesyła propozycje wieńców pogrzebowych do wyboru, bo skoro nie odpisujesz to najpewniej nie żyjesz... Musimy się wszyscy trenować w odraczaniu gratyfikacji i odnajdowaniu życia w życiu. Świat przeszedł rewolucję w 20 lat, nie da się jej odwrócić, ale trzeba w tym znaleźć siebie. I nie oszaleć.

zdjęcie stare, ale z pociągu

     Zupełnie różne miejsca
10/04/2026



Zupełnie różne miejsca

22/03/2026

📌 na konsultacje i psychoterapię dzieci i młodzieży
Poniedziałki g.11
Czwartki g.14.30

19/03/2026

Rynek zasypany jest całą masą pomocy dla terapeutów, kart, planszówek. Tymczasem w gabinecie dzieci najchętniej sięgają po grę, którą zrobiłam własnoręcznie. Owszem po tylu latach pracy wiedziałam jak zrobić grę która będzie niezwykle użyteczna psychoterapii.
Ale, ale - sądzę że dla dzieci najważniejsze jest 🌿 własnoręczne wykonanie 🌿 prawdziwość 🌿niedoskonałość i własny udział dzieci w tworzeniu eliksiru, który tą grę kończy.

Czas obmyślania, pisania, rysowania i klejenia, wyobrażenia setek obrazów i rozmów, które przy niej powstaną to zysk dla mnie jeśli chodzi o moje własne zasoby: chwile uważności, kreatywności i zabawy. Bez dbania o te trzy trudno by efektywnie pracować jako psychoterapeuta dziecięcy.

Dlatego, gdy na grupach dla psychoterapeutów padają pytania stawiających pierwsze kroki w zawodzie, co warto kupić do gabinetu,
odpowiadam często, że warto zrobić swoje własne gry, rysować własne karty i tworzyć różne "cosie" z dziećmi.

Dodam jeszcze, że jako psychoterapeuta pracuję psychodynamicznie i systemowo z włączeniem arteterapii, playtherapy i elementów poznawczo behawioralnych.

12/03/2026

📌Termin czwartki g.15.30
Psychoterapia dzieci i młodzieży
Konsultacje rodzicielskie
Nieaktualne

Motyw walki dobra ze złem uniwersalnie obecny w baśniach, legendach, zabawach dziecięcych a teraz także w rozmowach doro...
12/03/2026

Motyw walki dobra ze złem uniwersalnie obecny w baśniach, legendach, zabawach dziecięcych a teraz także w rozmowach dorosłych.

... za inspirujące spotkanie grupy superwizji koleżeńskiej.Kalendarz wyraźnie mówi, że nasze spotkania zaczęły się w lut...
20/02/2026

... za inspirujące spotkanie grupy superwizji koleżeńskiej.
Kalendarz wyraźnie mówi, że nasze spotkania zaczęły się w lutym już 3 lata temu. 🤩
Uważność na jakość swojej pracy, ciągłe rewidowanie wiedzy, dbałość o własny dobrostan. Relacje. 💐


Psychoterapia nastolatków czyli "Jak wytresować smoka". Tego wewnętrznego.Piszę to z przymrużeniem oka natomiast całkiem...
09/02/2026

Psychoterapia nastolatków czyli "Jak wytresować smoka". Tego wewnętrznego.

Piszę to z przymrużeniem oka natomiast całkiem na serio metafora smoka, jego wewnętrzny ogień i moc są bardzo adekwatne w myśleniu o pracy terapeutycznej z nastolatkami.
Czasem smok kieruje ogień do wewnątrz, czasem przerażony zieje ogniem na oślep, innym razem boi się użyć własnej siły do obrony i eksploracji świata.
Jak go wytresować? Poprzez współpracę, relację, zaufanie, samoświadomość.

Jeśli jesteś nastolatkiem i obawiasz się pójścia na terapię, chcę żebyś wiedział/a , że niezależnie od tego jakiego smoka nosisz w sobie, możesz go do nas przyprowadzić.
Zobaczymy i zdecydujemy czy i jakie jeszcze formy pomocy włączyć obok psychoterapii. Być może potrzebna będzie także konsultacja lekarska, czasem też wsparcie dla twoich rodziców lub opiekunów.

5-latki często spotykają rozmaite wyobrażone strachy i potwory.Ich wyobraźnia właśnie dokonała wielkiego skoku rozwojowe...
04/02/2026

5-latki często spotykają rozmaite wyobrażone strachy i potwory.
Ich wyobraźnia właśnie dokonała wielkiego skoku rozwojowego a odejście od centracji poznawczej odsłania, że świat działa niezależnie od nich. Szczególnie wieczorami, w momencie między jawą a snem cienie na ścianach i wspomnienia wcześniejszych rozmów nabierają kształtu potworów.
Na szczęście magiczne eliksiry, miecze z papieru i tarcze ochronne posiadają jeszcze moc wydobycia wewnętrznej siły.
Na obrazku tarcza mocy zrobiona razem z pięciolatką.

👩‍🎓Z punktu widzenia psychoterapeuty taka tarcza jest u zastępczym obiektem - uosobieniem bezpiecznej osoby. Jest też projekcją wewnętrznych zasobów dziecka, które odnajdują swój konkretny obraz poprzez narysowane symbole.
👩‍👦Z punktu widzenia mamy, jest to fajna zabawa i pomysł na spędzenie długiego zimowego wieczoru z dzieckiem.

Robiliście kiedyś podobne bezpieczne obiekty z z dziećmi w grupie przedszkolnej, na TUSIE, w gabinecie a może ze swoim własnym dzieckiem w domu?

Dziś z jednej strony biało, bajkowo,  przytulnie a z drugiej ślisko i  jazda nie zawsze jest bezpieczna. Dobry czas żeby...
08/01/2026

Dziś z jednej strony biało, bajkowo, przytulnie a z drugiej ślisko i jazda nie zawsze jest bezpieczna.
Dobry czas żeby przypomnieć, że w gabinecie oferujemy też psychoterapię par.
Prowadzi ją psychoterapeuta z długim doświadczeniem Patryk Gramont.
Ten rodzaj pomocy to spotkania co dwa tygodnie, u nas zawsze w środy.

W dniu Bożego Narodzenia Wszystkim dzieciom i rodzicom życzymy aby serce, nie tylko z piernika,  zawsze było w centrum i...
25/12/2025

W dniu Bożego Narodzenia
Wszystkim dzieciom i rodzicom życzymy aby serce, nie tylko z piernika, zawsze było w centrum i patrzyło uważnie ❤️🌲

W głowach rozwodzących się rodziców, którzy przychodzą do gabinetu w sprawie swoich dzieci, zwykle gorączkowo odgrywane ...
16/12/2025

W głowach rozwodzących się rodziców, którzy przychodzą do gabinetu w sprawie swoich dzieci, zwykle gorączkowo odgrywane są scenariusze "jak to będzie wyglądało w sądzie". Im więcej wiedzy na temat tego jak realnie "to" wygląda, tym mniej lęku i więcej miejsca na potrzeby dziecka.

Rozwód, podział opieki nad dzieckiem to sprawy o dużym ciężarze psychologicznym, którym ramy nadaje prawo.
Dla psychoterapeuty pracującego wokół rozwodu cenna jest możliwość zaczerpnięcia odrobiny wiedzy od specjalistki prawa rodzinnego.

Bardzo dziękuję za spotkanie Kancelaria Radcy Prawnego Joanna Poznańska
Cieszę się już na kolejną możliwość wymiany doświadczeń i dyskusji. Rozmawiałyśmy głównie o tym, jakie trudności najczęściej pojawiają się na drodze wsparcia od strony prawnej i psychologicznej, jaka pomoc rodzinie ma największy sens w kontekście rozwodu. Temat rzeka.

Nie zrobiłyśmy selfie podczas spotkania dlatego ku ilustracji posłużę się rodziną lalek, która ma za sobą kilka lat ciężkich, ale i budujących doświadczeń w gabinetowym domku.

Adres

Ulica Armii Krajowej 95/3
Kraków
30-150

Telefon

+48514733941

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Bronowicki Gabinet Psychoterapii Dzieci i Młodzieży umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Bronowicki Gabinet Psychoterapii Dzieci i Młodzieży:

Udostępnij

Kategoria