28/10/2025
Te ostatnie tygodnie nie były dla mnie lekkie - z momentami mocnych spadków energetycznych i wewnętrznego zachwiania. W tym wszystkim zachorowałam i wraz z tą chorobą wypłynęły tematy rodowe, które domagały się uzdrowienia.
Życie jest falą.
Raz schodzi w dół, innym razem niesie nas ku górze. Umiejętność surfowania na tej fali uczymy się całe życie. Ważne, by w chwili spadku pamiętać, że fala znów się podniesie, że każde dno ma swoje skarby, i że jutro znów zaświeci słońce ☀️
A więc łapię słońce na każdym spacerze, cieszę się każdym promieniem i złotem na liściach, tym ostatnim oddechem jesiennego światła, zanim wejdziemy w czas naturalnego wycofania i długich wieczorów.
Wdzięczność to jedno z najpotężniejszych mantr i modlitw, jakie mamy. 🙏🏻
Pokazuje nam bogactwo, które nosimy w sobie, uczy pokory, pozwala dostrzegać piękno w najmniejszych rzeczach. Wdzięczność zmienia jakość patrzenia. A jakość patrzenia tworzy naszą rzeczywistość. ✨
Wdzięczność, że jestem.
Wdzięczność, że mogę doświadczać życia i się nim dzielić.
Wdzięczność za piękno, które mnie otacza i za kochających ludzi - tych, którzy są, byli
i tych, którzy odeszli w inne sfery istnienia.
Wdzięczność za cud tej planety i każdego życia na niej.
Wdzięczność że życie mnie nie opuszcza i za każdym razem uczy zaufać. 💛
A więc zatrzymaj się na chwilę.
Co dziś w twoim życiu jest światłem, nawet najmniejszym?
Co cię niesie, nawet gdy robi się ciemno? ✨