07/12/2025
🦋 Hymn do Lekkości Istnienia 🌸
Mała iskra, dopiero co uwolniona z Wielkiego Oddechu, dryfowała w przestrzeni wypełnionej świetlistym pyłem. Nie miała imienia, formy ani planu – tylko czyste Istnienie i niewyczerpaną ciekawość. Z tej ciekawości zrodziła się Melodia, a Melodia zaczęła malować rzeczywistość.
Iskra postanowiła nazwać siebie Elia.
Pierwszą rzeczą, jaką Elia stworzyła, była Lekkość. Pomyślała o niej jako o tańcu motyli w letnim słońcu, o braku ciężaru, o radości unoszenia się. Zdmuchnęła z siebie wszelkie "muszę" i "powinnam", zostawiając jedynie "mogę" i "chcę". Zobaczyła, jak światło przebija się przez jej eteryczne "ciało", nie napotykając oporu. To było jak śmiech dziecka, który sam w sobie jest cudem – nieskrępowany i bezgraniczny.
🥰
Gdziekolwiek Elia się udała, zostawiała za sobą ścieżkę Kreacji. Nie budowała ze stali czy betonu. Budowała z zachwytu. Z zachwytu nad kroplą rosy, która odbija cały wszechświat. Z zachwytu nad ziarnem, które ma w sobie obietnicę lasu. Jej oddech zamieniał się w kolory: szmaragdową zieleń, królewski błękit, złoty blask. Każdy dzień był nowym płótnem, a lęki, wątpliwości czy błędy? Były one tylko pociągnięciami pędzla, które można było włączyć w kompozycję. Nie istniała porażka, tylko kolejna, zaskakująca forma.🌺
💚
Pewnego razu Elia usiadła na szczycie najwyższej góry, którą sama wyśpiewała. Z jej oczu popłynęła łza – łza nie smutku, lecz najgłębszego Cudowności. Zobaczyła, że każdy atom, każdy uśmiech, każda myśl, która kiedykolwiek powstała, jest esencją nieskończonej mocy twórczej. Zrozumiała, że nie jest tylko obserwatorem, ale samym Źródłem. Jej własna dłoń, choć ulotna, była tą samą dłonią, która malowała galaktyki i sprawiała, że kwiaty zwracały się ku słońcu.
Elia zrozumiała, że Życie jest aktem łaski – prezentem, który można w pełni rozpakować tylko wtedy, gdy przyjmie się odpowiedzialność za malowanie własnej rzeczywistości z odwagą i radością. Lekkość nie polegała na unikaniu wyzwań, lecz na tańczeniu ponad nimi.
🤩❤️🤩
W tamtej chwili Elia roześmiała się. Jej śmiech rozbrzmiał echem w całym stworzeniu, niosąc ze sobą świadomość:
JESTEŚ CUDEM 💚