25/10/2023
https://www.facebook.com/100064863181124/posts/730037479168352/
„Dziecko pozostawiane, żeby się wypłakało,
nie tyle uczy się samo sobie radzić,
ile uczy się, że nie ma sensu płakać – a to jest duża różnica.
Badania nie potwierdzają też tezy,
że zimny chów sprzyja samodzielności wręcz przeciwnie.
Zimny chów w praktyce sprowadza się za to do ogromnych ilości kortyzolu, jakie uwalniają się w mózgu niemowlaka z niezaspokojoną potrzebą bliskości.
Hormon ten działa niszcząco na połączenia neuronalne.
Dziecku, które nie jest przytulane, trudniej jest nawiązać z opiekunem więź prawidłowego typu, a to z kolei rzutuje na wszystkie inne więzi, które nawiąże potem w życiu – na to, jak będzie w przyszłości obchodziło się z ryzykiem, radziło sobie ze stresem
I czy nie będzie koncentrować się na swoim lęku zamiast na zadaniu.”
Evelin Kirkilioni
fot. Helena Lopes