10/04/2026
Cichy stan zapalny jelit potrafi ciągnąć się miesiącami i długo nie daje oczywistych objawów. Możesz funkcjonować normalnie, a organizm i tak cały czas pracuje na podwyższonych obrotach.
I właśnie dlatego warto wiedzieć, gdzie zajrzeć w wynikach badań, bo one często pokazują więcej, niż się wydaje.
Pamiętaj też o obserwacji .hampel.dietetyk
Zacznę od kalprotektyny w kale, bo to jedno z najbardziej czułych badań, jeśli chodzi o jelita. Potrafi wychwycić stan zapalny dużo wcześniej, zanim pojawią się typowe objawy typu bóle brzucha czy problemy trawienne.
Druga rzecz to CRP i tu ważne – nie tylko wysokie wartości mają znaczenie. Nawet lekko podwyższone CRP, utrzymujące się w czasie, może wskazywać na przewlekły, niski stan zapalny, który po cichu obciąża organizm.
Kolejna kwestia to ferrytyna. Wiele osób patrzy na nią tylko przez pryzmat żelaza, a to duże uproszczenie. Niska ferrytyna może sugerować problemy z wchłanianiem w jelitach.
Dalej mamy morfologię, która jest niedoceniana. To nie jest tylko badanie żeby było, czy jest infekcja czy mamy anemię.
Warto też pamiętać, że przy podejrzeniu problemów jelitowych często dobrze jest spojrzeć szerzej, np. na poziom witaminy B12, kwasu foliowego, żelaza, czasem też TSH czy witaminę D, bo jelita bardzo mocno wpływają na to, jak te składniki są wchłaniane i wykorzystywane.
I najważniejsze – pojedynczy wynik często wygląda „jeszcze okej”. Ale kiedy zaczynasz patrzeć na to całościowo, nagle wszystko zaczyna układać się w jedną historię.