Ilona Kobuszyńska-psycholog

Ilona Kobuszyńska-psycholog Wszystko co robisz dziś...da znać o sobie jutro.
„Jeśli coś ci się nie podoba, zmień to! Jeśli nie możesz tego zmienić, zmień swoje nastawienie”. Maya Angelou

Jestem dyplomowanym psychologiem (specjalność kliniczna i zdrowia). Ukończyłam studia podyplomowe z zakresu psychotraumatologii oraz psychosomatyki-somatopsychologii. Udzielam pomocy w zakresie konsultacji psychologicznych, psychoedukacji oraz krótkoterminowej terapii skoncentrowanej na rozwiązaniach. W swojej pracy opieram się na terapii ACT- akceptacji i zaangażowania, terapii poznawczo-behawioralnej oraz systemowej. Pracuję z pacjentami holistycznie, ujmując człowieka jako całość, oddziałując na wszystkie sfery funkcjonowania w aspekcie psychicznym, biologicznym, fizycznym (ciało umysł, emocje), a także uwzględniając kontekst społeczny i środowiskowy. Wykorzystuję techniki pracy z ciałem, mindfulness, medytacja itp. Pracuję z osobami dorosłymi, młodzieżą, oraz parami. Wspieram rodziców dzieci doświadczających kryzysów, zmagających się z trudnościami wieku dojrzewania. Udzielam wsparcia rodzinom poprzez mediacje oraz szukanie skutecznych rozwiązań i pracy na zasobach. Pomagam osobom dorosłym z ADHD w przezwyciężaniu trudności dnia codziennego. Udzielam wsparcia osobom doświadczającym kryzysów rozwojowych poprzez wsparcie w rozwoju osobistym. Podczas sesji koncentruję się na mocnych stronach swoich klientów, ponieważ wierzę w to, iż każdy człowiek posiada swoją własną siłę i potencjał do zmiany. Sesje terapeutyczne wspieram pracą na zasobach i wartościach , co daje dobre rezultaty w dążeniu do dobrostanu i równowagi emocjonalnej u pacjentów. Obecnie pracuję jako psycholog w prywatnym gabinecie oraz Niepublicznej Szkole Podstawowej Żyrafa w Lesznie. Stale poszerzam swoją wiedzę i umiejętności, oraz poddaje się regularnym superwizjom.

Nadmierna kontrola ze strony rodziców budzi lęk i przeświadczenie, że świat jest niebezpieczny. Kiedy dziecko poznaje św...
29/11/2025

Nadmierna kontrola ze strony rodziców budzi lęk i przeświadczenie, że świat jest niebezpieczny.
Kiedy dziecko poznaje świat poza wzrokiem rodziców doświadcza samego siebie, kształtuje swoją autonomię, niezależność i samowystarczalność. Kształtuje silnego, młodego człowieka.

Nie bądź obojętny.Reaguj
23/11/2025

Nie bądź obojętny.
Reaguj

23/11/2025

W wielu domach - nie brakuje miłości.
Brakuje dorosłych.

To wtedy jedno z dzieci dźwiga za wszystkich.
Za matkę. Za ojca. Za rodzeństwo.
Za cały dom.

A potem w dorosłym życiu nadal ratuje, naprawia, znosi, tłumaczy —
nie dlatego, że chce.
Dlatego, że tak nauczył się mózg dziecka.

🟥✊Tak wiele ostatnio w internecie haseł STOP PRZEMOCY, a tak mało o tym, jak naprawdę rozpoznawać w sobie mechanizmy:

👉które sprawiają, że SAMI wchodzimy w relacje przemocowe
👉które sprawiają, że SAMI przemoc stosujemy a nawet tego nie widzimy

⚠️A żeby chronić dzieci, to właśnie
te mechanizmy są niezbędne
do rozpoznania i opieki.

O nich właśnie mówię i uczę,
w rozmowie dla Gazety.
Zostawiam link tutaj,
I w komentarzu.

⬇️⬇️⬇️⬇️

https://kobieta.gazeta.pl/redakcyjne/7,198460,32409596,w-domu-dobrym-uklad-nerwowy-goski-nie-wybiera-partnerow.html

⬆️⬆️⬆️⬆️

Przeczytaj proszę.

*Cytat na zdjęciu głównym -
Lauren Eden, Lioness Awakens,
dziękuję jednej z Was za sprawdzenie.

Czy chcesz mnie taką/takiego jaką/kim jestem?
23/11/2025

Czy chcesz mnie taką/takiego jaką/kim jestem?

Kiedy ktoś Cię krytykuje, pamiętaj to jest przemoc. - bo koszula nie taka- przebierz się przecież tak nie pójdziesz do l...
23/11/2025

Kiedy ktoś Cię krytykuje, pamiętaj to jest przemoc.
- bo koszula nie taka
- przebierz się przecież tak nie pójdziesz do ludzi
-on/ona nie jest dla Ciebie wystarczający
-znajdź Sobie kogoś lepszego
-po co były Ci te studia…
Ale pamiętaj, że to nie w Tobie jest problem, tylko w osobie, która Cię krytykuje. Brak poczucia wartości sprawia, że ludzie krytykują innych, by choć przez chwilę poczuć się lepiej.
Codziennie będziesz spotykał takich ludzi. Pamiętaj jednak, że to tylko ich opinia, a nie fakt na Twój temat.

💞💞💞
23/11/2025

💞💞💞

Potrzebować jest w porządku 🫶
23/11/2025

Potrzebować jest w porządku 🫶

Konferencja neuroROZWOJOWILucky Mind„Nie wiem, co chcę rodzić w przeszłości „Jak pomóc dziecku rozwijać naturalne uzdoln...
21/11/2025

Konferencja neuroROZWOJOWI
Lucky Mind
„Nie wiem, co chcę rodzić w przeszłości „
Jak pomóc dziecku rozwijać naturalne uzdolnienia i podejmować samodzielne decyzje.
Aleksander Baj

09/11/2025

Są różne sposoby utrwalonego rezygnowania z siebie. Zazwyczaj kojarzą nam się ono z odrętwieniem, znieruchomieniem, zamazaniem swojej obecności w świecie. Są też jednak sposoby na rezygnowanie z siebie bardzo wyraziste, tryskające energią, bardzo dezorientujące (przede wszystkim osobę, która z siebie rezygnuje).

Czasami bardzo wcześnie w dzieciństwie uczymy się, że możemy przetrwać tylko, jeśli będziemy ożywiać (wpół-martwych) ludzi wokół nas. W logice małego dziecka bowiem jego przetrwanie równa się użyczaniu swojej energii osobie, od której zależy jego życie. Nie przetrwa bez swoich opiekunów. Zrobi więc wszystko, by ludzie wokół niego byli żywi, choć tak naprawdę są oni tylko o-żywiani.

Z czasem tak bardzo budzenie drugiego wchodzi nam w krew, że nie zauważamy, jak bardzo w tym trwonieniu energii gubimy się my sami. Nie umiemy być żywotni sami dla siebie, potrafimy jedynie w swoim życiu ożywiać się w służbie budzenia kogoś innego.

Możemy być - po dziesiątkach lat takiego przekraczania siebie - bardzo zmęczeni. Musieliśmy podtrzymać płomień życia u siebie i u tylu innych ludzi, o których opowiadaliśmy sobie opowieść, że sobie bez nas nie poradzą. Wyczerpanie - fizyczne, emocjonalne, relacyjne, a nawet duchowe - to często konsekwencja takiego długoletniego zlewania się z drugą osobą/innymi osobami. To efekt nieumiejętności różnicowania się od innego. I choć kiedyś ratowało nas to przed psychologicznym (a może i fizycznym) unicestwieniem, może samo w sobie nas powoli unicestwiać.

Zostawianie swojej energii dla samego siebie to może być najtrudniejszy i najważniejszy egzystencjalnie krok dla tych z nas, którzy dorastali z ludźmi pogrążonymi w otchłani.
Postawienie granicy między czyimś cierpieniem a naszym potencjałem ulżenia temu cierpieniu to najważniejsze życiodajne różnicowanie.

To ważne, by móc w sobie ten relacyjny schemat rozpoznać, opłakać, nie uwodzić się, że jest to czymś więcej niż jest (choćby wszyscy mówili, jak wspaniale im przy nas jest, jak bardzo cenią sobie naszą energię, sposób bycia, ten moment wspólnoty, w którym - de facto - oni rozbłyskują, a my dla siebie samych giniemy).
Jeszcze ważniejsze jest, by nie pozwolić sobie zupełnie pogrążyć we wstydzie, gdy zdecydujemy przerwać tę starą - może jak całe nasze życie - strategię ratowania własnego życia. Ten wstyd ma nas chronić przed psychologicznym rozpadem i - choć chce dobrze - przynależy do przeszłości, a nie teraźniejszości.

Zdrowe granice dla naszej energii, dla naszej troski, dla rozbłyskiwania fajerwerkami dla kogoś innego to dla wielu osób fundament zdrowego bycia ze sobą i w relacjach.

Trzymam za Was w tym procesie - oddzielania się od pochłoniętych nie-życiem innych i zostawianiu swojej witalności również dla siebie samych - kciuki.

Adres

Leszno
64-100

Telefon

+48608508190

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Ilona Kobuszyńska-psycholog umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Ilona Kobuszyńska-psycholog:

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram