Mój spersonalizowany i kompleksowy program żywieniowy pozwoli Ci w prosty sposób odzyskać zdrowi
05/05/2021
W kuchni cenię sobie prostotę. Jeśli w przepisie widzę przyprawę, o której nigdy nie słyszałam, na 99% ją pominę. Jeśli muszę użyć sprzętu, którego nie mam, a kosztuje tyle nasz samochód, wymyślę własne rozwiązanie albo poszukam innego dania. Jeśli na wykonanie posiłku muszę poświecić więcej niż godzinę, tez zrobię je po swojemu mimo przestróg, że „to już nie to samo”. Stad dzisiejsza karuzela 👉
Te skromne produkty w niej przedstawione noszą dumnie miano superfoods 😎 znajdziesz je wszędzie, od małego handlarza pod blokiem po dyskonty spożywcze. Nie musisz zbierać kilogramów jedzenia zeby skorzystać ze smarta, bo internet nie będzie Ci potrzebny 😂
02/05/2021
Pisząc tego posta wracam pamięcią do swojego studenckiego talerza i żałuję, że nie miałam kogoś, kto pacnąłby mnie w potylicę i kazał jeść tak, jak moje ciało na to zasługuje. Żałuję, że nie miał mi kto tego wytłumaczyć albo odesłać do podobnej checklisty, choć może to za dużo powiedziane 😉
Dzisiaj, wiele lat później, zrobiłam ją sobie sama 😅 i dzielę się nią, żebyś i Ty sprawdziła,czy Twój organizm na pewno dostaje to, czego potrzebuje. Nie jest to gotowy przepis w systemie 0-1... będzie wymagał od Ciebie czasu i uwagi 💪 ale Twoje ciało i zdrowie są tego WARTE. Pamiętaj, że możesz liczyć na moją pomoc, wystarczy napisać do szufladki 📥
To jak, sprawdzasz, jak jest u Ciebie?
30/04/2021
🌟 Gdybym mogła dać młodszej sobie dobrą radę, to najpierw zadbałabym jej właśnie to pytanie. Na pewno spojrzałaby na mnie z ukosa i wzruszyła ramionami. Taka wówczas byłam, jedzenie nie miało dla mnie większego znaczenia, posiłki wpadały, kiedy znalazł się na nie czas, a lodówka oświetlała tylko biały ser. Cóż, początek mojego studenckiego życia polegał bardziej na konsumpcji książek niż żywności.
🍽 Nie wiedziałam wówczas, że to, że jem, nie jest równoznaczne z odżywianiem się, a mój organizm potrzebuje czegoś więcej niż bułki z kefirem. Dopiero po dłuższym czasie przyszła świadomość, że jakość ma znaczenie. Liczy się nie tylko energia i kcal, nie tylko makroskładniki (białko, węglowodany, tłuszcze), ale również mikroelementy, na które trzeba polować 🥷 w produktach spożywczych i strategicznie je komponować w diecie. Dbać o podaż takich drzazg jak wapń, żelazo czy cynk o witaminach nie wspominając...
🌟 Na to lekceważące wzruszenie ramion powiedziałabym, że nie jest dziką kaczką, której rzuca się resztki z chlebaka. Nie jest też śmietnikiem, gdzie trafia to, czego nie chciał zjeść ktoś inny.
Jej ciało jest za to jej domem i limuzyną, których nie zmieni na inne do końca życia i należy i nie dbać.
🍽 Jedzenie jest proste, ale właściwe odżywianie się wymaga zastanowienia i pochylenia się nad swoimi potrzebami. Jak ocenić te potrzeby i stwierdzić, czy je spełniamy? Jak kontrolować odżywienie organizmu (i skóry) bez profesjonalnej porady? Tym właśnie zajmiemy się w kolejnym poście.
🌟 Daj mi znać w komentarzu, czy zawsze dbałaś o to, co ląduje na Twoim talerzu, czy tak jak ja potrzebowałaś czasu, by zrozumieć jakie to ważne?
28/04/2021
BEZPŁATNY JADŁOSPIS 1800KCAL DLA PIĘKNEJ SKÓRY
Zastanów się...
🌞 Czy patrzysz w lustro i widzisz zmęczoną twarz, pergaminową skórę i drobne zmarszczki?
🐘 Czy Twoja skóra jest szorstka, sucha i ściągnięta mimo pielęgnacji?
🌞A może ciągle walczysz z trądzikiem lub przebarwieniami?
Kiwasz głową? Jeśli choć raz odpowiedziałaś „tak”, to ten jadłospis jest dla Ciebie ✨
Jak wygląda jadłospis, który dla Ciebie przygotowałam?
🍉 proponuję Ci 1800kcal w pysznych i zbilansowanych posiłkach na 3 dni (powtórz je, jeśli CI zasmakują)
🥦 a dokładnie w 4 posiłkach, które uchronią Cię przed głodem, ale przez które nie będziesz uwięziona w kuchni
🍆 to dania z bogactwem antyoksydantów z warzyw i owoców
🥦 o niskim indeksie glikemicznym, który pomoże opanować insulinooporność i PCOS, ale również trądzik
🥕 oparte o sezonowe produkty, których nie musisz ściągać z drugiego końca świata 😉
📄 otrzymujesz dodatkowo listę zakupów podzieloną na kategorie produktów
🖨 i wygodną tabelę z jadłospisem na lodówkę do wydruku
Pobrałaś już swój egzemplarz?Stosujesz? Daj znać w komentarzu, czy trafiłam w Twoje smaki 😊
A może potrzebujesz indywidualnej porady i jadłospisu na dłużej? Śmiało do mnie napisz ☺️
Koniecznie sprawdź teraz pocztę i potwierdź swój zapis do newslettera - tylko wtedy zostaniesz wpisany na listę i otrzymasz prezent :)
20/04/2021
Dzisiaj krótko i na temat - 3 zabiegi (a raczej elementy zabiegów) dedykowane suchej skórze. Wybrałam te, które nie wykluczają (z powodu chorób, różnego rodzaju stanów fizjologicznych, wieku). O mezoterapii i jej potencjale jeszcze będę pisać, więc skupiłam się na trzech wartościowych, choć niedocenianych pozycjach. Możesz przeczytać moje propozycje i zbyć je uśmiechem. Oczywiście jednorazowo wykonany zabieg przyniesie chwilową ulgę, ale zastanów się, jak na regularne masaże zareaguje Twoja skóra? Jak pięknie będzie wyglądać po serii dobrze dobranych kwasów? Po kilku odpowiednich maskach wtłoczonych infuzją? No właśnie. Tak więc - moje propozycje do wkomponowania w zabieg (rzadko dla kogo nawilżenie to jedyny zabiegowy cel).
20/04/2021
🌟 Gdybym mogła dać młodszej sobie dobrą radę, to najpierw zadbałabym jej właśnie to pytanie. Na pewno spojrzałaby na mnie z ukosa i wzruszyła ramionami. Taka wówczas byłam, jedzenie nie miało dla mnie większego znaczenia, posiłki wpadały, kiedy znalazł się na nie czas, a lodówka oświetlała tylko biały ser. Cóż, początek mojego studenckiego życia polegał bardziej na konsumpcji książek niż żywności.
🍽 Nie wiedziałam wówczas, że to, że jem, nie jest równoznaczne z odżywianiem się, a mój organizm potrzebuje czegoś więcej niż bułki z kefirem. Dopiero po dłuższym czasie przyszła świadomość, że jakość ma znaczenie. Liczy się nie tylko energia i kcal, nie tylko makroskładniki (białko, węglowodany, tłuszcze), ale również mikroelementy, na które trzeba polować 🥷 w produktach spożywczych i strategicznie je komponować w diecie. Dbać o podaż takich drzazg jak wapń, żelazo czy cynk o witaminach nie wspominając...
🌟 Na to lekceważące wzruszenie ramion powiedziałabym, że nie jest dziką kaczką, której rzuca się resztki z chlebaka. Nie jest też śmietnikiem, gdzie trafia to, czego nie chciał zjeść ktoś inny.
Jej ciało jest za to jej domem i limuzyną, których nie zmieni na inne do końca życia i należy się o nie troszczyć.
🍽 Jedzenie jest proste, ale właściwe odżywianie się wymaga zastanowienia i pochylenia się nad swoimi potrzebami. Jak ocenić te potrzeby i stwierdzić, czy je spełniamy? Jak kontrolować odżywienie organizmu (i skóry) bez profesjonalnej porady? Tym właśnie zajmiemy się w kolejnym poście.
🌟 Daj mi znać w komentarzu, czy zawsze dbałaś o to, co ląduje na Twoim talerzu, czy tak jak ja potrzebowałaś czasu, by zrozumieć jakie to ważne?
18/04/2021
Zwykle zaczyna się od zmęczenia. Nie budzisz się mimo zimnego prysznica, najciekawsze zadania w pracy toną w kolejnym kubku kawy, a na hasło „wieczorny spacer!” zastanawiasz się jak komuś w ogóle może przyjść taki pomysł go głowy...
Niedoczynność tarczycy nie startuje z bloku jak Bolt, ona odbiera siłę powoli, a Ty stopniowo się przyzwyczajasz do nowej siebie i żartujesz w towarzystwie „starość nie radość” zamiast pochylić się nad swoim samopoczuciem i zastanowić się, czy to „lenistwo” czy dzieje się coś niepokojącego. A jeśli nawet stwierdzisz, żeś jednak „leń śmierdzący” to sprawdź to lecąc o 7 w poniedziałek na komplet badań 😉
A checklistę badań znajdziesz na karuzeli 😊 warto dopisać do niej jeszcze usg tarczycy!
Edit: w karuzelę wkradł się błąd - chodzi o 8-10dni a nie godzin od ostatniego przyjęcia biotyny ;) Źródło mówi o min.7 dniach. O długości przerwy decyduje przyjmowana dawka. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC6103391/
17/04/2021
Sucha skóra w niedoczynności wymaga specjalnej pielęgnacji, ale i właściwego odżywiania. Na tapet bierzemy dzisiaj to, co powinno się znaleźć na talerzu, kiedy skóra jest ściągnięta, sucha i daje niekomfortowe odczucia. Oto osiem wskazówek, co jeść, dlaczego i gdzie to znaleźć :)
16/04/2021
Masz już odpowiedni plan leczenia żywieniowego i farmakologicznego? Higiena stylu życia pod kontrolą? To leć na blog i sprawdź, jak możesz pielęgnacją wesprzeć swój największy organ - skórę :)
Dzisiaj zastanówmy się, jak powinna wyglądać pielęgnacja skóry w niedoczynności tarczycy, od oczyszczania po pielęgnacje dodatkową.
14/04/2021
Wokół niedoczynności narosło tak wiele mitów, że nadszedł czas, by w ramach cyklu postów o tarczycy i jej kosmetologicznych związków kilka rozwiać na dobre. Zaczynajmy!
1. Ustaliłaś zbyt duży deficyt.
Jeśli cierpisz dodatkowo na otyłość bądź nadwagę, na pewno warto zastosować dietę redukcyjną. Dieta ta jednak powinna zakładać niewielki deficyt, który nie zaszkodzi tarczycy. Jeśli będziesz jadła zbyt mało, z pewnością tarczyca wyrówna sobie bilans energetyczny spowalniając metabolizm.
2. Ograniczasz jałospis do kilku grup produktów.
Przeczytałaś na forum, że gluten szkodzi jelitom i tarczycy, koleżanka poradziła sięgać po produkty bez laktozy, a sąsiadka cały nabiał. Listonosz wspomniał o warzywach psiankowatych i wszystkich zbożach. Co tu jeść, zapytasz! Nie da się żyć na jabłkach (choć są pyszne) i herbacie. Co gorsza, wykluczając kolejne grupy produktów ze swojej diety ryzykujesz niedoborem nie tylko energii, ale także białka, które jest bardzo ważnym dla tarczycy elementem budulcowym. Pozbawiasz się również szeregu witamin i związków mineralnych, które odpowiadają za potencjał antyoksydacyjny Twojej diety. Jeśli nie cierpisz na celiakię ani nieceliakalną nadwrażliwość na gluten – śmiało po niego sięgaj. Jeśli nie dotyczy Cię nietolerancja laktozy – nie wahaj się i wybierz produkt, który nie jest jej pozbawiony. Nieprzemyślana dieta eliminacyjna przynosi więcej szkody niż pożytku, a produkty na dłuższy czas wykluczone może być Ci ciężko wprowadzić do diety z powrotem.
3. Jesz śmieci.
Nie da się tego inaczej nazwać. Chora tarczyca potrzebuje lekarstwa, a najlepsze (poza leczeniem farmakologicznym) może stanowić dla niej odpowiednia żywność. Bogactwo witamin, minerałów, białka, energii i błonnika zapewnia tarczycy ochronę i zapobiega pogorszeniu przebiegu choroby i podsycaniu stanu zapalnego. Nie ma nic złego w rozsądnym spożywaniu słodyczy czy domowego fast foodu. Problem pojawia się wtedy, gdy te produkty stanowią kręgosłup Twojego sposobu odżywiania się.
Resztę błędów znajdziesz na blogu! https://anna-pujanek.pl/5-bledow-zywieniowych-w-niedoczynnosci-tarczycy/
04/02/2021
„Jak masz trądzik, to idź do kosmetyczki na kwasy, na pewno Ci pomogą."
„Spróbuj mezoterapii, koleżanka chodziła i była mega zadowolona"
"Po 20-stu masażach będziesz miała buzię jak nową, przysięgam!"
Usłyszałaś jedną z powyższych rad? Posłuchałaś? 😉 Jeśli tak, to świetnie! Wiele zabiegów w ofertach gabinetów kosmetycznych i kosmetologicznych jest wartych rozważenia 🙂 To już nie te czasy, kiedy szło się na oczyszczanie manualne albo maskę algową. Dzisiaj firmy prześcigają się w tworzeniu procedur, które będą odpowiadały na wyjątkowe potrzeby klientek i które można jeszcze lepiej spersonalizować. Ja takie podejście uwielbiam! Ale do rzeczy - o jakim w takim razie będzie mogę Ci pisać?
🤔 Zastanów się, czy nie wyrzucasz pieniędzy w błoto! Nawet najlepiej skrojony zabieg i wykwalifikowany specjalista, który dobierze go do Twojej skóry nie pomoże osiągnąć wymarzonych rezultatów, jeśli... sabotujesz samą siebie. Wyginasz w pracy tak bardzo, że ciało nie ma okazji się porządnie zregenerować. Jesz śmieci albo w takim pośpiechu, że żołądek płacze, a jelita szaleją. Śpisz kiepsko albo za krótko. Nie pijesz wody... można tak bez końca.
💫 W okresie okołozabiegowym należy o siebie dbać! Skóra potrzebuje czasu na regenerację, a my możemy jej ją zapewnić nie tylko wybierając właściwą pielęgnację... a odżywiając i nawilżając ją od wewnątrz. Jeśli kiedyś skorzystałaś z pakietu zabiegów na twarz lub ciało i nie zobaczyłaś efektów, zastanów się, czy nie strzeliłaś sobie sama w kolano?
💁🏻♀️ Co wobec tego możesz zrobić w tym czasie, by zwiększyć efektywność zabiegu? Pić więcej wody, wybierać jak najmniej przetworzone produkty, a najlepiej postawić na świeże owoce, warzywa, ryby, pestki i nasiona, grube kasze, makarony, itp. Zwróć uwagę, na źródła tłuszczów w Twojej diecie i wybieraj oleje tłoczone na zimno do sałatek i oliwę z oliwek do smażenia/pieczenia. Daj sobie odpocząć, wysypiaj się (zwłaszcza po zabiegach wywołujących kontrolowany stan zapalny).
A jak u Ciebie z odżywianiem pozabiegowym? Co być dodała do tej listy?
Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Mgr Anna Pujanek Dietetyk Kosmetolog umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.
Skontaktuj Się Z Praktyka
Wyślij wiadomość do Mgr Anna Pujanek Dietetyk Kosmetolog:
Nazywam się Anna Pujanek, jestem dietetykiem i kosmetologiem. Praca w każdej z dziedzin daje mi mnóstwo radości, okazje do poznawania nowych ludzi, a także (i to jest najważniejsze) daje mi możliwość niesienia innym pomocy, służenia radą i wsparciem na drodze do wyznaczonego celu.
Jestem zwolenniczką zdrowego rozsądku i tak też prowadzę swoich pacjentów. Ilość informacji związanych z dietetyką może przytłaczać i często wprowadzać w błąd. Moja pomoc opiera się również na rozwiewaniu Twoich wątpliwości i wsparciu w metamorfozie, jaką przechodzisz. Trudno być ekspertem we wszystkim, więc pozwól, że ja będę Twoim w kwestii odżywiania :)
Głęboko wierzę, że do pięknej sylwetki prowadzi dbałość o zdrowie, racjonalne wybory, żywność wysokiej jakości i zdrowe podejście do programu żywieniowego. To wszystko pozwoli na stopniową zmianę nawyków i… Twój sukces!
Podejmując ze mną współpracę decydujesz się zawalczyć o siebie, nie o sylwetkę, która zadowoli innych. Zawalczysz o lepsze samopoczucie, zdrowszy i bardziej wydolny organizm oraz w efekcie – ciało, z którego to Ty będziesz czerpać zadowolenie! Przy mnie dowiesz się, jaki kierunek powinieneś obrać, by poradzić sobie w jednostce chorobowej, na którą cierpisz, jak poruszać się po sklepowej dżungli i odróżniać żywność od spożywczych śmieci, jak przygotowywać dania, które pokochasz nie tylko za jakość ale i smak, jak planować zakupy oraz posiłki… i jak w tym wszystkim nie zwariować!
Jestem absolwentką Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu na wydziale lekarskim II, kierunku Dietetyka. Od ukończenia studiów śledzę najnowsze doniesienia naukowe w tej dziedzinie i stale się rozwijam uczestnicząc w konferencjach, szkoleniach, a także spotkaniach online. Kiedy nie słucham innych ekspertów, czytam ich książki ;)
Dietetyka stanowi dla mnie wieczne źródło wiedzy i inspiracji, dlatego obecnie edukuję się w różnych jednostkach chorobowych, by pomóc każdemu, kto będzie chciał zrewolucjonizować swoje żywienie z moją pomocą. Prowadzę terapię dietetyczną nadwagi o otyłości, schorzeń metabolicznych (np. cukrzycy), chorób tarczycy, serca i wiele innych. Pomagam również zmienić nawyki żywieniowe osobom zdrowym, w tym przyszłym mamom i najmłodszym pacjentom.
W kręgu moich największych zainteresowań leży insulinooporność jako problem coraz większej liczby Polaków, coraz bardziej potrzebna dieta płodności oraz dietetyka kosmetyczna, która stanowi spełnienie mojego małego interdyscyplinarnego marzenia :)