04/03/2026
Czuły, uważny, męski dotyk może zmienić niejeden świat...
Czuły, uważny, męski dotyk bez seksualnego podtekstu, to dla wielu kobiet doświadczenie, które na zawsze zmienia ich relację ze sobą i swoim ciałem.
Kultura, w której żyjemy nasączona jest mocno przedmiotowym podejściem do ciała i seksualności. Wiele osób, które spotykam nosi w pamięci swojego ciała historie nadużyć i przekroczeń. W tym poście chciałabym napisać o mocy uważnego dotyku, który mężczyzna może podarować kobiecie.
Osobiście uwielbiam mieszane grupy, bo wiem, że mężczyźni, którzy trafiają na kursy masażu lomi lomi nui i świadomej pracy z ciałem mają ogrom do zaoferowania kobietom i sobie nawzajem. Zawsze głęboko poruszają mnie momenty, kiedy mężczyźni pozwalają sobie na rozluźnienie, na swoją wrażliwość, na emocje, na męskość, która nie musi rywalizować, ale która rozkwita w trosce o społeczność. Widzę, jak w takich sytuacjach poczucie bezpieczeństwa w grupie rośnie. Coś puszcza w przestrzeni i pojawia się możliwość wyjścia z trybu przetrwania.
Zdarzało mi się, w rozmowach, które prowadzę przed kursem, słyszeć pytanie, czy na kursie będą mężczyźni, a jeśli będą, to czy można się z nimi nie wymieniać. Zawsze jest opcja wyboru. I jest to niezwykle ważne, żeby taki wybór uszanować. I jednocześnie, jeśli jest otwartość i zasoby, aby dać sobie szansę na doświadczenie męskiego dotyku, który niesie szacunek, uważność, czułość może wydarzyć się coś, co zmienia sposób, w jaki kobieta czuje się w swoim ciele.
Wiele kobiet kojarzy dotyk z “zaproszeniem” do czegoś więcej, często nawet nie zna innego dotyku... Gdy przyjmując masaż od mężczyzny czują się bezpiecznie, mogą puszczać zatrzymane napięcia, emocje, zbroje. Za tym często idzie uwolnienie na bardzo głębokim poziomie, zmiana paradygmatu, całego systemu przekonań. Takie doświadczenie pomaga uświadomić sobie, że można być przyjętym bez oczekiwań, że jesteśmy wartościowe (wartościowi), niezależnie od tego, jak wyglądamy, czy coś robimy, czy nie.
Mam przed oczami wiele poruszonych takimi spotkaniami kobiet. Mam wrażenie, że w każdym przypadku przełożyło się to na wzmocnienie poczucia wartości, szacunku do samej siebie. Gdy doświadczamy, że można inaczej, sama świadomość wyboru otwiera możliwość zupełnie nowych doświadczeń. Dzięki nim łatwiej rozróżnić, na jaki dotyk mamy zgodę, a jaki przekracza nasze granice. Przypomina o prawie do powiedzenia tak lub nie. To często impuls do zmiany życia, zmiany w relacjach partnerskich (niekoniecznie osobowych, ale przede wszystkim jakościowych).
Czuły, uważny, męski dotyk może zmieniać świat. Nawet jeśli jest to świat jednej tylko kobiety - jego wartość i moc są bezcenne.
Dlatego tak ważne jest dla mnie, aby tworzyć przestrzenie, w których można doświadczyć bezpiecznego, uważnego dotyku.
Jeśli chcesz nauczyć się dzielić takim dotykiem, i/lub chcesz go doświadczyć w ramach prowadzonych przeze mnie programów i warsztatów - napisz do mnie :)
foto: Dorota Komasa-Grzesiak Ciało_Lubne