27/12/2025
- Plecy. Brakuje mi pleców w feldenkraisie .
- Są. jest mnóstwo lekcji o plecach.- zapewniałam swoją rozmówczynię.
- Za dużo jest leżenia- kontynuowała moja rozmówczyni- wtedy plecy inaczej reagują .
- Ależ są lekcje i na siedząco i na stojąco. W i o każdej dostępnej pozycji w której znajduje się nasze ciało.
- Nooo, może - nieprzekonująco odpowiedział głos w słuchawce.
Po tej rozmowie zaczęłam "chodzić" z plecami. Dosłownie . I "w głowie" i w sposobie ich odczuwania. Bycia plecami.
Plecy nie mają oczu. Nie możemy nimi patrzeć w sensie dosłownym. Feldenkrais brał to pod uwagę- pisząc lekcje o tym jak najszybciej zmienić pozycję ciała żeby umożliwić sobie ucieczkę. Lekcje o funkcjonalności.
Ale Rubi- bo tak ma na imię moja rozmówczynie- nie tylko o to chodziło. Zwróciła mi uwagę na ich szczególną wrażliwość.
Tak. Matka natura się nie myli. W innym sensie obdarzyła plecy oczami. I o tych 'oczach nie ma lekcji.trzeba je dopisać . dziękuję Rubi.