02/08/2021
Nie każdy przypadek z wysokim wynikiem BMI widocznym na pierwszy rzut oka, może oznaczać otyłość. Bywa tak, że sytuacja zdrowotna jest nieco bardziej skomplikowana i pacjenci wymagają specjalistycznych konsultacji z lekarzem, który potrafi rozpoznać dysproporcje wynikającą z nierównomiernego rozmieszczenia tkanki tłuszczowej, która może być przyczyną występowania innych chorób.
Jedną z nich jest lipodemia, często nazywana "chorobą grubych nóg". Mimo diety, ćwiczeń i treningów wygląd dolnej partii ciała się nie zmienia. Lipodemia jest uwarunkowana genetycznie i dotyczy głównie kobiet. Pierwsze symptomy choroby pojawiają się w okresie dojrzewania. Obejmuje nierównomierne odkładanie tkanki tłuszczowej, która prowadzi do obrzęku nóg. W okolicach zgromadzonej tkanki widoczne i wyczuwalne mogą być charakterystyczne grudki tłuszczu. Stan pacjentek jest częto błędnie diagnozowany jako otyłość lub obrzęk limfatyczny. Nie leczona lipodemia może prowadzić do dysfunkcji układu limfatycznego, upośledzenia fizycznego oraz znacznego pogorszenia jakości życia pacjentek na tle psychicznym.
Szansą na zmniejszenie dolegliwości może być dietoterapia, leczenie zachowawcze i interwencja chirurgiczna. Kluczowa jest jednak prawidłowa diagnostyka u specjalisty.