22/01/2026
𝗡𝗮 𝗣𝗮𝘁𝗲𝗻𝗰𝗶𝗲!🧪🧫💡 wywiad z prof. dr hab. n. chem. Emilią Fornal
Każdego roku Urząd Patentowy RP przyznaje średnio kilkadziesiąt nowych patentów zgłaszanych przez Uniwersytet Medyczny w Lublinie w roli uprawnionego lub współuprawnionego.
Dziś zapraszamy do lektury wyjątkowego wywiadu z 𝗽𝗿𝗼𝗳. 𝗱𝗿 𝗵𝗮𝗯. 𝗻. 𝗰𝗵𝗲𝗺. 𝗘𝗺𝗶𝗹𝗶𝗮̨ 𝗙𝗼𝗿𝗻𝗮𝗹 — badaczką, której najnowsze wynalazki: 𝗭𝗲𝘀𝘁𝗮𝘄 𝗱𝗼 𝘄𝘆𝗸𝗿𝘆𝘄𝗮𝗻𝗶𝗮 𝗶 𝗶𝗱𝗲𝗻𝘁𝘆𝗳𝗶𝗸𝗮𝗰𝗷𝗶 𝘄𝗮̨𝘁𝗿𝗼𝗯𝘆 𝗸𝘂𝗿𝗰𝘇𝗮𝗸𝗮 𝘄 𝗽𝗿𝗼𝗱𝘂𝗸𝘁𝗮𝗰𝗵 𝘀𝗽𝗼𝘇̇𝘆𝘄𝗰𝘇𝘆𝗰𝗵 𝗼𝗿𝗮𝘇 𝘀𝗽𝗼𝘀𝗼́𝗯 𝘄𝘆𝗸𝗿𝘆𝘄𝗮𝗻𝗶𝗮 𝗶 𝗶𝗱𝗲𝗻𝘁𝘆𝗳𝗶𝗸𝗮𝗰𝗷𝗶 𝘄𝗮̨𝘁𝗿𝗼𝗯𝘆 𝗸𝘂𝗿𝗰𝘇𝗮𝗸𝗮 𝘄 𝗽𝗿𝗼𝗱𝘂𝗸𝘁𝗮𝗰𝗵 𝘀𝗽𝗼𝘇̇𝘆𝘄𝗰𝘇𝘆𝗰𝗵 𝗼𝗿𝗮𝘇 𝘇𝗮𝘀𝘁𝗼𝘀𝗼𝘄𝗮𝗻𝗶𝗲 𝗽𝗲𝗽𝘁𝘆𝗱𝗼́𝘄 𝗼𝗯𝗷𝗲̨𝘁𝘆𝗰𝗵 𝘇𝗲𝘀𝘁𝗮𝘄𝗲𝗺 𝗷𝗮𝗸𝗼 𝗺𝗮𝗿𝗸𝗲𝗿𝗼́𝘄 𝗱𝗼 𝘄𝘆𝗸𝗿𝘆𝘄𝗮𝗻𝗶𝗮 𝘄𝗮̨𝘁𝗿𝗼𝗯𝘆 𝗸𝘂𝗿𝗰𝘇𝗮𝗸𝗮 𝗣𝗮𝘁. 𝟮𝟰𝟲𝟱𝟲𝟴 oraz 𝗭𝗲𝘀𝘁𝗮𝘄 𝗱𝗼 𝘄𝘆𝗸𝗿𝘆𝘄𝗮𝗻𝗶𝗮 𝗶 𝗶𝗱𝗲𝗻𝘁𝘆𝗳𝗶𝗸𝗮𝗰𝗷𝗶 𝘄𝗮̨𝘁𝗿𝗼𝗯𝘆 𝗸𝗿𝗼́𝗹𝗶𝗸𝗮 𝘄 𝗽𝗿𝗼𝗱𝘂𝗸𝘁𝗮𝗰𝗵 𝘀𝗽𝗼𝘇̇𝘆𝘄𝗰𝘇𝘆𝗰𝗵 𝗼𝗿𝗮𝘇 𝘀𝗽𝗼𝘀𝗼́𝗯 𝘄𝘆𝗸𝗿𝘆𝘄𝗮𝗻𝗶𝗮 𝗶 𝗶𝗱𝗲𝗻𝘁𝘆𝗳𝗶𝗸𝗮𝗰𝗷𝗶 𝘄𝗮̨𝘁𝗿𝗼𝗯𝘆 𝗸𝗿𝗼́𝗹𝗶𝗸𝗮 𝘄 𝗽𝗿𝗼𝗱𝘂𝗸𝘁𝗮𝗰𝗵 𝘀𝗽𝗼𝘇̇𝘆𝘄𝗰𝘇𝘆𝗰𝗵 𝗼𝗿𝗮𝘇 𝘇𝗮𝘀𝘁𝗼𝘀𝗼𝘄𝗮𝗻𝗶𝗲 𝗽𝗲𝗽𝘁𝘆𝗱𝗼́𝘄 𝗼𝗯𝗷𝗲̨𝘁𝘆𝗰𝗵 𝘇𝗲𝘀𝘁𝗮𝘄𝗲𝗺 𝗷𝗮𝗸𝗼 𝗺𝗮𝗿𝗸𝗲𝗿𝗼́𝘄 𝗱𝗼 𝘄𝘆𝗸𝗿𝘆𝘄𝗮𝗻𝗶𝗮 𝘄𝗮̨𝘁𝗿𝗼𝗯𝘆 𝗸𝗿𝗼́𝗹𝗶𝗸𝗮 𝗣𝗮𝘁. 𝟮𝟰𝟲𝟱𝟲𝟱 zostały opublikowane w biuletynie Wiadomości Urzędu Patentowego RP https://ewyszukiwarka.pue.uprp.gov.pl/search/pwp-details/P.441478 , https://ewyszukiwarka.pue.uprp.gov.pl/search/pwp-details/P.441591 w dniu 10.02.2025 i mogą zrewolucjonizować kontrolę składu żywności.
Czasem wystarczy wspólna pasja, jedno odkrycie i odwaga, by spojrzeć na świat inaczej.
𝗣𝗮𝗻𝗶 𝗽𝗿𝗼𝗳. 𝗱𝗿 𝗵𝗮𝗯. 𝗻. 𝗰𝗵𝗲𝗺. 𝗘𝗺𝗶𝗹𝗶𝗮 𝗙𝗼𝗿𝗻𝗮𝗹 𝘇 𝗭𝗮𝗸ł𝗮𝗱𝘂 𝗕𝗶𝗼𝗮𝗻𝗮𝗹𝗶𝘁𝘆𝗸𝗶 jako członek czteroosobowego zespołu badawczego twórców opowiada o tym, jak narodził się pomysł, z jakimi wyzwaniami musiała się zmierzyć i dlaczego wierzy, że nauka to nie tylko liczby i laboratoria, ale także marzenia, determinacja i ludzie.
𝟭. Liczba aktualnych patentów w ochronie: 14
𝟮. Jakie emocje wywołała u Pani wiadomość o udzieleniu patentów?
Radość, ekscytację, poczucie dobrze wykonanej pracy, dumę z zespołu. Choć są to już kolejne w mojej karierze przyznane patenty, jestem twórczynią czternastu wynalazków objętych ochroną, każda pozytywna decyzja UPRP jest taką chwilą, która dodaje mi energii i entuzjazmu do dalszej pracy naukowej.
𝟯. Jak w prostych słowach można opisać jak działają wynalazki?
Gdy kupujemy produkt spożywczy w sklepie i np. potrzebujemy się upewnić, że zawiera on składniki dla nas korzystne, zalecane przez dietetyka lub lekarza lub nie zawiera składników, które musimy wykluczyć z diety czytamy etykietę produktu. Polegamy w takiej sytuacji jako konsumenci na deklaracji producenta co do składu produktu. Jednakże zdarzają się nieuczciwe praktyki, takie jak zafałszowania żywności m.in. podmiana składników, zwykle na składniki tańsze o niższych walorach odżywczych, które w konsekwencji mogą narazić zdrowie osoby, która produkt skonsumuje. Aby takie praktyki ograniczać, potrzebne są skuteczne systemy kontroli składu produktów. Niezbędnym ogniwem takiego systemu są metody analityczne, które umożliwiają wykrywanie obecności i identyfikację składników. Metody te pozwalają na potwierdzenie składu oraz wykrywanie zafałszowań tj. dodatku składników niezadeklarowanych. Nasze wynalazki umożliwią wykrywanie i identyfikację wątroby kurczaka oraz wątroby królika w produktach spożywczych. Opracowane metody opierają się na detekcji peptydów specyficznych dla tych wątrób przy pomocy chromatografii cieczowej sprzężonej ze spektrometrią mas.
𝟰. Co sprawiło, że właśnie ten problem chciała Pani rozwiązać?
Było to naturalną konsekwencją z jednej strony mojej specjalizacji, jestem chemiczką analityczką, ekspertką w obszarze chromatografii cieczowej i spektrometrii mas, a z drugiej prowadzonych od wielu lat badań nad doskonaleniem metod analitycznych dla potrzeb kontroli składu produktów spożywczych, w szczególności produktów mięsnych, by zwiększyć pewność co do zawartości składników. W pierwszej fazie badania były skupione na identyfikacji gatunków mięs oraz białkowych dodatków alergennych: mleko, jaja, soja. Jednakże produkty mięsne mogą być także przygotowywane z podrobów lub z dodatkiem podrobów, a ich detekcja i identyfikacja jest równie ważna dla skutecznej weryfikacji składu produktu.
𝟱. Czy w drodze do tych rozwiązań zdarzył się błąd, który niespodziewanie okazał się przełomem?
Błędu jako takiego nie przypominam sobie. Jednak pamiętam moment, gdy zrozumieliśmy, że dla pełnego określenia składu produktu potrzebujemy nie tylko identyfikacji na poziomie gatunkowym, ale również tkankowym. Jako przykład można przytoczyć np. farsz przygotowany z mięsa kurczaka, wątroby kurczaka i jaj kurzych. Kontroli składu takiego produktu, nie możemy zakończyć na stwierdzeniu, że jest to produkt drobiowy, kurczak. Potrzebujemy metody zapewniającej odróżnienie mięsa, wątroby i jaja. Spostrzeżenie to otworzyło kolejne ścieżki badań, wskazało na ogrom pracy do wykonania, pokazało, że jesteśmy nadal na początku, a nie przy końcu drogi. Jest to jeden z takich bardziej ekscytujących momentów w pracy badawczej, gdy wynik badania rodzi kolejne pytania i otwierają się nowe obszary do naukowej eksploracji.
𝟲. W jaki sposób te wynalazki mogą zmienić nasze życie?
Wdrożenie nowych metod analitycznych opartych na naszych wynalazkach w laboratoriach kontroli jakości produktów rolno-spożywczych oraz systematycznych kontroli produktów mięsnych przy ich pomocy, będzie działało jako czynnik odstraszający dla nieuczciwych producentów i sprzedawców żywności. Będzie to prowadziło do poprawy jakości produktów mięsnych obecnych na rynku. Konsument zyska pewność co do składu produktu. Chronione będą interesy ekonomiczne uczciwych producentów i konsumentów, wyższa cena za produkt będzie jednoznaczna z wyższą jego jakością i oczekiwanym składem. Wybór produktu nie będzie obarczony ryzykiem zdrowotnym wynikającym z niezgodności składu z etykietą.
𝟳. Jak chciałaby Pani, żeby ludzie postrzegali naukę dzięki temu rozwiązaniu?
Chciałabym, żeby postrzegano naukę i naukowców jako dostarczających rozwiązania wspierające ich codzienne wybory, dbających o ich interesy zdrowotne i ekonomiczne. Zapewniających, że nie przepłacają za produkty spożywcze niskiej jakości. Upewniających się, że produkty, które do nich trafiają zawierają składniki korzystne dla ich zdrowia i tylko te, które chcą nabyć.
𝟴. Jak można zachęcić ludzi do zainteresowania się nauką dzięki tym wynalazkom?
Konsumenci są coraz bardziej świadomi, coraz więcej osób czyta etykiety produktów. Sądzę, że nasze wynalazki mogą pomóc zachęcić ich do zainteresowania się nauką, gdyż aktywnie wspierają ich świadome wybory żywieniowe. Pokazują, że nauka dostarcza praktycznych narzędzi do weryfikacji składu produktów, a skład żywności uważają za ważny dla ich zdrowia i zdrowia ich najbliższych. Pokazanie powiązania pomiędzy składem produktu, etykietą produktu a sposobem sprawdzenia czy etykieta przedstawia prawdziwy skład produktu może zachęcić do zainteresowania badaniami naukowymi w obszarze uwierzytelniania składu żywności i wykrywania zafałszowań.
𝟵. Jakie kolejne kroki przewiduje Pani dotyczące rozwoju wynalazku? Czy widzi Pani możliwość dalszych ulepszeń?
Obecnie jesteśmy na etapie komercjalizacji kompleksowego rozwiązania, które umożliwia ustalenie składu produktów mięsnych, obejmującego dziewięć gatunków mięs, trzy dodatki białkowe oraz trzy wątroby, w tym wątrobę kurczaka i królika, będących przedmiotem patentów, o których rozmawiamy. Liczymy, że już w najbliższych miesiącach rozwiązanie trafi na rynek i będą z niego korzystać laboratoria kontrolujące żywność. Ponadto kontynuujemy prace badawcze nad kolejnymi markerami do wykrywania zafałszowań żywności, produktów mięsnych, pochodzenia roślinnego, olei, ryb. Łączymy różne podejścia analityczne, proteomiczne, metabolomiczne i lipidomiczne, aby zapewnić wszechstronność ochrony jakości żywności. Z dumą obserwuję, że członkinie mojego zespołu badawczego realizującego prace badawcze w projektach, które doprowadziły do niniejszych wynalazków, dr hab. n. ścisł. i przyr. Anna Stachniuk i dr n. med. i n. o zdr. Agata Sumara, podzielają moją pasję do pracy naukowej ukierunkowanej na rozwój metod analitycznych do potwierdzania składu żywności oraz wykrywania zafałszowań. Podejmują one problematykę badawczą w tym zakresie, skutecznie ubiegają się o finansowanie badań oraz występują o ochronę wynalazków w formie patentów. W pracach tych wspierają nas pozostali pracownicy Zakładu Bioanalityki oraz współpracująca ze mną od ponad dziesięciu lat prof. Magdalena Montowska z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu. Buduje to moje przekonanie, że nie jest to nasze ostatnie słowo, ani ostatnie patenty.
Odkrycia często zaczynają się od ciekawości, a kończą patentem, który może zmienić rzeczywistość.
Bo – jak udowadnia ten cykl – 𝗻𝗮𝘂𝗸𝗮 𝘁𝗼 𝗻𝗶𝗲 𝗹𝗮𝗯𝗼𝗿𝗮𝘁𝗼𝗿𝗶𝘂𝗺 𝗯𝗲𝘇 𝗲𝗺𝗼𝗰𝗷𝗶, 𝘁𝘆𝗹𝗸𝗼 𝗵𝗶𝘀𝘁𝗼𝗿𝗶𝗮 𝗹𝘂𝗱𝘇𝗶, 𝗸𝘁𝗼́𝗿𝘇𝘆 𝘀𝗶𝗲̨ 𝗻𝗶𝗲 𝗽𝗼𝗱𝗱𝗮𝗹𝗶.🏅
Zachęcamy do komentowania i zadawania pytań.
Zapraszamy na wywiad z kolejnym twórcą, już za tydzień.