Marzena Kwit Harmony

Marzena Kwit Harmony Dane kontaktowe, mapa i wskazówki, formularz kontaktowy, godziny otwarcia, usługi, oceny, zdjęcia, filmy i ogłoszenia od Marzena Kwit Harmony, Witryna poświęcona zdrowiu i dobremu samopoczuciu, Rynek 2/17, Lublin.

💃Od blokad i oporu do rozkwitu w życiu osobistym i zawodowym,
❤️ Praktyk Ustawień systemowych, Provider TRE, LifeCoach, Specjalista Neurografiki,
🎯Sesje 1:1 i warsztaty, babskie weekendy,
Lublin, Świdnik i online

Różne rzeczy czytam o ustawieniach.Czasem włos na głowie się jeży, szczególnie po reportażach telewizyjnych. Przyznam, ż...
01/04/2026

Różne rzeczy czytam o ustawieniach.
Czasem włos na głowie się jeży, szczególnie po reportażach telewizyjnych.
Przyznam, że jest w tym trochę racji😞
Ustawieniami zajmują się różne osoby. Na wielu szkołach nie ma rozmowy wstępnej, a weryfikacją jest cena.
Tak, to prawda.

Ale na studia psychologiczne też nie ma wstępnych testów psychologicznych, tak jak do szkoły policyjnej.

Kiedyś słyszałam historię dziewczyny, która była na 5 roku logopedii i nie mogła dostać jednego zaliczenia, bo prowadząca powiedziała, że ma wadę wymowy! Jakoś nikt tego wcześniej nie zauważył.

Nie jest tak, że po jednym kursie jest się gotowym prowadzić ustawienia.
Na pewno nie poszłabym do nikogo, kto jest po kursie online.
Na warsztat online poszłam tylko raz.
To zupełnie nie jest dla mnie. Może nie jestem jeszcze na tym etapie rozwoju.
Ja lubię widzieć każdą osobę, która wychodzi z warsztatu. Zdarza mi się poprosić, aby ktoś jeszcze usiadł na chwilę, bo jest jeszcze poruszony emocjami. Lubię też widzieć, kto jest obecny na warsztacie. Zdarzyło mi się na początku warsztatu porozmawiać z kimś o tym, czy obecność na warsztacie to jest dobry pomysł.

Słyszałam o kimś, kto zamykał drzwi i nie było opcji wyjścia wcześniej. W takiej sytuacji niech się zapali czerwone światło!

Wiele osób po szkole ustawień nie pracuje tą metodą, wiele osób przestaje pracować po kilku warsztatach.
Mówią, że nie ma superwizji.
Ja twierdzę, że jest superwizja energetyczna.

Wiem, że doprowadzę klienta tylko tam, gdzie sama doszłam. Dlatego pracuję ze sobą cały czas różnymi metodami, nie tylko ustawieniami. Chodzę cały czas na psychoterapię, chodzę do ostopaty, na mentoring, jeżdżę na masterclass.
Chodzę do osób, które są przede mną.
Wybieram ich świadomie.
Mam etykę pracy.
Znam swoje granice.
Nie pracuję ze wszystkimi.
Pracuję z osobami zdrowymi psychicznie.
Z osobami dorosłymi, to te, które biorą odpowiedzialność z swoje działanie i wybory.

Jestem za tym, aby wybierać świadomie.
Gdy idę do ginekologa, robię wywiad i czytam opinie, albo korzystam z poleceń.
Tak samo w psychoterapią, fizjoterapią, psychologiem, księdzem (a niech to wrzucę do jednego worka). W każdej branży są ludzie.

Chodziłam z synem do logopedy, dopiero za 4 razem trafiłam na osobę, która prowadziła syna tak, że postępy przyszły szybko.
Pierwsza logopedka (prywatnie, ze ścianą obwieszoną dyplomami) była przekraczająca i napięta tak bardzo, że miała dupo i szczękościsk. Moje dziecko nie chciało tam iść (w trakcie wizyty chciał dwa razy do toalety - uciekał).
Druga, wspaniała, szybko zbudowała relację z dzieckiem, ale dla mnie było logistycznie niemożliwe, musiałam odpuścić.
Trzecia powiedziała mi, abym zrobiła testy psychologiczne dziecku, bo nie chce współpracować (zrobiłam, pytania w testach psychologicznych dla dzieci to temat na oddzielny post).
Czwarta (w tym samym pokoju przyjmowała, co trzecia!) dała mi wyjątkowe wskazówki i poprowadziła moje dziecko tak, że literka R jest przepiękna. Obserwowanie jej pracy było dla mnie bardzo edukacyjne. I to jeszcze było na NFZ. Złota kobieta z wielkim sercem, świetnym podejściem i doświadczeniem.
Jak ją znalazłam? Zaczęłam pytać mamy innych dzieci.
Czy mogę powiedzieć, że logopedzi są dobrzy, albo źli?
Nie, trzeba trafić na swojego człowieka - taki, który będzie pasował do potrzebującego.

W każdej branży pracuje człowiek,
wybierajmy świadomie.
Pytajmy.
I idźmy tam, gdzie otrzymamy to, czego oczekujemy.

Ustawienia systemowe to piękna i mocna metoda.
Mi w życiu bardzo pomogła.
Ale to nie jest psychoterapia i nie powinna być z nią nazywana.
Nie jest dla każdego.

Daj znać, czy dotarłaś do końca mojego wywodu❤

Jest we mnie taka myśl, która wraca coraz częściej:Ja już naprawdę dużo przeszłam. Ty też.Nie wszystko — ale dużo. Ty te...
31/03/2026

Jest we mnie taka myśl, która wraca coraz częściej:
Ja już naprawdę dużo przeszłam.
Ty też.
Nie wszystko — ale dużo.
Ty też.
Dużo zobaczyłam, dużo rozebrałam na części pierwsze, dużo w sobie przeorałam, przeżyłam, zrozumiałam.
Ty też.

Moja droga ma wartość.
Twoja też.
Jest gęsta. Jest prawdziwa. Jest moja.
A Twoja, jest Twoja.

I jest w tym coś cholernie poruszającego
i trochę bolesnego.

Bo przychodzi taka myśl:
że kiedyś umrę — i to wszystko po prostu zniknie.
Ta cała wiedza, te wglądy, to czucie, to, co sobie wypracowałam szlak trafi.

I to jest smutne.

Bo jeśli to ma wartość — to szkoda, żeby poszło w pizdu razem ze mną.
A jeśli nie ma — no to trudno, niech idzie.

Ale jeśli ma,
to może trzeba coś z tym zrobić?

Może to nie jest tylko „dla mnie”?
Może to chce iść dalej.

Może coś zostanie, kiedy mnie już nie będzie.
Nie wiem, czy ktoś z tego skorzysta.
Nie wiem, czy to coś zmieni.

Ale wiem jedno:
nie chcę, żeby to wszystko po prostu umarło razem ze mną.

I jest jeszcze jedna myśl, która gdzieś pod spodem szepcze:
że nawet jeśli jest jakieś „dalej”…
jakieś kolejne wcielenie…
to przecież zaczynam od nowa.

Bez tej pamięci.
Bez tej świadomości.
Bez tej drogi, którą już przeszłam.

I to też jest jakoś niesprawiedliwe.
Albo po prostu trudne do przyjęcia.

Więc stoję w tym miejscu:
pomiędzy „czy to w ogóle ma sens”
a „czy coś z tym robić, jeśli robić, to jak?"

A Ty?
Co zrobisz ze swoją wiedzą, mądrością, doświadczeniem?
Podzielisz się, czy będziesz kisić w sobie?

JAKA JEST NAJWIĘKSZA MĄDROŚĆ TWOJEGO ŻYCIA?
Proszę, podziel się w komentarzu, nie zachowuj tylko dla siebie.
❤🌺

30/03/2026

Karolina przyszła, bo było jej ciężko.
Nie wiedziała nawet dokładnie dlaczego.

Krok po kroku zaczęłyśmy porządkować to, co było niewidoczne.

I wtedy przychodziły zmiany jedna po drugiej:
– lżejsze ciało,
– spokojniejsze serce,
– relacja, w której jest widziana.

Bo kiedy uzdrawiasz to, co w środku,
życie na zewnątrz zaczyna odpowiadać.

👉 Co w Tobie woła dziś o uwagę?

Jeśli czujesz gotowość — wiesz, gdzie mnie znaleźć.✨

Napisz🔥 w komentarzu, jeśli miałaś choć jedno podobne doświadczenie.

ustawienia systemowe • praca z ciałem • powrót do siebie • uzdrawianie relacji• świadomość emocji• kobieta w procesie zmiany • rozwój osobisty kobiet • warsztaty dla kobiet • Lublin

Gdy dziecko się drze, wsłuchaj się w ten krzyk i zanotuj, co ono wykrzykuje.A potem sprawdź w sobie:Czy przypadkiem sam/...
30/03/2026

Gdy dziecko się drze, wsłuchaj się w ten krzyk i zanotuj, co ono wykrzykuje.
A potem sprawdź w sobie:
Czy przypadkiem sam/a nie chcesz komuś tego wykrzyczeć?
Czy przypadkiem te słowa Tobie w gardle nie utknęły?
Do kogo to jest?
Blisko się mówi.
Krzyczy się albo głośno, bo ktoś nie słyszy,
albo do kogoś daleko.

Dziecko potrafi wydobyć z matki i ojca to, co mają pod spodem.
Z miłości oczywiście.

Pozdrawiam wszystkie mamy, ojców i nauczycieli.
Nauczyciele w szkołach i przedszkolach mają całe systemy😌

Dziękuję za Twoją jakąkolwiek reakcję na mój post, pokaż algorytmowi, że wartościowe treści piszę🙏

zdj z aplikacji Remini.

Zobacz, czy to jest o Tobie.1. „Wystarczy, żeby był dach nad głową i chleb”.👉 blokada: minimalizm przetrwania,👉 przyczyn...
28/03/2026

Zobacz, czy to jest o Tobie.

1. „Wystarczy, żeby był dach nad głową i chleb”.
👉 blokada: minimalizm przetrwania,
👉 przyczyna: rodowa bieda / brak bezpieczeństwa,
👉 skutek: zatrzymujesz się na poziomie „jakoś jest”,
👉 rozwiązanie: zacząć budować w ciele zgodę na więcej niż tylko przetrwanie.

2. „Nie chcę być pazerna”
👉 blokada: lęk przed byciem „złą kobietą”,
👉 przyczyna: wychowanie + obraz „dobrej, skromnej dziewczynki”,
👉 skutek: zaniżasz ceny, oddajesz za dużo,
👉 rozwiązanie: uznać, że pieniądze nie odbierają Ci serca.

3. „U nas w rodzinie się tyle nie zarabia”
👉 blokada: sufit finansowy rodowy,
👉 przyczyna: lojalność wobec systemu rodzinnego,
👉 skutek: sabotujesz wzrost, wracasz do starego poziomu,
👉 rozwiązanie: zobaczyć, że możesz iść dalej — i nadal należeć.

4. „Najważniejsze, żeby było na chleb i coś do chleba”
👉 blokada: zamrożony potencjał,
👉 przyczyna: życie w trybie przetrwania pokoleń,
👉 skutek: brak odwagi na większe pieniądze,
👉 rozwiązanie: nauczyć ciało, że dobrobyt to też bezpieczeństwo.

5. „Pieniądze to stres i odpowiedzialność”
👉 blokada: przeciążony układ nerwowy,
👉 przyczyna: doświadczenia chaosu / długów / napięcia,
👉 skutek: uciekasz od większych kwot,
👉 rozwiązanie: regulacja ciała + stopniowe zwiększanie pojemności.

6. „Inni mają gorzej”
👉 blokada: poczucie winy za posiadanie,
👉 przyczyna: porównania + lojalność społeczna,
👉 skutek: nie pozwalasz sobie na więcej,
👉 rozwiązanie: uznać, że Twoje bogactwo nikomu nic nie odbiera.

7. „Muszę się napracować, żeby zasłużyć”
👉 blokada: pieniądze tylko przez wysiłek,
👉 przyczyna: przekazy rodowe + kult pracy,
👉 skutek: przemęczenie, brak lekkości,
👉 rozwiązanie: otworzyć się na przyjmowanie, nie tylko dawanie.

8. „Boje się, że stracę”
👉 blokada: brak zdolności utrzymania pieniędzy,
👉 przyczyna: doświadczenie strat (Twoje lub w rodzie),
👉 skutek: zarabiasz… i tracisz,
👉 rozwiązanie: budowanie bezpieczeństwa w trzymaniu pieniędzy.

To są historie zapisane w Twoim ciele.
W Twoim systemie.
W tym, co uznajesz za „normalne”.

Ale to można zmienić.
💛 delikatnie
🔥 głęboko
💥 skutecznie

Jeśli czujesz, że czas przestać żyć na poziomie „chleb i coś do chleba” i wejść w prawdziwy dobrobyt zacznij z tym coś robić. Nie czekaj, aż zmieni się samo.

Na warsztacie 11 kwietnia będziemy pracować z tymi tematami i innymi, które dotyczą przepływu pieniędzy. Jeśli chcesz przyjść napisz, wyślę Ci szczegóły.

26/03/2026

🌿Najwięcej w życiu zapłaciłam za decyzje, których nie podjęłam.

A Ty?
Co odkładasz, chociaż wiesz, że już dawno powinnaś to zakończyć?

Napisz.
Jestem ciekawa Twojej historii.

Marzena

Wczoraj zadzwoniła do mnie Królowa Elżbieta. Powiedziała mi, że była u mnie na sesji indywidualnej rok temu. Głos pamięt...
25/03/2026

Wczoraj zadzwoniła do mnie Królowa Elżbieta. Powiedziała mi, że była u mnie na sesji indywidualnej rok temu. Głos pamiętałam, taki sensualny, ale nic więcej. Gdy klient/ka wychodzi, ja robię sobie reset pamięci i nie noszę cudzych losów ze sobą.

Królowa Elżbieta powiedziała mi, że przyszła na sesję z intencją, aby jej mąż ją zobaczył. Sesji nie pamiętam.

Wczoraj powiedziała mi:
Po sesji grubo się zadziało. Klapki spadły mi z oczu. Pozew o rozwód złożyłam dwa tygodnie później.

Czasem jest właśnie tak, że gdy chcemy, aby ktoś nas zobaczył, zaczynamy same siebie widzieć. Potem opada mgła iluzji i wyłania się prawda.

Aż strach pomyśleć, co będzie po kolejnym jej ustawieniu.
Cóż, będzie co ma być.
Ja tu tylko pomagam sprzątać.

Jeśli byłaś u mnie na sesji i/lub warsztacie, napisz mi, co się zmieniło. Będzie mi bardzo miło 🙏🙏🙏

🌺🌺🌺🌺🌺🌺🌺🌺🌺🌺
Zapraszam na sesje indywidualne i warsztaty - harmonogram w zakładce wydarzenia.

zdjęcie Dorota Sysa

25/03/2026

Myślisz, że problem z pieniędzmi to brak strategii?

Nie zawsze.

Czasem to… lojalność wobec systemu, z którego pochodzisz.

Według podejścia Bert Hellinger pieniądze to nie tylko „zarabianie”.
To relacja. Przepływ. Zgoda na branie.

I tu zaczynają się schody.

Oto 10 powodów, dla których możesz mieć problem z pieniędzmi:

1. Jesteś lojalna wobec biedy w rodzinie
(„u nas się nie przelewało — nie będę lepsza”).

2. Nieświadomie nosisz czyjś los
(np. kogoś, kto stracił coś ważnego lub wszystko).

3. Odrzucasz ojca (a to często od niego płynie sprawczość i wychodzenie do świata)

4. Czujesz, że nie zasługujesz na więcej niż Twoi rodzice.

5. Sukces = zagrożenie dla przynależności
(„jak będę mieć więcej, zostanę odrzucona”).

6. W systemie były długi, straty, bankructwa
— i to nadal „pracuje”.

7. Pieniądze kojarzą się z czymś złym
(„bogaci są nieczyści”, „pieniądze psują”).

8. Nie ma w Tobie zgody na przyjmowanie — tylko na dawanie

9. Jesteś nie na w swoim miejscu.
(np. bierzesz odpowiedzialność za rodziców)

10. Ktoś w systemie był wykluczony
— a Ty nieświadomie jesteś mu wierna, blokując swój przepływ.

🌿

To nie jest wygodne.

Bo łatwiej powiedzieć:
„muszę więcej robić”,

niż zobaczyć:
„co we mnie nie pozwala mi mieć”.

🌿

Napisz w komentarzu, który punkt dotyczy Ciebie. Jeśli masz z tym kontakt, jeśli nie znajdź kogoś, kto Ci w tym pomoże np mnie :)

ustawienia systemowe • praca z ciałem • powrót do siebie • uzdrawianie relacji• świadomość emocji• kobieta w procesie zmiany • rozwój osobisty kobiet • warsztaty dla kobiet • Lublin

24/03/2026

Myślisz, że zaczynasz od nowa?
Zmieniając pracę, ludzi, miejsce?

To nie do końca prawda.

Na jednym z ustawień byłam reprezentantką… pracy.
Poczułam, że jestem obrażona.

Absurdalne?
Też tak pomyślałam.

Bo jak praca może być obrażona?

A jednak.

W trakcie ustawienia wyszło coś niewygodnego —
klientka w poprzedniej pracy zrobiła coś,
co było bardzo nie w porządku.

I ta energia nie zniknęła.

Poszła za nią dalej.
Do nowej pracy.

I nagle wszystko zaczęło mieć sens.

Bo możesz zmienić miejsce.
Możesz zmienić ludzi.
Ale jeśli nie domkniesz tego, co było —
to i tak zabierzesz to ze sobą.

Do relacji.
Do ciała.
Do pracy.

I potem mówisz:
„nie wiem, czemu to znowu się dzieje…”

🌿

To powiem wprost —
to nie „znowu”.

To dalej to samo.

Miałaś tak kiedyś? Ciągnęłaśza sobą niedomkniętą sprawę?

🌿
ustawienia systemowe • praca z ciałem • powrót do siebie • uzdrawianie relacji• świadomość emocji• kobieta w procesie zmiany • rozwój osobisty kobiet • warsztaty dla kobiet • Lublin

Gdy zaczynasz się rozmrażać, będziesz płakać.Może być tego sporo.Ja na pierwszym dwudniowym warsztacie ustawień systemow...
23/03/2026

Gdy zaczynasz się rozmrażać, będziesz płakać.
Może być tego sporo.
Ja na pierwszym dwudniowym warsztacie ustawień systemowych płakałam dwa dni (to było 15 lat temu). Każde ustawienie było "dla mnie i o mnie". Pierwszą reprezentację pamiętam do dziś.
Potem kilka miesięcy układało się we mnie.

Wiesz, że inaczej płacze się z otwartymi oczami, a inaczej z zamkniętymi?
Wiesz, że gdy płaczesz w czyjejś uważnej, wspierającej obecności, to są lepsze efekty niż płacz w samotności?
Ja wiem, swoje wypłakałam.

Mam dużo chusteczek,
zapraszam na rozmrażanie serca, innych części ciała oraz potencjałów, możliwości, talentów :)

Zdjęcie dostałam od Ani po sesji 1:1, wybierała się kilka lat. Ty nie czekaj aż tyle. Szkoda życia.

🌺🌺🌺🌺🌺🌺🌺🌺🌺🌺
Zapraszam na sesje indywidualne w Lublinie, Świdniku i online oraz warsztaty grupowe:
28.03 - Ja i moja s@ksualność - warsztat rozwojowy.
11.04 - Kobieta i pieniądze - warsztat dla kobiet,
18.04 - Ustaw swoją biznes/firmę/pracę - masterclass,
25.04 - Porządki systemowe - warsztat ustawień systemowych.

Czasem najlepszym sposobem na trudność to wybicie się z niej.Zmiana miejsca.Zmiana ludzi dookoła, którzy myślą, czują ja...
23/03/2026

Czasem najlepszym sposobem na trudność to wybicie się z niej.
Zmiana miejsca.
Zmiana ludzi dookoła, którzy myślą, czują jakoś.
Zmiana powietrza.
Do tego jeszcze zmiana zasięgu z dużego na minimalny.
Wtedy łatwiej zmienić myślenie.

Więc jak masz trudność,
może czas przewietrzyć głowę.
Nabrać dystansu.

Dla mnie wczoraj terapeutyczne było wycinanie starych pędów malin. Tak mi dobrze szło, że w malinach zrobiło się bardzo luźno.

Byłam w tym:
Aby dobrze owocować, trzeba wyciąć przestarzałe pędy. Dobrze robić to ostrożnie, aby się nie pokuć.

zdj. pinterest

Adres

Rynek 2/17
Lublin
20-076

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Marzena Kwit Harmony umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Marzena Kwit Harmony:

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram

Our Story

Witaj, nazywam się Marzena Kwit. Dla poprawy jakości życia pracuję z ciałem. Moim celem jest dążenie do tego, aby życie było bardziej przyjemne, lżejsze, pełne harmonii, spokoju, zdrowia i zrozumienia.

Prowadzę zajęcia


  • grupowe: relaksacje w dźwiękach mis i gongu, grupowe sesje TRE oraz warsztaty refleksologiczne,

  • sesje indywidualne: masaż relaksacyjny i klasyczne, zabiegi refleksologiczne twarzy i głowy oraz stóp, coaching systemowy, life coaching, indywidualne sesje TRE.