04/02/2026
Uwaga!!!
Do Fundacji Surowe Kotki i Psy zgłaszają się opiekunowie kotów z Warszawy z przypadkami o identycznym przebiegu klinicznym. Mamy potwierdzone zgony oraz dodatnie wyniki PCR na Feline Calicivirus. Na podstawie zgłoszeń i dokumentacji medycznej mamy uzasadnione podejrzenie, że w Warszawie trwa ognisko VS-FCV – układowej postaci kaliciwirozy o wysokiej śmiertelności. Czujemy się w obowiązku przekazać posiadane informacje.
VS-FCV to nie jest klasyczna kaliciwiroza objawiająca się katarem i owrzodzeniami jamy ustnej. Jest to choroba układowa atakująca naczynia krwionośne w wielu narządach jednocześnie, prowadząca do niewydolności wielonarządowej. Śmiertelność w opisanych w literaturze ogniskach wynosi 30–86%.
Szczepienie przeciwko FCV nie zapewnia pełnej ochrony przed VS-FCV.
Objawy kliniczne
Objawy pojawiają się 1–5 dni po ekspozycji na zakażone środowisko (klinika weterynaryjna, schronisko, hotel dla kotów, salon groomerski etc.)
Najczęstsze objawy ogólnoustrojowe to gorączka powyżej 39,5°C, anoreksja i apatia – występują u 78–88% pacjentów. Te objawy są niespecyficzne i mogą być mylone z wieloma innymi chorobami.
Objawy charakterystyczne dla VS-FCV, odróżniające tę postać od klasycznej kaliciwirozy, obejmują: obrzęk podskórny kończyn i/lub pyska (u 49–72% pacjentów), zmiany skórne w postaci owrzodzeń, strupów, wyłysień i opóźnionego gojenia ran (u 33–49% pacjentów), żółtaczkę widoczną jako zażółcenie dziąseł, białek oczu lub skóry uszu (u 17–20% pacjentów), oraz owrzodzenia jamy ustnej na języku, podniebieniu i dziąsłach (u 12–47% pacjentów).
Na podstawie zgłoszeń do Fundacji oraz dokumentacji widzimy, że VS-FCV atakuje również drogi żółciowe. U pacjentów obserwowano zapalenie pęcherzyka żółciowego wtórne do zakrzepicy naczyń krwionośnych zaopatrujących pęcherzyk. Mechanizm jest następujący: vasculitis (zapalenie naczyń) prowadzi do zakrzepicy, zakrzepica powoduje niedokrwienie ściany pęcherzyka żółciowego, przewlekłe niedokrwienie skutkuje martwicą błony śluzowej i włóknieniem ściany, a w skrajnych przypadkach dochodzi do perforacji pęcherzyka.
Objawy ze strony układu pokarmowego obejmują wymioty, biegunkę, ból brzucha przy palpacji oraz podwyższone enzymy wątrobowe. Żółtaczka w przebiegu VS-FCV wynika zarówno z uszkodzenia hepatocytów (martwica wątroby), jak i z cholestazy związanej z zajęciem dróg żółciowych.
Przebieg choroby
Choroba postępuje szybko. Od pierwszych niespecyficznych objawów (gorączka, apatia) do stanu krytycznego może upłynąć 24–72 godziny. Wirus atakuje komórki śródbłonka naczyń krwionośnych, co prowadzi do uogólnionego zapalenia naczyń (vasculitis). Konsekwencją vasculitis jest tworzenie mikrozakrzepów w różnych narządach: wątrobie, trzustce, śledzionie, drogach żółciowych, płucach, skórze. Mikrozakrzepy powodują niedokrwienie tkanek, a następnie ich martwicę.
W zaawansowanych przypadkach rozwija się DIC (rozsiane wykrzepianie wewnątrznaczyniowe), objawiające się spadkiem liczby płytek krwi, wydłużeniem czasów krzepnięcia (APTT, PT) oraz krwawieniami. DIC w przebiegu VS-FCV ma bardzo złe rokowanie.
Koty dorosłe chorują ciężej niż kocięta.
Badania laboratoryjne
Charakterystyczny wzorzec laboratoryjny VS-FCV obejmuje: limfopenię (obniżenie liczby limfocytów poniżej 1,5 × 10³/µL) – jest to najczęstsza i najwcześniejsza nieprawidłowość hematologiczna; hiperbilirubinemię (bilirubina całkowita powyżej 1,2 mg/dl u kota) świadczącą o uszkodzeniu wątroby lub dróg żółciowych; podwyższone AST (powyżej 46 U/l) wskazujące na uszkodzenie hepatocytów lub mięśni; znacznie podwyższone CK (kinaza kreatynowa powyżej 300 U/l) świadczące o uszkodzeniu mięśni; znacznie podwyższone SAA (serum amyloid A powyżej 5 µg/ml) jako marker silnej odpowiedzi zapalnej; hipoalbuminemię (albuminy poniżej 2,5 g/dl) wynikającą z niewydolności wątroby lub ucieczki białka do tkanek; oraz trombocytopenię (płytki poniżej 150 × 10³/µL) jako wczesny marker DIC.
ALT bywa w normie lub nieznacznie podwyższone – wzorzec z dominacją AST nad ALT sugeruje raczej martwicę i uszkodzenie mięśni niż izolowane uszkodzenie hepatocytów.
U pacjentów z zajęciem dróg żółciowych obserwuje się dodatkowo podwyższoną bilirubinę bezpośrednią oraz zmiany w USG jamy brzusznej (pogrubienie ściany pęcherzyka żółciowego, obecność osadu lub złogów, poszerzenie dróg żółciowych).
Diagnostyka
Rozpoznanie VS-FCV opiera się na: obrazie klinicznym (gorączka, obrzęki, zmiany skórne, żółtaczka, szybka progresja), wynikach badań laboratoryjnych (limfopenia, hiperbilirubinemia, podwyższone AST/CK/SAA), dodatnim wyniku RT-PCR na FCV (wymaz z gardła, spojówek lub zmian skórnych), oraz kontekście epidemiologicznym (kontakt z zakażonym środowiskiem, więcej niż 1 przypadek w danym miejscu).
Ujemny wynik RT-PCR nie wyklucza zakażenia FCV. Nie istnieje test molekularny specyficznie odróżniający szczepy VS-FCV od szczepów wywołujących łagodną postać choroby.
Postępowanie dla opiekunów kotów
Jeśli kot przebywał w ciągu ostatnich 14 dni w klinice weterynaryjnej, schronisku, hotelu dla kotów lub miał kontakt z obcymi kotami w Warszawie, należy obserwować go pod kątem wymienionych objawów.
W przypadku wystąpienia gorączki, apatii, braku apetytu, obrzęku łap lub pyszczka, żółtaczki lub owrzodzeń należy niezwłocznie zgłosić się do lekarza weterynarii. Należy poinformować lekarza o podejrzeniu VS-FCV i zgłosić się do kliniki, która przyjmuje pacjentów zakaźnych. Należy poprosić o wykonanie pełnego panelu biochemicznego, morfologii z rozmazem oraz testu RT-PCR na FCV.
Test płytkowy można wykonać też w domu - zamówić go przez internet albo zapytać w pobliskiej klinice czy możecie go kupić. On nie daje 100% ale jest dobrym przesiewowym wstępem.
Chory kot powinien być izolowany od innych kotów w gospodarstwie domowym. Wszystkie przedmioty, z którymi kot miał kontakt (miski, kuweta, legowisko, transporter, podłogi), należy zdezynfekować roztworem podchlorynu sodu z czasem kontaktu minimum 10 minut.
Opiekunów kotów, u których wystąpiły opisane objawy, prosimy o kontakt z Fundacją Surowe Kotki i Psy. Zbieramy dane w celu ustalenia skali ogniska, identyfikacji źródeł zakażenia oraz ostrzeżenia innych opiekunów.
Udostępnij!!!
Kotka ze zdjęcia nie przeżyła, przebieg był gwałtowny. Jej opiekunka zgodziła się ją Wam pokazać abyście zrozumieli, że to mega poważne zagrożenie.
(Zgłoszone i do Izby Wet i do PIW)