Dieta Misja Możliwa

Dieta Misja Możliwa Wszystko jest możliwe. Niemożliwe wymaga po prostu więcej czasu. Czy zdrowa dieta może być Misją Możliwą do realizowania przez całe życie?Może. Od 2017 r.

Trzeba tylko wiedzieć jak to zrobić.Pomaganie ludziom w zakresie odżywiania jest moją prawdziwą Misją, dlatego dzielę się wiedzą i doświadczeniem. Od 2010 roku prowadzę indywidualne poradnictwo dietetyczne udoskonalając swoje metody. praktykuję pracę w systemie coachingowym oraz psychodietetycznym. Specjalizuję się w zmianie nawyków żywieniowych całych rodzin. Jestem współautorką "Standardów żywienia dzieci chorych" Pediatrii Praktycznej.Prywatnie mama Jakuba, opiekunka buldoga Borysa. Zawodowo dietetyk kliniczny, biochemik, diet coach. Jestem absolwentką Śląskiego Uniwersytetu Medycznego oraz Uniwersytetu Jagiellońskiego. Ukończyłam dodatkowo dwie roczne szkoły podyplomowe związane z odżywianiem człowieka oraz akredytowany przez IC program Diet coachingu, Staż szkoleniowy z Psychodietetyki, a także wiele innych kursów, szkoleń i konferencji związanych z dietetyką i psychologią. Posiadam wykształcenie pedagogiczne, jestem certyfikowanym Konsultantem Kryzysowym. Do odżywiania podchodzę w ujęciu interdyscyplinarnym, motywuję, wspieram, pomagam.Potrzebujesz więcej informacji? Napisz lub zadzwoń 721 400 666

Nafaszerować go. W imię miłości ❤️ ——————-Zobaczyłam pieczarę. To pokroiłam, poddusiłam, doprawiłam. Wmieszał się ser. T...
13/02/2026

Nafaszerować go.
W imię miłości ❤️
——————-
Zobaczyłam pieczarę.
To pokroiłam, poddusiłam, doprawiłam. Wmieszał się ser. Ten zawsze wie gdzie wejść.

A co na to bakłażan? Czekał.
To ja go ciach, na pół
A potem wystarczyło już tylko pociąć środek
I posolić
On się rozpłakał, za to kocham bakłażana

Upiekłam go. Łzy wyschły na wiór. Wyjęłam wnętrze, wymieszałam z nowym farszem. Znowu zapiekałam ☺️

I tak powstało cudo.
Kocham! Kocham bakłażana!

Z pozdrowieniami
Aga

Na szczęście od wielu lat nie patrzę na Was przez pryzmat pączka czy oponki😉—————————-Kto ile chciał to zjadł ☺️Do widze...
12/02/2026

Na szczęście od wielu lat nie patrzę na Was przez pryzmat pączka czy oponki😉
—————————-

Kto ile chciał to zjadł ☺️
Do widzenia. Kropka. Koniec.

PS. Mam tylko nadzieję, że brzuchy nie bolą

Z pozdrowieniami
Aga,

  to bez wątpienia problem interdyscyplinarny. Spędza sen z powiek lekarzom różnych specjalizacji, dietetykom, pielęgnia...
08/02/2026

to bez wątpienia problem interdyscyplinarny. Spędza sen z powiek lekarzom różnych specjalizacji, dietetykom, pielęgniarkom, chorym i ich rodzinom. Sama prowadzę sporo cukrzyc dlatego temat jest mi szczególnie bliski. W Zamościu odbyła się kolejna już edycja Konferencji Naukowo- Szkoleniowej Cukrzyca problem interdyscyplinarny cz XVII. Nie mogło mnie tam zabraknąć ☺️

Cukrzyca została przewałkowana począwszy od systemów monitorowania glikemii, leczenia, kończywszy nie tylko na powikłaniach. Dodatkowo poruszono tematy dotyczące żywienia a te, wiadomo, lubię najbardziej ☺️Mleka pod nosem nie mam i doceniam pokazanie różnic pomiędzy odpowiedzią glikemiczną a insulinową na poszczególne produkty mleczne. Prof. Włodarek wie co mówi ☺️choć niektórym nawet wnioski EBM ewidentnie się nie podobały. No nic, najwyraźniej w temacie odżywiania nadal będziemy się różnić.
—————

Zapraszam osoby, które chorują na cukrzycę, mają insulinooporność lub nieprawidłowe glikemie. Zapraszam w towarzystwie najbliższych ☺️

Z pozdrowieniami
Aga

Wróciłam do domu i ciągle myślę o nim. Co o nim myślę?Jest przebiegły, potrafi atakować po cichu. Znam go. Często nie da...
04/02/2026

Wróciłam do domu i ciągle myślę o nim.
Co o nim myślę?

Jest przebiegły, potrafi atakować po cichu. Znam go. Często nie daje objawów zanim się nie rozgości. Tak, to rak- nikt nie chce usłyszeć tych słów.

Dlatego warto się badać.
Kobiety- cytologia, usg piersi
Mężczyźni - PSA
Warto badać znamiona, narośla, jelito, żołądek, tarczycę, płuca.
Poza tym sprawdzić każdy objaw który się utrzymuje np chrypka czy bóle niewiadomego pochodzenia.
I nie chodzi tylko o badania, ale też o inne czynniki w tym prowadzenie zdrowego stylu życia. Dlatego wybrałam dziś odpoczynek.
Leżę i myślę. Myślę o tym ile do tej pory miałam szczęścia.
————————————————
Światowy Dzień Walki z Rakiem
Przytulam wszystkich, którzy walczą.

Z pozdrowieniami
Wdzięczna Aga

🥶Polecam Wam na takie zimne dni dobre kremy 😁——————- U zdjęciu widzicie mój krem z zielonego groszku. Nie dość, że piękn...
01/02/2026

🥶Polecam Wam na takie zimne dni dobre kremy 😁
——————-

U zdjęciu widzicie mój krem z zielonego groszku. Nie dość, że piękny to jeszcze sycący. W porcji ma ok 200 kcal, ok 10 g białka i ok 10 błonnika. Pyszny. A jak rozgrzewa 😀łooo

groszek ugotował się sam w małej objętości wody, ja go pozniej tylko zmiksowałam. Dodałam 2 łyżki śmietany (bo takie znalezisko odkopałam sprzątając lodówkę), słonecznik podprażyłam i ucieszyłam podniebienie ☺️

Polecam Wam kremy o dobrym składzie ☺️
Krem z pieczonego buraka i fety.
Krem z zielonych warzyw z pulpetami drobiowymi.
Krem z pieczonych pomidorów, papryki z soczewicą.
Krem z białych warzyw z łososiem.
Krem z batatów z czarnuszką.
Krem z marchewki z płatkami chili
Krem z dyni z prażonymi pestkami dyni.
I inne kremy 😁

Z pozdrawieniami
Aga

30/01/2026

Od początku do początku
Od końca do końca
Zacznijmy od początku.
Rodzi się dziecko które waży za dużo lub za mało. Zarówno jedna jak i druga sytuacja nie należy do zdrowych, choć to tu zaczyna się narracja. Silny, słaby. Potem dziecko przybiera na masie - obcy ludzie nazywają go zdrowym, a to które nie waży o x więcej w jednostce czasu jest podejrzane. Choruje czy co? Dziecko dorasta idzie do przedszkola, tam dostaje jeść od obcej cioci. To które lubi jeść i zjada obiadki- nazywane jest grzecznym, a to które nie zjada dostaje bure na ładnej kartce, rodzice już wiedzą że znowu nie zjadło ziemniaczków.

I zaczyna się gadanie.

Szkoła podstawowa, choć podstawowa lekcja została pominięta. Grubaska, chudzielec! Chodzą po smutnym korytarzu i jedzą w ukryciu lub przestają w ogóle jeść. Robią to sprytnie, jedni i drudzy potrafią ukryć nie tylko smutek ale też bułkę i ziemniaka. Jedni i drudzy to właśnie teraz spotykają się w tym ukrywaniu. Zasłaniają się pod ciuchami. Siedzą w ciemnym pokoju. Przykrywają to samotnością. Nikt nie słyszy i nie widzi. Bo podstawowa lekcja została przeoczona. Jakimś cudem przeszli do klasy wyżej. Diety diety, na odchudzanie, na to by wyglądać inaczej, lepiej. Jak wyglądać inaczej? Czy można mieć płaski brzuch i wystające pośladki. Mieć okrągłe ramiona, ale wystające kości. Co jeszcze można zrobić by zapełnić to co jest pustką. Z Wyrwą, wnęką, wyżłobieniem. Czasem nie mogą już iść. Bardzo chorują. Chora jest ta pustka. Jeśli mogą idą. Nawet z tym pustkowiem w środku. Zakładają własne rodziny. Zaczyna się ta sama lekcja.
Od początku.

Zacznij czytać od końca

Z pozdrowieniami
Aga

Tak od wielu lat Zachodzę wielokrotnie w ciążę i nie mogę zajść Rodzę dzieci, karmię całą rodzinę, uczestniczę w wychowa...
27/01/2026

Tak od wielu lat
Zachodzę wielokrotnie w ciążę
i nie mogę zajść
Rodzę dzieci, karmię całą rodzinę,
uczestniczę w wychowaniu młodzieży,
choruję i zdrowieję,
przeżywam zwolnienia, zatrudnienia,
rozstania i powroty,
matury, egzaminy
i studniówki, śluby,
chudnę i tyję,
biegam i leżę,
gotuję i nie chce mi się
bywam na wakacjach,
poddaję się i wstaję … dzień po dniu
Jestem z Wami. Dzień po dniu. I tak od lat.
Wielu lat. Wydaje mi się czasem, że jesteśmy jednym ciałem.
I kocham nasze wspólne życie.
Ze wszystkim co ono przynosi
I jestem z nas dumna
Bo umiemy dzielić się emocjami
A smutek dzielony na pół to już połowa smutku

Radość się tu tylko mnoży
ale to już wyższa matematyka

Z pozdrowieniami
Dumna z Was Aga

21/01/2026

A co jest Twoją granicą?
Ubrania Pani Agnieszko, ja nie mogę już tyć, mam tyle ubrań
Liczba Pani Agnieszko, ja nie mogę już mieć większej niż ta
Wyniki badań Pani Agnieszko, ja nie mogę już mieć gorszych
Itd itp
————————————————-

Każdy ma swoją umowną granicę.
Ale co wtedy gdy ją przekroczysz?

Polecam: nie przebywaj zbyt długo na tym terytorium, na którym nie chcesz być 😁

Wracaj do siebie ❤️

Z pozdrowieniami
Aga

16/01/2026

Przyszedł i powiedział, że chciałby się przyjrzeć swojemu odżywianiu, ale nie chce żadnej diety. Nie je warzyw bo ich nie lubi, nie zna i nie ma pojęcia co by mu dobrego wniósł liść. Bez przesady, że sałata czy jakieś zielsko ma mi w czymkolwiek pomóc. Usłyszał gdzieś, że te spotkania uczą budować zdrowych nawyków, choć jest sceptycznie nastawiony jeśli chodzi o niego. Nie ma czasu na zabawy w kuchni, żadne gotowanie nie wchodzi w grę i właściwie nie ma pomysłu co mógłby zrobić żeby się lepiej odżywiać.
Dowiedziałam się też, że je mnóstwo żywności przetworzonej, bywa często w restauracjach i nie zmieni tego. A że był osobą trenującą i miał zaburzony profil lipidowy szybko znalazłam pole do argumentacji. Powiedziałam by sam na sobie to sprawdził, luz. Przychodził regularnie na spotkania więc umawialiśmy się za każdym razem na konkretne rzeczy. Jest to człowiek czynu, niezwykle ambitny więc zaczął je po prostu wprowadzać. Mówił niech mi Pani zada jakąś rzecz do wprowadzenia a ja to zrobię. I zrobił. Aktualnie je m.in szpinak, ogórki kiszone, marchew, buraki, brokuł, kalafior, kiełki. Zaczął sam przygotowywać niektóre posiłki. Je regularnie. Zrezygnował prawie całkowicie z żywności przetworzonej. Momentalnie zauważył korzyści. Poprawę wyników badań, więcej energii, większą wydolność, szybkość i rekompozycje ciała (mniej tłuszczu, więcej mięśni). Wygląda młodziej, zdrowiej, o niebo lepiej.
Cieszę się- powiedział ostatnio- bez Pani absolutnie nie miałbym tej motywacji. Zawsze miałem z tyłu głowy co ja powiem Pani Agnieszce.
A ja się cieszę, że kolejna osoba zaczęła się zdrowo odżywiać. Naturalnie, w zgodzie ze sobą i potrzebami ciała, bez wyrzeczeń, ograniczeń, zakazów. Kolejna misja okazała się możliwa.
Nigdy nie mów nigdy 😁

Z pozdrowieniami
Aga, nauczycielka jedzenia warzyw

09/01/2026

„Jestem w fazie ciągu jedzeniowego. Czy jest jakiś klub Pożeraczy Wszystkiego? Nie musi być anonimowy”
——————-
To pytanie dostaję średnio raz w miesiącu.

Wyobrażam sobie czasem, że zbieram Nas wszystkich w jedno miejsce. To duża, jasna sala. Niektóre krzesła są wygodne, ale twardych taboretów też nam ktoś nie oszczędził. Dobrze, że obok porozrzucał kocyki i pledy. Siedzimy lub leżymy tam wszyscy. W jednym pomieszczeniu. Niektórzy opierają się o ścianę, nieliczni stoją w drzwiach jedną nogą. Wszyscy tam jesteśmy, z jakiegoś powodu w jednej sali. Nic nie mówimy tylko na siebie patrzymy. Patrzymy na siebie. Nie potrzeba nic mówić by czuć. Więc między nami rodzi się więź której nie trzeba opisywać słowami. Czujemy wszystko, jakby każdy z nas był tym drugim wypełniony. Wszystkich nas łączy to samo. Buzie mamy otwarte. My - pożeracze wszystkiego buzie mamy zwykle otwarte. Tym razem nie z tego powodu tego co zawsze, tylko ze zdziwienia. Bo pierwszy raz wpuszczamy to co nas naprawdę napełnia. To emocje. Dosłownie je jemy. Trwa to kilka minut, może godzin. Niektórym to smakuje, twarz innych marszczy się w grymasie. Jeszcze innym w wielkich źrenicach zbierają się łzy, chwytają się za ręce. Obejmują, przytulają. Łączymy się w jedno, jakbyśmy byli jednym wielkim nakarmionym ciałem. Dopiero po tej prawdziwej uczcie wychodzimy. I nie jesteśmy anonimowi.

Z pozdrowieniami
Aga, jedna z Was

6 stycznia 2026 r Nie wiem ile już treningów macie za sobą w tym roku 😉To mój drugi i jak bardzo znaczący. Bo po krótkie...
06/01/2026

6 stycznia 2026 r
Nie wiem ile już treningów macie za sobą w tym roku 😉
To mój drugi i jak bardzo znaczący. Bo po krótkiej przerwie od ćwiczeń ciężko jest wrócić.
Nawet jeśli się to wcześniej lubiło. To nic nie znaczy. Tak jakby człowiek nagle zapomniał że trening może być fajnym spędzaniem czasu. Pokonanie bariery między ciepłym kocykiem, a salą treningową i spoconym z powodu wysokiego tętna ciałem jest trudne. Mimo wszystko znalazłam sposób na jej przekroczenie i cieszę się tak jakbym odkryła magiczny lek który przechodzi przez barierę krew- mózg i leczy wszystkie choroby świata.
A jeśli chodzi o endorfiny płynące z samego treningu niech Was nie zmylą te widoczne na zdjęciu. One były spowodowane tylko atmosferą. Ale przecież od tego wszystko się zaczyna.
Startujcie 😁
Będzie fajnie 😊

Radosnych początków 😁

Z pozdrowieniami
Aga

02/01/2026

Smacznego
Od tego słowa zwykle zaczynamy wspólny posiłek.
————-
Tak rozpocznijmy ten rok.
Smakujmy 😋
Nie żebyśmy byli pyszni ☺️

Codziennie Was pytam o to co Wam smakuje, układam dla Was to co lubicie jeść. Razem uczymy się tak smakować, nazywać przyjemność płynącą z jedzenia.
Smaków można się nauczyć. Doskonałym przykładem są dzieci i młodzież które w tym roku znowu zaskoczyły rodziców tak jak zima drogowców.
Nie dajmy sobie w tym roku odebrać smaku. Można smakować zwykła gruszkę 😎🥰
Sami spróbujcie

Smacznego Nowego 😊

Z pozdrowieniami w Nowym
Aga

Adres

Okólna 43A/43B
Marki
05-270

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 10:00 - 20:00
Wtorek 10:00 - 20:00
Środa 10:00 - 20:00
Czwartek 10:00 - 20:00
Piątek 10:00 - 20:00

Telefon

+48721400666

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Dieta Misja Możliwa umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Dieta Misja Możliwa:

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram

Kategoria