15/09/2022
Już jest, już jest - jesienny numer Antidotum
🙂👍🙂
Szukajcie go Państwo w szkołach, bibliotekach, czytelniach oraz w Almedzie w Wodzisławiu Śląskim i Żorach.
Od Redakcji
Kolejny numer czasopisma przypada na jesienną porę roku. Kojarzy mi się ona z nostalgią, refleksją, zatrzymaniem, zwalnianiem tempa, rdzawymi kolorami, robieniem zapasów na zimę…
Refleksja na ten czas to wybory, jakich dokonujemy w życiu i które naturalnie pociągają za sobą stosowne do nich konsekwencje, następstwa. Jak nic przychodzi mi na myśl, wspomnienie wiersza Roberta Frosta, który pozwolę sobie tutaj przytoczyć:
Droga nie wybrana
Dwie drogi w żółtym lesie szły w dwie różne strony:
Żałując, że się nie da jechać dwiema naraz
I być jednym podróżnym, stałem, zapatrzony
W głąb pierwszej z dróg, aż po jej zakręt oddalony,
Gdzie widok niknął w gęstych krzakach i konarach;
Potem ruszyłem drugą z nich, nie mniej ciekawą,
Może wartą wyboru z tej jednej przyczyny,
Że, rzadziej używana, zarastała trawą;
A jednak mogłem skręcić tak w lewo, jak w prawo:
Tu i tam takie same były koleiny,
Pełne liści, na których w tej porannej porze
Nie znaczyły się jeszcze śladów czarne smugi.
Och, wiedziałem: choć pierwszą na później odłożę,
Drogi nas w inne drogi prowadzą - i może
Nie zjawię się w tym samym miejscu po raz drugi.
Po wielu latach, z twarzą przez zmarszczki zoraną,
Opowiem to, z westchnieniem i mglistym morałem:
Zdarzyło mi się niegdyś ujrzeć w lesie rano
Dwie drogi; pojechałem tą mniej uczęszczaną -
Reszta wzięła się z tego, że to ją wybrałem.
A propos wyborów to co pewien czas drgają we mnie słowa Clarissy Pincoli Estes z Biegnącej z wilkami: „Idź w las, idź w las. Jeśli nie wejdziesz do lasu, to nic ci się nie przydarzy i nigdy nie zaczniesz naprawdę żyć. Idź w las, idź w las.”
Hm, cóż, jeśli tak czujesz i tak Ci w duszy akurat gra – to idź w las…
Jesiennej, spokojnej, odkrywczej lektury Państwu życzę…