Beata Krajewska Terapia Skoncentrowana na Rozwiązaniach i Hipnoza

Zapraszam Cię dziś do krótkiego zatrzymania się i do małej podróży w czasie.Możesz sięgnąć po zeszyt i coś zapisać, ale ...
24/01/2026

Zapraszam Cię dziś do krótkiego zatrzymania się i do małej podróży w czasie.
Możesz sięgnąć po zeszyt i coś zapisać, ale możesz też po prostu na chwilę zamknąć oczy i zanurzyć się we wspomnieniach.
Spróbuj przypomnieć sobie osoby, które kiedykolwiek w Twoim życiu wzmocniły Twoje poczucie wartości. Takie, które powiedziały dobre słowo, zauważyły Twój wysiłek, wsparły Cię w ważnym momencie albo po prostu były obok. Cofaj się w czasie tak długo, aż trafisz na wspomnienie, w którym pojawiły się w Tobie przyjemne uczuciana takie jak radość, wzruszenie, ulga, spokój i myśl, że to, co robisz lub kim jesteś, ma znaczenie. To taki moment, w którym ktoś zauważył coś więcej.

Zatrzymaj się przy jednym takim momencie. Przy sytuacji, która dodała Ci otuchy i coś w Tobie poruszyła.

Napisz list, którego nigdy nie wyślesz.
Opisz w nim, co to doświadczenie w Tobie zmieniło, co się w Tobie przesunęło, jakie uczucia się wtedy pojawiły i jak to jedno zdanie, gest albo czyjaś obecność dodały Ci energii i odwagi. To list tylko dla Ciebie – po to, byś mógł/mogła zabrać z tamtego momentu coś, co nadal może Cię wzmacniać.

Ta refleksja jest inspirowana książką „Droga artysty” Julii Cameron, która przypomina, jak dużą moc ma pisanie.

Dziś na zajęciach z moim małym pacjentem budowaliśmy dwa światy: świat rzeczywisty i Nether z Minecrafta.Mój mały klient...
23/01/2026

Dziś na zajęciach z moim małym pacjentem budowaliśmy dwa światy: świat rzeczywisty i Nether z Minecrafta.
Mój mały klient często odpływa myślami podczas lekcji lub nauki w domu. Zbudowaliśmy więc miejsce powrotu – portal, który pomaga wrócić do tu i teraz i ponownie się skupić.

Ostatnio zupełnie przypadkiem natknęłam się na planer stoika.I to mi przypomniało, jak kiedyś, w trudnym momencie życia,...
18/01/2026

Ostatnio zupełnie przypadkiem
natknęłam się na planer stoika.
I to mi przypomniało, jak kiedyś, w trudnym momencie życia, wracałam do „Rozmyślań” Marka Aureliusza.

Marek Aureliusz pisał swoje myśli bardzo dawno temu, a jednak wiele z nich brzmi zaskakująco aktualnie.

O tym, że nie na wszystko mamy wpływ.
Że niektóre rzeczy po prostu się dzieją.
I że to, jak o nich myślimy, ma znaczenie dla tego, jak się czujemy.

Dziś te same idee spotykam w mindfulness, w uważności, w pracy z myślami, w terapii.
Nie chodzi w tym o „bycie silnym” ani o niewrażliwość.
Raczej o to, żeby nie dokładać sobie napięcia tam, gdzie już jest trudno.

Pod postem wkleję link do nagrania „Rozmyślań” na YouTubie — jeśli ktoś będzie chciał posłuchać.
Mnie kiedyś bardzo pomagały uporządkować myśli.

W terapii IFS jest jedno bardzo proste ćwiczenie, które lubię robić rano.Zaraz po przebudzeniu zapraszam do siebie wszys...
18/01/2026

W terapii IFS jest jedno bardzo proste ćwiczenie, które lubię robić rano.

Zaraz po przebudzeniu zapraszam do siebie wszystkie myśli i „części”, które mogą się dziś pojawić. Te, które już znam. Te, których się spodziewam. Te, które lubię – i te, których wolałabym dziś nie spotkać.

Bo w każdym z nas jest ich sporo.

We mnie jest część, która chce zacząć dzień od rozciągania.
I taka, która wolałaby najpierw zrobić kawę i scrollować telefon.

Jest część, która bardzo chce pojechać na Ginga Project do Poznania.
I taka, która wolałaby zostać na wykładach.

Jest część, która chce spędzić wieczór z dziećmi, bo przyjechały na weekend.
I taka, która zobowiązała się być dziś gdzie indziej.

Tych części jest dużo.
I często mają zupełnie różne pomysły na ten sam dzień.

Zauważam wtedy, że nie chodzi o to, żeby wszystkie były zadowolone.
Chodzi raczej o to, żeby się z nimi dogadać.

Rano pytam siebie: jak ja chcę dziś ten dzień przeżyć?
Nie co „powinnam”, tylko w jakiej jakości chcę być.

Dziś wybieram obecność.
Bycie uważną.
Kontakt ze sobą – i z innymi.

Dlatego już rano umawiam się ze sobą, że dziś coś wybieram, a z czegoś rezygnuję.
Że spotkanie z dziećmi dziś trochę poczeka, bo dziś chcę zadbać też o inne relacje, o ruch, o ciało, o bycie z ludźmi.

Coś tracę.
Ale coś też wybieram.

I to wystarcza, żeby dzień nie był wewnętrzną walką, tylko świadomą decyzją.

Taką, na którą się zgodziłam.

Kolejny piątek, kolejny dzień pracy z dziećmi i z ich rodzinami.Dziś pracowaliśmy poprzez zabawę.Terapia zabawą to – moi...
16/01/2026

Kolejny piątek, kolejny dzień pracy z dziećmi i z ich rodzinami.
Dziś pracowaliśmy poprzez zabawę.

Terapia zabawą to – moim zdaniem – jeden z najlepszych sposobów pracy z dziećmi kiedy poprzez metaforę dzieci mogą łatwiej regulować emocje, budować strategie radzenia sobie z trudnościami i bezpiecznie opowiadać o swoim świecie.

Dziś budowaliśmy dom z klocków.
Nie byle jaki dom – tylko taki, który daje poczucie bezpieczeństwa.
Rozmawialiśmy o tym, czym są mocne fundamenty, dlaczego są potrzebne i co je wzmacnia. Zastanawialiśmy się, co sprawia, że w jakimś miejscu czujemy się dobrze i spokojnie.

Tworzyliśmy azyl – przestrzeń, w której dziecko może poczuć się bezpieczne.
Azyl z granicami, które chronią, a nie zamykają.
Azyl, który można zobaczyć, dotknąć, zapamiętać jako obraz.

Takie doświadczenie bardzo często pomaga dzieciom, które mają trudności z regulacją emocji, przejawiają zaburzenia zachowania, doświadczyły zaniedbań albo mają trudności w relacjach z innymi. Obraz bezpiecznego miejsca można potem przywołać w sytuacjach stresu, napięcia czy lęku.

Zabawa to nie „tylko zabawa”.
To język dziecka.

15/01/2026

O tym jak jedna zmiana uruchamia lawinę.

11/01/2026

Wstyd jest przy mnie w ten weekend bardzo blisko.
Nie dlatego, że to ja go teraz intensywnie doświadczam, ale dlatego, że Sabina Sadecka dołączyła moduł o wstydzie, ale także dlatego, że wzięłam dziś udział w badaniu naukowym na temat wstydu.
Wstyd to uczucie którego siłę poczułam kilkukrotnie w swoim życiu.
I doskonale pamiętam te momenty, kiedy chciałam zapaść się pod ziemię.

To uczucie jest tak silne, tak obezwładniające, wręcz bolesne, że człowiek zrobi absolutnie wszystko, żeby go uniknąć. Myślę nawet, że więcej robimy z obawy przed wstydem niż już w samym wstydzie.

I zawsze, kiedy o nim myślę, wraca do mnie fragment filmu Szczęśliwego Nowego Jorku.
Nie potrafię sobie nawet wyobrazić, jak bardzo bohaterowie musieli się wstydzić przyznać – przed sobą i przed bliskimi – że ten Nowy Jork nie jest wcale taki luksusowy i pełen sukcesów, jak wszyscy myślą.
Tak to dziś zostawiam.
Bo wstyd rzadko znika, kiedy go przemilczamy.
Częściej wtedy, gdy zaczynamy się mu przyglądać.

Piątek to dla mnie dzień, w którym pracuję przede wszystkim z dziećmi i z ich rodzinami.Podzielę się z Wami tym jak prac...
10/01/2026

Piątek to dla mnie dzień, w którym pracuję przede wszystkim z dziećmi i z ich rodzinami.
Podzielę się z Wami tym jak pracowaliśmy ostatnio.
Zaczęliśmy od czarodziejskich różdżek z klocków LEGO – do nazywania marzeń, pragnień i tego, co dla dzieci ważne.
Kiedy pojawia się marzenie, łatwiej jest zobaczyć cel.
Jak już wyznaczyliśmy cel, budowaliśmy drogę z klocków, która do tego celu prowadziła.
Zamiast skupiać się na tym, czego „nie robić”, dzieci odkrywały, co mogą robić zamiast.
Pojawiały się zasoby: umiejętności, mocne strony, sposoby radzenia sobie, które już mają.

Często te dziecięce cele dotyczą koncentracji, uważności i regulacji emocji – tylko nazwanych ich językiem.

Kilka klocków potrafi otworzyć drzwi do naprawdę ważnych spraw. Bo każde dziecko chce mieć piątki w dzienniku, dobre relacje w klasie i dogadywać się w rodzinie.

07/01/2026

Te trzy obrazy opowiadają jedną historię.

Na początku jest wychodzenie z cienia.
Z miejsca, w którym było ciasno, chłodno i cicho.
Z przestrzeni, gdzie emocje musiały się chować, bo nie było na nie miejsca.
Cień nie jest zły – on powstał po to, żeby przetrwać.
Ale przychodzi moment, w którym nie chce się już tylko przeżywać.

Potem pojawia się rozkwit.
Nie nagły i spektakularny.
Raczej delikatny, niepewny, czasem z cofnięciem się o krok.
Rozkwit zaczyna się wtedy, gdy emocje mogą być nazwane, zobaczone, poczute.
Gdy złość przestaje być wrogiem, a smutek przestaje być słabością.
Gdy ciało zaczyna oddychać trochę swobodniej.

A na końcu jest obfitość.
Nie rozumiana jako „wszystko jest idealnie”.
Ale jako poczucie, że jest miejsce na wiele:
na radość i zmęczenie,
na siłę i kruchość,
na bliskość i granice.

Obfitość rodzi się wtedy, gdy nie musimy już walczyć z tym, kim jesteśmy.
Gdy przestajemy się chować.
Gdy mamy odwagę być w świetle – razem z całym swoim doświadczeniem.

To historia, którą widzę codziennie w gabinecie.
I czasem także we własnym życiu.

06/01/2026

Słucham webinaru Sabiny Sadeckiej o terapii traumy i regulacji układu nerwowego. Jest tam moment, w którym podaje bardzo konkretne, życiowe przykłady, jak przekierowywać uwagę i napięcie układu nerwowego na zewnątrz, kiedy zaczyna nas zalewać.

W tym samym czasie mój mąż pokazuje mi fragment Potopu i mówi:
„Widzisz? To już Kmicic to wiedział. Zanim porwał Radziwiłła, stosował techniki stabilizacji”.

Coś w tym jest 😉

A ja teraz idę regulować swój układ nerwowy z dziećmi.
W ruchu, śmiechu i byciu razem.
Innym ruchem niż ten, który zwykle robię na Avatarze 4D.

06/01/2026

Mam dziś dzień wolny i pomiędzy fasolką po bretońsku, czytaniem i, pisaniem pracy mgr bawię się technologią AI, która jednocześnie mnie zachwyca i przeraża. I wiem jedno. Ta technologia nigdy nie zastąpi człowieka w kontakcie z drugim człowiekiem. To co wydarza się w gabinecie jest czymś tak niezwykłym do uchwycenia a jednocześnie tak ważnym, czymś co zmienia układ nerwowy, buduje nowe połączenia, buduje bezpieczeństwo. Ja jako terapeutą jestem jednocześnie wrażliwym opiekunem, który otacza swojego klienta troską , jestem strażnikiem jego historii, z której budujemy spójną narrację i jestem Strażnikiem bezpieczeństwa, który koreguluje i zapewnia zdrową strukturę spotkania.

Adres

Płac Wolności 4
Mogilno Gmina
88-300

Telefon

+48533105555

Strona Internetowa

https://beatakrajewska.medfile.pl/#medfile-register-widget

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Beata Krajewska Terapia Skoncentrowana na Rozwiązaniach i Hipnoza umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij

Kategoria