12/05/2026
Ból głowy po pracy przy komputerze? Ucisk w skroniach? Ciężka potylica? Napięty kark i barki?
Pierwsza myśl często brzmi: „to pewnie migrena”. Ale nie każdy ból głowy jest migreną.
U wielu osób ból ma charakter napięciowy. Pojawia się po długim siedzeniu, stresie, pracy przy laptopie, zaciskaniu szczęki albo braku przerw. Często przypomina opaskę lub ucisk wokół głowy.
Problem nie zawsze zaczyna się w samej głowie.
Napięty kark, przeciążone barki, spięta żuchwa, tkliwe skronie i napięcie skóry głowy mogą powodować ból odczuwany właśnie w głowie.
Przy pracy przy komputerze często wygląda to tak: • laptop jest za nisko, • głowa wysuwa się do przodu, • barki unoszą się, • oddech staje się płytszy, • napięcie gromadzi się w szyi, potylicy i skroniach.
Znaczenie mogą mieć także punkty spustowe — bolesne miejsca w napiętych tkankach, które potrafią rzutować ból do skroni, potylicy, czoła czy okolicy za oczami.
Dlatego przy takich bólach warto zwrócić uwagę nie tylko na głowę, ale też na kark, szyję, barki, żuchwę i skórę głowy.
Masaż terapeutyczny nie zastępuje diagnostyki, ale może być ważnym wsparciem wtedy, gdy ból wiąże się z napięciem mięśniowym. W gabinecie praca może obejmować rozluźnienie karku, szyi, barków, okolicy podpotylicznej, skroni i czepca.
Na co dzień warto: • robić krótkie przerwy od ekranu, • ustawić monitor wyżej, • opuszczać barki, • rozluźniać szczękę, • pić wodę, • zadbać o sen, • obserwować, kiedy pojawia się ból.
Nie każdy ból głowy zaczyna się w głowie. Czasem to kark, szyja i barki proszą o uwagę.
Jeśli ból jest nagły, bardzo silny, nietypowy albo towarzyszą mu zaburzenia widzenia, mowy, czucia czy gorączka koniecznie skonsultuj się z lekarzem.