Mazurskie Centrum Psychoterapii

Mazurskie Centrum Psychoterapii Jesteśmy doświadczonymi psychologami i certyfikowanymi psychoterapeutkami poznawczo-behawioralnymi.

Pomagamy dorosłym i młodzieży odzyskać spokój, radość i kontakt ze sobą. Zapraszamy do gabinetu w Mrągowie na terapię indywidualną i par. Pracujemy w nurcie poznawczo-behawioralnym z elementami dialogu motywującego oraz terapii schematu i ACT. Oferujemy również terapię traumy z zastosowaniem metody EMDR. Realizujemy warsztaty samorozwojowe, psychologiczne, a także grupy wsparcia dla różnych grup wiekowych. Aktywnie towarzyszymy w życiu mazurskiej społeczności i zapraszamy wszystkich, którzy pragną zmiany.

Od kilku dni na Mazurach śnieg albo cieszy, albo smuci oczy mieszkańców.Jeśli należysz do tej pierwszej grupy – ciesz si...
28/11/2025

Od kilku dni na Mazurach śnieg albo cieszy, albo smuci oczy mieszkańców.
Jeśli należysz do tej pierwszej grupy – ciesz się dalej! ❄️
Ale jeśli do drugiej – przesyłamy Ci pozytywną „herbatkę” na poprawę humoru 🫖

Na szczęście dziś już piątek! A według amerykańskich naukowców to właśnie tego dnia mamy najlepszy humor 🤭
Pięknego dnia!

Historia o astronautach, którzy wybierali tylko największe rozmiary „kosmicznych k0ndomów”, choć potem siusiali sobie po...
25/11/2025

Historia o astronautach, którzy wybierali tylko największe rozmiary „kosmicznych k0ndomów”, choć potem siusiali sobie po nogach, to tak naprawdę podręcznikowy przykład tego, o czym mówi terapia akceptacji i zaangażowania (ACT)
Chodzi o relację z własnymi myślami, etykietami siebie i unikania dyskomfortu.

🧠 Rozmiar — czyli pułapka dosłownego traktowania myśli
„Duży = lepszy”, „mniejszy = wstyd” — to klasyczny przykład, jak umysł podsuwa nam reguły, które wyglądają rozsądnie, ale prowadzą nas na manowce.
ACT nazywa to fuzją poznawczą — sklejaniem się z myślami tak, jakby były faktami.
Astronauci słyszeli w głowach:
👉 „Jak wezmę średni, to co pomyślą?”
I już. Myśl staje się prawdą.
Mimo że ciało mówiło coś zupełnie innego.

🧼 Unikanie doświadczeń — czyli „wolę skłamać ale nie mierzyć się z potencjalną opinią”
Zamiast zmierzyć się z chwilowym dyskomfortem („Ten rozmiar naprawdę pasuje”), załoga wybierała unik:
👉 większy rozmiar ego
👉 mniejszą szansę na sukces
👉 większą szansę, że wszystko wokół będzie żółte
W ACT to klasyczna forma eksperymentalnego unikania — robimy coś, żeby nie czuć czegoś trudnego, a potem płacimy kosmiczną cenę.
A unikanie często nie wychodzi nam na dobre.

🪄 Zmiana etykiet = zmiana zachowania
NASA zastosowała genialne ACT-owe narzędzie: defuzję przez język.
Nie zmienili urządzenia.
Zmienił się tylko opis.
Z „mały/średni/duży” na „duży/gigantyczny/monstrualny”.
To czysta magia semantyczna.
A raczej dowód, że:
🪄 Słowa mają moc wpływania na nasze działania, nawet jeśli rzeczywistość pozostaje ta sama.
W ACT mówimy:
👉 To nie świat nas ogranicza — tylko nasze narracje o świecie.

🧩 Elastyczność psychologiczna — czyli kosmiczna supermoc
Sztuką jest umieć powiedzieć:
„To tylko myśl”.
„To tylko etykieta”.
„Mogę wybrać to, co działa, nie to, co łechce ego”.
To właśnie elastyczność psychologiczna — umiejętność robienia tego, co ważne, nawet jeśli umysł gada swoje głupoty.

Pamiętaj, że:
🧠 Twoje myśli nie zawsze są faktami.
💬 Słowa to narzędzia, nie wyroki.
💛 Warto działać zgodnie ze swoimi wartościami.
A czasem wystarczy zmienić jedno słowo, żeby sprawy miały się lepiej.

Nie ukrywajmy – sprawa jest niezwykle poważna XD.

Nie tak poważna jak pojawienie się burgera Drwala w Maczku (co pokazuje, że polecimy za wszystkim, jeśli tylko niedostępne, mimo że ta kanapka jest przewartościowana jak Uggi i klepie matę po pierwszym gryzie jak Najman).

Otóż podczas kosmicznych misji Apollo, kiedy astronauci NASA byli wyłącznie mężczyznami, inżynierowie musieli wymyślić sprytny sposób, aby mogli oddawać mocz w kosmosie.

Donald Rethke, który zyskał przezwisko „Dr. Flush” („Doktor Spłuczka”) za pracę nad systemami usuwania odpadów w warunkach nieważkości, w serialu Moon Machines opisywał to tak:

„Wewnątrz zestawu do zbierania moczu, który nazywamy torbą na siusiu, znajduje się litrowy worek. A połączenie z ciałem stanowił kondom z wężykiem na końcu, który umożliwiał swobodny przepływ moczu do worka.”

Aby zapewnić szczelne dopasowanie dla każdego, NASA wyprodukowała trzy rozmiary: mały, średni i duży, pozwalając astronautom wybrać odpowiednio do swojej anatomii.

Jak to się skończyło, to każda kobieta, której wiele razy usiłowano wmówić, że „to jest 20 cm, patrz maleńka i używaj”, już wie.

Żaden ziomeczek, żaden kosmiczny supermacho, wcześniej zrekrutowany wśród najtwardszych pilotów doświadczalnych i wojskowych pilotów myśliwców, nie chciał średniego ani małego.

Wszyscy brali tylko duże.

Efekt był raczej łatwy do przewidzenia.

Russell Schweickart, pilot modułu księżycowego podczas misji Apollo 9:

„Zawsze istnieje możliwość, że podczas poruszania się w skafandrze możesz przypadkowo ściągnąć kondom, a zawsze — mamy trzy rozmiary, wiesz: mały, średni i duży — jeśli chodzi o średnicę, i zawsze jest ten mały problem ego, który wybierzesz.

Oczywiście mądrzy wybierają właściwy rozmiar, bo to bardzo ważne. Ale jeśli wybierzesz zbyt mały, to skutecznie zaciśnie on przepływ i po prostu robisz się żółty, bo nie możesz oddać moczu; a jeśli z kolei masz problem z ego i wybierzesz duży, gdy powinieneś wybrać średni, to po pierwszym siknięciu połowa moczu ląduje poza workiem — na tobie.”

Mocz latał więc wszędzie.

Wtem ktoś znający męską naturę zastanowił się chwilę i znalazł cudowne rozwiązanie problemu. Nie ruszono konstrukcji urządzenia do moczu.

Dr. Flush: „Zmieniliśmy nazwy na duży, gigantyczny i monstrualny” (extra large, immense, and unbelievable).

Bądź, jak kto woli: „Zmieniliśmy nazwy na duży, gigantyczny i monstrualny.” — „We changed the names to large, gigantic, and humongous.”

Problem cudownie zniknął, bo większość zaczęła wybierać extra large XD.

Jak z tego przykładu widać: słowa mają magiczną moc.

Nie – „udało mi się”, tylko „zrobiłem to”.

Nie: „Nie jestem w tym dobry.”, ale: „Jeszcze się tego uczę.”

Nie: „Nic nie mogę zrobić.”, ale: „Zacznę od tego, na co mam wpływ.”

Nie: „Jesteś bezdusznym ch…”, tylko: „Zależy mi na Tobie.”

Nie: "mam małego", tylko: "Nie każdy miecz musi być dwuręczny — liczy się technika pojedynku".

Bądź jak kto woli: "Pamiętaj: nawet krótkie HDMI daje obraz w 4K" XD

A co do kosmosu, to przeczytaj komentarz (ostrzegam, tylko dla osób ze zrąbanym poczuciem humoru)😈

🧠 Rozpoczynamy cykl Treningu Głowy Zadbaj o kondycję swojego mózgu! Z wiekiem nasz mózg traci sprawność, a współczesny s...
24/11/2025

🧠 Rozpoczynamy cykl Treningu Głowy

Zadbaj o kondycję swojego mózgu!

Z wiekiem nasz mózg traci sprawność, a współczesny styl życia – pośpiech, ciągłe korzystanie z telefonów, nadmiar informacji i brak odpoczynku – tylko to pogłębia.

Badanie przeprowadzone w Tajwanie na osobach powyżej 64. roku życia pokazało, że regularna aktywność umysłowa – jak czytanie, gry logiczne czy łamigłówki – może naprawdę robić różnicę. Osoby, które angażowały swój umysł przynajmniej raz w tygodniu, doświadczały pogorszenia funkcji poznawczych średnio o 5 lat później niż te, które rzadziej ćwiczyły mózg. To prosty dowód na to, że nawet małe wyzwania dla umysłu mają duże znaczenie dla zachowania sprawności mózgu.

Dlatego warto regularnie ćwiczyć mózg, by utrzymać koncentrację, pamięć i kreatywność na satysfakcjonującym nas poziomie.

Jak to robić?
- Czytaj codziennie choć 20 minut – najlepiej książki, ale w porządku będą też felietony czy artykuły.
- Rozwiązuj krzyżówki, sudoku, graj w szachy i gry logiczne - postaraj się o wersje analogowe, by dodatkowo odpocząć od ekranu.
- Ćwicz pamięć: zapamiętuj listy zakupów, numery telefonów, daty, ucz się piosenek.
- Spróbuj rozpocząć naukę języków obcych lub gry na instrumencie.

Każde takie wyzwanie tworzy nowe połączenia w mózgu, a przez to opóźnia jego starzenie.

Poniżej propozycja ćwiczenia dla głowy. Czy uda Ci się rozwiązać wszystkie hasła?

Źródło: Chang, Y.-H., et al. (2021). Reading activity prevents long-term decline in cognitive function in older people: Evidence from a 14-year longitudinal study. International Psychogeriatrics, 33(1), 1–10.

19/11/2025

🔴 19 listopada to Międzynarodowy Dzień Przeciwdziałania Przemocy wobec Dzieci.
Pracownicy Urzędu Miejskiego w Mrągowie solidaryzują się z przedsięwzięciem i dziś przyszli do pracy ubrani na czerwono.
Kolor czerwony symbolizuje miłość, troskę, determinację, odwagę, sprawiedliwość oraz współpracę ❤️
Również dziś, po zmroku, na czerwono zostaną podświetlone budynki Komenda Powiatowa Policji w Mrągowie i Mrągowskie Centrum Kultury, aby wyrazić sprzeciw wobec krzywdzenia dzieci.

Co roku setki tysięcy dzieci w Polsce doświadczają przemocy – w domu, w szkole, w najbliższym otoczeniu. Według badań Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę, 32% polskich dzieci doświadcza przemocy ze strony bliskich dorosłych, a aż 66% ze strony rówieśników.
Mimo obowiązującego od 2010 roku zakazu stosowania kar fizycznych wobec dzieci, co trzeci P***k nadal uważa je za dopuszczalne.
Kampania Dzieciństwo bez Przemocy jest coroczną, ogólnopolską akcją, mobilizującą całe społeczeństwo do zapobiegania krzywdzeniu dzieci oraz podejmowania działań na rzecz budowania bezpiecznego dzieciństwa, które daje dziecku moc. Kampania organizowana jest przez Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę oraz Krajową Koalicję na rzecz Ochrony Dzieci.

🧠💞 Mózgi mamy i niemowlaka naprawdę „stroją się” do siebieNaukowcy coraz lepiej rozumieją coś, co wiele mam czuje intuic...
17/11/2025

🧠💞 Mózgi mamy i niemowlaka naprawdę „stroją się” do siebie

Naukowcy coraz lepiej rozumieją coś, co wiele mam czuje intuicyjnie: kiedy patrzymy na swoje dziecko, uśmiechamy się do niego, dotykamy jego policzka albo łapiemy jego spojrzenie — nasze mózgi zaczynają pracować jak duet, jakby grały tę samą melodię.

Badania z University of Cambridge pokazały, że gdy mama jest w dobrym nastroju, a interakcja jest pełna ciepła i kontaktu wzrokowego, jej mózg i mózg dziecka synchronizują fale w podobnym rytmie — co sprawia, że niemowlę staje się bardziej otwarte na uczenie się świata.

Inne badania pokazały, że wspólne pozytywne emocje — uśmiechy, zabawa, śmiech, przytulanie — dosłownie „spiętrzają” aktywność mózgu mamy i dziecka w tych samych regionach odpowiedzialnych za więź, bezpieczeństwo i regulację emocji.

👶A najbardziej wzruszające jest to, że tę synchronizację widać już u maleńkich niemowląt, i że rośnie ona, gdy dziecko dojrzewa.

❤️ To niesamowite, że nie tylko serca mamy i dziecka biją chwilami jak jedno — ich mózgi również potrafią „tańczyć” w tym samym rytmie.

🤱 To właśnie te maleńkie, codzienne momenty: spojrzenie, uśmiech, dotyk, kołysanie… budują coś w dziecku, czego nie widać gołym okiem — ale co realnie kształtuje jego mózg, emocje i poczucie bezpieczeństwa.

📚 Źródła badań:
1. Piazza, C., Haslbeck, F. B., Hoehl, S., & Grossmann, T. (2019). Mothers’ and babies’ brains more in tune when mother is happy. University of Cambridge. https://www.cam.ac.uk/research/news/mothers-and-babies-brains-more-in-tune-when-mother-is-happy
2.Santamaria, L., Hauf, P., & Hoehl, S. (2023). Mother–infant brain-to-brain synchrony patterns reflect caregiving styles: An EEG hyperscanning study. Developmental Cognitive Neuroscience, 61, 101194. https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/36829560/

Czasem nie jesteśmy po prostu zmęczeni.Jesteśmy zmęczeni napięciem, że się nie wyrobimy.Tym, że wciąż trzeba być silnym,...
14/11/2025

Czasem nie jesteśmy po prostu zmęczeni.
Jesteśmy zmęczeni napięciem, że się nie wyrobimy.
Tym, że wciąż trzeba być silnym, spokojną, odpowiedzialną.
Że trzeba ciągle coś ogarniać.

Ciało zawsze wie pierwsze.
Ściska w klatce, boli brzuch, nie pozwala spać.

Badania z Uniwersytetu Aalto w Finlandii pokazały, że różne emocje dosłownie „mieszkają” w różnych częściach ciała.
Złość rozgrzewa klatkę piersiową i dłonie.
Smutek osiada w kończynach.
Radość rozświetla całe ciało.

Ciało pamięta. I zanim nazwiesz emocję – ono już ją czuje 🌿
Zatrzymaj się dziś na chwilę.
Zapytaj swoje ciało: „Co teraz czuję – i gdzie to czuję?”
Oddychaj spokojnie, wczuj się w to miejsce powoli, bez oceny.
Czasem sama uwaga i oddech wystarczą, żeby napięcie zaczęło puszczać.

☘️ Warto w tym miejscu potrenować wdzięczność dla ciała – to technika, która stoi tuż obok uważności.
Podziękuj swojej klatce piersiowej, że niesie ciężar strachu.
Głowie, ze zatrzymuje radość.
Dłoniom, że trzymają złość...
Dziękuj swojemu ciału, że wspiera cię w różnych, tych dobrych, ale i trudnych chwilach -

Bo ono zawsze jest po Twojej stronie.



🧠 źródło: Nummenmaa, L., Glerean, E., Hari, R., & Hietanen, J. K. (2013). Bodily maps of emotions. Proceedings of the National Academy of Sciences, 111(2), 646–651.

12/11/2025

Dzieci z ADHD mają w szkole przechlapane.

Po pierwsze, samo ADHD daje się we znaki i im samym, i pozostałym uczniom, i nauczycielom. Przypomnę, że na ADHD składają się: nadruchliwość, impulsywność i zaburzenia koncentracji uwagi. Każdy z tych objawów utrudnia małemu człowiekowi bezkolizyjne uczestnictwo w szkolnych zajęciach i wynoszenie z nich wiedzy. Wszystkie naraz stanowią kombo, które sprawia, że dzieci z ADHD są postrzegane jako "niegrzeczne" i "niesłuchające nauczyciela".

Po drugie, aktualny stan formalno-prawny w Polsce jest taki, że dziecko z "samym ADHD" może otrzymać z poradni psychologiczno-pedagogicznej jedynie OPINIĘ z zaleceniami. Nie idą za tym do szkół żadne pieniądze ani, tak naprawdę, obowiązek przestrzegania zaleceń. Inaczej by było, gdyby dzieci z ADHD, bez zaburzeń współwystępujących, otrzymywały ORZECZENIE o potrzebie kształcenia specjalnego, jak na przykład dzieci w spektrum autyzmu. Wtedy szkoły otrzymywałyby pieniądze na przykład na zatrudnianie nauczycieli tzw. wspomagających (współorganizujących proces kształcenia) albo zakup rozmaitych pomocy sensorycznych, które ułatwiają skupienie, a których przykłady widzieliście w jednym z moich postów (link wklejam w komentarzu).

Ogólnie - można by stworzyć takie środowisko szkolne, w którym wszystkim byłoby łatwiej: i dzieciom z ADHD (wiadomo), i pozostałym (bo jest im trudno, kiedy ich koleżanki i koledzy są hiperaktywni, impulsywni i nieuważni), i nauczyciele (bo łatwiej byłoby ogarnąć dzieciaki).

Nie wiem, czy wiecie, co jest pierwszą i podstawową interwencją w przypadku dziecięcego ADHD. Otóż jest nią psychoedukacja dorosłych opiekunów dziecka oraz dostosowanie otoczenia tak, aby było bardziej wspierające.

Mam do Was gorącą prośbę, żebyście podpisali apel o zmiany w prawie, mające na celu zwiększenie wsparcia dla dzieci z ADHD między innymi poprzez możliwość uzyskania przez nie orzeczenia zamiast jedynie opinii. To jest ważne dla wszystkich. Link do apelu umieszczam w pierwszym komentarzu.

Moja druga prośba dotyczy zwiększenia widoczności tego postu. Napiszcie proszę komentarz (choćby "podpisane" albo "popieram"), udostępnijcie post na swoich profilach i w grupach rodzicielskich, do których należycie.

Na zdjęciu widzicie ADHD w działaniu podczas uroczystości zakończenia roku szkolnego Malutkiego w pierwszej klasie. Większość dzieci siedzi na krzesełkach i obserwuje koleżanki i kolegów wychodzących po kolei po świadectwa i nagrody. Malutki (z ADHD) swoje już otrzymał i natychmiast przeszedł do kolejnego etapu, czyli rozkminiania kolorowych kart ze słówkami z angielskiego.

🇵🇱 Dziś Święto Niepodległości 🇵🇱Ten dzień obchodzimy w sposób szczególny. Mamy w naszej tradycji dostojny, wojskowy spos...
11/11/2025

🇵🇱 Dziś Święto Niepodległości 🇵🇱

Ten dzień obchodzimy w sposób szczególny. Mamy w naszej tradycji dostojny, wojskowy sposób świętowania świąt państwowych — z apelami, marszami, wspomnieniami i refleksją. W końcu to właśnie zmiany, jakie przyniosło zakończenie I wojny światowej, otworzyły nam drogę do wolności. Dlatego świętujemy poważnie — z dumą, wdzięcznością i szacunkiem wobec tych, którzy o tę wolność walczyli.

Ale z drugiej strony — to przecież radosne święto! ❤️
To ogromna radość móc mówić po polsku, uczyć się naszej historii, swobodnie podróżować, głosować, wybierać i po prostu — żyć w wolnym kraju. Nie tęsknić, nie bać się, nie planować w rozpaczy. To szczęście móc być sobą.

Czy da się więc jednocześnie wspominać tych, którym zawdzięczamy wolność, i świętować radośnie — tańczyć, śpiewać, cieszyć się tym dniem? Oczywiście, że tak.
Na tym właśnie polega piękno naszej niepodległości — na równowadze między pamięcią a radością. Bo wdzięczność nie wyklucza uśmiechu, a nostalgia może iść w parze z dumą i szczęściem.

Po porannym apelu można pójść pod pomnik poległych. A potem — usiąść z rodziną przy stole, pokroić pierogi i po prostu cieszyć się Polską.
Każdy z nas świętuje po swojemu — poważnie, radośnie, refleksyjnie albo rodzinnie. I w tym właśnie tkwi piękno wolności 🇵🇱✨

A Wy? Jak obchodzicie Święto Niepodległości?

„Nie wiem, kim jestem bez niej.”Siedzimy w ciszy.Ona spuszcza wzrok i mówi to tak cicho, jakby wstydziła się tych słów.„...
10/11/2025

„Nie wiem, kim jestem bez niej.”
Siedzimy w ciszy.
Ona spuszcza wzrok i mówi to tak cicho, jakby wstydziła się tych słów.
„Nie wiem, co lubię. Co czuję. Czego chcę. Ale często kiedy jestem sama czuję pustkę.”

To może być zdanie wypowiedziane przez osobę będącą w schemacie uwikłania - kiedy bliskość z kimś przeradza się w zlanie się z nim. Kiedy trudno oddzielić siebie od drugiej osoby.

W dzieciństwie to często był sposób na przetrwanie.
Mama (albo tata) potrzebowała Cię, by nie czuć się samotnie.
Więc nauczyłeś się być „dla niej”.
Nie złościć się, nie odchodzić, nie mieć „za dużo siebie”.
Bo wtedy pojawiał się lęk: „Jeśli będę sobą, mogę stracić miłość.”

W dorosłym życiu to echo wraca.
Czujesz winę, gdy stawiasz granicę.
Zamęt, gdy masz wybrać coś tylko dla siebie.
Lęk, gdy potrzebujesz trochę przestrzeni.

W terapii schematów uczymy się słyszeć swój własny głos spod warstw cudzych oczekiwań.
Najpierw jest lęk. Potem łzy.
A czasem… ulga.

Bo to nie zdrada, tylko odzyskiwanie siebie – odklajanie się od ważnej figury, trenowanie autonomii i utrwalanie swojej własnej tożsamości.

💭 A może Ty też czasem czujesz, że Twoje „ja” znika przy innych?
Wychodzenie z tego schematu nie dzieje się z dnia na dzień.
To małe kroki: jedno „nie”, jeden moment ciszy, jedno „nie wiem, co czuję, ale chcę to odkryć”.

I z każdym z nich odzyskujesz kawałek siebie.
Nie musisz już znikać, żeby ktoś Cię kochał.
Nie musisz rezygnować z siebie, żeby być blisko.
Prawdziwa relacja zaczyna się tam, gdzie Ty możesz istnieć w pełni. Czuć się naprawdę sobą.

Każda mama chce uchronić swoje dziecko przed wszystkim, co złe.Przed bólem, przed rozczarowaniem, przed każdym kamykiem ...
06/11/2025

Każda mama chce uchronić swoje dziecko przed wszystkim, co złe.
Przed bólem, przed rozczarowaniem, przed każdym kamykiem na drodze.
To taki odruch serca – miłość, która chce być tarczą 💔

Ale w pewnym momencie trzeba zrozumieć coś bardzo trudnego...

Że nadmierna ochrona też potrafi zranić.
Bo dziecko, które nie może się przewrócić, nigdy nie nauczy się wstawać.

Dziecko, które nie może popełniać błędów, nie nauczy się odwagi.
A dziecko, które widzi tylko lęk w oczach mamy – może samo zacząć się bać świata.

Miłość to nie tylko trzymanie za rękę.
To też umiejętność puszczenia tej ręki wtedy, gdy trzeba 💫
Nie po to, by przestać chronić.
Ale po to, by pozwolić dziecku żyć – prawdziwie, samodzielnie, odważnie. 💖

💬 „Samotna, choć nigdy nie sama” — o niewidzialnej samotności mamOstatnio natknęłam się na wpis na jednej ze stron dla m...
05/11/2025

💬 „Samotna, choć nigdy nie sama” — o niewidzialnej samotności mam

Ostatnio natknęłam się na wpis na jednej ze stron dla mam.
Pytanie brzmiało:
👉 „Na co nie byłyście przygotowane po urodzeniu dziecka?”

W setkach komentarzy powtarzał się jeden motyw — samotność.

„Na samotność. Mimo że nigdy nie byłam sama w domu.”
„Na to, że nikt nie zrozumie, jak bardzo można tęsknić… za sobą sprzed dziecka.”
„Na ciszę, która boli, mimo że w tle słychać dziecięcy śmiech.”

To mnie zatrzymało. Bo to temat, o którym mówi się wciąż za mało.

Nikt ci nie powiedział, że można czuć się samotną… mając dziecko przy sobie przez całą dobę.
Że możesz być otoczona ludźmi, a mimo to mieć wrażenie, że nikt cię naprawdę nie widzi.

Macierzyństwo bywa piękne, ale bywa też ciche, przeciągające się i… przytłaczająco samotne.
Zwłaszcza wtedy, gdy Twoje dni wyglądają podobnie: karmienie, usypianie, sprzątanie, powtarzanie.
A wieczorem — cisza. I to uczucie, że gdzieś po drodze trochę zniknęłaś.

🧠 Badanie opublikowane w Journal of Mental Health (2023) pokazało, że aż 62% młodych matek doświadcza uczucia głębokiej samotności w pierwszych latach po porodzie.
Co więcej, naukowcy odkryli, że poczucie izolacji emocjonalnej ma silniejszy wpływ na zdrowie psychiczne matek niż brak snu czy codzienny stres.

Nie dlatego, że coś z Tobą nie tak.
Ale dlatego, że człowiek — także mama — potrzebuje być widziany, wysłuchany i zrozumiany.

🤍 Jeśli czujesz, że dłużej tak się nie da — to ważny sygnał.
Nie musisz „ogarniać” wszystkiego sama.

Właśnie dlatego u nas w Mrągowie działa Klub Mam Mrągowo — miejsce, w którym możesz przyjść, napić się kawy, porozmawiać, po prostu pobyć wśród innych kobiet, które czują podobnie.

☕ Spotykania odbywają się w każdy czwartek o 10:00.
Jeśli czujesz się przytłoczona — to miejsce jest dla Ciebie.

🧠 Ruminacje — czyli kiedy Twój mózg urządza maraton myśli bez Twojej zgody Znasz to?Leżysz wieczorem, wszystko gotowe do...
04/11/2025

🧠 Ruminacje — czyli kiedy Twój mózg urządza maraton myśli bez Twojej zgody

Znasz to?
Leżysz wieczorem, wszystko gotowe do snu… a Twój mózg mówi:
👉 „A pamiętasz tę imprezę w październiku 2014 roku, w której powiedziałaś coś dziwnego?”
👉 „Mogłem inaczej odpowiedzieć tej babeczce w parku...”
👉 „A może jednak trzeba było odpowiedzieć inaczej w tym mailu 3 dni temu?”

Brzmi znajomo? Spokojnie — każdy z nas tak ma!

Czasem nasz umysł po prostu „przeżuwa” myśli, próbując nas chronić… tylko że zamiast pomagać, często kręci się w kółko 🌀 nazywamy to ruminowaniem.

Co może pomóc, gdy łapiesz się na takich ruminacjach?
- Zatrzymaj się i zauważ, że to tylko myśl, nie fakt.
- Skieruj uwagę na coś tu i teraz – oddech, dźwięki, ciało.
- Zapisz to, co Cię męczy, żeby wyrzucić to z głowy na papier. Możesz zacząć prowadzić dziennik myśli, by zauważyć, które z myśli najczęściej Cię prześladują.
- Albo po prostu zrób coś, co przeniesie Cię do rzeczywistości – spacer, rozmowa, prysznic, podcast...

Jeśli natomiast te rozmyślania trwają długo, ciągną nastrój w dół, pojawia się niepokój czy problemy ze snem – warto się sobą zaopiekować ❤️

Ruminacje to częsty objaw zaburzeń depresyjnych, więc nie lekceważ tego. Jeśli dodatkowo odczuwasz przewlekłe zmęczenie i/lub nic Cię nie cieszy, rozważ kontakt lekarzem lub psychologiem. Bo Twoje myśli nie powinny Ci szkodzić, tylko być Twoim sprzymierzeńcem w dbaniu o siebie🌿

Adres

Ulica 8 Maja 17/5
Mragowo
11-700

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Mazurskie Centrum Psychoterapii umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Mazurskie Centrum Psychoterapii:

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram