Gabinet Psychologiczny Beata Wietrzyk

Gabinet Psychologiczny Beata Wietrzyk Pomoc psychologiczna, poradnictwo rodzinne i wychowawcze, badania psychologiczne, interwencja kryzysowa, psychoterapia uzależnienia i współuzależnienia

Aby nadążyć za zmianami tego świata;)
29/08/2025

Aby nadążyć za zmianami tego świata;)

O wartości terapii grupowej, z której można też korzystać w naszej Pracowni Psychoterapii Wsparcia I Rozwoju w Mszanie D...
04/08/2025

O wartości terapii grupowej, z której można też korzystać w naszej Pracowni Psychoterapii Wsparcia I Rozwoju w Mszanie Dolnej.

Terapia grupowa? Tylko nie to!
10 najczęstszych obaw, mitów i przesądów.

1. Terapia grupowa = grupa wsparcia

Pamiętacie “Podziemny krąg” albo “Był sobie chłopiec” i to, jak tam wyglądały grupy? Przymus mówienia, niechciany kontakt fizyczny, ciągłe “współczujące” kiwanie głowami i to skandowanie: Single parents single together! Nie, nie i jeszcze raz nie. Terapia grupowa to zupełnie co innego.

2. Na terapii grupowej trzeba opowiedzieć całe swoje życie. Ze szczegółami!
Musisz wyrzucić z siebie absolutnie wszystko i jeszcze cię dopytają. To będzie straszny wstyd, a nawet jak zdołasz jakoś się przed tym obronić, to będziesz czuł zawstydzenie, słuchając jak inni dzielą się intymnymi detalami…

Nie. Wcale nie trzeba opowiadać o swojej przeszłości. I nie trzeba mówić dużo. Jedni będą mówić więcej, drudzy mniej, inni dopiero po jakimś czasie. Tak, jak potrzebują.

3. Terapeuci zmuszają do mówienia
Albo grupa zmusza. Jest presja na dzielenie się, a jak odmówisz, to zrobi się nieprzyjemnie…

Stop. W dobrej terapii o to też chodzi, żeby nauczyć się rozpoznawania i zaznaczania własnych granic. Mówienia i niemówienia w zgodzie z nimi. Jasne, że dobrze jest odważyć się na to, żeby się odzywać. Im bardziej się zaangażujemy, tym więcej dobrego wyniesiemy z grupy. Ale zmuszanie nie wchodzi w skład żadnej etycznie prowadzonej terapii.

4. Terapia grupowa to gorsza terapia
Jest mniej kontaktu z terapeutą, niż w terapii indywidualnej, więc jest to mniej leczące.

Gdyby założyć, że źródłem pomocy są wyłącznie terapeuci, to tak, tak by było. Ale w terapii grupowej pomoc niesie przede wszystkim sama grupa. Na różne sposoby. Rolą terapeutów jest dbanie o bezpieczeństwo i usprawnianie komunikacji, pomaganie grupie w tym, by była jak najskuteczniejsza. Brzmi dziwnie? Tutaj opowiadałam więcej o czynnikach leczących. Trzeba jeszcze dodać, że dla niektórych terapia w grupie może okazać się bardziej efektywna niż indywidualny kontakt z terapeutą. Więc w niektórych przypadkach nie tylko nie jest gorsza, ale wręcz lepsza.

5. Grupa terapeutyczna polega na opowiadaniu i słuchaniu historii

Oczywiście, historie z życia mogą się pojawić, ale to nie jest główny cel i treść pracy. W grupie prowadzonej psychodynamicznie lub “po yalomowsku” głównym zadaniem jest skoncentrowanie się na tu i teraz, czyli na interakcjach między uczestnikami, tak by każdy z uczestników mógł dowiedzieć się czegoś o swoich schematach relacyjnych.

6. Opowiadanie o sobie na forum to obciach

To nie obciach. To odwaga.

7. Brudy pierze się w domu

Gdyby to pomagało, nikt nie potrzebowałby terapii. Paradoksalnie często najłatwiej jest rozmawiać o sobie z obcymi ludźmi. Z tymi, których nie spotkamy nigdzie indziej i od których nie jesteśmy w żaden sposób życiowo zależni. Z tego wynika zasada, że uczestnicy grupy terapeutycznej nie powinni się wcześniej znać. Nie dotyczy to grup wsparcia, warsztatów i wszelkich form psychoedukacji. Grupa terapeutyczna oraz trening interpersonalny wymagają jednak, by ten warunek był spełniony. Dlatego nie można zapisać się na terapię grupową z koleżanką.

8. Terapia grupowa jest tylko dla uzależnionych

Nie tylko. Też dla: nieśmiałych, bojących się oceny, obawiających się odrzucenia, zahamowanych, wiecznie wchodzących w konflikty, samotnych, nadopiekuńczych…

9. Grupa terapeutyczna polega na realizowaniu planu

Na wiele osób zadziałałoby to pewnie uspokajająco, ale grupa terapeutyczna jako taka nie ma jasnej struktury. Nie ma listy rzeczy, które “powinny się wydarzyć”. Dlatego każda grupa jest inna i mogą dziać się w nich różne rzeczy, zależnie od tego, czego aktualnie potrzebują uczestnicy.

10. W grupie wszyscy mówią prosto z mostu, co o kim myślą

Można obawiać się konfrontacji, usłyszenia od innych, jak nas postrzegają. Po to jednak są terapeuci, by dbać o bezpieczeństwo. Jeżeli ktoś jest obcesowy albo robi coś destrukcyjnego, ich rolą jest reagowanie. Więc tak, w grupie mogą wydarzać się trudne rzeczy, ale dzieje się to w bezpiecznych warunkach i chodzi o to, by je przepracować — by np. konflikt mógł się zakończyć wyjaśnieniem i porozumieniem, odnowieniem relacji, i by jego uczestnicy dzięki temu przestali się obawiać różnicy zdań.

Joanna Piekarska, Notatki terapeutyczne
Fot: Kadr z filmu Rocketman

W Kontekstach stworzyliśmy specjalny rodzaj doświadczenia grupowego, weekendowa pre-Grupa, aby skonfrontować swoje wyobrażenia, mity i przekonania z rzeczywistością. Myślisz o terapii grupowej i zatrzymują Cię utarte twierdzenia? Spróbuj grupy korzystając z pre-Grupy
Szczegóły i link do zapisów w komentarzu

Bardzo ciekawe spostrzeżenie ...
17/03/2024

Bardzo ciekawe spostrzeżenie ...

"Nie ma dramatu, jeśli się wobec dziecka popełni jakiś błąd. Cóż, takie jest życie: choć kocha się dziecko, czasem popełnia się błędy, nie zawsze wszystko się udaje. A gdy dziecku się coś nie uda? W takich chwilach rodzice powinni być dla niego oparciem. To nie znaczy, że mają usuwać mu z drogi wszelkie przeszkody. Porażki są częścią życia, podobnie jak cierpienie, i dziecko musi się z nimi oswoić. Specjaliści, media przedstawiają rodzicielstwo jako jakieś niebotycznie trudne zadanie. A przecież my mamy tylko wprowadzić dziecko w świat, usamodzielnić je i uspołecznić. Kochać je i być serdecznym. I to wszystko. Nie traktujmy wychowania jako jeszcze jednej okazji, by się sprawdzić, spełnić, osiągnąć więcej niż inni."

profesor Hanna Świda-Ziemba
fot Dari

Życzę sobie i Wam na 2024 postępu w odpoczynku; a o tym że to niełatwe  fragment poniżej:
31/12/2023

Życzę sobie i Wam na 2024 postępu w odpoczynku; a o tym że to niełatwe fragment poniżej:

Agnieszka Jucewicz: Bycie w kontakcie ze sobą to definicja odpoczynku?
Roman Cieślak: Jedna z możliwych, dla mnie najbardziej trafna. I ludzie mają różne pomysły na to, jak się ze sobą spotkać – jedni chodzą na spacery, inni biegają, jeszcze inni medytują. Ale są też różne psychologiczne koncepcje, które opisują, jakie warunki powinien spełniać odpoczynek. Po pierwsze, potrzebny jest wolny czas. Po drugie, muszę mieć poczucie, że to ja dysponuje sobą w tym czasie, czyli odpoczynkiem nie jest na przykład seria niedzielnych zadań, jakkolwiek przyjemnych, które zaplanowała mi żona/mąż. Po trzecie, to, co będę wtedy robił, ma podnieść jakoś mojego życia. I znów, dla jednych to będzie udział w warsztacie rozwoju osobistego, dla drugich – spotkanie z przyjacielem i rozmowa o życiu, inni wybiorą wyjście na piwo, by pogadać o piłce. Odpoczynek jest nam potrzebny też po to, żeby zastanowić się nad hierarchią wartości w naszym życiu: czy ja poprzez aktywności zawodowe, domowe na pewno realizuję to, co dla mnie ważne.
AJ: Nie dziwię się już, dlaczego tak wiele osób od odpoczynku ucieka. To poważna sprawa.
RC: A wie pani, że wiele wydarzeń kojarzonych z odpoczynkiem znajduje się na liście najbardziej stresujących wydarzeń życiowych? Boże Narodzenie, wakacje, spotkania rodzinne, ślub.
AJ: Dlaczego?
RC: Między innymi z powodów, o których mówiłem, ale też dlatego, że nasze oczekiwania są często nierealne. Nam się wydaje, że w ciągu jednego wydarzenia – świąt, wakacji – rozwiążemy wszystkie nasze problemy, albo lepiej, same się rozwiążą. No i spotyka nas zawód.
Inna przyczyna stresu może być taka, że te wydarzenia nie są naszymi celami, tylko cudzymi, i gdybyśmy byli bardziej w kontakcie ze sobą, to byśmy na przykład inaczej spędzali święta. A tak, co roku jeździmy do rodziny, z którą poza tym nie mamy kontaktu, bo taka jest tradycja. To tak zwany efekt modelowania.
AJ: Inni tak robią, to ja też?
RC: Tak. Na zdrowy rozum bez sensu jest tuż przed świętami, o siedemnastej, wybrać się do centrum handlowego po prezenty, ale inni to robią, więc ja też stoję w korkach, a potem w kolejce po ten sam towar. Naśladując innych, mamy poczucie, że to, co robimy jest słuszne.
AJ: A ta ekscytacja, która udziela się przed świętami, czasem przyjemna, czasem nie, to też efekt modelowania?
RC: Oczywiście, emocje też nam się udzielają. „Zarażamy się” radosnym podnieceniem, ale też napięciem, pospiechem.
W psychologii dużo się mówi o „uważności” – takim byciu tu i teraz ze swoimi odczuciami, myślami, decyzjami – i to jest jakiś sposób, żeby z tego kołowrotka wyjść.

„Nie zapomnij żyć. Rozmowa z Romanem Cieślakiem” w: „Wybieraj wystarczająco dobrze” Agnieszki Jucewicz
fot Drew Coffman

Trudny wybór;)
25/11/2023

Trudny wybór;)

Black Friday 🌚

Dobrze powiedziane i narysowane;)
26/05/2023

Dobrze powiedziane i narysowane;)

😂😂😂😂

Fajnie Jasper Juul ujął służącą i niesłużącą dziecku opiekę rodzicielską...
13/05/2023

Fajnie Jasper Juul ujął służącą i niesłużącą dziecku opiekę rodzicielską...

Jak nie być rodzicem helikopterem🚁, który zamienia się w „obsługiwacza”. Zapamiętaj i powtarzaj tak często, jak to możliwe jedno pytanie: „CZY MOJE DZIECKO POTRZEBUJE TERAZ MOJEJ POMOCY I OPIEKI?” Obserwuj swoje dziecko i gdy zauważysz sytuację, w której może ono wziąć odpowiedzialność za swoje zachowanie lub zrobić coś samodzielnie, pozwól na to. Nie bądź animatorem czasu wolnego swojego dziecka. Pozwól mu na czas wolny i nudę, która pobudza kreatywność jak nic innego. Nie ingeruj w świat swojego dziecka zbyt mocno, (chyba, że prosi o pomoc) - pozwól mu samodzielnie rozwiązywać konflikty koleżeńskie w szkole czy na podwórku. Niech samodzielnie decyduje o tym, z kim i jak będzie się bawiło. Ucz je samodzielnego myślenia. Traktuj jak równoprawnego partnera do rozmowy, by mogło poszerzać swój światopogląd. Adekwatnie do jego wieku dziecka angażuj je w obowiązki domowe, zakupy, przygotowanie prostych posiłków, pamiętanie o swoich sprawach np. pakowaniu plecaka. Dziecko potrafi zrobić bardzo wiele jeśli mu na to pozwolisz i pozbędziesz się myśli, że wszystko ma być zrobione perfekcyjnie i tak jak to sobie wyobrażasz. Pozwól dziecku uczyć się na swoich błędach. Niech uczy się zaspokajania własnych potrzeb i samoobsługi. A co najważniejsze: akceptuj swoje dziecko, takie jakie jest i pozwól mu być sobą.

Warto także zaopiekować się sobą, przyjrzeć się swoim lękom, trudnościom, przekonaniom, temu co popycha nas do bycia rodzicem helikopterem. To naturalne, że martwimy się o zdrowie i przyszłość naszego dziecka. Gdy ten lęk odbiera nam radość przebywania z dzieckiem i uczenia go nowych rzeczy może warto skonsultować to ze specjalistą psychologiem, psychoterapeutą czy psychiatrą.

🚁🚁🚁
Czym jest rodzicielstwo helikopterowe https://www.facebook.com/photo/?fbid=695509379249343&set=a.620909653375983
i o jego skutkach https://www.facebook.com/photo/?fbid=697026209097660&set=a.620909653375983 przeczytacie we wcześniejszych postach.
🚁🚁🚁

Dobra, służąca nam myśl...
12/03/2023

Dobra, służąca nam myśl...

"Czy zawsze trzeba dokonywać dobrych wyborów? Jeśli ktoś po latach się ocknie i powie sobie: „To jednak mnie unieszczęśliwiło”, no to trudno. Taka jest jego rzeczywistość. Ktoś się na coś zdecydował, bo w danym momencie czuł, że tego potrzebuje, to mu się wydawało słuszne, a teraz uważa inaczej, bo się zmienił. Pewnych decyzji odwrócić się nie da, ale
czy to znaczy, że się zmarnowało życie? Można żałować, że się nie miało dzieci, ale można też żałować, że się ich miało czwórkę. Jeśli źle wybraliśmy, mamy prawo pocierpieć z tego powodu i przeżyć swoją stratę, ale to nie znaczy, że całe życie jest porażką."
Agnieszka Iwaszkiewicz
fot unsplash

Wybrałam na dzisiejsze święto;)
08/03/2023

Wybrałam na dzisiejsze święto;)

Na dzisiaj...
23/02/2023

Na dzisiaj...

23 lutego Ogólnopolskim Dniem Walki z Depresją

21/02/2023

ABC o pomocy psychologicznej...

Adres

Mszana Dolna
34-730

Telefon

+48519141094

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Gabinet Psychologiczny Beata Wietrzyk umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Gabinet Psychologiczny Beata Wietrzyk:

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram

Kategoria