24/02/2026
Gdyby rzepka potrafiła mówić, u wielu pacjentów po artroskopii, miałaby długą listę zażaleń. To mała kość o wielkim ego, która zamiast płynnie ślizgać się w swoim rowku, postanawia urządzić sobie "skok w bok" - dosłownie! Efekt? Ból rzepkowo-udowy (PFPS), który sprawia, że zwykłe zejście ze schodów urasta do rangi trudnego testu dla kolana.
Na filmie widzicie naszą pacjentkę. Jesteśmy w trakcie rehabilitacji po szyciu łąkotki, ale to rzepka dziś stawia opór. Trenujemy zejście ekscentryczne na jednej nodze na Cadillaku – ruch który w codzinnych warunkach wymaga wysokiej tolerancji obciążenia i kontroli ekscentrycznej.
McConnell taping — metoda starej szkoły
Widzicie ten twardy, brązowy plaster? To taping korekcyjny typu McConnell.
W fizjoterapii to metoda starej szkoły, która pozostaje skutecznym narzędziem w terapii bólu rzepkowo-udowego.
Nie jest to samodzielne leczenie, ale narzędzie wspomagające terapię — może zmniejszyć ból, poprawić kontrolę ruchu i zwiększyć tolerancję obciążenia podczas ćwiczeń.
Mechanika czy Neurologia? Choć pierwotnie McConnell zakładała „mechaniczne ustawienie rzepki”, nowsze badania wskazują raczej na modulację bólu i poprawę czucia głębokiego. Plaster nie tyle „trzyma” rzepkę, co wysyła do mózgu sygnał: „spokojnie, to miejsce jest zabezpieczone, możesz odpalić mięsień czworogłowy”.
Dlaczego Cadillac? W tym przypadku pacjentka pracuje na drążku push-through bar ze sprężyną zamocowaną u góry. Sprężyna hamuje fazę zejścia i jednocześnie wspomaga powrót do pozycji wyjściowej.
Dzięki temu można bezpiecznie trenować kontrolę ekscentryczną, stopniowo zwiększać obciążenie i utrzymać prawidłową mechanikę ruchu mimo objawów bólowych.
W połączeniu z tapingiem McConnell pozwala to:
– zmniejszyć ból podczas ruchu
– poprawić kontrolę zejścia na jednej nodze
– zwiększyć tolerancję obciążenia stawu
– trenować pracę mięśnia czworogłowego w warunkach kontrolowanych
Taping traktujemy jako rozwiązanie przejściowe — jego celem jest umożliwienie jakościowego treningu i stopniowe zwiększanie tolerancji obciążenia.
W rehabilitacji kolana kluczowa nie jest sama redukcja bólu, ale możliwość bezpiecznego budowania siły i kontroli ruchu.