Psycholog Dagmara Szymańska I Autor Embrace Therapy

Psycholog Dagmara Szymańska I Autor Embrace Therapy Nazywam się DAGMARA SZYMAŃSKA. Jestem także założycielem Akademii Embrace INSIDE™ i Akademii Teraputy Embrace Eterapy®. To podróż przez umysł do pełni. Do DOMU.

💟 Uczę jak 𝗢𝗕𝗘𝗝𝗠𝗢𝗪𝗔Ć Wew.Dziecko MIŁOŚCIĄ I ŚWIADOMOŚCIĄ
☯️ Jak 𝗢𝗕𝗙𝗜𝗖𝗜𝗘 ŻYĆ I 𝗦𝗣𝗘Ł𝗡𝗜𝗔Ć się w 𝗥𝗘𝗟𝗔𝗖𝗝𝗔𝗖𝗛
⚛️ Uczę 𝗠𝗔𝗡𝗜𝗙𝗘𝗦𝗧𝗔𝗖𝗝𝗜 z intencji PEŁNI & ENTUZJAZMU
🎓 Certyfikuję Coachów 𝗘𝗠𝗕𝗥𝗔𝗘 𝗧𝗛𝗘𝗥𝗔𝗣𝗬®️ ⤵️ Od ponad 10 lat jestem Terapeutą i Coachem oraz autorem ksiażek, a także tworcą innowacyjnej metody Zmiany Perspektyw EMBRACE THERAPY®. Akademia Embrace INSIDE™ to roczny Proces Holistyczny i Wielowymi

arowy dla osób potrzebujących zbudować zaufanie do siebie na wielu płaszczyznach swojego JESTEM. Dla osób, które chcą nauczyć się wybierać najlepsze dla siebie rozwiązania w oparciu o swoją intuicję. Dla osób, które chcą umieć rozróżniać czucie i głos serca od głosu racjonalnego umysłu, aby poczuć kompletność i pełnię. Akademia Terapeuty Embrace Tharapy® to półroczny proces nauki metody Embrace Therapy® skierowany do ekspertów w dziedzinie rozwoju osobistego lub/i duchowego


Metoda Zmiany Perspektyw Embrace Therapy® łączy pracę z tym co podświadome z poziomu „wewnętrznego dziecka”, co słabe, automatyczne, instynktowne, z tym co BOSKIE w ujęciu holistycznym, dające MOC, OBFITOŚĆ I PEŁNIĘ. Embrace Therapy® poprzez zmianę perspektywy pomaga rozpuścić wewnętrzne konflikty emocjonalne w wydarzeniach z przeszłości, teraźniejszości czy z przyszłości. Link do sesji:
dagmaraszymanska.pl/sesje

Przez ponad dekadę uczę ludzi jak doświadczać swojej PEŁNI jako naturalnego stanu, OBFITOŚCI, jako natury życia, oraz jak wyzwolić pełen POTENCJAŁ, który jest źródłem nieograniczonych możliwości. Źródłem MOCY każdego z nas. Uczę jak SAMODZIELNIE kreować taką jakość życia, w której podstawą są zaufanie, harmonia, miłość i szacunek do samego siebie i drugiego człowieka.

24/04/2026

Jeśli chcesz zbudować trwałą, solidną i pełną miłości o zaufania RELACJĘ, to potrzebujesz tych 3 rzeczy 👁️♥️

1. Rozpoznania przekonań, schematów, kodów, które sprawiają, że wciąż nie masz relacji objawień marzysz.

2. Zdekodować te kody zapisane w podświadomości

3. Użyć technologii EMBRACE THERAPY®️, która NATYCHMIASTOWO rozkoduje schematy i wprowadzi Cię w stan wielowymiarowości bycia w JA JESTEM.

Embrace THERAPY®️ działa poprzez natychmiastową zmianę percepcji i perspektywy na ból i traumę. Na emocjonalnego gniota.
Dzięki temu Wewnętrzne Dziecko ostatecznie „wychodzi z warzywniaka”, w którym stało „po telewizor” czekając z nadzieją na zaspokojenie swoich dziecięcych potrzeb i wraca do DOMU, w którym staje się Miłością.

Na kanale YT wrzuciłam nagranie z sesji z Kasią, żebyś zobaczyła efekt PRZRZ i PO.

LOVE & Embrace ~ U!
Dagmara
Łączę naukę z duchowością

22/04/2026

Nie doszukuj się historii… spójrz głębiej na mój przekaz… 🙋🏼‍♀️♥️👁️

22/04/2026

Śmierć kawałków ego to nie to samo co śmierć tożsamości. Kawałku ego umierają wraz z trudnymi sytuacjami w naszym życiu, i dzieje się tak dlatego, że zaglądamy wtedy do siebie, weryfikujemy przekonania, zmieniamy je, więc stajemy się po trosze kimś nowym. Jedna śmierć tożsamości jest dużo głębsza bo dotyka nie przekonań, nie wartości a tożsamości. Tożsamość powstaje od naszego poczęcia i dotyczy relacji z naszymi rodzicami. Każda historia w przyszłości napisze się na bazie tego fundamentu. Na bazie tożsamości.
Kiedy tożsamość upada, nie umiera jakiś ciebie kawałek. Umierasz cała wraz z każdym kawałkiem. Ż każda historią w każdej swojej odsłonie. W każdym obszarze. Umierasz jaki TY w relacji, w obfitości, w pracy, w paski. Umiera sens. Sens wszystkiego. To naprawdę jest jak śmierć, ale za życia. Nie wiesz kim jesteś po tym doświadczeniu. Nic nie ma sensu. I wtedy masz wybór. Albo umrzeć naprawdę albo powstać Nowa. Zupełnie Nowa. Na nowej tożsamości. Pomimo funkcjonowania na zewnątrz „jak gdyby nigdy nic” w środku umarłam. Objęłam to doświadczenie. Byłam jego ciekawa. Byłam ciekawa co dalej. Chciałam to obserwować i doświadczyć. Objęłam jak w Embrace miłością i świadomością. Przeszłam psychosomatyczne wyrzuty w ciele. Krwawiące i siedzące placki na skórze. Guz na wątrobie. Gorączka. Wyrzuty czerwonych plam na ciele. Prawdziwe egorcyzmy :) Ale dziś jestem już w innym miejscu. Tuż przed narodzinami. Tak to czuję…

LOVE & Embrace ~ U!
Dagmara

21/04/2026

4 miesiące temu umarłam… 💀 moja tożsamość rozsypała się na kawałki… nastąpiło śmierć ego.
Umarło poczucie sensu.
Cała moja dotychczasowa działalność stanęła na włosku pomimo, iż na zewnątrz działałam jak zaprogramowany robot.🤖
Miałam tego pełną świadomość.
Miałam świadomość procesu rozpadu dotychczasowego ja oraz świadomość działania na automacie.
Czułam się jak własny klon. Który działa, bo tak został zaprogramowany.
Żeby nikt nie poznał, że osobowe ja zalicza totalną glebę i śmierć.

Ogromny ból. Przeogromny. Chyba jeszcze nigdy takiego nie doświadczyłam wcześniej.
Pytania o sens mojego istnienia. Działania. Wszystkiego… bombardowaly mnie od wewnątrz.

Ciągła chęć snu. Totalne zmęczenie. Brak chęci do czegokolwiek.

To były miesiące, które zbiegły się alchemicznie z okresem zimy. Zaczęło się 21.12 czyli w najkrótszy dzień w roku. Dzień w którym noc jest najdłuższa… a ciemność najgłębsza… ale to też jest dzień, w którym kończy się ciemność i otwiera wrota dla światła. To także dzień, który jest początkiem dla przebudzenia. To był dzień dla jednoczesnego upadku tożsamości i przebudzenia. Paradoksalnie to był także dzień moich urodzin.
Widzę dziś mój cały 16 letni rozwój osobisty i 9 letni rozwój duchowy, doświadczenia z miesięcznym pobytem w szpitalu i chorobą autoimmunologiczną (2010), z EMBRACE (2017) spotkanie ze śmiercią fizyczną (2018), wewnętrzna eksplozja i implozja jednoczenie i wejście w stan JESTEM (2018), 4,5 roku restrykcyjnego weganizmu (2016-2020), napisanie 5 książek (2020-2025), rozwój Akademii Embrace, badania i publikacje nad metodą EMBRACE THERAPY®️studia z psychologii. I widzę jak to wszystko z jednej strony pracowało na to w jaki sposób przechodzę przez trudne doświadczenia. Jak umiem sobie z nimi poradzić… ale też jak kiedy wszystko się rozpadło we mnie - to wszystko straciło na znaczeniu.

Czuję się jakbym była między światami.
Minęła bezsilność. Czuję, że idę na moją osobista porodówkę żeby narodzić się na nowo, pamiętając moje poprzednie wcielenie. Tak właś

19/04/2026

„Płaczę, czuję lęk i wstyd, że nie mogę znaleźć rozwiązania w tej sytuacji”… - tak napisałam jedną z Was na moje wczorajsze pytanie… posłuchaj odpowiedzi ♥️

TELEGONIA ☯️🧬 to MITZgodnie z założeniami telegonii, potomstwo danej samicy może przejąć cechy fizyczne lub genetyczne o...
19/04/2026

TELEGONIA ☯️🧬 to MIT

Zgodnie z założeniami telegonii, potomstwo danej samicy może przejąć cechy fizyczne lub genetyczne od samca, z którym kopulowała ona wcześniej (jej pierwszego partnera), a nie tylko od biologicznego ojca.

To sprawiało, że przyjęto uważać, że dziecko może posiadać cechy wielu poprzednich partnerów niż samego biologicznego ojca.
Dochodziły tu także dyskusje o energiach od poprzednich partnerów…

Część kobiet zaczęła się bać.
Uważać za nieczyste.
Wertować w pamięci poprzednich partnerów i podważać swoje dotychczasowe wybory.

A to totalna bzdura.

Bo Wszystko, ale to WSZYSTKO zależy tylko od tego czy dasz temu wiarę i jak myślisz o samej sobie.

Jeśli uważasz, że jesteś nieczysta z tego powodu, że wręcz się qurviłaś i robiłaś coś złego - to oczywiście, że to właśnie ten MINDSET pogrąży Cię w czeluściach Matrixowego Piekła. Własnego piekła.

A jeśli uważasz, że to piękna i cudowna część Ciebie, która tak właśnie doświadcza w tym wcieleniu i masz na to w sobie pełną zgodę i miłość do siebie - to taki MINDSET prowadzi Cię do cieszenia się swoją sensualnością i życia w Raju na Ziemi.

Pamiętaj, że NIC z zewnątrz. NIC w co byś TY NIE UWIERZYŁA, NIE MA ZNACZENIA W TWOIM ŻYCIU.

Jeśli wierzysz, że coś jest prawdą i to coś wywołuje w Tobie strach, to to będzie się maniafestiwało. Będziesz odczuwać więcej lęku i będzie więcej takich lękowych sytuacji.

Jeśli wierzysz, że coś jest prawdą i to coś wywołuje w Tobie radość, uczucie miłości, podnosi Twoją energię i wibrację i że jest dla ciebie dobre - to będziesz „spotykała” jeszcze więcej takich sytuacji wokół siebie i będziesz się tak właśnie czuła.

Tak naprawdę to nie my „spotykamy” te sytuacje tylko to my (najczęściej nieświadomie) je MANIFESTUJEMY czerpiąc z naszego MINDSETU.
Robimy to w zależności od tego jaki mamy mindset czyli zbiór przekonań, które w nas dominują.

Mindset jest akurat czymś prostym do zmiany, trudnej z czuciem po zmianie samych przekonań.

I tu zaczynają się schody, bo o ile przekonanie można zmienić w mig, odkryć i uświadomić sobie schemat itp. To dużo trudniej przejść przez strefę podświadomości, aż do „serca”, w którym gości spokój i poczucie bezpieczeństwa, czyli CZUCIE. Słowo „serca” napisałam w cudzysłowie, bo to także metafora… czujemy przecież w ciele dzięki mózgowi np. lęk, strach, złość, poczucie winy, smutek czy wstyd. Ale w SERCU czujemy pozytywne emocje, miłość, spokój i poczucie bezpieczeństwa.

Dlatego kiedy piszę o sercu, mam na myśli uczucia płynące z serca, dzięki mindsetowi zorientowanemu na poczucie pewności, pełni, obfitości, miłości, zaufania, bezpieczeństwa.

Pamiętajmy, że każda zmiana, choćby na lepsze od tego co znamy do tej pory, jest dla podświadomości zagrożeniem dla wszystkiego tego, co już zna. Dlatego w CZUCIE nie wchodzi się jak w masełko, a raczej idzie jak po grudzie.

To właśnie w tym miejscu wchodzimy na naszą prywatną „drogę krzyżową” aż do z-martwych-powstania.

I to właśnie ta część w rozwoju jest pełna cierpienia i bólu.
Czasem ten ból jest fizyczny, czasem psychiczny, a czasem emocjonalny.
Choć zwykle jest koktajlem ich wszystkich trzech.

Wiec jeśli widziałaś mój filmik o wypaleniu, to już wiesz co miałam na myśli.

Ludzie chcą głaskania i obietnic szybkiego wyjścia ze strefy bólu i szybkiego rozwiązania dla ich problemu.

Ale prawda jest taka, że ROZWÓJ TO DROGA KRZYŻOWA PROWADZĄCA DO ZMARTWYCHWSTANIA.

To droga, w której umiera jakaś tożsamość, role i ego.
Umiera stary mindset a rodzi się nowy, wolny i lekki.

Gdy wejdziesz w prawdziwy rozwój, który wyzwala - musisz metaforycznie umrzeć.
Umrzeć męczeńską śmiercią.

Z królowej estrady, najlepszej synowej, wspaniałej przyjaciółki, fantastycznej partnerki możesz spotkać się z szyderstwem, wyśmianiem, odrzuceniem, wygnaniem, obrazą, wyzwiskami, hejtem…
Jak Jezus, który z kogoś, kto dokonywał cudów, świetnego mówcy i mistrza, stał się zbiorowym pośmiewiskiem, pełnym pogardy dla swojej boskości.
W ich oczach umarł.
Był kłamcą.

Jednak dla swoich uczniów zmartwychwstał.
Ciała nie było.
Objawił się, lecz nie wrócił do świata tych, którzy go skazali i prześmiewali.

Nie pojawił się, aby osobiście im cokolwiek udowadniać.

Był wolny. I poszedł do innego wymiaru.

Głęboki rozwój rocznie zaprowadzi cię do innego wymiaru.

Śmierć ego. Śmierć roli. Śmierć starej tożsamości.

One także zaprowadzą Cię do innego wymiaru.

Ale pamiętaj, że po drodze stracisz… być może Twoje ciało się rozchoruje gdy będziesz puszczać głębokie lojalności.
Być może ci, których uważałaś za bliskich - odwrócą się i odpadną jak iluzja…

Dlatego zawsze powtarzam: PRAWDA NIE BOLI. BOLI ODPADANIE ILUZJI.

A kiedy ludzie słyszą o tym,
nagle wybierają zostać w starej sytuacji.
W ciasnej strefie komfortu.
Niewygodnej, ale dobrze znanej, w której wiedzą jak grać, manipulować, unikać, dostosować się.
W której negują samych siebie.
Swoją kreatywność. Sprawczość. Wolność.

Dlaczego to robią?

Bo wizja cierpienia podczas tej „drogi krzyżowej” sprawia, że wydaje się ono większe niż to co zyskają na końcu.
W końcu Jezus sobie zniknął i nie udowodnił nikomu, jak jest po tej drugie stronie z-martwych-powstania.

I tu zaczyna się wielka tajemnica WIARY.

Nie w Jezusa, a w siebie w swoje marzenia.
W wolność.
W swoją moc, sprawczość i boskość.

Jezus ta historia zaprasza nas do WIARY W SIEBIE.
Poprzez wiarę w jego drogę.
Żeby nie rysować koła na nowo, a jedynie podążyć tą drogą.

Drogą do MIŁOŚCI, BOSKOŚCI, OBFITOŚCI, WOLNOŚCI.

Kto ma uszy nich słucha, kto ma głowę niech myśli, i serce, więc niech poczuje…

TY JESTEŚ BOSKIM JESTEM.

Więc albo masz „jaja” i odwagę, żeby uwierzyć, albo nie.

Albo wchodzisz w to na 100%, albo nie ma Cię w tym (w rozwoju) wcale!

Wiem jak prowadzić w trudzie.
Wiem jak przejść „drogę krzyżową” i wiem jak z-martwych-wstać.

Niedługo zaproszę Cię do współpracy…

✅ Czekam tylko na ODWAŻNYCH.
❌ Ofiarami się już nie zajmuję.

LOVE & Embrace ~ U!
Dagmara
——————
[100% mój tekst - bez AI]

🙋🏼‍♀️
• Autor przebadanej metody
EMBRACE THERAPY®️
—> Wewnętrzne DZIECKO & BOSKI RODZIC
• Uczę jak dokonać Transcendencji do JA JESTEM

FORMALNIE:
• Psycholog
• spec:
neuropsychologia;
psychoonkologia;
psychotraumatologia
• Terapeuta
• Coach PCC (ICF)

18/04/2026

Napisz proszę w kometarzu, jakie pierwsze odpwodzi się w Tobie pojawiają ♥️🙏🏼 jutro rozwinę temat. 😘 dobranoc 🌙

17/04/2026

🙋🏼‍♀️ Nagrywam wyjaśnienie do mojego wczorajszego wideo o WYPALENIU🔥❌🩷

16/04/2026

❌ Wypaliłam się i przegrzałam…

🩰 PO 33 latach znów założyłam baletki… poszłam na moje pierwsze zajęcia z baletu klasycznego po 3 dekadach… czaisz? 😎 je...
15/04/2026

🩰 PO 33 latach znów założyłam baletki… poszłam na moje pierwsze zajęcia z baletu klasycznego po 3 dekadach… czaisz? 😎 jestem pełna entuzjazmu, radości i pozytywnej adrenaliny… wow… coś niesamowitego…. 💜🩷💜🩷💜🩷💜🩷

14/04/2026

pierwsza 🍵💚

Adres

Niepołomice
32-005

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 09:00 - 17:00
Wtorek 09:00 - 17:00
Środa 09:00 - 17:00
Czwartek 09:00 - 17:00
Piątek 09:00 - 17:00

Telefon

+393285897015

Strona Internetowa

https://dagmaraszymanska.pl/

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Psycholog Dagmara Szymańska I Autor Embrace Therapy umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Psycholog Dagmara Szymańska I Autor Embrace Therapy:

Udostępnij