Moc Masażu Wskakuję do studni swojego ciała i wypływam w innym świecie. Wszystko czego potrzebuję już we mnie jest, nie muszę szukać nigdzie indziej.

DOM Rupi Kaur

Prowadzę holistyczną terapię manualną, oraz kursy masażu autorskiego
Dotyk Wewnętrznej Ciszy... Słowo Lomi Lomi dźwięczało w moich uszach już od przynajmniej 10 lat. Za sprawą wypadku samochodowego i związanych z filozofią Huny serii książek autorstwa Maxa Fredom Long, zaczęłam nowe życie. Na warsztatach rozwoju osobistego ”koło życia”, prowadzonych przez Joannę Rus, usłyszałam przypadkowo hasło: Lomi Lomi. Spotkanie poświęcone było pracy z energią, a ja - zafascynowana tym nurtem - jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki podążyłam za głosem serca. Zaczęłam uczyć się masażu Lomi Lomi Nui. Ciało to mapa - mapa naszych przeżyć, doświadczeń i emocji. Zapamiętuje to wszystko i trzyma je w sobie. Jeśli doświadczenia są trudne i przykre i jest ich więcej niż tych dobrych, to nasze mięśnie i stawy napinają się i odczuwamy bóle, zmęczenie i apatię.

Ciało, które niesie za dużo.Barki i szyja.Jedne z najczęstszych miejsc napięcia w ciele.Tam odkłada się to, czego nie wy...
07/01/2026

Ciało, które niesie za dużo.

Barki i szyja.
Jedne z najczęstszych miejsc napięcia w ciele.
Tam odkłada się to, czego nie wypowiedzieliśmy.
To, co wzięliśmy na siebie „bo trzeba”.

Odpowiedzialność, która dawno przestała być nasza.

Z perspektywy pracy z ciałem napięcie w tych miejscach rzadko dotyczy tylko mięśni.

Często jest historią o byciu w ciągłej gotowości.
O czuwaniu.
O braku przestrzeni, by naprawdę opaść… i odetchnąć.

Bo ciało rozluźnia się nie wtedy, gdy je zmuszamy,
ale wtedy, gdy czuje się bezpieczne.
Gdy wdech staje się przyjęciem nowego,
a wydech — zgodą na uwolnienie tego, co stare i już niepotrzebne.

Dotyk w takiej przestrzeni staje się początkiem dialogu.

Nie tylko z ciałem, ale z samą sobą.
Gdy dotykam — coś w sobie budzę.
Otwieram to, co było zamknięte, zapomniane, wyparte.

W tradycji Huny mówi się o trzech aspektach JA:
podświadomości (niższe JA),
świadomości (średnie JA)
i nadświadomości (wyższe JA).

Kiedy przed dotykiem nawiązuję relację ze swoim Wyższym JA,
ono może stać się mostem —
przekazać podpowiedź do mojego niższego JA,
do podświadomości, w której zapisane są stare historie ciała.
I wtedy dotyk przestaje być tylko techniką,
a staje się świadomym spotkaniem.

Właśnie o tym jest Dotyk Wewnętrznej Ciszy.
O słuchaniu.
O zaufaniu.
O pozwoleniu, by mądrość, która już w nas jest, mogła się odezwać.

Jeśli czujesz, że Twoje ciało woła o taki dialog —
w lutym zapraszam Cię na kurs

„Dotyk Wewnętrznej Ciszy”,

gdzie poprzez świadomy dotyk uczymy się wspierać siebie w powrocie do czucia, spokoju i wewnętrznej prawdy 🤍

Link do kursu w pierwszym komentarzu.
Moc Masażu

Justyna Cyryla Medar

Endometrioza. Historia zapisana w ciele Jakiś czas temu podczas masażu wydarzyło się coś, co do dziś we mnie pracuje.Jak...
04/01/2026

Endometrioza. Historia zapisana w ciele

Jakiś czas temu podczas masażu wydarzyło się coś, co do dziś we mnie pracuje.

Jakiś czas temu napisałam post o miau-miau – kocie, który bez zaproszenia wskoczył na stół do masażu i ułożył się na brzuchu mojej klientki.
Na jej podbrzuszu.

Tam, gdzie ciało kobiety często nosi niewypowiedziany ból.

Dziś wracam do tego obrazu, bo on wciąż we mnie pracuje.
Jakby ciało – poprzez zwierzę, instynkt, czucie – wiedziało dokładnie, gdzie potrzeba czułości.

Endometrioza…
Z perspektywy totalnej biologii to nie tylko diagnoza.
To opowieść o napięciu, o niemożności bycia w pełni u siebie.

W totalnej biologii mówi się, że endometrioza może dotykać tych miejsc w nas, gdzie kobiecość musiała się dostosować zamiast być otulana.

A przecież energia żeńska w swojej istocie jest miękka.
Jest obejmująca.
Jest życiem, które chce się wyrażać, czuć, tworzyć.

żadne uzdrawianie – czy to poprzez dotyk, masaż, pracę z energią – nie wydarzy się bez miłości do siebie.
Bez zgody na siebie.
Bez spotkania z własną historią – taką, jaka była.

Droga do zdrowienia nie zawsze zaczyna się od „naprawiania”.

Często zaczyna się od szeptu:

Widzę cię. Słyszę cię.

Jestem po twojej stronie.

Czasem od ciepłej dłoni.

A czasem od decyzji, by przestać ze sobą walczyć.

Bo najgłębsze uzdrowienie rodzi się tam,
gdzie kobieta wraca do siebie
z czułością 🤍

Widzę, że wiele zaczyna się zmieniać, gdy kobieta przestaje się naprawiać, a zaczyna siebie słuchać.
Moc Masażu
Justyna Cyryla Medar

Dziś chodzę po domui nie kończę tego, co zaczynam.Myśli się rozłażą,emocje przychodzą falami,łzy bez konkretnego powodu....
20/12/2025

Dziś chodzę po domu
i nie kończę tego, co zaczynam.
Myśli się rozłażą,
emocje przychodzą falami,
łzy bez konkretnego powodu.

I zamiast to naprawiać,
pozwalam temu być.

Może to nie chaos.
Może to moment,
w którym stare już puściło,
a nowe jeszcze nie ma kształtu.

Ciało wie.
Nów nie potrzebuje decyzji.
Potrzebuje ciszy.

Jeśli dziś też jesteś bardziej miękka,
płaczliwa, rozproszona —
to może nic z Tobą „nie tak”.
Może jesteś dokładnie tam, gdzie trzeba. 🌑

Moc Masażu
Justyna Cyryla Medar 🌜

✨ Święta, które uczą nas najwięcej o miłości ✨Im bliżej świąt, tym bardziej czuję, że to jest czas, w którym serce mówi ...
18/12/2025

✨ Święta, które uczą nas najwięcej o miłości ✨

Im bliżej świąt, tym bardziej czuję, że to jest czas, w którym serce mówi głośniej niż zwykle.
Choć nie zawsze mówi tylko o radości.
Czasem przypomina o tym, kogo już przy stole nie będzie…

W tym roku nasza Wigilia będzie inna.
Cichsza.
Delikatniejsza.

Mój brat odszedł.

A wraz z nim — pewien wymiar świątecznego ciepła, którego nikt już nie odtworzy.
Bratowa powiedziała, że te święta są dla niej zbyt trudne.
I rozumiem to całym sercem — czasem miłość potrzebuje przestrzeni, samotności, oddechu.

Cóż...bardzo bym chciała, żebyśmy wszyscy byli razem,

wiem, że nie każdy potrafi w tym czasie usiąść przy wspólnym stole.

Każdy niesie swoje rany.
Swoje granice.
Swoje „nie umiem teraz”.

To też jest miłość — pozwolić komuś być tam, gdzie jego serce jeszcze może oddychać.

Patrzę na to wszystko i wraca do mnie zdanie, które usłyszałam niedawno:
..„Na Ziemi uczymy się kochać pomimo skrzywdzenia, pomimo bólu, pomimo traum.”

miłość nie zawsze jest wspólnym siedzeniem przy stole.

Czasem jest akceptacją tego, że ktoś nie może obok usiąść.
Czasem — czułą pamięcią o tych, którzy już odeszli.
Czasem — wybaczeniem.
Czasem — tęsknotą, która pali, ale też prowadzi nas głębiej.

A jednak w tym wszystkim czuję, że miłość wciąż jest.

W naszych gestach.
W spojrzeniach.
W tych, którzy zostają.
I w tych, których nie ma, a którzy są w nas bardziej niż kiedykolwiek.

W tych świętach uczę się, że miłość bezwarunkowa to nie jest idea.

To codzienny wybór serca — nawet, gdy drży.
Nawet, gdy boli.
Nawet, gdy stół jest niepełny.

Moc Masażu
Justyna Cyryla Medar 🎄

10/12/2025
Są w życiu takie momenty, kiedy układ nerwowy robi wszystko, żeby nas ochronić.Raz otwiera nas na świat, innym razem mob...
07/12/2025

Są w życiu takie momenty, kiedy układ nerwowy robi wszystko, żeby nas ochronić.
Raz otwiera nas na świat, innym razem mobilizuje, a czasem – po prostu zamraża.
I choć znamy techniki, oddech, uziemienie, kontakt z naturą…
czasem to nadal za mało.

We wrześniu 2025r. sama tego doświadczyłam.
Przez trzy miesiące czułam ciężar, samotność i głębokie porzucenie.
Las mnie wspierał.
Oddech pomagał.
Ale ciało nie umiało wrócić do równowagi samo.

I wtedy zadziałało to, co najprostsze — obecność drugiego człowieka.
Rozmowa. Głos. Gest.

Bo prawda jest taka, że nie zawsze wracamy do siebie w pojedynkę.

Ciało reguluje się w relacji.

I właśnie dlatego powstaje mój lutowy kurs
„Dotyk wewnętrznej ciszy” — Bliżej siebie przez dotyk.

To przestrzeń, w której uczymy się, jak poprzez dotyk wspierać układ nerwowy,
jak budować bezpieczeństwo, miękkość i regulację.
Jak dawać to, czego często najbardziej brakuje — obecność.

Jeśli czujesz, że Twoje ciało potrzebuje ukojenia,
jeśli chcesz pracować dotykiem w sposób świadomy i głęboko ludzki,
zapraszam Cię w lutym.
To będzie podróż do siebie — ale nie samotna. ✨

🌿 Zapisy: justyna@justynacyryla.pl
🌿 Termin: luty 05-08 2026r
🌿 Dla osób, które chcą pracować z ciałem w sposób uważny, regulujący i pełen czułości.
Moc Masażu
Justyna Cyryla Medar🌺

07/12/2025
Kochani,grudzień otwiera się jak stara księga —strona po stronie wypełniona światłem, ciszą i czułością.To czas, w który...
05/12/2025

Kochani,
grudzień otwiera się jak stara księga —
strona po stronie wypełniona światłem, ciszą i czułością.
To czas, w którym gest ma moc większą niż słowo,
a podarunek staje się zaklęciem troski.

W tym niezwykłym czasie przygotowałam dla Was magiczne vouchery prezentowe —
gotowe, piękne, jak małe amulety ukojenia, które możecie podarować bliskim. 🌿✨

Masaż, dotyk, chwila zatrzymania…
To prezenty, które otwierają serce i wyciszają duszę.
Nie mają formy rzeczy — mają formę doświadczenia,
które zostaje w pamięci ciała na długo.

🌲 Vouchery czekają na Was u mnie,
gotowe, by stać się częścią czyjegoś świątecznego świata.
🌲 Możesz wybrać dowolną wartość lub konkretny rytuał pracy z ciałem.
🌲 Idealne na Mikołajki, pod choinkę,
albo jako maleńki znak, że ktoś jest dla Ciebie ważny.

Jeśli czujesz, że ktoś bliski potrzebuje oddechu, ciepła dłoni,
powrotu do siebie —
taki prezent będzie jak światło zapalone w środku zimy.

Napisz do mnie, a przygotuję dla Ciebie voucher, który niesie spokój.
Z serca, z intencją, ze szczyptą świątecznej magii ✨🌿

Moc Masażu
Justyna Medar

Dziś podczas masażu wydarzyło się coś, czego w swojej pracy jeszcze nie doświadczyłam.Coś tak subtelnego i jednocześnie ...
01/12/2025

Dziś podczas masażu wydarzyło się coś, czego w swojej pracy jeszcze nie doświadczyłam.

Coś tak subtelnego i jednocześnie tak mocnego, że sama poczułam, jakby zatrzymał się czas.

Przyszła do mnie kobieta — pierwszy raz, tylko z bólem szyi, z napięciem w karku.
Zupełnie nic nie wskazywało, że tego dnia odsłoni się coś dużo głębszego.

I wtedy… mój kot.
Ten cichy obserwator, który zazwyczaj nie wchodzi w przestrzeń masażu.
Wskoczył na stół.
Podszedł do niej bardzo świadomie, jakby dokładnie wiedział, po co przychodzi.
I ułożył się na jej brzuchu. Na łonie.

W tej sekundzie wszystko stało się jasne.
To było jak znak. Jak drogowskaz.
Jakby ciało powiedziało: „tu jest historia… tu mnie dotknij, tu mnie usłysz”.

Czasem podczas masażu dzieje się magia, która nie potrzebuje słów.
Czasem symbole mówią głośniej niż rozmowa.
A kot — tak po prostu, naturalnie, instynktownie — dotknął miejsca, gdzie od lat spał ból.

Za napięciem w karku kryły się historie zapisane głęboko w kobiecości.
Historie, których ona nie znała, a ciało pamiętało.
Często właśnie tam — w brzuchu, w łonie — przechowują się doświadczenia rodowe, obciążenia, stare konflikty.
Totalna Biologia mówi o tym bardzo wyraźnie: że niektóre dolegliwości kobiece mogą nieść pamięć rodu, bólu, utraty, odrzucenia kobiecości…

Ale dziś nie chodziło o teorię.
Chodziło o moment.
O tę miękką sekundę, w której ona pozwoliła sobie zobaczyć:

„To nie moja wina.”
„To większe ode mnie.”
„Mogę to poczuć… i mogę puścić.”

I wtedy przyszła lekkość.
Cicha. Delikatna. Prawdziwa.
Taka, która przychodzi, gdy ciało wreszcie zostaje usłyszane.

Bo czasem dotyk budzi pamięć.
Czasem kot pokazuje drogę.
A czasem uzdrawianie przychodzi jak światło —
nie z wysiłku, nie z analizy,
lecz z czułości, obecności i zrozumienia.

Dziś wydarzyło się coś więcej niż masaż.
Dziś ciało przemówiło… a dusza odetchnęła. 🌿✨

Moc Masażu
Justyna Cyryla Medar

🍀CO WE MNIE PISZCZY...Czasami zbieramy dyplomy, kursy, certyfikaty… przez lata.I mimo tego, wciąż nie wiemy, czego napra...
29/11/2025

🍀CO WE MNIE PISZCZY...

Czasami zbieramy dyplomy, kursy, certyfikaty… przez lata.
I mimo tego, wciąż nie wiemy, czego naprawdę chcemy.

Być może chodzi o coś prostego:
o zatrzymanie się....o spojrzenie w głąb siebie.

Panczakarma, którą organizujemy z Ajurweda - Anna Faber w lutym, to właśnie taka przestrzeń.

Czas, by usłyszeć, co piszczy w kościach, w wątrobie, w nerkach…

Czy wiesz, że
Cisza ciała mówi więcej niż setki kursów.

Odpowiedź nigdy nie jest na zewnątrz.
Jest w oddechu, w dotyku, w Twoim wnętrzu.

Daj sobie chwilę, by usłyszeć, co naprawdę woła Twoje ciało.

👀 Chcesz sprawdzić, co w Tobie piszczy?
Dołącz do nas w lutym. 20-27 .02 .2026r.

✨️sprawdź link w pierwszym komentarzu.

Zatrzymaj się. Posłuchaj. Poczuj.

Moc Masażu
Justyna Cyryla Medar




Adres

Nowe Miasto Nad Pilicą Gmina
26-420NOWEMIASTONADPILICĄ

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Moc Masażu umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Moc Masażu:

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram

Kategoria

Our Story

Zaczęło się od Lomi… Słowo Lomi Lomi dźwięczało w moich uszach już od przynajmniej 10 lat. Za sprawą wypadku samochodowego i związanych z filozofią Huny serii książek autorstwa Maxa Fredom Long. Zaczęłam nowe życie. Na początku nie kojarzyłam Huny z masażem Lomi Lomi, dopiero na warsztatach rozwoju osobistego ” koło życia” prowadzone przez Joannę Rus, usłyszałam przypadkowo słowo Lomi Lomi. Warsztaty były poświęcone pracy z energią, uczyłam się odczuwać i pracować z energią . Jak się okazało później niezwykle pomocny był ten warsztat. I tak jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, podążyłam za głosem serca i zaczęłam uczyć się masażu Lomi Lomi Nui. Pogłębiając tym samym wiedzę i filozofię Huny. Ciało to mapa , mapa naszych przeżyć, doświadczeń i emocji. Zapamiętuje to wszystko i trzyma je w sobie. Jeśli doświadczenia są trudne i przykre i jest ich więcej niż tych dobrych, to nasze mięśnie i stawy napinają się i odczuwamy bóle, zmęczenie i apatię. Zapraszam serdecznie na spotkanie z cudowną MAGIĄ MASAŻU !