28/11/2025
O pogarszającej się kondycji zdrowia psychicznego młodych osób mówi nasza psycholog i psychoterapeutka w trakcie certyfikacji Ewa Jatkiewicz:
"Jednej przyczyny rosnącej liczby prób samobójczych wśród dzieci i młodzieży nie da się wyłonić, czynników jest kilka.
Pierwszym z nich jest na pewno duże tempo życia, które rośnie z roku na rok. Żyjemy w świecie, w którym dużo czasu poświęcamy na pracę i obowiązki. Wychodzimy z domu rano i wracamy wieczorem. Podobnie dzieci i nastolatki – oni również mają bardzo dużo nauki, a mało czasu i sił na to, by zająć się swoimi zainteresowaniami, zrobić coś dla siebie. Często przez obowiązki zaniedbujemy swoje potrzeby emocjonalne, jesteśmy zestresowani, nie znajdujemy wolnego czasu, by poświęcić go najbliższym.
Drugim czynnikiem jest z pewnością nadużywanie telefonu, komputera, co dotyczy zarówno dzieci, jak i dorosłych. Uciekamy w wirtualny świat, często też w wirtualne znajomości i w ten sposób odcinamy się od rzeczywistości i od naszych uczuć, zarówno przyjemnych, jak i nieprzyjemnych. W Internecie są też różne niebezpieczeństwa tj.: np. hejt, z którym dzieci i nastolatkowie często sobie nie radzą. Młodzi ludzie grają też w gry komputerowe. Jeśli trwa to dłuższy czas, to powoduje obniżenie nastroju, bóle głowy, zmęczenie, trudności ze snem. A sen jest bardzo ważny dla naszego zdrowia psychicznego. W swojej pracy widzę, że bardzo wielu młodych ludzi nie przestrzega higieny snu.
Chodzą spać z telefonem, narzekają, że nie mogą zasnąć. W międzyczasie przeglądają różne media społecznościowe do późna w nocy. Część z tych osób wierzy w prezentowany w tych mediach świat – idealnych ludzi, pięknych domów, niesamowitych wakacji. Zaczynają się porównywać do osób, które kreują siebie w mediach społecznościowych. A przecież ten wykreowany obraz bardzo często nie jest prawdą. Części osób jest też o wiele łatwiej nawiązywać relacje w sieci niż takie bezpośrednie relacje w rzeczywistym świecie.
A kolejnym czynnikiem są według mnie bardzo wygórowane oczekiwania, jakie stawiamy sobie jako dorosłym i jakie stawiamy dzieciom. Rodzice dużo wymagają od siebie i przerzucają to na dzieci. Naciskają na wysokie wyniki w szkole. I wtedy dzieci spędzają dużo czasu na nauce, ale już nie mają czasu, żeby odpocząć. Cały czas jest presja, że trzeba więcej i lepiej".
Całą rozmowę przeczytacie na stronie Centrum Psychologii Zdrowia Dormed: https://zozdormed.pl/dzieci-i-mlodzi-ludzie-nieraz-w-sposob-dramatyczny-wolaja-o-pomoc-nie-bagatelizujmy-niczego-rozmowa-z-ewa-jatkiewicz/