11/04/2023
Taak, jeżeli u Was w świąteczny weekend też otworzyło się okno pogodowe nie tylko na ☀️ i wlaśnie dochodzicie do siebie, polecajka do poczytania 👇
Twoje dziecko ma czarną skrzynkę. I moje. I jej. Taką jaką ma każdy samolot. W tej skrzynce wszystko się zapisuje, wszystko co istotne dla lotu: parametry pogodowe, zapis pracy urządzeń.
Twoje dziecko ma swoją czarną skrzyneczkę zawsze przy sobie. Kłopot w tym, że skrzynka jest niewidzialna. Co nnie znaczy, że nie działa, bo działa świetnie.
Zapisuje się w niej wszystko co ma wpływ, co dotyka dziecko, co je dziurawi, wzmacnia - co wpływa na układ nerwowy.
Że jak koleżanka dostała rysunek, to była taka zadowolona, że jak się przegrywa mecz to frustracja nadchodzi falą, że opowiadanie o swojej rodzinie może narazić na cierpienie.
Puzzle codziennych wydarzeń zapisują się w skrzynce. Rejestr obejmuje głównie te momenty, które układ nerwowy przystemplował reakcją.
Skrzynka ma dużą pojemność ale nie nieskończoną. W końcu zaczyna pękać na krawędziach. W całości utrzymuje ją zewnętrzne ciśnienie napierające na ścianki, codzienny pośpiech, poganianie, rytm obowiązków, galop trzeba / muszę / powinieneś.
Skrzynka rozszczelnia się wieczorem. W ciepłym łóżku, kiedy pojawia się okienko pogodowe z dużo niższym ciśnieniem - pokrywka odskakuje. I nagle nie wiadomo skąd wylewają się hektary dziennego zapisu, a bywa, że zaplącze się zapis sprzed roku.
- A dzisiaj to mnie Paweł popchnął. A pani w szkole przy wszystkich zapytała, czy ja używam mózgu. A rok temu pamiętasz jak umarł Azor i jaki był biedny jak chorował. A ty mamo umrzesz? A wy się z tatą rozwiedziecie? A czemu dziadek do nas przyjeżdża na święta bez babci?
Wakacje, święta, weekendy to stałe okna pogodowe z niższym ciśnieniem. My planujemy odpoczynek, relaks i przyjemności, a czarna skrzynka planuje świąteczny unboxing.
Kiedy nie ma akurat okna pogodowego albo kiedy wpadnie do niej coś, co wypełni wszystkie przegródki - następuje awaryjne otwarcie i przekaz danych w formie zaszyfrowanej.
Bójka z bratem o byle co, podsumowanie braku jogurtu miłymi słowy 'rzygam mieszkaniem w tym domu', zerową chęcią do współpracy lub przyklejaniem się do ekranu na maksa.
Lęk również tak się wylewa. Sączy się wąską strużką pomiędzy codziennymi sytuacjami, a od czasu do czasu wybucha.
Dziś w prognozie zapowiadają trzeci dzień okna pogodowego, zróbcie przestrzeń, na to co może się pojawić.
No i nie musisz czekać na okno pogodowe, możesz też wspierać dziecko w zaglądaniu do skrzynki, w robieniu przeglądu, możecie razem zamontować w niej okienko, żeby zerkać co siedzi w środku.
O tym będziemy mówić 24.04 na webinarze 'Jak wspierać dziecko w radzeniu sobie z lękiem'.
Nie przegap przedsprzedażowej ceny.
LINK DO WEBINARU
👇👇👇
https://agnieszkamisiak.pl/ofertaonline/dziecko-w-leku/
👆👆👆
Dodam, że wielu dorosłych ciągnie za sobą wózek bagażowy na czarne skrzynki. Kiedy zapełnią jedną, otwierają drugą - pchają ile wlezie, następnie zamykają ołowiem. Pełen wózek zrzucają z urwiska. Niektórzy w miejscu urwiska mają po dekadach całkiem porządne wypiętrzenie.
Twoje dziecko nie musi stać się takim dorosłym.