21/11/2025
Zaczynam cykl listów do Siebie w różnych okresach życia.
Moze i Ty odnajdziesz tu część Siebie
Listy od Małej Dziewczynki, którą bylam do Dorosłej Mnie
1. Proszę, zwalniaj.
Ja naprawdę nie potrzebuję, żebyś była taka szybka, taka dzielna i taka perfekcyjna. Najbardziej lubię, kiedy po prostu jesteś przy mnie.
2. Zauważ mnie.
Czasem tylko o to chodzi. O jeden głęboki oddech i chwilę uwagi. Chcę widzieć, że mnie słyszysz.
3. Nie musisz już walczyć.
Kiedy byłaś mała, myślałaś, że wszystko zależy od Ciebie. Dziś możesz wybrać lekkość. Ja Ci na to pozwalam.
4. Bądź dla mnie delikatna.
Nie karz mnie za to, że się boję, płaczę, nie wiem. To normalne. Jestem mała. Tylko mnie przytul.
5. Dziękuję, że przetrwałaś.
Jesteś moją bohaterką, naprawdę. Gdyby nie Ty, nie byłoby mnie tutaj. Widzę, ile zrobiłaś.
6. Przepraszam, że czasem się chowam.
Nie zawsze potrafię ufać. Ale próbuję. Daj mi czas. Naucz mnie bezpieczeństwa swoim ciepłem.
7. Pozwól nam bawić się częściej.
Życie nie musi być takie poważne. Ja wciąż lubię skakać przez kałuże, marzyć i śmiać się do łez.
8. Wybieraj dla nas łagodność.
Proszę, nie stawiaj siebie tam, gdzie boli. Ja wtedy też cierpię. Wybieraj miejsca, ludzi i słowa, które nas budują.
9. Mów mi, że jestem wystarczająca.
Potrzebuję tego od Ciebie najbardziej. Twoje słowa stają się moją prawdą.
10. Kocham Cię.
Całą sobą. Z przeszłością, z ranami, ze wszystkim. Wróć do mnie. Ja na Ciebie czekam.
🥰Odpowiedz od Dorosłej Mnie do Ciebie, Moja Mała😍
Kochanie,
piszę do Ciebie z miejsca, w którym wreszcie mogę Cię zobaczyć naprawdę. Taką, jaka jesteś — delikatną, wrażliwą, pełną marzeń. Przez tyle lat czekałaś, aż ktoś wreszcie pochyli się nad Tobą z troską. Jestem tutaj. I zostaję.
Chcę, żebyś wiedziała kilka rzeczy.
Po pierwsze: nic nie zrobiłaś źle.
Nigdy. To nie Ty byłaś za mała, zbyt wrażliwa, za głośna czy za cicha. Świat wokół Ciebie nie zawsze umiał Cię przyjąć. Ale to nie Twoja wina.
Po drugie: już nie musisz być taka dzielna.
Ja teraz jestem dorosła. Silna. Mogę Cię wziąć za rękę. Mogę przyjąć ciężary, które dźwigałaś zbyt wcześnie. Ty możesz odpocząć.
Po trzecie: widzę Cię.
Widzę Twoje oczy pełne ciekawości. Widzę Twoją radość, kiedy tworzysz i śnisz. Widzę Twoje łzy, których tak często wstydziłaś się pokazać. Każda z nich jest ważna.
Po czwarte: zawsze możesz do mnie przyjść.
Z każdym strachem. Z każdym pytaniem. Z każdym „nie wiem”. Nigdy nie powiem Ci, że przesadzasz. Nigdy nie odejdę. Jestem Twoim bezpiecznym miejscem.
Po piąte: jesteś wystarczająca.
Tak po prostu. Nie musisz zasługiwać. Nie musisz udowadniać. Nie musisz być lepsza, grzeczniejsza, mądrzejsza. Jesteś dobra taka, jaka jesteś.
I jeszcze jedno, najważniejsze:
Kocham Cię. Prawdziwie. Całą Ciebie. W Twojej sile i w Twojej kruchości. W Twojej odwadze i w Twoich obawach.
Mogłaś być wszystkim, a ja chcę, żebyś była przede wszystkim sobą.
Jestem tutaj.
Zawsze.
Dorosła Ty🤩😘