04/05/2023
Nie ma gabinetu podologicznego bez skalpeli i dłut. Te narzędzia to NIEZBĘDNIK każdego podologa. To dzięki tym narzędziom uzyskujemy efekt WOW po zabiegu – który nie może równać się z tradycyjnym kosmetycznym pedicure.
Zadałaś sobie kiedyś pytanie dlaczego akurat skalpel? Dlaczego praca samą frezarką nie wystarcza?
Żeby odpowiedzieć na to pytanie musimy zrozumieć, że najbardziej rozbudowane mechanizmy naszej skóry biorą udział w tworzeniu najważniejszej funkcji naszej skóry – funkcji obronnej, w tym przed uszkodzeniami. Uszkodzenie skóry może powodować zakażenie, utratę krwi, odwodnienie (np. po rozległych poparzeniach) itd. Dlatego też tak bardzo SKÓRA dąży do szybkiej odbudowy.
Co skóra może odbierać jako uszkodzenie?
Będą to zarówno widoczne uszkodzenia mechaniczne, ale i powtarzające się mikrourazy wynikające z tarcia np. podczas chodzenia. Dlatego też w miejscu nadmiernego ucisku pojawiają się hiperkeratozy.
Jednak samo tarcie ma podstępną cechę – jego skutkiem ubocznym jest wydzielanie temperatury, która powoduje dodatkowe uszkodzenia termiczne głębszych warstw skóry.
Wydaje się to wszystko oczywiste, prawda? Ale czy równie oczywiste jest dla Ciebie to, że to samo dzieje się podczas… tarcia tarką, pumeksem czy modnym ostatnio pilnikiem mechanicznym.
Dobrze czytasz – nawet pracując frezarką w odpowiednim kierunku, pod odpowiednim kątem, zgodnie z budową anatomiczną skóry, odpowiednio dobraną gradacją najwyższej jakości kapturkiem z zegarmistrzowską precyzją możemy spowodować aktywowanie procesów powstawania hiperkeratoz
SKALPEL NA RATUNEK !
Dzięki usunięciu nadmiaru skóry do poziomu fizjologicznego zrogowacenia oraz z zachowaniem funkcji obronnej skóry, dodatkowo zadbamy o to, żeby zminimalizować wytwarzanie temperatury (praca „na zimno”) – czyli skalpelem, trochę oszukujemy nasz organizm, a dokładniej funkcje obronne naszej skóry.
Usuwamy nadmiar zrogowacenia skalpelem (lub dłutem) z palpacyjną kontrolą elastyczności tkanki, tak by skóra była po opracowaniu maksymalnie gładka, czyli bez górek i dolinek ze śladami po naszej pracy. Dopiero wtedy nakładamy na nośnik kapturek ścierny zachowując złote zasady:
• gradacja dobrana do struktury skóry i
• praca zgodnie z przebiegiem linii papilarnych,
• praca z zachowaniem ruchu jednokierunkowego i
• praca przerywana, by zachować czas chłodzenia narzędzia
Efekt jaki chcemy uzyskać to gładka, pozbawiona nierówności skóra z zamkniętymi łuskami. Najczęściej, aby uzyskać taki rezultat używamy dwóch gradacji: 80 i 150 lub 150 i 320.
Takie połączenie technik daje nam dużą precyzję działania. Mamy możliwość kontroli każdego aspektu swojej pracy. W połączeniu z wiedzą i techniką to prawdziwa petarda!
Dzięki temu nie tylko efekt po zabiegu jest niesamowity, ale i utrzymuje się zauważalnie dłużej. A Klienci to doceniają !!!