28/11/2025
Ciało zaczyna mówić jako pierwsze.
Nie słowami, tylko napięciem, które jest czasem jak chłód pod skórą i pojawia się niepozornie, a gdy go ignorujemy, staje się coraz wyraźniejszy.
Czasem mówi tęsknotą i cichym wołaniem o uwagę, takim, które można usłyszeć dopiero wtedy, gdy dzień się skraca, a my zatrzymamy się choć na moment.
A czasem po prostu milknie… bo w ciszy zimy łatwiej wybrzmiewa to, co głębsze.
Kiedy wchodzimy w zimę, w czas ciemności i ciszy, ciało staje się jeszcze bardziej szczere niż kiedykolwiek. Przypomina nam, że to czas, w którym potrzebujemy ciepła. I dotyku.
Dotyku, który nie ocenia.
Przestrzeni, w której można wyznać to, czego nie potrafią wypowiedzieć usta.
Przychodzą do mnie różne osoby.
Niektórzy czują poruszenie i zdziwienie — „nie wiem skąd te łzy” — i z uważnością sprawdzają, czy mogą dać sobie zgodę na rozpuszczenie nagromadzonych emocji, które czekały na tę właśnie chwilę. Przychodzą z pytaniem: „czy to dla mnie?”
I ja zawsze mówię, że jeśli ciało Cię woła, to tak. Nie musisz wiedzieć więcej.
Inni przychodzą zmęczeni.
Z napięciem, które nie ma już gdzie się podziać.
Z tygodniami nagromadzonych emocji, z ciężarem zobowiązań, planów, oczekiwań. Marzeń, które „muszą spełnić”, szczęścia, które trzeba „gonić”.
Czasem niosą w sobie także to, co nie jest ich.
Potrzebują miejsca, w którym można zdjąć zbroję, choćby na chwilę.
A są też tacy, którzy wchodzą głęboko. Świadomie.
Poddają się prowadzeniu mocy większej niż oni sami.
Traktują każdą sesję jak rytuał, jak powrót do źródła, do serca, do własnej mądrości.
Wiedzą, że ciało jest bramą, a nie przeszkodą.
I każda z tych osób jest w dobrym miejscu.
Bo w Mauna Loa Bodywork nie chodzi o to, kim masz być.
Chodzi o to, że możesz spotkać się dokładnie z tym, kim jesteś teraz.
Z oddechem, który drży.
Z napięciem, które opowiada historię.
Z ciszą, która leczy.
Z łzami, które uwalniają.
Dotyk w tej pracy jest modlitwą. Ruch jest drogą.
Oddech jest powrotem. A ciało dotknięte z czułością, zaczyna mięknąć.
Ciało pamięta.
A kiedy zaczynasz mu ufać, prowadzi Cię tam, gdzie naprawdę chcesz wrócić.
Arohanui🌺
Wiola Przybyłek
• napięcia w ciele • głęboka regeneracja • świadomy dotyk • polinezyjski bodywork • olsztyn masaż