Monika Wojczulanis terapia, joga

Monika Wojczulanis terapia, joga Monika Wojczulanis – psycholog, nauczycielka jogi i medytacji, terapeutka rodzinna, systemowa i Otwartego Dialogu.

Na co dzień wspieram osoby dorosłe, nastolatki, pary i rodziny. Łączę wiedzę psychologiczną z pracą z cialem i oddechem.

Czy zdarza Wam się mieć wrażenie, że w jednym człowieku mieści się kilka różnych „ja”?Ja czasami tego doświadczam.Jedna ...
07/03/2026

Czy zdarza Wam się mieć wrażenie, że w jednym człowieku mieści się kilka różnych „ja”?

Ja czasami tego doświadczam.
Jedna część mnie jest spokojna i ugruntowana.
Inna bardzo wrażliwa.
Bywa też ta, która bierze odpowiedzialność, działa i prowadzi.
I taka, która potrzebuje się zatrzymać, pobyć w ciszy, czasem się wycofać.
Bywam silna i słaba.
Smutna i radosna...

W psychoterapii często mówimy o różnych częściach siebie.
To naturalne, że powstają w nas różne sposoby przeżywania i reagowania jako odpowiedź na nasze doświadczenia, relacje i historię życia.

Czasami może to dawać poczucie wewnętrznego rozproszenia.
Jakby w środku było kilka głosów, kilka potrzeb, kilka kierunków jednocześnie.

Kiedy dostałam to zdjęcie, pomyślałam właśnie o tym, jak wiele odcieni może być w jednym człowieku.

I jednocześnie o tym, że rozwój – w moim odczuciu i w pracy terapeutycznej, nie polega na tym, żeby którąś z tych części wyciszyć albo usunąć.
Raczej na tym, żeby je rozpoznawać, rozumieć i integrować.

Bo kiedy zaczynamy widzieć sens w każdej z tych części i pozwalamy im istnieć w jednym wewnętrznym świecie, pojawia się coś bardzo ważnego, poczucie wewnętrznej spójności.

Może właśnie na tym polega dojrzałość....
że potrafimy pomieścić w sobie różne odcienie, samego siebie, niewykluczajac, tylko łącząc.

Bo jedność wcale nie oznacza jednowymiarowości.
Czasem prawdziwa jedność to zgoda na wielość, która w nas mieszka❤️

Z miłością Wasza Moni🙏🩷

Kochani zapraszam Was na spotkanie ze mną podczas praktyki Pranayamy i Yin Yogi oraz na cały ewent Kobieca Warmia który ...
06/03/2026

Kochani zapraszam Was na spotkanie ze mną podczas praktyki Pranayamy i Yin Yogi oraz na cały ewent Kobieca Warmia który serdecznie polecam!
Do zobaczenia Wasza Moni🙏💚

Namaste z miłością🙏💫

Dziś rano, podczas spaceru z psem, zobaczyłam scenę, która mnie zatrzymała, rozbawiła ale również zachęciła do refleksji...
06/03/2026

Dziś rano, podczas spaceru z psem, zobaczyłam scenę, która mnie zatrzymała, rozbawiła ale również zachęciła do refleksji.

Z klatki wyszła nastolatka. Przeszła kilka kroków, rozejrzała się… i zaczęła demonstracyjnie zdejmować czapkę i kurtkę. Z lekką złością, trochę teatralnie, zerkając w stronę okna. Prawdopodobnie sprawdzała, czy mama patrzy.

Pomyślałam: ile razy to już widzieliśmy jako rodzice?
A potem przyszła druga myśl, ile razy sami to robiliśmy jako nastolatki🙃

Przypomniałam sobie, jak moja mama też „wciskała” mi czapkę, szalik i kolejną warstwę ubrania. A ja… wychodziłam z domu i po chwili wszystko zdejmowałam i chowałam do plecaka...

I nagle zobaczyłam w tej scenie coś bardzo pięknego....cykliczność życia

Bo tak właśnie wygląda dorastanie.

Nastolatek nie buntuje się dlatego, że chce nas zranić.
Bunt jest częścią budowania własnej tożsamości.

Psychologia rozwojowa mówi jasno:
w okresie dorastania mózg wciąż intensywnie się rozwija. Szczególnie ta część odpowiedzialna za przewidywanie konsekwencji, kontrolę impulsów i planowanie (kora przedczołowa). Dlatego emocje bywają silne, reakcje gwałtowne, a potrzeba niezależności ogromna.

To czas sprawdzania granic.
Oddzielania się od rodziców.
Uczenia się własnych decyzji.

Nawet jeśli czasem oznacza to zdjęcie kurtki pięć metrów od domu.

Dla rodziców bywa to trudne.
Frustrujące...dobrze o tym wiem...
Czasem nawet bolesne.

Ale ten etap… mija.

A pod tym buntem bardzo często wciąż jest to samo dziecko, które potrzebuje, naszej obecności, naszej cierpliwości, naszej miłości i naszej wiary, że sobie poradzi.

Może więc czasem warto spojrzeć na takie sceny z odrobiną czułości i uśmiechu.

Bo być może właśnie patrzymy na moment, który powtarza się w każdej generacji.

A za kilkanaście lat ktoś z tych nastolatków będzie patrzył z okna na swoje dziecko… i mówił:

„Załóż czapkę, bo zimno.”

I historia zacznie się od nowa. 🌿

A Wy?
Też zdejmowaliście czapkę zaraz po wyjściu z domu? 🙂

05/03/2026

Dziś znowu miałam okazję zobaczyć ten piękny mural, o którym już kiedyś tutaj pisałam.💚🌼🌞

I znowu pomyślałam o tym, jak bardzo potrzebujemy w życiu tworzenia i kreacji.

Ktoś kiedyś stanął przed zwykłą ścianą i zamiast zostawić ją szarą, postanowił stworzyć coś, co dziś potrafi zatrzymać ludzi na chwilę. Dać moment zachwytu, oddechu, refleksji.

Sztuka w przestrzeni publicznej ma w sobie coś bardzo terapeutycznego.
Przypomina, że nawet w zwykłej codzienności można wnieść kolor, wyobraźnię i sens.

Bo tworzenie i kreacja to nie tylko domena artystów.
To bardzo ludzka potrzeba.

Tworzymy, kiedy malujemy mural.
Tworzymy, kiedy sadzimy rośliny przed domem.
Tworzymy, kiedy budujemy relacje.
Tworzymy, kiedy zatrzymujemy się na chwilę i wybieramy uważność zamiast pośpiechu.

W terapii i w jodze często mówię o tym, że każdy z nas jest w pewnym sensie twórcą swojego życia.
Nie zawsze możemy zmienić wszystko, co nas spotyka.
Ale mamy wpływ na to, co z tym zrobimy i jak na to zareagujemy.

Możemy tworzyć w sobie więcej przestrzeni.
Więcej spokoju.
Więcej światła.

I może właśnie dlatego tak lubię ten mural, bo przypomina mi, że nawet jedna decyzja, jeden gest kreatywności, jeden akt tworzenia potrafi zmienić kawałek świata.

A jak jest u Was?
Co Was porusza w codzienności?
Co dziś stworzyliście… albo co chcielibyście jeszcze wykreować? 🌿

Z miłością Wasza Moni🙏🌼

Moi Kochani ❤️Ależ dziś było pięknie, słonecznie, ciepło, coraz więcej światła.Więcej bodźców, więcej energii… i tak bar...
04/03/2026

Moi Kochani ❤️
Ależ dziś było pięknie, słonecznie, ciepło, coraz więcej światła.
Więcej bodźców, więcej energii… i tak bardzo nas to cieszy.

A jednocześnie, te wszystkie zmiany są wyzwaniem dla naszego układu nerwowego.
Skoki temperatury, intensywniejsze światło, większa aktywność dookoła.
Ciało musi się do tego dostroić.

Jeśli czujesz dziś zmęczenie, rozdrażnienie albo takie wewnętrzne „rozchwianie” to normalne, alenie lubimy tego....mam więc na to sposób... 🥰
zapraszam Was dziś na praktykę Jogi która pomoże
🌿 wyregulować oddech
🌿 uspokoić układ nerwowy
🌿 łagodnie rozruszać ciało
Bez presji. Z uważnością.
Z czułością dla siebie.
🧘‍♀️ 20.00
📍 Anahaj Centrum Samoświadomości

Link do wydarzenia w komentarzu😘
Dajcie znać, kto dziś podaruje sobie ten czas 💚🌞
Zapraszam!
Z miłością Wasza Moni🙏💙

Dziś rano zrobiłam kawę.Na piance ułożyło się serce. Nieidealne. Nierówne. Trochę niedomknięte....I pomyślałam, że dokła...
02/03/2026

Dziś rano zrobiłam kawę.
Na piance ułożyło się serce. Nieidealne. Nierówne. Trochę niedomknięte....

I pomyślałam, że dokładnie tacy jesteśmy.
Nie zawsze domknięci,
Nie zawsze symetryczni,
Nie zawsze gotowi....
A jednak to wciąż serce....
Wciąż wystarczająco dobrzy...

W terapii i w jodze często spotykam osoby, które czekają, aż będą „lepszą wersją siebie”. Bardziej poukładaną. Spokojniejszą. Szczęśliwszą.

Ale życie dzieje się teraz.
Z tym, co niedoskonałe.
Z tym, co jeszcze w procesie.
To niepełne serce przypomina mi, że nie musimy być idealni, żeby być wartościowi.
Może dziś wystarczy być...🩷
Dobrego spokojnego dnia dla Was😘
Wasza Moni🙏🌞🌼

Piękna, wiosenna sobota 🌿🌞Słońce od rana zagląda w okna, a ja czuję w sobie spokój, światło i taką cichą radość.Wczoraj ...
28/02/2026

Piękna, wiosenna sobota 🌿🌞
Słońce od rana zagląda w okna, a ja czuję w sobie spokój, światło i taką cichą radość.

Wczoraj wieczorem spędziłam czas, który, z zewnątrz mógłby wydawać się zwyczajny. Ot, spotkanie w mieście. Nic wielkiego.
A jednak okazało się bardzo głębokie.

Spotkałam się z kobietą, którą znam ponad dwadzieścia lat. Nasze drogi przez ten czas biegły w różnych kierunkach. Bywały momenty bliskości i dystansu, zgody i różnicy zdań. Życie nas zmieniało, każdą na swój sposób.
I właśnie to jest dla mnie dziś takie poruszające…
Dojrzała relacja.
Taka, w której możemy nie widzieć się miesiącami, a kiedy się spotykamy rozmawiamy szczerze. Bez masek. Bez udowadniania czegokolwiek. Z uważnością i otwartym sercem.
Możemy mieć różne perspektywy. Możemy się mylić. Możemy się zmieniać.
A jednak wciąż wybierać spotkanie.
Dostałam od niej piękny kamień, który sama stworzyła z namalowanymi wszystkimi czakrami. Wie co lubię🥰

Ten gest bardzo mnie wzruszył.
Było w nim tyle intencji, uważności i serca.
Czuję dziś ogromną wdzięczność.
Za relacje, które dojrzewają razem z nami.
Za kobiece spotkania, które karmią duszę.
Za światło to na niebie i to w ludziach.
Dziękuję za wczorajszy wieczór 💛

Dziekuję Beata Betti Rusak wszystko się pięknie uklada zaufaǰ🙏🌼🌞

Pieknego dnia dla Was wszystkich 😘
Namaste🙏🌼

26/02/2026

Dzień dobry, Kochani 😘
Tak piękny dziś wschóe słońca dostałam od Wszechświata🥰🙏🌞
Witaj nowy dniu.
Witaj nowa przestrzeni.
Niech to będzie dobry, łagodny dzień.
Zanim ruszysz dalej weź spokojny oddech.
Poczuj siebie.
Zacznij tak,
jak wschodzi słońce, powoli, uważnie,
w swoim tempie.
Dobrego Pięknego Dnia🙏🌞
Wasza Moni 😘😘

25/02/2026

Początek Dnia
Początek Pracy💫
Z miłością Wasza Moni 🙏❤️

Przyniosłam sobie dziś trochę wiosny do domu 🥰🌸Za oknem jeszcze buro, szaro, śnieg topnieje, wszędzie woda i trudno czas...
24/02/2026

Przyniosłam sobie dziś trochę wiosny do domu 🥰🌸

Za oknem jeszcze buro, szaro, śnieg topnieje, wszędzie woda i trudno czasem poczuć ten lekki, świeży powiew nowego początku…
A jednak wiosna już gdzieś jest. Cichutko. Pod powierzchnią. W zapachu powietrza, w dłuższym dniu, w tym delikatnym świetle, które wpada przez okno.
Ostatnie tygodnie były dla mnie czasem choroby i zatrzymania. Potrzebowałam odpoczynku, ciszy, regeneracji. Dziś mogę powiedzieć: jestem już zdrowa i powoli wracam do siebie. Do sił. Do energii. Do spotkań. 🌿
Te małe prymulki na stole to mój symbol przypomnienie, że nawet kiedy na zewnątrz jeszcze zimno i mokro, w środku może zaczynać się odrodzenie.
Czasem wystarczy drobny gest: kwiatuszki, świeca, porządek w przestrzeni, chwila dla siebie. Możemy sami wnieść do domu i do serca odrobinę wiosny.

Czuję, że ja też budzę się na nowo. Z większą uważnością, łagodnością dla siebie i wdzięcznością za zdrowie.
Powoli wracam do pracy i z radością zapraszam Was na zajęcia oraz na spotkania w gabinecie.
Jeśli czujecie, że to dobry moment, by zadbać o siebie, coś uporządkować, wzmocnić, albo po prostu pobyć w bezpiecznej przestrzeni jestem 💛

Niech ta nadchodząca wiosna będzie dla nas czasem odradzania się. Krok po kroku. W swoim tempie.
Do zobaczenia 🌷
Wasza Moni🫶

Adres

Plac Jedności Słowiańskiej 1
Olsztyn
10-900

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Monika Wojczulanis terapia, joga umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Monika Wojczulanis terapia, joga:

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram

Kategoria