25/04/2021
„Prokrastynacja, czyli odkładanie ważnych zadań na później, wcale nie jest oznaką lenistwa. Przecież często to, co robimy w zastępstwie wymaga mnóstwo czasu, uwagi i wysiłku. Według psychologów, prokrastynacja częściej wynika z trudnych emocji. A obawa przed porażką, frustracja brakiem pomysłu, niska pewność siebie czy poczucie wartości to cholernie niewygodne stany. By ich uniknąć, gadzi mózg lgnie do zadań, które dają poczucie sukcesu, siły i sprawczości. Niestety ten sam mózg nie patrzy daleko w przyszłość i nie przewiduje, że odłożone na bok zadanie wciąż tam będzie czekać. Jak tylko sobie o nim przypominamy, trudne emocje wracają, tym razem w towarzystwie poczucia winy. I koło się kręci.
Eksperci z UCLA pokazują, że wyjść z tego cyklu można przez uważność i łagodność. Gdy oceniamy się ostro i negatywnie za odkładanie ważnego zadania na później, gdy biczujemy się, wyzywamy od leni i panikujemy w obliczu zbliżającego się terminu, wprawiamy się w taki stres i złe samopoczucie, że podjęcie pracy staje się jeszcze trudniejsze niż wcześniej. Zamiast tego, spróbuj inaczej.
CIEKAWOŚĆ
Zainteresuj się z jakimi emocjami wokół tego zadania się zmagasz i pozwól sobie na nie. Trudno, tak masz. I tak już te emocje są obecne. Żadna ilość prania, zaległych maili czy innych działań zastępczych nie sprawi, że szybciej wygasną.
ŁAGODNE WYBACZENIE
Daj sobie pozwolenie na zmaganie. Wybacz sobie, że nie robisz w tej chwili tego zadania. Zamiast biczować się, skieruj swoją uwagę na to, gdzie twoje trudne emocje wyświetlają się w ciele. Nie myśl o nich, tylko pozwól sobie pobyć z nimi w takiej łagodnej ciekawości przez chwilę. Choć niewygodne, te emocje da się znieść przez minutę lub dwie. Gdy nie zmagamy się z nimi, zwykle po tym czasie znikają. Grunt by nie nakręcać głowy, nie pobudzać myśli, tylko trwać z łagodną ciekawością przy ciele.
MAŁY KROK
Potem, gdy poczujesz się spokojny/spokojna, zaplanuj jedną, małą rzecz, którą możesz zrobić w kierunku ukończenia tego ważnego zadania. I tylko tyle. Wymyśl go i zrób. Jeśli po tym znów pojawi się opór, zatrzymaj się i ponownie pozwól sobie zauważyć go, poczuć i poczekać na chwilę spokoju przed kolejnym małym kroczkiem na przód. Postępując w ten sposób, krok po kroku, lub łyżeczka po łyżeczce, zjesz w końcu tego słonia. A szufladę posprzątasz później.”
Źródło:
Why You Procrastinate (It Has Nothing to Do With Self-Control)