Agata Niemier Gabinet Psychoedukacji i Terapii

  • Home
  • Agata Niemier Gabinet Psychoedukacji i Terapii

Agata Niemier Gabinet Psychoedukacji i Terapii Zapraszam na trening umiejętności społecznych, socjoterapię, konsultacje rodzicielski. Prowadzę także spotkania psychoedukacyjne i szkolenia.

Jeśli jesteś rodzicem nastolatka i zastanawiasz się czy znasz rozumiesz swoje dziecko zapraszam na konsultacje rodziciel...
29/09/2025

Jeśli jesteś rodzicem nastolatka i zastanawiasz się czy znasz rozumiesz swoje dziecko zapraszam na konsultacje rodzicielskie. Zawsze jest czas na poszukanie i odkrycie nowych dróg w relacjach.
Agata Niemier
607459010

„🟤Bo ja jestem niewidzialny dla swoich rodziców”
– powiedział Mati, lat 13 i nastała długa cisza…

– „Niewidzialny?” – próbuję zrozumieć.
– „No… tak jakby mnie nie było, proszę Pani. Mama tylko się pyta: czy coś jadłem i czy coś jest zadane, a tata to głównie w telefonie i tylko: jak było w szkole? I wtedy ja odpowiadam: wszystko ok. A oni: no to super! I tyle. Koniec tematu. To są ich sprawy – szkoła i jedzenie.”

– „Czyli temat szkoły i jedzenia to za mało… A o co chciałbyś, żeby pytali?”
– „Nie wiem… o cokolwiek innego. O to, w co teraz gram. O to, że miałem mecz i strzeliłem gola. O to, czemu ostatnio wkurza mnie ten Jacek z klasy. Żeby chociaż udawali, że ich to obchodzi.”

– „A co czujesz, kiedy oni nie pytają?”
– „Jakbym gadał do ściany. Serio. Jakbym mógł zniknąć i nic by się nie zmieniło. To jest takie… puste. I człowiekowi odechciewa się gadać.”

Mati bawi się sznurkiem od bluzy, wzdycha głośno.
– „Czasami specjalnie mówię: wszystko ok, żeby się już ode mnie odczepili. Bo wiem, że i tak nie będą słuchać. A jak zaczynam coś mówić, to albo ktoś zerka w telefon, albo zmienia temat. To po co próbować?”

– „Chciałbyś, żeby to wyglądało inaczej?”
– „No jasne! Chciałbym, żeby mnie ktoś po prostu zauważył. Żeby zapytał: ej, Mati, a jak się dzisiaj czujesz? Albo: pokaż mi tę grę, w którą grasz. To takie głupie rzeczy, ale serio – dla mnie to by było mega ważne. Żebym wiedział, że nie jestem tylko od odrabiania lekcji i talerza z obiadem.”

Chwila ciszy.
Mati podnosi na mnie oczy.
– „Wie Pani, ja czasem mówię sobie w głowie: halo, jestem tu, zauważcie mnie. Ale nikt nie słyszy. To jest taki… krzyk w środku. Taki, którego nikt nie chce słuchać.”

– „To musi być bardzo trudne…” – mówię cicho.
– „Najgorsze jest to, że oni myślą, że wszystko jest ok. Że mam wszystko, czego potrzebuję. A ja mam wrażenie, że nie mam najważniejszego – ich. Tak naprawdę. Ich uwagi. Ich czasu. Kurde no...Nie ma ich i tyle”

Mati milknie na chwilę, a potem półszeptem dodaje:
– „Czasem marzę, że mama mnie przytuli i zapyta: co u ciebie, synku? Bez żadnego zadane?, zjadłeś?. Tylko tak – po prostu. Żeby poczuć, że jestem ważny. Że ktoś naprawdę chce wiedzieć, co mam w środku.”

Patrzy na mnie i dodaje;
– „I wie Pani co… czasami myślę, że gdybym zniknął na cały dzień, albo nawet na zawsze… to oni zauważyliby dopiero wtedy, kiedy ktoś inny by im o tym powiedział. Nie dlatego, że sami patrzą.”

Te słowa są ciężkie. Prawdziwe.

– „Chcesz być zauważony, tak?"-
– „Tak. Bo człowiek może mieć pełny talerz, a i tak być głodny. Tylko nie jedzenia, a tego… że ktoś go widzi.”

I rozmawiamy dalej. O grach, o kumplach, o tym, co go cieszy i co boli. Bo dla Matiego to nie są „głupoty”. To jest JEGO świat. A najważniejsze, że ktoś chce go w tym świecie odwiedzić...I zostać, chociaż na chwilę...

Poznając świat dziecka, jego emocje i potrzeby budujemy relacje, otaczamy wsparciem i dajemy siłę na każde wyzwanie, których jest przecież tak wiele...

Zerknij na kilka wskazówek, jak wspierać bo zaniedbania emocjonalnego czasem nie widać...aż zaboli najbardziej;

1.Zadawaj pytania otwarte – nie tylko „Jak było w szkole?”, ale: „Co dziś było dla ciebie najciekawsze?”, „Z czego jesteś dziś dumny?”, „Kto cię dziś rozśmieszył?”.

2.Zauważaj emocje, nie tylko fakty – np. zamiast „Super, że dostałeś piątkę” możesz powiedzieć: „Wyglądasz na zadowolonego, cieszy cię ta piątka?”.

3.Poświęcaj codziennie kilka minut na „bycie z” – nawet 10 minut pełnej obecności bez telefonu i rozpraszaczy działa cuda.

4.Interesuj się światem dziecka – jego grami, przyjaciółmi, treningami – nawet jeśli nie wszystko rozumiesz, pokaż, że chcesz.

5.Mów, że widzisz i słyszysz – czasem najważniejsze zdanie to: „Widzę, że to dla ciebie ważne. Opowiedz mi więcej”.

Spróbuj!
Bo czasem nasza dorosła uważność na dziecko to dla niego więcej niż nam się zdaje. Czasem to wszystko, czego potrzebuje.

Przytulam Was od serducha ❤️
Dr Kamila Olga – psycholog

(*Imię i szczegóły w historii zostały zmienione w celu ochrony prywatności. Publikacja za zgodą dziecka oraz rodzica/opiekuna. Historia nie opisuje jednej konkretnej osoby.)





21/01/2025

"Troskliwy psychoterapeuta, który nie omawia ze swoim pacjentem kontraktu(przy czym uważam, że do kontraktu należy wielokrotnie wracać podczas kolejnych sesji), staje się terapeutą, który nie tylko dezorientuje swojego pacjenta, ale też mu szkodzi. Kontrakt zawiera również cele psychoterapii. Nakłada obowiązek, aby troszczyć się o ich realizację (lub rewizję). Superwizja służy za to oddzieleniu tego, co stanowi troskę o pacjenta, od tego, co jest motywowane własnymi trudnościami psychoterapeuty.

Troska oznacza również okazywanie życzliwości pacjentowi. Życzliwość jest definiowana w Wielkim Słowniku Języka Polskiego jako "cecha kogoś, kto lubi innych ludzi chce ich dobra i gotów jest działać w tym celu aby działo się im dobrze". Można więc zapytać, czy pacjenta trzeba lubić. Chyba trudno troszczyć się o kogoś, jeśli się tego kogoś nie lubi, troska bez życzliwości sprowadza się do wykorzystywania profesjonalnych obowiązków.

Jedna z moich pacjentek po pobycie w szpitalu tak opisała personel pielęgniarski: "Były bardzo profesjonalne, niczego mi nie brakowało, były grzeczne. Czy były troskliwe? Tak nie mogę powiedzieć." Troskę od profesjonalnej opieki różnie właśnie życzliwość. Psychoterapia bez życzliwości wydaje się jednak możliwa. W praktyce psychoterapeutycznej opartej na danych naukowych za najważniejsza uważa się wiedzę i wyniki badań naukowych. Oczywiście nie wykluczają one życzliwości psychoterapeuty, ale to, co ma wyznaczać przebieg psychoterapii, to właśnie wyniki badań, a nie życzliwe podejście do pacjenta. Życzliwość jest w tym ujęciu traktowana instrumentalnie, w służbie wiedzy.

Warto wspomnieć że nielubienie pacjenta otwiera przed psychoterapeutą różne możliwości, które są warte zbadania przez niego. Nielubienie można potraktować jako element obronny psychoterapeuty przed czymś, co wnosi pacjent. Jego analiza pozwala lepiej poznać pacjenta i jego problemy. Nielubienie może oczywiście także chronić samego psychoterapeutę przed czymś, co dla niego jest trudne, a co w nim wzbudza pacjent. Nielubienie może tez stanowić sygnał, że psychoterapeuta musi postarać się bardziej poszukać w historii pacjenta tego, co budzi sympatię.

Szymon Chrząstowski, "Wiedzieć, troszcząc się o pacjenta. O zagadnieniu niewiedzenia w perspektywie narracyjnej terapii więzi". W "Psychoterapia między wiedzeniem a niewiedzeniem" pod red. Wojciecha Dratha i Bogdana de Barbaro i wyd WUJ

fot Chris

12/01/2025

"Wiedza i troska o pacjenta są ze sobą nierozerwalnie związane. O ile idei wiedzy/niewiedzenia poświęcono wiele opracowań, o tyle trudniej o refleksje nad tym, jak troska znajduje swój wyraz w psychoterapii. Troska jest również czymś tak oczywistym w psychoterapii jak wiedza, a jednak nie poświęcamy jej równie wiele uwagi. Czemu tak się dzieje? Czy dlatego, że wiedzę cenimy bardziej niż troskę? Wiedza jest czymś wartościowym. Nawet jeśli rezygnujemy z tej wiedzy na rzecz idei niewiedzenia, robimy to przecież właśnie jako osoby znające ograniczenia swojej wiedzy i z tego powodu rezygnujące z „wiedzenia”. Wiedza bez troski łatwo jednak prowadzi do okrucieństwa.
Niewiedzenie jest wyrazem troski o pacjenta. Psychoterapeuta, który nie wie, to psychoterapeuta szanujący odrębność i inność swojego pacjenta. Jeśli ów szacunek dla inności ma być czymś więcej niż tylko wyrazem poprawności politycznej, to u jego podstaw musi leżeć założenie, że to, co inne, jest wartościowe samo przez się, właśnie ze względu na swoją inność. Wiedzą psychoterapeuta może próbować kolonizować ową inność i sprowadzać do tego, co mu znane, oraz do tego, co (pozornie) uniwersalne. Robi to za pomocą języka. Pojęciami zaczerpniętymi z przyjętej teorii opisuje drugą osobę (pacjenta), przez co właśnie zawłaszcza ją dla tej teorii. Niewątpliwie błędu tego nie unikają także narracyjni psychoterapeuci więzi, jeśli w za małym stopniu korzystają z niewiedzenia."

,,Psychoterapia między wiedzeniem a niewiedzeniem” Wojciech Drath, Bogdan de Barbaro
fot Vimal

Przytulajmy się każdego dnia🫠
07/01/2025

Przytulajmy się każdego dnia🫠

Dzisiaj obejmujemy się, tulimy, przytulamy, ściskamy i trzymamy w objęciach - po prostu świętujemy Dzień Przytulania. 🙌 Virginia Satir, amerykańska psychoterapeutka, podkreśla, że: "By przeżyć, trzeba nam czterech uścisków dziennie. By zachować zdrowie, trzeba ośmiu. By się rozwijać – dwunastu".

A więc dlaczego przytulanie jest aż tak ważne? - o to zapytaliśmy Renatę Składanek, psycholożkę i psychoterapeutkę w Centrum Terapii Dialog.

"Przytulanie jest ważne. Pozwala poczuć obecność, bliskość, bezpieczeństwo, ukoić trudne emocje i wzmacniać te przyjemne, jest istotnym elementem budowania relacji" - mówi Składanek - po czym dodaje: "Bardzo ważne jednak jest również to, że każdy z nas ma prawo decydować, czy potrzebuje i chce dopuścić kogoś tak blisko w swojej przestrzeni. Tylko wspólna akceptacja przytulenia jako sposobu okazywania uczuć może przynieść przyjemne, ważne korzyści. Bez niej jest to znaczące naruszenie granic".

❤️ A Wy kogo dzisiaj przytulicie? 😍

07/01/2025

"Kochać kogoś, to jak wprowadzić się do nowego domu. Na początku człowiek zachwyca się tym, co nowe, każdego ranka się dziwi, że to należy do niego, jakby się bał, że w każdej chwili ktoś może wpaść przez drzwi i powiedzieć, że zaszła pomyłka, że wcale nam nie przysługuje takie piękne mieszkanie. Ale z biegiem lat fasada niszczeje, tu i ówdzie drewno pęka i już kocha się ten dom nie za to, jaki jest doskonały, tylko raczej dlatego, że nie jest. Człowiek uczy się jego wszystkich kątów i zakamarków. Jak otwierać drzwi, żeby klucz nie blokował się w zamku, kiedy jest zimno na dworze. Które deski w podłodze się uginają, kiedy się po nich stąpa, i jak otwierać drzwi szafy, żeby nie skrzypiały. To właśnie to, te wszystkie małe tajemnice sprawiają, że to naprawdę jest twój dom".
Fredrik Backman

fot. Barnaby

Jak ważna rest nasza rola rodziców.
14/12/2024

Jak ważna rest nasza rola rodziców.

"Jeśli dziecko ma obecnych fizycznie opiekunów wrażliwych na jego potrzeby, uczy się, że w sytuacji zagrożenia może na nich liczyć. Rodzice koją niepokój dziecka, pomagają mu się uspokoić. Dziecko Szuka ich bliskości nabiera coraz bardziej symbolicznego charakteru, na przykład myślenia o bliskiej osobie. Jak się okazało, sama taka myśl potrafi przynieść ukojenie na poziomie fizjologicznym. Jeśli doświadczenie dziecka wskazuje na to, że Może ono liczyć na swoich opiekunów, doświadczenie to utrwala się w postaci tak zwanej strategii podstawowej. Jak pisze o niej Lubiewska: „W umyśle jednostki (jawnej i utajonej pamięci) powstaje trwały skrypt behawioralny: ”.
Z ufnym przywiązaniem kojarzy mi się obraz Johna Craxtona zatytułowany Islands of edgy light: Galatas. Koniecznie, zanim przeczytasz ten opis, przyjrzyj się reprodukcji zamieszczonej w internecie. Według mnie obraz ten emanuje atmosferą niedzielnego poranka, kiedy nie trzeba się spieszyć. Myślę, że ufne przywiązanie ma w sobie coś właśnie z tej atmosfery. Dziewczynka biegnie w kierunku ptaków, spogląda na nie. Ptaki nadają scenie lekkości, charakter zabawy. Kiedy ludzie czują się bezpiecznie, mogą się bawić. Na dziewczynkę patrzy dorosły mężczyzna. Być może dzięki temu, że on się jej przypatruje, ona może się zająć poznawaniem świata. Dziewczynka wie (albo czuje), że jest bezpieczna, bo uważne spojrzenie mężczyzny strzeże ją przed zagrożeniem i pozwala jej swobodnie się bawić."

Szymon Chrząstowski
NARRACYJNA TERAPIA WIĘZI
Przewodnik psychoterapeuty par

Wydaje się takie oczywiste. Dlaczego, zatem jest takie trudne?
11/12/2024

Wydaje się takie oczywiste. Dlaczego, zatem jest takie trudne?

✅️Jak budować silne relacje z dzieckiem?

Relacje z dzieckiem to fundament, który wpływa na całe jego życie – poczucie własnej wartości, pewność siebie, a także umiejętność budowania relacji w przyszłości. Oto kilka sprawdzonych wskazówek, które pomogą wzmocnić więź z Twoim dzieckiem.
Zerknij 😊

1.🔸️ Spędzaj czas w pełni obecny

Nie chodzi o ilość czasu, ale o jego jakość. Kiedy jesteś z dzieckiem, skup się wyłącznie na nim – odłóż telefon, wyłącz telewizor i daj mu swoją pełną uwagę. Wspólna zabawa, rozmowa czy spacer mogą zdziałać cuda. Spróbuj!

2.🔸️Akceptuj uczucia dziecka

Zamiast mówić „nie płacz” lub „nic się nie stało”, postaraj się zrozumieć, co czuje Twoje dziecko.

✨️Powiedz: „Widzę, że jesteś smutny” lub „Rozumiem, że to Cię złości”.
Takie podejście pokazuje dziecku, że jego emocje są ważne i akceptowane.

3.🔸️Wspieraj, nie oceniaj

Unikaj krytykowania czy porównywania dziecka do innych. Zamiast tego zachęcaj i wzmacniaj jego poczucie własnej wartości.
✨️Powiedz: „Jestem dumny, że próbowałeś” lub „Widzę, jak bardzo się starałeś!”.

4.🔸️Buduj wspólne rytuały

Codzienne małe tradycje, takie jak wspólne czytanie przed snem, piątkowy wieczór filmowy czy sobotnie śniadania, tworzą wspomnienia, które dziecko będzie pielęgnować przez całe życie.

5.🔸️Słuchaj aktywnie

Kiedy dziecko opowiada o swoich przeżyciach, nie przerywaj i nie dawaj od razu rad. Po prostu słuchaj, zadawaj pytania i okaż zainteresowanie. Daj ciszę, aby wybrzmiały emocje. To buduje w nim poczucie, że jego zdanie ma znaczenie.

6.🔸️Wspieraj eksplorację i niezależność

Pozwól dziecku podejmować własne decyzje, oczywiście w granicach jego wieku i bezpieczeństwa. Dzięki temu uczy się odpowiedzialności i zaufania do siebie.

7.🔸️POKAŻ, ŻE KOCHASZ każdego dnia!

Dzieci potrzebują czuć, że są kochane bezwarunkowo. Mów im często „kocham Cię”, przytulaj, uśmiechaj się i okazuj swoją miłość nie tylko słowami, ale i gestami.
Miłości, nigdy nie można dać zbyt wiele!😊

Pamiętaj: Relacje to proces!

Nie musisz być idealnym rodzicem – wystarczy, że będziesz autentycznym! Bądź obecny!

Ps🔸️Udostępnij te wskazówki, jeśli uważasz, że mogą pomóc innym rodzicom! Razem możemy wspierać rozwój naszych dzieci ❤️

Przytulam od serducha,
dr Kamila Olga-psycholog

Polecam do przemyślenia.
11/12/2024

Polecam do przemyślenia.

"Jeśli między dziećmi a rodzicami jest stałe napięcie, pojawiają się silne emocje typu złość, poczucie winy, czasami nienawiść, to można przypuszczać, że między nimi istnieje stały, zależnościowy konfliktu. Dziecko chce się uwolnić od rodziców, ale ciągle boi się świata i jego oczekiwań.
Dużą rolę grają tu jakieś niezaspokojone potrzeby dzieci i rodziców. Jeśli ktoś ciągle krzyczy na swojego ojca lub matkę, to prawdopodobnie oczekuje, aby mu powiedzieli, że jest dla nich ważny, kochany i wspaniały. Jeśli tak się nie dzieje, to nadzieja usłyszenia tego ciągle go przy nich trzyma. Czeka, aż rodzice powiedzą: jesteśmy z Ciebie dumni, jesteś świetną córką, nie ma drugiego takiego syna jak ty. W ten sposób młody człowiek liczy, że pojawi się w nim poczucie własnej wartości, przestanie się bać świata i stanie się wolny.
Jeśli ten rodzaj myślenia funkcjonuje u dorosłego człowieka, to pułapka. Jeśli nie usłyszeliśmy tych słów w dzieciństwie, to pewnie nigdy ich już nie usłyszymy. W kontakty z naszymi rodzicami został prawdopodobnie wbudowany jakiś mechanizm, który nie pozwalał, aby takie proste, pełne uczuć twierdzenia się pojawiały.
Chcę tu mocno podkreślić, że rodzice często są w podobnej sytuacji. Oni też chcą usłyszeć, że są dobrymi rodzicami, boją się opuszczenia i samotności. Czasami nie udało im się zbudować własnego związku i oczekują od dzieci, aby potwierdziły ich mocno nadwątlone poczucie wartości.
Ponieważ sami nie doświadczyli bezwarunkowej miłości, często mają kłopoty z okazaniem jej swoim dzieciom. Stąd w tym rodzinnym tańcu tyle problemów z wolnością , separacją, satysfakcją rodzicielską, odchodzeniem w dorosłość.

Andrzej Wiśniewski

fot. Ian Dooley

08/12/2024

"Jako ludzie dorośli mamy wiele zahamowań powstrzymujących nas od płaczu. Mamy poczucie, że byłby to wyraz słabości, zniewieściałości lub infantylności. Osoba blokująca płacz blokuje również doznawanie przyjemności. Nie potrafi "pofolgować" swojemu smutkowi i podobnie nie potrafi "pofolgować" zadowoleniu. Przyjemne uczucia budzą w niej niepokój. Wynika on z konfliktu pomiędzy pragnieniem, by "odpuścić", a lękiem przed "odpuszczeniem". Konflikt ten musi się pojawić, jeśli przyjemność jest na tyle intensywna, że zagraża przełamaniem usztywnień."
Alexander Lowen

fot. Toa Heftiba

22/11/2024

Więź, Relacja, Przywiązanie...
Ma wielką MOC!

Potrafi ukoić w najtrudniejszy czas,
Uczy spokoju I cierpliwości.
Pokazuje, jak okazywać emocje.
Wspiera w doświadczaniu niepowodzeń.
Dodaje sił na smutne i trudne dni...
Relacja ma MOC,
ale...sama się nie potrafi zbudować.
Sama relacja też się nie "niszczy".
Mamy w tym - swój udział.
Dlatego, może właśnie ten weekend, jest dobrą okazją - aby pomyśleć o RELACJI - A nie szukać potwierdzenia swoich racji.
Na ten weekend życzmy sobie RELACJI.

❤️😊 to dobry czas.

Może masz ochotę na filiżankę herbaty?Zapraszam, są jeszcze wolne miejsca na rozmowę przy herbacie, z uważnością i zrozu...
22/11/2024

Może masz ochotę na filiżankę herbaty?
Zapraszam, są jeszcze wolne miejsca na rozmowę przy herbacie, z uważnością i zrozumieniem.
Agata Niemier Gabinet Psychoedukacji i Terapii

20/11/2024

Mamy świadomość, z jakimi wyzwaniami mierzą się osoby opiekujące się bliskimi z chorobą otępienną.
Z tą myślą otwieramy grupę dającą możliwość wzajemnego dawania i otrzymywania pomocy w kontakcie budowanym na fundamentach szacunku, poufności i dobrowolności.
To ważne, grupa dedykowana jest osobom zajmującym się swoimi bliskimi - zatem nie opiekującym się chorymi w sposób zarobkowy.
W tworzenie grupy zaangażowane będą także osoby mające wieloletnie doświadczenie w pracy na rzecz ochrony zdrowia psychicznego: psychoterapeuta - Marcin Jaroszewski, oraz socjoterapeutka - Agata Niemier.

Więcej informacji o Grupie oparcia osób opiekujących się bliskimi z demencją znajduje się pod adresem:
https://sites.google.com/view/grupaoparcia/strona-g%C5%82%C3%B3wna
(można także zeskanować kod QR z grafiki).

Spotkania grupy będą odbywać się w Olsztynie. Pierwsze zaplanowane jest na sobotę 14 grudnia 2024 r. o godz. 10:00.
W związku z ograniczoną liczbą miejsc o możliwości udziału w grupie decyduje kolejność zgłoszeń.

Zgłoszenia i możliwość uzyskania odpowiedzi na pojawiające się pytania pod numerem telefonu 536 819 653.

Udział w spotkaniach Grupy jest bezpłatny.
Zapraszamy.

Address

Boenigka 26/6

10-686

Opening Hours

Monday 09:00 - 21:00
Tuesday 09:00 - 21:00
Wednesday 09:00 - 21:00
Thursday 09:00 - 21:00
Friday 09:00 - 21:00
Saturday 09:00 - 15:00

Telephone

+48607459010

Alerts

Be the first to know and let us send you an email when Agata Niemier Gabinet Psychoedukacji i Terapii posts news and promotions. Your email address will not be used for any other purpose, and you can unsubscribe at any time.

Contact The Practice

Send a message to Agata Niemier Gabinet Psychoedukacji i Terapii:

  • Want your practice to be the top-listed Clinic?

Share

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram