Jolanta Gołkowska - Psychoterapia, pomoc psychologiczna, rozwój osobisty

Jolanta Gołkowska - Psychoterapia, pomoc psychologiczna, rozwój osobisty Psychoterapeutka Gestalt z certyfikatem EAGT, terapeutka EMDR.
Zapraszam na psychoterapię prywatnie
w Opolu ul Kołątaja 11,
oraz on-line.

Jestem psychoterapeutką Gestalt z certyfikatem EAGT (European Assotiation for Gestalt Therapy) oraz terapeutką EMDR. Szkoliłam się w Instytucie Integralnej Psychoterapii Gestalt w Krakowie (IIPG). Studia teologiczne ukończyłam w Austrii. Od ponad 20 lat pracuję w obszarze relacji ludzkich, jestem zainteresowana człowiekiem i jego drogą. Doświadczenie zdobywałam w Polsce, Austrii i Niemczech towarzysząc ludziom w rozmowach indywidualnych oraz prowadząc warsztaty i seminaria dotyczące wzrostu osobistego i duchowego. Ukończyłam dodatkowo szereg warsztatów i szkoleń dotyczących towarzyszenia ludziom jako psychoterapeutka. Ciągle podnoszę swoje kwalifikacje. Pracuję pod stałą superwizją indywidualną i grupową. Doświadczenie psychoterapeutyczne zdobywałam również odbywając staż kliniczny w Państwowym Szpitalu dla Nerwowo i Psychicznie Chorych w Rybniku na oddziale ogólnym i rehabilitacyjnym. Obszary pracy:
- trudności w relacjach międzyludzkich, problemy rodzinne,
- praca z traumą,
- trudności, kryzysy emocjonalne,
- problemy z poczuciem własnej wartości,
- psychosomatyka,
- brak sensu życia,
- lęk, stres,
- żałoba, straty,
- pomoc w procesie poznawania siebie, swoich emocji, potencjału, reakcji, potrzeb aby poprzez poszerzenie świadomości odzyskiwać wpływ na kształt swojego życia. Oferta:
- Psychoterapia indywidualna dla dorosłych,
- Terapia EMDR,
- Poradnictwo i pomoc psychologiczna.

29/11/2025

Dobry terapeuta to skarb 🩵

Dziś rozwojowo, szkoleniowo.O seksualności w ciele, psychice i duchu - interdyscyplinarnie. 🙂Tematy bardzo ważne w gabin...
21/11/2025

Dziś rozwojowo, szkoleniowo.
O seksualności w ciele, psychice i duchu - interdyscyplinarnie. 🙂
Tematy bardzo ważne w gabinecie terapeutycznym.
https://tworczenapiecie.pl/

Dziś, świeżo odebrałam ją z paczkomatu. Ten wieczór jest z książką i ciepłą herbatką. A książka super.
19/11/2025

Dziś, świeżo odebrałam ją z paczkomatu. Ten wieczór jest z książką i ciepłą herbatką.
A książka super.

"Co to nam da, jeśli zyskamy uznanie całego świata, ale po drodze stracimy własne dusze? Zupełnie nic." Agnieszka Kozak,...
15/11/2025

"Co to nam da, jeśli zyskamy uznanie całego świata, ale po drodze stracimy własne dusze? Zupełnie nic." Agnieszka Kozak, Uwięzieni w słowach rodziców.

"Warto zauważyć, że niewybaczenie sobie utrudnia wybaczenie drugiej osobie. Niedocenianie siebie, ciągłe pretensje do si...
11/11/2025

"Warto zauważyć, że niewybaczenie sobie utrudnia wybaczenie drugiej osobie. Niedocenianie siebie, ciągłe pretensje do siebie, własne niezałatwione sprawy, brak zaufania do siebie, wszystko to prowadzi do braku wybaczenia, do kotłownia się w świecie winy, winnych, kary i poczucia krzywdy. Jeśli ktoś nie wybacza sobie, to staje się jednocześnie katem, ofiarą i sędzią, pozostając w świecie swojego sądu, który może być uproszczony, ponieważ oparty jest tylko na własnym doświadczeniu."
(Agnieszka Kozak, Uwięzieni w słowach rodziców)

02/11/2025

Nadano mu numer: 119104.

Ale najbardziej próbowali zabić w nim to, co ostatecznie ocaliło miliony istnień.

1942 rok. Wiedeń.

Viktor Frankl miał 37 lat. Szanowany psychiatra, obiecująca kariera, prawie ukończony rękopis i żona Tilly — jej śmiech potrafił wypełnić cały pokój.

Miał wizę do Ameryki. Otwarte drzwi do wolności.
Ale jego starzy rodzice nie mogli wyjechać.
Został.

Kilka miesięcy później przyszli naziści.
Najpierw Theresienstadt. Potem Auschwitz. Potem Dachau.

Rękopis, nad którym pracował latami, był starannie wszyty w podszewkę płaszcza.
Zabrano go w kilka godzin po przybyciu.
Jego praca. Jego sens. W proch.

Zabrano mu ubranie. Ogolono głowę. Wymazano imię.
Na kartce został tylko numer: 119104.

Ale strażnicy nie rozumieli jednego:
można człowiekowi odebrać wszystko — poza tym, co ma w środku.

A Frankl wiedział coś o ludzkim duchu.
Coś, co miało ocalić jego życie — i odmienić psychologię na zawsze.

Zauważył pewną prawidłowość:
więźniowie nie umierali od głodu czy chorób.
Umierali, kiedy tracili powód, by żyć.

Kiedy człowiek tracił swoje dlaczego, ciało poddawało się w kilka dni.
Lekarze nazywali to chorobą rezygnacji.

Ci jednak, którzy mieli za co się trzymać —
żonę, którą chcieli odnaleźć, dziecko, które czekało, książkę do napisania, obietnicę do spełnienia —
potrafili przetrwać niewyobrażalne.

Frankl postanowił przeprowadzić eksperyment.
Nie w laboratorium. W baraku.

Podchodził do ludzi na skraju rozpaczy i szeptał:
„Kto na ciebie czeka?”
„Jakie zadanie jeszcze ci zostało?”
„Co powiedziałbyś swojemu synowi, by przetrwać ten dzień?”

Nie mógł dać im jedzenia ani wolności.
Ale dawał coś, czego nie dało się skonfiskować:
powód, by zobaczyć jutro.

Ktoś przypomniał sobie córkę. Przeżył, by ją odnaleźć.
Ktoś inny — niedokończoną teorię. Przeżył, by ją spisać.

Sam Frankl przetrwał, odtwarzając w myślach swój rękopis —
strona po stronie, akapit po akapicie.

Kwiecień 1945. Wyzwolenie.
Ważył 17 kilogramów. Żebra przebijały mu skórę.
Tilly — nie żyła. Jego rodzice — nie żyli. Brat — nie żył.
Wszystko, co kochał, zostało zniszczone.

Miał wszystkie powody, by się poddać.
A jednak — usiadł i zaczął pisać.

Dziewięć dni.
Tyle zajęło mu odtworzenie z pamięci książki, którą naziści spalili trzy lata wcześniej.

Ale teraz miała coś, czego tamta nie miała: dowód.
Dowód, że jego teoria działa.

Nazwano to logoterapią — terapią przez sens.
Prosta, ale rewolucyjna myśl:

„Ten, kto ma dlaczego, zniesie prawie każde jak.”

Ukazuje się książka.
Wydawcy najpierw odrzucają: „Zbyt ponura.”
„Kto chciałby czytać o obozach śmierci?”

A potem — rozchodzi się po świecie.
Terapeuci płaczą, więźniowie odnajdują nadzieję.
Ludzie po stracie, chorobie, rozwodzie —
odkrywają, że cierpienie może mieć sens.

Ponad 16 milionów egzemplarzy.
Przetłumaczona na 50 języków.
Jedna z dziesięciu najbardziej wpływowych książek w historii Ameryki.

Ale prawdziwy wpływ jest gdzie indziej:
w każdym człowieku, który w najciemniejszej nocy czyta jego słowa
i wybiera, by zostać — jeszcze jeden dzień.

Bo Viktor Frankl udowodnił, że można odebrać człowiekowi wszystko —
wolność, rodzinę, nadzieję, przyszłość —
ale nie to, jak zareaguje.

Nie możemy kontrolować, co nas spotyka.
Ale zawsze możemy wybrać, co z tym zrobimy.

Dziś Viktora Frankla już nie ma.
Ale jego słowa wciąż brzmią w salach szpitalnych, w więzieniach, w ciszy naszych serc:

„Kiedy nie możemy zmienić sytuacji, musimy zmienić siebie.”
„Można człowiekowi zabrać wszystko — oprócz jednego: wolności wyboru postawy wobec tego, co go spotyka.”

Naziści dali mu numer.
Historia dała mu nieśmiertelność.

Człowiek, który stracił wszystko, odkrył jedyne, czego nikt nie może nam odebrać — sens.

Więzień 119104 nie tylko przeżył.
On zamienił cierpienie w nadzieję.

A gdzieś dziś wieczorem ktoś, stojąc nad przepaścią, przeczyta jego słowa
i zdecyduje się wytrzymać jeszcze jeden dzień.

To nie tylko przetrwanie.
To zwycięstwo nad samą śmiercią.

Świeże wizytówki prosto z drukarni :)
22/10/2025

Świeże wizytówki prosto z drukarni :)

"'Duchowość a psychoterapia' budzi w Polsce szczególne napięcia - i to nie tylko w środowiskach specjalistycznych. Po je...
17/10/2025

"'Duchowość a psychoterapia' budzi w Polsce szczególne napięcia - i to nie tylko w środowiskach specjalistycznych. Po jednej stronie są tacy, którzy w religii - zwłaszcza w katolicyzmie - widzą przede wszystkim źródło traum, mechanizmów kontroli i blokad rozwojowych. W ich oczach duszpasterz bywa figurą opresji, a wiara - czymś, z czego należy się "wyleczyć". Po drugiej stronie są ci, którzy na psychologię i psychiatrię patrzą z głęboką podejrzliwością, traktując je jako narzędzia moralnego rozmiękczania, rozmywania odpowiedzialności czy wręcz usprawiedliwiania grzechu. Obie te postawy - choć oparte na realnych doświadczeniach - w swoich skrajnych formach są uproszczeniami (...). W tej książce proponujemy inną drogę. (...) Chcemy raczej pokazać, że mogą one (różnice światopoglądowe) być źródłem wzajemnego zaciekawienia i głębszego rozumienia - o ile spotkanie odbywa się w klimacie szacunku, a nie podejrzenia."

To fragment wstępu do książki "Duch i psyche" Bogdana de Barbaro i ks. Grzegorza Strzelczyka.
Książka jeszcze pachnie świeżym drukiem, a będzie moją lekturą na weekend :)

Dzień dobry, zwolniło mi się jedno miejsce na psychoterapię on-line w godzinach popołudniowych i jedno miejsce do połudn...
13/10/2025

Dzień dobry, zwolniło mi się jedno miejsce na psychoterapię on-line w godzinach popołudniowych i jedno miejsce do południa.
Zapraszam do kontaktu. Tel: 690253695

Adres

Ulica Kołłątaja 11
Opole
45-064

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Jolanta Gołkowska - Psychoterapia, pomoc psychologiczna, rozwój osobisty umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Jolanta Gołkowska - Psychoterapia, pomoc psychologiczna, rozwój osobisty:

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram

Kategoria