26/01/2026
Wszystko zaczyna się od mięśni ucha środkowego - małych mięśni, które napinają się automatycznie, gdy mówimy, śpiewamy lub słyszymy głośne dźwięki.
Jak piszą Erik Borg i S. Allen Counter w artykule The Middle-Ear Muscles:
“Tiny muscles behind the eardrum contract involuntarily when a person vocalizes or is exposed to a loud noise. This neuromuscular control system prevents sensory overload and enhances sound discrimination.”
„Małe mięśnie za błoną bębenkową kurczą się automatycznie, gdy osoba wydaje dźwięki lub słyszy głośny hałas. Ten system nerwowo - mięśniowy chroni przed przeciążeniem sensorycznym i poprawia zdolność rozróżniania dźwięków.”
Neurofizjologicznie 👂🏻🧠
Brak prawidłowego odruchu strzemiączkowego oznacza, że sygnały dźwiękowe docierają w pełnej sile do ślimaka i dalej do nerwu słuchowego oraz pnia mózgu. System nerwowy odbiera je jako potencjalnie zagrażające lub przytłaczające, co aktywuje reakcje wysokiej czujności (układ współczulny) - stąd głośność i częsta wokalizacja jako forma samoregulacji i próba zwiększenia poczucia kontroli.
Głośność i częsta wokalizacja to strategia neurofizjologiczna
- dziecko stara się chronić swój system słuchowy i uspokoić układ nerwowy ❗️❗️❗️