07/09/2025
W opisie skupię się dziś na filmie, który zrobił na mnie wyjątkowe wrażenie – Nyad. Nie jest to tylko opowieść o sportowym wyczynie, ale o sile psychicznej, uporze i determinacji, które pozwalają przesuwać granice możliwego.
Dla mnie to obraz o tym, że nigdy nie jest za późno, by zawalczyć o swoje marzenia.
O tym, że ciało ma swoje ograniczenia, ale umysł (jeśli wierzy) potrafi je przekraczać.
O przyjaźni, która nie tylko wspiera, ale momentami brutalnie konfrontuje z prawdą.
O odwadze, która rodzi się nie wtedy, gdy czujemy się silni, ale wtedy, gdy jesteśmy zmęczeni, zniechęceni i gotowi się poddać.
Przypomniało mi się zdanie, że: determinacja to robić to, co trudne, nawet jeśli nikt już w ciebie nie wierzy – a tutaj widzimy, że czasem wystarczy, że wierzy w nas jedna osoba.
Ostatnia scena, w której Nyad stawia stopy na plaży po wielogodzinnym przepłynięciu oceanu, była dla mnie symbolem czegoś więcej niż sportowego triumfu. To było zwycięstwo nad zwątpieniem, nad tymi wszystkimi momentami w życiu, kiedy chcieliśmy się wycofać.
I ten cytat, powtarzany wielokrotnie w filmie, który zostaje w głowie na długo i do którego wrócę w innym poście:
💜„Co zamierzasz zrobić z tym swoim jedynym, dzikim i cennym życiem?” ~ Mary Oliver.
Mocny, inspirujący film, który w moim odczuciu powinien zobaczyć każdy, kto kiedykolwiek stanął na granicy rezygnacji.