25/02/2026
Oto historia, która zaczęła się ponad 10 lat temu 🩷
Poznaliśmy się w Łodzi w bardzo zwyczajnych okolicznościach.
Ja byłam już na rezydenturze i szukałam mieszkania, a był jeszcze studentem i szukał kogoś na swoje miejsce, bo właśnie się wyprowadzał.
Poznaliśmy się z ogłoszenia.
Mieszkanie nazywaliśmy „pieczarą”. Było ciemne i skromne, ale dziś wspominamy je z uśmiechem 😁
I choć nie mieszkaliśmy razem na co dzień, od początku złapaliśmy flow.
Widzieliśmy się w momentach trudnych, w chwilach zwątpienia, w pierwszych sukcesach i w przełomach, które zmieniały kierunek naszych decyzji.
Dziś patrzę z dumą, jak Kuba rozwija swoją klinikę i buduje swoją własną drogę w medycynie estetycznej. Czuję ogromną wdzięczność, że los postawił nas wtedy na tej samej drodze, bo nie każda znajomość przeradza się w tak ciepłe relacje.
Nie mam rodzeństwa, ale są w życiu relacje, które dają poczucie bycia siostrą z wyboru. I to jest dla mnie jedna z nich ❤️
W następnej rolce pokażemy już sam zabieg, bo lekarz medycyny estetycznej również potrzebuje swojego lekarza.