25/11/2025
„Nie możesz zajść w ciążę, a wszystkie badania ‘podobno’ ok?” 🤍
Jednym z najbardziej pomijanych elementów diagnostyki jest zakażenie Ureaplasma/Mycoplasma – u Ciebie i u partnera.
🔬 Co mówią najnowsze badania z PubMed?
Duże badania i przeglądy z ostatnich lat pokazują, że Ureaplasma/Mycoplasma są wyraźnie częstsze u par z niepłodnością niż u osób bez problemów z płodnością – w różnych pracach infekcję stwierdzano nawet u 20–40% kobiet z niepłodnością.
Meta-analizy łączą te bakterie z większym ryzykiem poronień, porodu przedwczesnego, przedwczesnego odpłynięcia wód płodowych i zapalenia błon płodowych. Często przebieg jest bezobjawowy, więc możesz „nic nie czuć”, a mimo to w drogach rodnych toczy się przewlekły stan zapalny wpływający na implantację i przebieg ciąży.
⚠️ Ureaplasma sama w sobie nie zawsze jednoznacznie „powoduje niepłodność” – część prac pokazuje, że szczególnie niebezpieczne są koinfekcje z innymi genitalnymi mykoplazmami (np. Mycoplasma hominis), które istotnie zwiększają ryzyko niepłodności i poronień.
👉 Jeśli od ≥12 miesięcy bezskutecznie starasz się o ciążę (lub po poronieniach), porozmawiaj z ginekologiem / andrologiem o:
wymazie w kierunku Ureaplasma spp. i Mycoplasma (u obojga partnerów),
ewentualnym leczeniu zgodnie z antybiogramem.
To nie jest film przeciwko lekarzom, tylko przypomnienie, że czasem kluczowy jest jeden „mały” patogen, którego nikt wcześniej nie szukał.
❗Materiał ma charakter edukacyjny i nie zastępuje indywidualnej konsultacji lekarskiej.