23/01/2026
Żaba wrzucona do wrzątku wyskoczy...
To nie podlega dyskusji. Podobnie jak to, że żaba podgrzewana w zimnej wodzie, nie zauważając zmiany tego co się dzieje, nabiera temperatury razem z nią aż się ugotuje...
Tak właśnie funkcjonuje wiele toksycznych relacji...
Na początku nic nie wygląda groźnie.
Są drobne kompromisy. Niedopowiedzenia. Przemilczane granice.
„To nic takiego”, „Przesadzam”, „Każdy tak ma”...
Psychologia nazywa to adaptacją do stresu przewlekłego. Układ nerwowy uczy się znosić coraz więcej, bo zmiany zachodzą stopniowo. Do tego dochodzi mechanizm racjonalizacji — umysł chroni przed bólem, tłumacząc zachowania drugiej osoby i podważając własne odczucia...
Z czasem pojawia się wyuczona bezradność: przestajesz wierzyć, że masz wpływ, że zasługujesz, że możesz inaczej...
I tak, krok po kroku, woda robi się gorąca...
Spada poczucie własnej wartości, pojawia się chroniczne napięcie, lęk, zmęczenie emocjonalne...
Ciało wysyła sygnały, ale umysł już nauczył się je ignorować...
Najbardziej zdradliwe w tym procesie jest to, że nie wygląda jak dramat...
Wygląda jak codzienność...
Kiedy byłam dzieckiem moje babcie tłumaczyły mi, że gotujące się mięso, po dodaniu zimnej wody, osurowieje... Tylko, że w myśl wszelkich prawidłowości mięso, które raz zmieniło swoją strukturę nie powróci do poprzedniej, ale... z pewnością stwardnieje...
Gdzie tu psychologia? W prostej analogii...
Relacje, które Cię nie budują i w żaden sposób nie wspierają, są jak ta woda... jeśli nie wyskoczysz z niej na czas, ugotujesz się... Ale kiedy w decydującym momencie spadnie na Ciebie zimny prysznic możliwe, że przeżyjesz... I wyjdziesz z kociołka negatywnych, niszczących emocji... twarda...
I w odpowiednim środowisku, przy wsparciu, w relacji (przede wszystkim z samą sobą), w której nie trzeba się kurczyć, tłumaczyć i czekać — sama potrafisz odzyskać siłę, spokój i radość...
Układ nerwowy się regeneruje...
Granice wracają...
Tożsamość się odbudowuje...
To nie Ty byłaś „problemem”...
Problemem była woda...
To jak żaby... kto wyskakuje?