29/12/2025
Być może tenże - koniec roku 2025 zasługuje na podsumowanie, którego nigdy nie robię.
Świadome żyćko wymaga, by dokładać starań do tego, co jest dostępne TERAZ, nie wczoraj, nie jutro.
Jednakże czuję, że zanim pojawił się GRUDZIEŃ❄️, to LISTOPAD🍁pokazał najwięcej.
No bo w LISTOPADZIE:
- przeżyłam bardzo intensywnie moduł Integral Somatic Psychology, czując się niemalże osobiście zaproszona do Indii przez Raja Selvam🙏👌🪬
- przez cały miesiąc pilnie uczestniczyłam w zajęciach szkolnych, a nawet przedszkolnych w ramach praktyk studenckich, co wywróciło do góry nogami moje postrzeganie na temat pracy nauczycieli, opiekunów, funkcjonowania dzieciaków w systemie, gościnności i niezwykłej opiekuńczości, której zaznałam w rojowskiej podstawówce. Dziękuję w szczególności paniom: józefiak oraz kurek choć lista osób, które mnie wspierały jest naprawdę długa❤️❤️❤️
- w listopadzie poprowadziłam dwukrotnie moją ulubioną medytację REBIRTHING, która działa jak kubeł zimnej wody na tych, którzy jeszcze nie potrafią/nie mogą zostawić kontroli za drzwiami i jak ożywczy prysznic ciepłej wody, dla tych gotowych skupić całą uwagę tylko na sobie🌀🧿
- w listopadzie też opuściłam swoje ukochane miejsce przy Sikorskiego 22/2, by poniekąd wrócić do 'bezdomności', która pokazuje mi jak zwykle to samo: przestrzeń jest w Tobie, a nie Ty jesteś w przestrzeni🪬
- odbył się ostatni koncert by Naturalnie - Katja Dembska, która niezrażona moją niepopularnością, wspiera wszystko co robię. Dziękuję🙏
- listopad pożegnałam na wesoło z niezwykłymi uczestniczkami warsztatu ODRODZENIE w Pustelniku. Intencją 4 dniowego wyjazdu było: "Puszczam z wdzięcznością. Robię miejsce na nowe."
Program praktyki krążył wokół Yin Jogi inspirowanej elementem Metalu🧬 a więc energią jesieni. Kontemplowałyśmy o tym, jak element Metalu w człowieku sprawia, że jest on w stanie pozwolić odejść temu co było stare i przyjąć to, co jest nowe. Według TCM z elementem metalu związane są organy– Płuca i Jelito Grube. PŁUCA odpowiadają za przyjmowanie wszystkiego co nowe, w aspekcie ciała jest to powietrze niezbędne nam do oddychania, na poziomie umysłu są to nowe pomysły, idee oraz nowe życie dla ducha :-) Płuca dają człowiekowi natchnienie. Jelito grube odpowiada za wydalanie wszystkich wewnętrznych nieczystości i śmieci. Idealne pożegnanie starego roku. Oczywiście nie zabrakło tego najważniejszego, czyli zakorzenienia się w ciele, oddechu i obecnej chwili. Praktyki ułożyłam, tak, by koncentrować się na dolnej części ciała, stabilności i budowaniu fundamentu dla głębszej pracy wewnętrznej, ale i otworzyć klatkę piersiową - serducho. Nowy rok bowiem powinien być wspierany decyzjami płynącymi właśnie z tego obszaru - z poziomu koherencji serca&umysłu. Prawdziwą bombą były praktyczne warsztaty poprowadzone przez Katję i jej asystentkę Joanna Kochańska pt. mniej więcej, "jak poprawnie stawiać bańki oraz moksę". Wspaniała i pożyteczna zabawa :-)))
Był też Szymon Madera i jego dobre ręce - pozdrawiam tego fachowca i całe Kamalani soul&slow spa. Masażystów i masażystek w tym kraju już tyle, co aptek, ale tych godnych zaufania, jak na lekarstwo. Szymon rulez 💫
Uczestnicy warsztatów to zawsze wypadkowa tego jak i z czym rezonuje prowadzący/a. Trafiamy na siebie czasem przez znajomych , czasem niby przypadkiem, a potem nawiązują się wspaniałe znajomości na lata. Jestem wdzięczna za przepływ jakiego przyszło mi dośiadczyć za każdym razem, bo byłam uczestniczką warsztatów, gdzie nie płynęło od prowadzącej/prowadzącego i to naprawdę nie jest ok.
Krótko mówiąc LISTOPAD był godny nadejścia GRUDNIA, ale o tym osobny wpis, co by uniknąć przebodźcowania obserwatorów ;-)
PS. droga asystentko bańko/moksoterapii Joanna Kochańska, dziekuję za wprowadzanie właściwego ducha do rozmów wieczorową porą. Jesteś wzorem kobiety wolnej i świadomej💘