27/04/2026
Ile jesteś w stanie zapłacić za wyniki swojego dziecka/ ucznia?
Pytam serio.
Mam wrażenie, że w tym roku mam swoją misję.
Że muszę powiedzieć coś, co może ochronić choć jedno serce przed zranieniem, którego sama kiedyś doświadczyłam.
Opowiem Wam swoją historię.
Egzaminy.
Sprawdziany.
Matura.
Wokół mnie - presja, napięcie, oczekiwania.
„To najważniejszy egzamin w życiu.”
„Musisz dać z siebie wszystko.”
„Musisz zdać jak najlepiej.”
„Od tego zależy Twoja przyszłość.”
Słyszałam to z każdej strony.
I bardzo, bardzo chciałam sprostać.
Pierwszy dzień matur – język polski, cały dzień w szkole.
Wracam do domu — i przestaję być w stanie powiedzieć, jak mam na imię.
Gorączka. Ból kręgosłupa.
Szpital. SOR.
Silny stan zapalny — konieczny zabieg.
Ale nie mogłam zostać.
Przecież muszę pisać maturę.
Drugiego dnia — matematyka — na środkach przeciwbólowych i przeciwgorączkowych.
Pamiętam tylko, że chciałam już wyjść. Że każdy krok bolał.
Trzeciego dnia — angielski — piszę na stojąco.
Nie mogę siedzieć.
Na zewnątrz czeka samochód, który zawiezie mnie prosto na stół zabiegowy.
Kiedy przyszły wyniki, one już naprawdę NIC nie zmieniały.
Cieszyłam się tylko, że jeszcze stoję.
I wiecie co?
Moje wyniki matury były sprawdzane tylko raz — przy rekrutacji na studia licencjackie.
Potem nigdy nikt o nie nie zapytał.
Nigdy.
Ale skutki tamtego stresu i przemęczenia czuję w ciele do dziś.
Więc pytam:
Czy było warto?
Nie.
Ani trochę.
---
Dlatego dziś pytam Was — Rodziców, Nauczycieli, Dorosłych:
Ile jesteś w stanie zapłacić za wyniki swojego dziecka?
Za jego oceny? Za jego miejsce na liście rankingowej?
Czy naprawdę warto ryzykować jego zdrowie?
Jego spokój?
Jego wiarę w siebie?
Żaden egzamin nie jest wart złamanego serca.
Żaden sprawdzian nie jest ważniejszy niż człowiek.
Owszem — uczmy, wspierajmy, motywujmy.
Ale nie budujmy świata, w którym wyniki są ważniejsze od zdrowia i szczęścia młodych ludzi.
Bo tego rachunku nie da się potem cofnąć.
Trzymam za Was wszystkich kciuki —
I za każde młode serce, które właśnie walczy o siebie w tym szalonym świecie.
Moja rada?
Zamiast znowu nudzić: czemu się nie uczysz? Masz mało czasu?
Zamień na:
Chodź, pójdziemy na spacer i lody.
Gwarantuje- spokojna głowa daje lepsze wyniki 🙏
Ps. Powtarzam tekst z zeszłego roku bo mysle, że nadal jest aktualny i dobitnie prawdziwy.
Dane kontaktowe, mapa i wskazówki, formularz kontaktowy, godziny otwarcia, usługi, oceny, zdjęcia, filmy i ogłoszenia od Pogadajmy- Kompleksowa pomoc dla Ciebie i Rodziny, Psychoterapeuta, Ulica Gospodarcza 24, Oswiecim.