23/03/2026
Komunikacja zaczyna się dużo wcześniej niż słowa.
Zaczyna się w tym, co masz w sobie: emocjach, napięciu, przekonaniach.
Mówisz zdaniami.
Mówisz tonem.
Mówisz mimiką.
Mówisz postawą.
I druga osoba to wszystko „czyta”.
Komunikacja to spotkanie dwóch światów. Dwóch historii. Dwóch sposobów widzenia rzeczywistości.
I jeśli wchodzisz w rozmowę tylko po to, żeby udowodnić rację, to nie jest komunikacja. To jest walka.
Jeśli chcesz zmienić walkę na spotkanie potrzebujesz zadziałać inaczej.
Oddychaj.
Zwolnij.
Zatrzymaj się.
Zauważ: „co czuję w tym momencie?”
Mów, co u Ciebie.
Bo kiedy jesteś w kontakcie ze sobą, łatwiej być w kontakcie z kimś innym. Kiedy jesteś w kontakcie ze sobą, rozmowa przestaje być napięciem. Zaczyna być przestrzenią, spotkaniem, zrozumieniem, bliskością.
Dobra komunikacja to:
– mniej ocen, więcej ciekawości
– mniej przerywania, więcej słuchania
– mniej „ja wiem”, więcej „jestem ciekawa, co Ty na to?”
Nie chodzi o idealne słowa. Chodzi o uważność, zrozumienie.
Ludzie nie zapamiętają wszystkiego, co mówisz.
Ludzie zapamiętają, jak się przy Tobie czują.