Sandra Panuś

Sandra Panuś � Psychoterapeuta w trakcie certyfikacji
� Trenerka umiejętności miękkich
� Organizatorka spotkań celebrowaniu życia, kobiecości, szczęściu czy sensualności.
(1)

Z zawodu pedagog społeczny, z pasji i zauroczenia rozwojem – Terapeutka TSR (Terapii Skierowanej na Rozwiązaniach), coach ICC indywidualny i grupowy. TSR to nurt psychologiczny, który absolutnie mnie urzekł, po bliższym poznaniu awansował wręcz na życiową filozofię. Jestem w trakcie Profesjonalnej Szkoły Psychoterapii w Centrum Terapii Krótkoterminowej, aby zostać psychoterapeutką. Od 8 lat organizuję autorskie kobiece spotkania „Porozmawiajmy o…”, których celem jest przede wszystkim bycie razem, budowanie więzi, aktywizacja. Uczestniczki mają możliwość się poznać, zaprzyjaźnić i przy okazji porozmawiać o ważnych tematach – np. Od 2017 roku jestem ambasadorką fundacji Olgi Kozierowskiej Sukces Pisany Szminką. Organizuję warsztaty, kursy online i na żywo. W czasie pandemii stworzyłam e-booka - "Moc Zmiany", wspierającego proces zmian.

🌿 Żywe serce czuje, ma dostęp do potrzeb i emocji.To serce, które JEST w kontakcie z ciałem i sygnałami, jakie ono wysył...
06/01/2026

🌿 Żywe serce czuje, ma dostęp do potrzeb i emocji.

To serce, które JEST w kontakcie z ciałem i sygnałami, jakie ono wysyła.
Daje sobie zgodę, aby doświadczać pełnego spektrum emocji — zarówno przyjemnych, jak i trudnych. Niestety nie oznacza to braku bólu, uczy się BYCIA z nim, bez konieczności zamrażania siebie.

Kiedy ktoś przez długi czas funkcjonuje w napięciu, emocjonalnej samotności lub w konieczności „bycia silną/ym”,
psychika często wybiera strategie chroniące.
To naturalna reakcja, aby przeTRWAĆ.

Najczęściej reakcja przybiera jedną z trzech form:
1. Odcinanie potrzeb („niczego nie potrzebuję”),
2. Racjonalizowanie („to nieważne”),
3. Znieczulanie się („jest ok, jakoś się żyje”).

Na pewnym etapie życia te strategie pomagają przeTRWAĆ. Chronią nas przed bólem, który był zbyt intensywny, by go wtedy unieść.
Jest jednak jeden psikus, jeśli trwa zbyt długo, może oddalać od kontaktu z własnym wnętrzem i poczuciem żywotności.

Żywe serce zauważa swoje potrzeby, stara się zrozumieć ich znaczenie i w połączeniu z dojrzałością decyduje, co, kiedy i w jaki sposób może być realizowane.
Nie każda potrzeba musi zostać natychmiast zaspokojona przez nas samych lub innych, aby była ważna.

Żywe serce otwiera się na różnorodność doświadczeń. Pozwala czuć radość i smutek, bliskość i tęsknotę, spokój i niepokój — bez oceniania siebie za to, co się pojawia.

❣️ W jakim momencie jest dziś Twoje serce? ❣️.
📸Kasia

🌿 Światłoczułość „Każdy czło­wiek wi­nien być po­li­fo­nicz­ny. Nie oba­wiać się we­wnętrz­nych roz­darć, sprzecz­ności,...
01/01/2026

🌿 Światłoczułość

„Każdy czło­wiek wi­nien być po­li­fo­nicz­ny. Nie oba­wiać się we­wnętrz­nych roz­darć, sprzecz­ności, a za­miast tego je w so­bie pie­lę­gno­wać.

Nic złego w tym, że w środę lu­bisz tę her­batę, a w czwar­tek zu­peł­nie inną i już tamtą gar­dzisz. Ani że z na­dej­ściem so­boty już w ogóle za her­batą nie prze­pa­dasz i prze­sta­jesz ją pić.

To ten dzi­siej­szy świat nas po­pę­dza do tego, by nie wsłu­chi­wać się w nasz wie­lo­głos. Prze­ko­nać się nas stara, że tylko ja­kiś je­den wła­ściwy jest, że tylko z jed­nym po­win­ni­śmy ob­co­wać, z jed­nym być zgod­ni. Bo tylko wów­czas bę­dzie­my mo­gli ra­do­wać się tym, co mówi. Więk­szej nie­praw­dy nie ma.

Czło­wiek jest par­ty­turą sprzecz­nych dźwię­ków.

Gdy­bym więc mógł koło czasu pu­ścić w prze­ciw­nym kie­runku i po­sta­no­wić, czy z lasu za­wrócę, czy usły­szę na­wo­ły­wa­nia Żerki, nie wiem, co bym po­czy­nił. I z tą nie­wie­dzą mi do­brze.” Światłoczułość - Jakub Jarno

Gdybym miała wybrać jedną książkę (uff.. na szczęście takich wyborów mi rok 2025 nie podsuwał), która bym poleciła, która mnie „najmocniej” zatrzymała to zdecydowanie by to była „Światłoczułość” - nie ze względu na tytuł (chociaż bardzo mi bliski), ale na liczbę poruszeń, słów które koiły i słów, które potrzebowałam w takiej prostocie przeczytać/uslyszeć.
„Światłoczułość” czytałam i słuchałam. Czytałam w momentach, gdy potrzebowałam to jeszcze raz przetrawić przez siebie, słuchałam od razu po wejściu do auta, leżąc z kubkiem ciepłego napoju pod kocem. Słowa wypełnione czułością, ciepłem, różnorodnymi emocjami.

30/12/2025

„Kto będzie Cię tak kochał jak ja?”
„Ty głuptasku, z niczym sobie nie radzisz…”

Brzmi jak oznaka miłości, troski? A może to umniejszanie, które krok po kroku odbieranie poczucia własnej wartości, pierwszy sygnał przemocy psychicznej – tej najtrudniejszej do zauważenia i udowodnienia.

Według danych WHO przemoc wobec kobiet nie maleje. W Polsce temat ten szczególnie wybrzmiał po premierze filmu „Dom dobry” – w listopadzie 2025 Feminoteka odnotowała aż 223% wzrost zgłoszeń na swojej infolinii.

W wywiadzie dla rozmawiamy o tym, jak rozpoznać przemoc ukrytą w słowach, dlaczego tak łatwo ją bagatelizujemy i gdzie szukać realnej pomocy.

Dziękuję za zaproszenie do rozmowy oraz (adwokat) za ważne, prawnicze uzupełnienie 😀

Cały link do wywiadu https://www.youtube.com/watch?v=iVq0Eo7RjKY

🌿 Twórz wspomnienia!„Twórz wspomnienia. Dzięki tym dobrym możesz żyć wiecznie. […] nie zapominaj się wygłupiać, śmiech t...
27/12/2025

🌿 Twórz wspomnienia!

„Twórz wspomnienia. Dzięki tym dobrym możesz żyć wiecznie. […] nie zapominaj się wygłupiać, śmiech to zdrowie.” Cytat z filmu „Żegnaj, June”

Niech te słowa będą dla nas zaproszeniem, aby nie odkładać radości na później, na lepsze czasy i nie traktować codzienności jak COŚ tymczasowego.

Wspomnienia nie powstają tylko w warunkach perfekcyjnych, powstają w BYCIU uważnym na przeżywane chwile, która często w momencie trwania wydają się zwyczajne.

A może dobre wspomnienia pozwalają nam „żyć wiecznie”? Oczywiście nie w sensie fizycznym (tutaj nie ma wyjątków), lecz emocjonalnym. Jeśli zrobimy im miejsce to mogą trwać w nas długo po tym jak dana chwila zniknie. Możemy do nich wracać w trudnych momentach, czerpać z nich motywację, nadzieję i poczucie sensu. Są jak wewnętrzny album, którego nikt nie może nam odebrać.

Jak często wspominają osoby starsze - ostatecznie nie liczy się to, ile dni przeżyliśmy, lecz ile z nich naprawdę poCZULIŚMY. Bądźmy na to uważni ❣️

🎄Dotknięcie 🪽Nastał czas dotknięcia prawdy.Prawdy, która zatrzymuje, porusza, daje nadzieję.To czas przejścia:– od ciemn...
23/12/2025

🎄Dotknięcie 🪽

Nastał czas dotknięcia prawdy.
Prawdy, która zatrzymuje, porusza, daje nadzieję.

To czas przejścia:
– od ciemności → do światła 💫
– od surowości → do troski 💫
– od „nie wiem” → do UFAM 💫

Dajmy tym najbliższym dniom przestrzeń - przestrzeń - Alleluja - niech wydarza się w nas.
Cicho. W prawdzie. Bliskości. 🎄

Przytulam TO, co potrzebuje być otulone 🌬️

🌿 Proces potrzebuje czasu.Proces nie jest jak pstryknięcie palcami (czego czasami bardzo żałuję), momentem po którym wsz...
14/12/2025

🌿 Proces potrzebuje czasu.

Proces nie jest jak pstryknięcie palcami (czego czasami bardzo żałuję), momentem po którym wszystko wraca na swoje miejsce, miejsce, które my widzimy jako cel.
Obserwuje w świecie gabinetu, świecie osobistym, że proces często przypomina drogę pełną różnych doświadczeń, emocji, które przychodzą i odchodzą, czasami dotykając delikatnie, a czasami gwałtowanie i niespodziewanie.

👀 i tu pojawia się pytanie - Czy ja w trakcie trwania procesu na to pozwalam? Mam zgodę, gotowość, aby to trwało w różnym tempie?
Czy daję sobie prawo do tego, by czuć… różnie? By nie wiedzieć? By być w dyskomforcie, zamiast od razu go uciszać?

W psychoterapii i w życiu to właśnie te momenty, których chcielibyśmy uniknąć, często stają się drzwiami do zmiany.
Trudno nam pojąć (co zrozumiałe), że dyskomfort nie jest błędem procesu, „coś” robi nam na złość. On jest jego częścią.

Często kiedy pozwalamy sobie na to, co trudne i niepewne, w środku robi się trochę więcej przestrzeni. I właśnie w tej przestrzeni zaczyna dziać się to, czego szukamy — powoli, cicho, krok po kroku 👣

🌿 Aby coś było czytelne, warto, aby było wyraźne…Dotyczy to nie tylko tekstu zapisanego na kartce czy w książce, ale też...
02/12/2025

🌿 Aby coś było czytelne, warto, aby było wyraźne…

Dotyczy to nie tylko tekstu zapisanego na kartce czy w książce, ale też naszych słów wypowiadanych do siebie wzajemnie na żywo czy w smsie. Może dotyczyć to też decyzji i kierunku, w którym podążamy.

Gdy życie staje się zamglone (a mgły ostatnio nie brakuje), pełne niedopowiedzeń i chaosu wtedy trudno zrozumieć, czego tak naprawdę chcemy od siebie i innych.

Dopiero, gdy się zatrzymamy chociaż na moment, uporządkujemy myśli i nazwiemy rzeczy po imieniu, świat zaczyna się układać w spójną całość. Wyrazistość nie zawsze oznacza prostotę, ale jest bliższa prawdzie.
Prawdzie, która wspiera w nadaniu życiu sensu i kierunku.

👀 Gdzie obecnie potrzebujesz wyrazistości w swoim życiu?
📸 Agnieszka 🙏

🌿 I COŚ się rodzi…„I coś się rodzi i obie zainteresowane strony odczuwają wdzięczność dla życia, które zrodziło się dla ...
22/11/2025

🌿 I COŚ się rodzi…

„I coś się rodzi i obie zainteresowane strony odczuwają wdzięczność dla życia, które zrodziło się dla nich obojga.
Dzieje się tak zwłaszcza w dziedzinie miłości, oznacza to bowiem, że miłość jest siłą, która tworzy miłość; brak tej siły oznacza niemożność obudzenia miłości. Pięknie
wyraził tę myśl Marks: „Przy założeniu - mówił on że człowiek jest człowiekiem i jego stosunek do świata jest ludzki, miłość możesz wymieniać tylko na miłość, zaufanie tylko na zaufanie itd.[…] Jeśli kochasz, nie wzbudzając wzajemnej miłości, tzn. jeśli twoja miłość nie wytwarza wzajemnej miłości, jeśli poprzez swój przejaw życia człowieka kochającego nie czynisz siebie człowiekiem kochanym, to miłość twoja jest bezsilna, jest nieszczęściem”. […]

Czynny charakter miłości - poza elementem dawania - ujawnia się w tym, że zawsze występują w niej pewne podstawowe składniki wspólne dla wszystkich jej form. Są to: troska, poczucie odpowiedzialności, poszanowanie i poznanie. […]

Miłość jest czynnym zainteresowaniem się życiem i rozwojem tego, co kochamy.”

🎉 I właśnie dlatego w dzień moich urodzin czuję szczególnie mocno, że życie, które świętuję, jest też zaproszeniem do miłości — tej, którą daję i tej, którą przyjmuję.

Osobista przypominajka - życie zaprosza by tę sztukę praktykować głębiej, odważniej i prawdziwiej ❣️🚀✨

🌿 Wybierasz prawdę czy wygodę? Szeroko rozumiana wygoda może być formą obrony przed lękiem, niepewnością lub poczuciem d...
09/11/2025

🌿 Wybierasz prawdę czy wygodę?

Szeroko rozumiana wygoda może być formą obrony przed lękiem, niepewnością lub poczuciem dyskomfortu.
Tworzymy iluzję stabilności, by nie musieć konfrontować się z prawdą o sobie, relacjach czy świecie.

Czasem padają słowa: ‘Jeśli o tym nie myślę, to tego nie ma.’ I wtedy pojawia się pytanie: serio? 🤔

Tłumiąc emocje, pragnienia, impulsy możemy tworzyć obraz siebie, który ma zapewniać akceptację i spokój, ale czy jest autentyczny?

Zamiast czuć, zaczynamy kontrolować, analizować lub udawać spokój — i właśnie wtedy wygoda staje się złudzeniem bezpieczeństwa.

Umysł naturalnie dąży do równowagi. Gdy coś nam ją zaburza np. nowa prawda o sobie — pojawia się w ciele napięcie. Żeby to napięcie zmniejszyć, możemy wybierać „wygodę” i wracamy do starego.

Bo prawda nie zawsze daje spokój, często przynosi dyskomfort, gdy ją dotykamy, ale… może pokazać kierunek. I pytanie - czy jestem gotowa/y go zobaczyć, poczuć, a może postawić też krok w nową stronę?

Może prawda to nie cel, lecz droga, którą wybieramy każdego dnia. Jak śpiewa Natalia Przybysz: „Wiem, że jest ci trudno […] tym bardziej zostaję między prawdą a Bogiem.”

🌿 Czuję, włączam/wyłączam zdrowy rozsądek i robię… Zrobiłam to - ukończyłam całościowe szkolenie psychoterapii 🚀Pięć lat...
05/11/2025

🌿 Czuję, włączam/wyłączam zdrowy rozsądek i robię… Zrobiłam to - ukończyłam całościowe szkolenie psychoterapii 🚀

Pięć lat temu przyjechałam na rozmowę kwalifikacyjną do Łodzi, podekscytowana, wystraszona, z myślą - sprawdzam.
Na głowę wiedziałam, że to nie jest dobry moment, aby zaczynać pięcioletnią szkołę, „pustka” w portfelu, inne inwestycje pootwierane, pandemia, nie miałam na pierwszą ratę, ale czułam, że właśnie to jest TO. Zadzwoniła kobieta (wtedy mój Anioł Stróż) ze słowami - chce kupić na gwiazdkę prezent dla brata, trzy sesje coachingowe. Zazwyczaj tego nie robiłam, nie brałam pieniędzy „na zaś”, ALE… za ten swój krok w stronę czucia sobie tak bardzo dziękuję…

Jak śpiewa na Igo, Vito i Mrozu w piosence „Refren trochę jak Lana Del Rey”
„Na moim boisku szkolnym i bez pieniędzy
Gapiłem się wtedy wolny na księżyc
Gdyby tamten ja mógł temu wysłać fax […]
Na koniec podkreślić, że to dobra pora, by skończyć to z szumem
Bo był tylko jeden kierunek i mogę czuć dumę, bo żyłem jak umiem…[…]”

Czuję DUMĘ z siebie, gdyby ktoś mi 6 lat temu powiedział - będziesz po szkole psychoterapii, będziesz psychoterapeutką to bym nie uwierzyła - że ja, serio? 🤔 Czuję wdzięczność za ludzi, którzy mi w tym całym procesie towarzyszyli, wspierali 🙏

To był fizycznie, emocjonalnie, doświadczeniowo trudny kierunek, który dużo we mnie pozmieniał, ale idąc za słowami Zalewskiego: „Gdybym mógł zmienić COŚ […]
Zmieniłbym absolutnie nic.”🦋

🌿 Potrzebujemy drugiego człowieka, który nas widzi z czułością „Z wielu ważnych powodów musimy uznać, iż człowiek nie je...
27/10/2025

🌿 Potrzebujemy drugiego człowieka, który nas widzi z czułością

„Z wielu ważnych powodów musimy uznać, iż człowiek nie jest wcale jednością. Bo składa się z różnych procesów i tendencji, które mają różne cele i pochodzenie.

- I w ogromnej mierze są nieświadome.
Tak! I kiedy jesteśmy w kryzysie, uruchamiają się w nas te różne procesy, często sprzeczne, które albo będą nam w zmaganiu się z nim pomagać, albo będą nam w tym przeszkadzać.
Innymi słowy, wielki problem człowieka, niezależnie od tego, w jakim jest stanie, choć w kryzysie jest to zwielokrotnione, stanowi fakt, że nie jest on jednością. Myśl, która
towarzyszyła zachodniej kulturze przez setki lat, że jesteśmy świadomi i wolni, i która wciąż jest traktowana jako punkt wyjścia w wielu sytuacjach, jest po prostu iluzją. W związku z tym te wszystkie nawoływania, kiedy człowiek się zmaga z trudnościami: „Weź się ogarnij”, „Weź się w garść”, „Jesteś dorosły”, „Opanuj się!”...

- Są o kant potłuc.
A mówiąc mniej dosadnie, są nieadekwatne do współczesnej wiedzy o człowieku.
Prawda jest raczej taka, że w ogromnym stopniu jesteśmy sami dla siebie nieprzejrzyści i nierozporządzalni. Ani nie znamy siebie zbyt dobrze, ani też nad sobą nie panujemy w takim stopniu, jak nam się wydaje.” Fragment pochodzi z książki „Tańcząc. Rozmowy o kryzysie i przemianie.” i Bartłomiej Dobroczyński

Współczesna psychologia, neurobiologia i doświadczenie psychoterapeutyczne pokazują, że człowiek jest złożonym z wielu części, potrzeb, impulsów, głosów, które czasem współpracują, a czasem w swoje różnorodności walczą ze sobą.

Kiedy ktoś patrzy na nas bez oceny, z empatią i spokojem może coś w nas się rozpuścić. Czułość z zewnątrz może z czasem zrodzić czułość do siebie samego — do tych pogubionych, lękliwych części, które wcześniej próbowaliśmy stłumić.

Może można powiedzieć, że MIŁOŚĆ i uważność drugiego człowieka pomagają nam spotkać samych siebie? W całej złożoności, bez przymusu spójności? Może nie chodzi o to, żeby się „ogarnąć”, tylko żeby się zobaczyć w pełni?

Adres

Bolesława Krzywoustego 3 LokAleja 3
Płock
09-402

Telefon

+48503658013

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Sandra Panuś umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Sandra Panuś:

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram

Kategoria