06/01/2026
🌿 Żywe serce czuje, ma dostęp do potrzeb i emocji.
To serce, które JEST w kontakcie z ciałem i sygnałami, jakie ono wysyła.
Daje sobie zgodę, aby doświadczać pełnego spektrum emocji — zarówno przyjemnych, jak i trudnych. Niestety nie oznacza to braku bólu, uczy się BYCIA z nim, bez konieczności zamrażania siebie.
Kiedy ktoś przez długi czas funkcjonuje w napięciu, emocjonalnej samotności lub w konieczności „bycia silną/ym”,
psychika często wybiera strategie chroniące.
To naturalna reakcja, aby przeTRWAĆ.
Najczęściej reakcja przybiera jedną z trzech form:
1. Odcinanie potrzeb („niczego nie potrzebuję”),
2. Racjonalizowanie („to nieważne”),
3. Znieczulanie się („jest ok, jakoś się żyje”).
Na pewnym etapie życia te strategie pomagają przeTRWAĆ. Chronią nas przed bólem, który był zbyt intensywny, by go wtedy unieść.
Jest jednak jeden psikus, jeśli trwa zbyt długo, może oddalać od kontaktu z własnym wnętrzem i poczuciem żywotności.
Żywe serce zauważa swoje potrzeby, stara się zrozumieć ich znaczenie i w połączeniu z dojrzałością decyduje, co, kiedy i w jaki sposób może być realizowane.
Nie każda potrzeba musi zostać natychmiast zaspokojona przez nas samych lub innych, aby była ważna.
Żywe serce otwiera się na różnorodność doświadczeń. Pozwala czuć radość i smutek, bliskość i tęsknotę, spokój i niepokój — bez oceniania siebie za to, co się pojawia.
❣️ W jakim momencie jest dziś Twoje serce? ❣️.
📸Kasia