30/03/2026
30 marca to Dzień Endometriozy.
To dobry moment, żeby powiedzieć wprost: to nie „taka uroda” ani „trudniejsze miesiączki”. To przewlekła choroba, która może dotyczyć nawet 10% kobiet w wieku rozrodczym.
Jej rozpoznanie wciąż trwa latami. Średni czas do postawienia diagnozy szacuje się nawet na 6-10 lat. Objawy bywają nieoczywiste, a ból często jest bagatelizowany. Zaczyna się cyklicznie, z czasem może stać się stały. Wpływa na codzienne funkcjonowanie, pracę, relacje, jakość życia.
Choroba polega na obecności komórek endometrium poza jamą macicy. Mogą pojawić się na jajnikach, jelitach, pęcherzu, a nawet w bardziej odległych miejscach jak przepona czy płuca. To nie jest tylko problem ginekologiczny. To choroba całego organizmu.
Szacuje się, że nawet 30-50% kobiet z endometriozą może doświadczać trudności z zajściem w ciążę.
Nieleczona postępuje. Może prowadzić do niepłodności, przewlekłego bólu, problemów jelitowych i urologicznych.
Coraz więcej mówi się też o niedoborze żelaza w endometriozie. Badanie opublikowane w 2025 roku (Int J Gynaecol Obstet) pokazało, że:
▪️ 53,4% kobiet z endometriozą miało niedobór żelaza
▪️ tylko 13,5% spełniało kryteria anemii
Co ważne, u części pacjentek nie występowały obfite miesiączki. To pokazuje, że niedobór żelaza nie dotyczy wyłącznie kobiet z dużą utratą krwi.
I jeszcze jedna rzecz, która często umyka: niedobór żelaza to nie to samo co anemia. Można mieć prawidłową hemoglobinę i nadal zmagać się z jego niedoborem.
Jeśli czujesz:
▪️ przewlekłe zmęczenie
▪️ spadek koncentracji
▪️ osłabienie
▪️ gorszą tolerancję wysiłku
▪️ nasilone wypadanie włosów
to nie jest coś, co trzeba przeczekać.
W części przypadków dopiero wysycenie transferryny ujawnia niedobór, nawet gdy ferrytyna przekracza 30.
Endometrioza wymaga uważności. W diagnostyce i leczeniu, ale też w słuchaniu własnego ciała.
Źródła:
Int J Gynaecol Obstet. 2025;168(3):1321-1327
dane epidemiologiczne i przeglądy badań dotyczących endometriozy
Jeśli coś Cię niepokoi, drąż temat. Masz do tego pełne prawo.